GP 2007

liga polska, ligi zagraniczne, GP
Wiadomość
Autor
Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: GP 2007

#76 Postautor: Koper » 28 lipca 2007, o 23:02

InDorka pisze:Czy ktos madry potrafi wytlumaczyc kobiecie jak to sie robi,ze jednego dnia zawodnik X wygrywa najwazniejszy wyscig zdobywajac dla Polski DPÅš,a tydzien pozniej przegrywa ze wszystkimi lacznie z Francem ?


Taki etap kariery Tomasza Golloba, ciezki tor i juz Tomek nie jedzie tak jak ogladalismy to w Lesznie, ten eatp kariery Tomasza trwa juz od ladnych paru lat, jak jest rowno jak stoł lub tez jak Tomek jedzie po torze gdzie zna nawet najmniejsza dziure to widzimy wspaniale akcje, jesli jednak warunki sa niekorzystne tak jak bylo w Pradze po opadach deszczu to widzimy wlasnie takiego Tomka ktory w niczym nie przypomina zawodnika ktory jako kapita udzwignal ciezar presji zdobywajac DPŚ dla Polski.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: GP 2007

#77 Postautor: Koper » 28 lipca 2007, o 23:07

InDorka pisze:
nikt nie jest maszyna

NIkt ? To kim jest w tym roku Nicki Pedersen ?
W tym roku Nicki tez nie jest maszyna, nie zdołał zatrzymac w Leszcznie Krzysztofa Kasprzaka ani Tomasza Golloba ani Rune Holty i tytuł powedrował do Polski. W GP tez juz zdazaly mu sie wpadki, ale nie zmienia to faktu, ze w tym sezonie Nicki jest bardzo mocny, podobne sezony mieli tez inni zawodnicy z swiatowej czolóiwki, ze wystarczy przypomniec Jasona Crumpa w sezonie 2006, chociaz nawet i rok temu Jason Crump pomylil sie w waznym momencie w finale SWC i Australia stracila pewny srebny medal.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: GP 2007

#78 Postautor: tezetomaniak » 28 lipca 2007, o 23:20

Gollob tez miał sezon gdzie był nie do zatrzymania przez innych zawodników i na drodze do złotego medalu stanęła kontuzja...

Nicki tez nie jest maszyna, bo teraz zdobył 24 punkty, ale wcześniej już tylko 12, a w trzeciej rundzie 11...

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1192
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: GP 2007

#79 Postautor: InDorka » 28 lipca 2007, o 23:24

Koper pisze: W tym roku Nicki tez nie jest maszyna

Masz racje,ale to ze czasem zdarzaja mu sie wpadki potwierdza tylko regule ,ze wygrywa z kim chce i kiedy chce.Nawet jak nie wygrywa startu,znajdzie dziurke i sie przedrze.A nasz Tomaszek regularnie szuka szczescia pod plotem....... :( .
Nie narzekam wbrew pozorom tylko tak sobie medrkujÄ™ odrobine.Po pierwszych dzisiejszych startach Polakow,(kiedy miedzy 30 i 40 metrem zajmowali 3 lub czwarte miejsce),nikt chyba nie mogl oczekiwac nawet polfinalu.A tu taaaka niespodziewanka !
Ostatnio zmieniony 28 lipca 2007, o 23:26 przez InDorka, łącznie zmieniany 1 raz.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: GP 2007

#80 Postautor: Koper » 28 lipca 2007, o 23:25

tezetomaniak pisze:Gollob tez miał sezon gdzie był nie do zatrzymania przez innych zawodników i na drodze do złotego medalu stanęła kontuzja...
Nie przesadzajmy, nie przypominam sobie aby Tomek mial taki sezon gdzie z olbrzymia przewaga prowadzil w klasyfikacji GP tak jak w tym sezonie Nicki, a kiedys Crump czy Rickardsson, ale fakt w sezonie kiedy mial kontuzjÄ™ we Wroclawiu byl bardzo mocny i regularnie meldowal sie w finalowych wyscigach gdzie w kazdym z nich byl jednym z glownych faworytow do wygranej.

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: GP 2007

#81 Postautor: Koper » 28 lipca 2007, o 23:29

InDorka pisze:A nasz Tomaszek regularnie szuka szczescia pod plotem....... :(
Zapewniam Cie ze gdyby w Pradze byl inny tor, to nie jeden raz to szczescie Tomaszek znalazlby, ale niestety, taki tor na obecnym etapie kariery Tomka praktycznie przesadza o jegeo slabym wystepie. Ale tak jak napisalas ze pozostali Polacy jednak sprawili nam mila niespodzianke.
Trzeba szukac nastepcow Tomasza bo on wiecznie lokomotywa polskiego speedwaya byc nie moze, dzis ladnie zaprezentowal sie Hampel (brawo!), na swoja szanse w cyklu GP czeka Kasprzak, wiec mam nadzieje ze jeszcze nie jeden raz zobaczymy dwoch Polakow na podium, nie wspominajÄ…c o wygranych, bo te jak na razie sa na koncie tylko jednego zawodnika z Polski...Tomasza Golloba.

