Działalność klubu - kłopotów cd....

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#251 Postautor: rob7 » 9 lipca 2006, o 19:58

dokładnie jest tak jak napisał Gelo, jeżeli ktoś bierze odpowiedzialność za firmę(klub) a koncepcja się nie sprawdza to podaje się do dymisji a jak ma problem z oceną to dymisjonuje go zarząd... bo za rok można spodziewać się takiej samej lub podobnej sytuacji albo jeszcze gorszej bo jakoś nowych sponsorów nie widać.
meridol a jaki to skład zmontował Kasiński, taki który musi bronić się przed spadkiem, ten skład to nieporozumienie juz przed sezonem na wielu forach się z nas nabijali i mieli rację. Jeden jeździ dla przyjemności, drugi mówi sorry nie mam ochoty u was jeździć, trzeci bez sprzętu przyjeżdza chyba turystycznie, czwarty nieprzygotowany do sezonu i kondycyjnie i sprzętowo i gdzie ten skład. Knapp i Brhel to trzecia linia przy tak silnej lidze ale oni to co mieli pojechać to pojechali, no i oczywiście Tomicek, Pavlic nie jeździł ale jego bym nie skreślał (dzisiaj 8pkt. w el.GP)

meridol

#252 Postautor: meridol » 9 lipca 2006, o 20:03

kolego rob7,pan Kasinski zmontowal sklad na miare budzetu. po za tym wiele bylo zachwytu ze skladu przed sezonem. ja sam po nazwiskach myslalem ze moze byc dobrze. dlaczego wszyscy tylko krytykuja? podajcie jakies recepty na dobry sklad? np. jak pozyskac Petera?

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#253 Postautor: rob7 » 9 lipca 2006, o 20:11

kolego meridol to za znacznie mniejszą kasę można było zmontować skład który miałby obronić się przed spadkiem, właśnie to co napisałeś skreśla go jako menadzera zarządzającego wydał kupe kasy a efekty są takie jakie są (nazywa się to przeinwestowanie) to ja już wolę podejście do tematu p.Siwka z ub. sezonu: mam tyle kasy, mogę zatrudnić takich zawodników, cel obronić I ligę a nie opowiadać o walce o e-lige, czy wyjęździe po słynne 4 punkty w pierwszej części sezonu
PS
ja się nie zachwycałem a już Jasiek Stachyra mówił że nazwiska nie jeżdża
i miał rację a Petera się nie da pozyskać bo Ostrów go nie puści

Awatar użytkownika
nem
Posty: 130
Rejestracja: 4 września 2002, o 10:08

#254 Postautor: nem » 9 lipca 2006, o 20:16

a skad masz informacje o przeinwestowaniu, jakies konkrety poprosze, najlatwiej jest krytykowac... nasz narod to potrafi doskonale. Dla nikogo nie ma znaczenia, ze mielismy w tym sezonie wiecej pecha niz wszystkie druzyny razem do kupy.... Jedynym bledem byl brak dobrego taktyka w druzynie... Niestety p. Kasinski popelnil kilka bledow w tej materii...
ps

a pteter moim zdaniem nie pojdzie do e-ligi. w I lidze ma latwiej o punkty.. a stawki porownywalne ...
Pozdrawiam,
Nem

<? echo "As"; ?>

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

#255 Postautor: kilar » 9 lipca 2006, o 20:32

nem pisze:a pteter moim zdaniem nie pojdzie do e-ligi. w I lidze ma latwiej o punkty.. a stawki porownywalne ...

Karlsson w 1 lidze przywozi regularnie dwucyfrowki. W extralidze ile moglby zdobyc ?? 5,6 ?? Prosty rachunek, gdzie mu sie oplaca jezdzic. Dlatego, aby miec Petera w skladzie, trzeba sie wysypac z kasy. Jednak wtedy juz, wartosc druzyny wzrasta diametralnie. Tak wiec z pewnoscia nie sa to pieniadze wyrzucone w bloto. Ostrowianie bez Karlssona mogliby tylko pomarzyc o nawiazaniu rownorzednej walki z Falubazem... a nawet jestem przekonany, ze byliby druzyna pokroju Gniezna, Gorzowa, czyli na pierwsza 4 i nic wiecej.

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#256 Postautor: rob7 » 9 lipca 2006, o 21:00

nem pisze:a skad masz informacje o przeinwestowaniu, jakies konkrety poprosze, najlatwiej jest krytykowac... nasz narod to potrafi doskonale. Dla nikogo nie ma znaczenia, ze mielismy w tym sezonie wiecej pecha niz wszystkie druzyny razem do kupy.... Jedynym bledem byl brak dobrego taktyka w druzynie... Niestety p. Kasinski popelnil kilka bledow w tej materii...
ps

a pteter moim zdaniem nie pojdzie do e-ligi. w I lidze ma latwiej o punkty.. a stawki porownywalne ...


przeinwestowanie polega na braku środków na dokończenie inwestycji,
wyraźnie widać po składzie na Gniezno że kasa skończyła się w środku sezonu, nie przesadzaj z tym pechem, kontuzje w żużlu to sprawa normalna i nie powiesz mi że kontuzja jednego zawodnika to ten super pech, a Peter pójdzie tam gdzie dostanie większą kasę no chyba że awansuje do GP2007 to tylko e-liga mu pozostanie

