Strona 1 z 1

Krzysztof Kasprzak IMŚJ 2005!!!

: 17 września 2005, o 18:06
autor: Koper
W Wiener-Neustadt doszlo do bardzo dziwnej sytuacji kiedy po 3 seriach
intensywne opady deszczu nie pozwolily na kontynuowanie zawodow. Zarzadzono
bieg barazowy o brazowy medal ktory wygral Lindgren przed Hlibem, natomiast
na rozegranie biegu barazowego o mistrzostwo zgodzil sie Krzysztof Kasprzak
w przeciwienstwie do Tomasa Suchanka dlatego tez o o tytule mialo
zadecydowac losowanie ktore wygral Polak i tym samym z dorobkiem 8 punktow
po 3 seriach zdobyl tytul indywidualnego mistrza swiata juniorow.

Szczegolowe wyniki:
http://www.sportowefakty.pl/live_zuzel1.htm
http://www.przegladzuzlowy.pl/news_imsj ... 1089884107

Re: Krzysztof Kasprzak IMSJ 2005!!!

: 17 września 2005, o 18:43
autor: _piotrusss
Koper pisze:o tytule mialo
zadecydowac losowanie ktore wygral Polak i tym samym z dorobkiem 8 punktow
po 3 seriach zdobyl tytul indywidualnego mistrza swiata juniorow.

Bez sensu... Ale gratulacje dla Krzyśka ;)

: 17 września 2005, o 20:39
autor: Cz@rek
Dobrze ze nie było telwizji bo była by to niezła parodia zużla :evil:
Jesli warunki były tak złe że nie można było kontynuować zawodów to jak miały wyglądać
biegi barażowe :?: I jeszcze to losowanie :shock:
No cóż trzeba poczekać na powrót naocznych świadków bo nasi tez tam byli... 8)

: 17 września 2005, o 21:45
autor: czarnuch
ale jaja :P :P :P ale i tak byłem za Kasprzakiem

: 18 września 2005, o 15:36
autor: Maciek
dziwne troche rozwiÄ…zanie no ale Gratki dla Krzycha :]

: 18 września 2005, o 18:32
autor: Koper
Male sprostowanie do tego co napisalem wyzej:
Nie bylo biegu barazowego miedzy Hlibem a Lindgrenem,tak poczatkowo zrozumialem z relacji na zywo radiu Maks z Tarnowa.Moze ktos tez sluchal relacji w radiu Maks i rowniez
slyszal jak komentator mowil ze w biegu o brazowy medal gora byl Szwed no
chyba ze wlasnie tak nazwal bieg z fazy zasadniczej, a wowczas wyrazil sie
niescisle,dokladnie juz nie pamietam jakich wyrazen uzywal ale ja
zrozumialem ze byl bieg barazowy o braz. Co do losowania tytulu to fakt i to chyba fakt historczyny bo chyba jeszcze nie bylo takiej sytuacji aby o tytule mistrza swiata na zuzlu decydowalo losowanie.
Przypomina mi sie teraz(w sensie z tego co czytalem w historii sportu zuzlowego :wink: ) sprawa z polskiego podworka kiedy to o tytule IMP dycydowala suma czasow z poszczegolnych biegow ale o losowaniu to jeszcze nie slyszalem nigdy.Wowczas we wspomnianym finale IMP we Wroclawiu w 1951 roku o 3 sekundy "lepszym" okazał się Szwendrowski i pomimo, iż w bezpośrednim pojedynku lepszym byl jego konkurent ktory w calych zawodach zdobyl taka sama liczbe punktow,Alfred Spyra, tytuł mistrzowski zdobył ten pierwszy.

: 18 września 2005, o 22:54
autor: sledzio
Bardzo ładnie Krzysiek oby tak dalej a będziesz drugi jak Gollob Tomek albo i lepszy Graty

: 19 września 2005, o 23:04
autor: Jaga
Wie ktoś co wybrał Krzyś "Pomóż mi tato" Kasprzak - orzeł czy reżka ? :lol: :P

Co do samych zawodów to tragedia no mogli przenieść je przecież na inny termin a nie kurde na siłe w deszczu jeździć !!
Parodia żeby o tytule mistrzostwa świata decydował rzut monetą ... no parodia !!
Jak już to mogli przynajmniej w jakiegoś marynaża zagrać albo siłowac się na ręke no ale bez przesady !!

: 20 września 2005, o 00:31
autor: Soluk
Na syfach bylo nie dawno pisalo ze to Suchanek wybieral pierwszy i wybral orla, krzyskowi zostala reszka... podobno rzucali moneta 2 EURO

A co do samego losowania to takie przypadki sa znane raczej z pilki noznej. Kiedys przeciesz Gornik Zabrze dzieki losowaniu moneta zagral jako jedyny polski klub w finale europejskich rozgrywek. Ale jakie to byly rozgrywki to nie pamietam, cos w rodzaju pucharu UEFA

: 20 września 2005, o 01:13
autor: Kaka
Soluk pisze: Kiedys przeciesz Gornik Zabrze dzieki losowaniu moneta zagral jako jedyny polski klub w finale europejskich rozgrywek. Ale jakie to byly rozgrywki to nie pamietam, cos w rodzaju pucharu UEFA


Sorki za OT: o ile dobrze pamiętam był to jeszcze wtedy istniejący PZP (Puchar Zdobywców Pucharów).
Pozdrawiam.