A może trzeba się po prostu oswoić z myślą, że czasy dream-teamu na każdej pozycji bezpowrotnie minęły? Pamietaj, ze jak sie tworzyl, to dream-teamem jeszcze nie byl. A wiec jest nadzieja, ze wykreujemy znowy cos wyjatkowego z przecietnego skladu. Pamiętam i na to liczę - bo na coś trzeba. Podejrze...
Raczej wszystko się klaruje, że pojedziemy Cierniakiem i bez Lindgrena. Jedyny nowy to u24. I chyba tu największe szanse ma Bubba. Szału nie ma. Próbkę możliwości mieliśmy w Lesznie, Gorzowie i z Grudziądzem.
W takim razie kwestia czy Fred kończy karierę. Jakby jednak nie to byłoby fajnie jakby poszedł do Częstochowy. Mati na bank zostanie. Swoją drogą ma nieprawdopodobne szczęście. Został beneficjentem chyba wszystkich regulaminów. A być może los odpłacił mu za bycie lojalnym. Nie każdy ma to szczęście ...
Przede wszystkim chciał bić Bogu ducha winnego operatora - gościa, który był tam w pracy z firmy, która płaci pracodawcy Wadima grube miliony. I teraz tak - do kogo pretensje mógł mieć Tarasienko? Ano tylko do siebie, że jest kretynem. Skąd taka frustracja? To kacap więc nie ma co wierzyć w szlachet...
Też tak uważam. Punkty Vaculika nie są na tyle lepsze żeby rekompensować braki. I styl jazdy totalnie bezbarwny. A Fred to Fred. Ps. Po ponownych badaniach Bastian złamana łopatka i dwa żebra. Pierwsze badania robił chyba Dawidek z platformy.
Zakładam, że do nas Bubba. Co całkiem zrozumiałe - niestety trzeba zatrzymać Cierniaka. Z naciskiem na "niestety". A to oznacza, że albo Vacul albo Fred na wylocie. Szału nie ma.
Falubaz może nie mieć wyjścia - są uziemieni jak my z Vaculem. Obniżą kontrakt Madsenowi i pewnie zostanie. Z Przemkiem też podobno nie jest przesądzone. A jak odejdzie to do Falubazu Zengi. My też nie mamy różowo jak utrzymają przepis u24.
Na punkty we Wrocku nie liczę jednak. Nie z takim Vaculikiem i tak wchodzącym w mecze Cierniakiem. Natomiast kelnerstwo, z którym dalej nie wiem jak można było przegrać w Lublinie - jak najbardziej do pyknięcia.
Jak wygra Toruń, to Gelo napisze, że miał rację - Grudziądz jest przeszacowany. Jak wygra Grudziądz, to Gelo na pisze, że miał rację - Toruń to wyjazdowa patologia :lol: To wygląda tak jak ten mecz. Toruń jest wyjazdową patologią i jeżeli wygrają to tylko przez pecha Grudziądza. A Grudziądz jest po...
Jak Łaguta zarzuca przyśpiewkę, że coś w Polsce "nie jest polskie" to raczej budzi politowanie. Ale, że we Wrocławiu nie mają poczucia żenady? Ale w sumie jak w GP kibicują swojemu kangurowi zamiast Polakowi - to już chyba nic nie zdziwi. I tak - buractwo tam jest z obu stron. Mają blisko ...
Ale skąd wiesz jaka jest obecna forma Motoru skoro tego nie wie nikt - z zawodnikami włącznie. Słabiej jedzie Jaworski ale lepiej Cierniak - to na pewno. Vaculik - nie wiadomo, Woryna - nie wiadomo, Lindgren - nie wiadomo. A co będzie za miesiąc czy dwa, w jakim składzie pojedziemy i po ilu serwisac...
Czyli wychodzi na to, że umiesz liczyć licz na siebie. Daleki jestem od huraoptymizmu, bo Vaculik w ciągu kilkunastu dni nie stanie się czołowym żużlowcem świata. Ale bonus we Wrocławiu jak najbardziej no i ten Grudziądz. Kompletnie nie mam do nich zaufania jako dobrej drużyny. Po drugie jest to ide...