P.S. Co do tego ze Nickiemu zdarzaja sie wpadki potwierdza ze nie jest maszynÄ… :)

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: GP 2007

#82 Postautor: tezetomaniak » 29 lipca 2007, o 10:37

InDorka pisze:A nasz Tomaszek regularnie szuka szczescia pod plotem....... :(


Tak Tomaszek... a gdy mu taka akcja pod płotem wyjdzie i łyknie wszystkich to go na rekach by wszyscy nosili...

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1192
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: GP 2007

#83 Postautor: InDorka » 29 lipca 2007, o 11:32

"tezetomaniak" napisał:
Tak Tomaszek... a gdy mu taka akcja pod płotem wyjdzie i łyknie wszystkich to go na rekach by wszyscy nosili...
Oczywiscie,bo to sie nazywa obiektywna ocena sytuacji.Jesli wszyscy pilnuja trawy i maja efekty,to po diabla on lata po plotach? Zeby w pieciu startach jadac na koncu nie zauwazyc co sie na praskim torze konkretnego dnia oplaca,to juz przesada,przeciez umie jezdzic rowniez po malym kole.
Zawsze ganilam N.Pedersena za niebezpieczna jazde,we wczorajszej edycji GP zmienilam zdanie(nie zarzekam sie,ze juz na zawsze).
Zaraz ktos napisze..........bo nie musial jechac agresywnie jadac z przodu.....tak,ale ja oceniam efekty a nie dotychczasowe dokonania i nawyki.Tak samo w stosunku do Golloba jak i Pedersena.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: GP 2007

#84 Postautor: tezetomaniak » 29 lipca 2007, o 12:39

pragne zwrócić uwagę na to, że Gollob wyścigi przegrywał już na starcie co nie wiele ma wspólnego z jazda po orbicie... są dwie możliwości: albo sprzet albo olewał... no chyba ze mu sie refleks popsuł bo przeciez sie postarzał tak od finału DPŚ...

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4755
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: GP 2007

#85 Postautor: kdsz » 29 lipca 2007, o 13:04

Ciekawe, że po chyba najlepszym GP w historii (z punktu widzenia Polaków) najwięcej miejsca poświęcacie temu który ewidentnie dał ciała. Brawo dla Hampela i Jagusia, gratulacje dla Holty. Fajnie widzieć naszych reprezentantów tak wysoko. Inna sprawa, że wczorajszy tor w Pradze to totalna porażka przez co zawody były nudne jak opisy przyrody w "Nad Niemnem".
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: GP 2007

#86 Postautor: Koper » 29 lipca 2007, o 13:53

Fakt, Hampel i Jagus zaskoczyli bardzo pozytywnie, szczegolnie ten pierwszy piekny bieg mial kiedy wygral z Hansem Andersenem, z kolei Jagus pokazal ze nie zapomnial jezdzic tak jak pokazal w GP przed upadkiem po kolizji z Nicki Pedersenem. Rzeczywiscie pod wzgledem wyniku to bylo najlepsze GP w wykonaniu Polakow bowiem jeszcze nie zdazyla sie sytuacja aby dwoch Polakow stało na podium, nawet jesli jeden z nich to Norweg z polskim paszportem, ktory wywiadow dla polskiej tv udziela w jezyku angielskim :)

Awatar użytkownika
InDorka
Zawodowiec
Posty: 1192
Rejestracja: 25 kwietnia 2004, o 11:26
Lokalizacja: Lublin

Re: GP 2007

#87 Postautor: InDorka » 29 lipca 2007, o 14:00

kdsz pisze:Ciekawe, że po chyba najlepszym GP w historii (z punktu widzenia Polaków) najwięcej miejsca poświęcacie temu który ewidentnie dał ciała.

Bo na tym przykladzie widac jak powoli nastepuje zmiana pokolen.Hampel i Holta mogli wejsc na pudlo,ale po DPÅš Gollob narobil nam nadziei i w/g mnie on byl najbardziej prawdopodobnym kandydatem na dobre miejsce.Wszak Bydgoszcz,Wroclaw i wlasnie Praga to jego ulubione tory.Gdyby nie DPÅš, nie byloby takiego rozczarowania.Dlatego 2 krysztalowe puchary kontra jednopunktowa sierota Golloba tak mnie poruszyly.
Do tezetomaniaka - masz racje,tylko zauwaz ,ze po przegranym starcie Tomek pakowaniem sie pod bande tracil szanse nawet jeden punkt.
~~~~~~~~
"Na pewno" pisze się naprawdę osobno, a "naprawdę" pisze się na pewno razem.
~~~~~~~~

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48