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

#257 Postautor: bkapusta » 9 lipca 2006, o 21:04

rob7 pisze:
nem pisze:a skad masz informacje o przeinwestowaniu, jakies konkrety poprosze, najlatwiej jest krytykowac... nasz narod to potrafi doskonale. Dla nikogo nie ma znaczenia, ze mielismy w tym sezonie wiecej pecha niz wszystkie druzyny razem do kupy.... Jedynym bledem byl brak dobrego taktyka w druzynie... Niestety p. Kasinski popelnil kilka bledow w tej materii...
ps

a pteter moim zdaniem nie pojdzie do e-ligi. w I lidze ma latwiej o punkty.. a stawki porownywalne ...


przeinwestowanie polega na braku środków na dokończenie inwestycji


Pewny jestes? Mi sie wydaje, ze przeinwestowanie polega na tym, ze inwestycja nie zwraca sie. Rzuca sie duza sume na inwestycie, inwestycja sie nie zwraca i zaczyna brakowac na bierzaca dzialanosc ;-)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

meridol

#258 Postautor: meridol » 9 lipca 2006, o 21:05

rob7 pisze:kolego meridol to za znacznie mniejszą kasę można było zmontować skład który miałby obronić się przed spadkiem, właśnie to co napisałeś skreśla go jako menadzera zarządzającego wydał kupe kasy a efekty są takie jakie są (nazywa się to przeinwestowanie) to ja już wolę podejście do tematu p.Siwka z ub. sezonu: mam tyle kasy, mogę zatrudnić takich zawodników, cel obronić I ligę a nie opowiadać o walce o e-lige, czy wyjęździe po słynne 4 punkty w pierwszej części sezonu
PS
ja się nie zachwycałem a już Jasiek Stachyra mówił że nazwiska nie jeżdża
i miał rację a Petera się nie da pozyskać bo Ostrów go nie puści

no ale on nie przyszedl tu zeby bronic druzyny przed spadkiem. sztuka wlasnie jest majac malo pieniedzy zmontowac dobra druzyne. a jesli popelnil tyle bledow przy kontraktach to niby kogo mial zakupic?
na wynik druzyny przede wszystkim wplynela plaga kontuzji,brak trenera(zimowych zgrupowan i taktyki na mecz) oraz problemy z torem.
Jesli nie macie konkretnych propozycji na zmiany w klubie to apeluje o danie panu Kasinskiemu jeszcze jednej szansy. i dla mnie calkowicie nie zrozumiale sa gwizdy na niego i bluzgi w czasie meczu!!!

Awatar użytkownika
nem
Posty: 130
Rejestracja: 4 września 2002, o 10:08

#259 Postautor: nem » 9 lipca 2006, o 21:52

rob7 pisze:przeinwestowanie polega na braku środków na dokończenie inwestycji,
wyraźnie widać po składzie na Gniezno że kasa skończyła się w środku sezonu, nie przesadzaj z tym pechem, kontuzje w żużlu to sprawa normalna i nie powiesz mi że kontuzja jednego zawodnika to ten super pech, a Peter pójdzie tam gdzie dostanie większą kasę no chyba że awansuje do GP2007 to tylko e-liga mu pozostanie


Czyzby... Pokaz mi z kogo klub mogl skorzystac? Louis (zawody w UK), Pavlic (el GP), Shields (kontuzja), Tomicek (kontuzja), Siwst (kontuzja). I przestan sie madrzyc bo nie masz pojacia (ani ja) o tym jak wyglada kasa klubu ani jego poziom wyplacalnosci...
Pozdrawiam,
Nem

<? echo "As"; ?>

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

#260 Postautor: BR » 9 lipca 2006, o 22:21

w tym sezonie nasz sklad w porownaniu do poprzednich lat naprawde wygladal obiecujÄ…ca
kto mogl sie spodziewac ze bedziemy miec az takiego pecha?
plaga kotuzji juz na poczatku sezonu, kolejne kontuzje gdy wydawalo sie ze sklad jest optymalny i jest duza szansa na pierwsza czwórke,
problemy z torem,
to wszystko pociÄ…gnelo za sobÄ… frekwencje na stadionie

nie rozumiem gwizdow na Kasińskiego

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

#261 Postautor: janek » 9 lipca 2006, o 23:10

rob7 pisze:dokładnie jest tak jak napisał Gelo, jeżeli ktoś bierze odpowiedzialność za firmę(klub) a koncepcja się nie sprawdza to podaje się do dymisji a jak ma problem z oceną to dymisjonuje go zarząd... bo za rok można spodziewać się takiej samej lub podobnej sytuacji albo jeszcze gorszej bo jakoś nowych sponsorów nie widać.
meridol a jaki to skład zmontował Kasiński, taki który musi bronić się przed spadkiem, ten skład to nieporozumienie juz przed sezonem na wielu forach się z nas nabijali i mieli rację. Jeden jeździ dla przyjemności, drugi mówi sorry nie mam ochoty u was jeździć, trzeci bez sprzętu przyjeżdza chyba turystycznie, czwarty nieprzygotowany do sezonu i kondycyjnie i sprzętowo i gdzie ten skład. Knapp i Brhel to trzecia linia przy tak silnej lidze ale oni to co mieli pojechać to pojechali, no i oczywiście Tomicek, Pavlic nie jeździł ale jego bym nie skreślał (dzisiaj 8pkt. w el.GP)

Dokładnie,to powiedziałem po wyborze składu , a nikt mne nie słuchał pod innym nickiem tylko wziął i usunął posty. Szkoda biadolić!!.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#262 Postautor: Lublin_Fan » 9 lipca 2006, o 23:53

Recepta na sukces jest bardzo prosta. Zatrudnić czterech dowolnych gości z piętnastki najskuteczniejszych zawodników pierwszej ligi. Nie szukać desantu z eligi, nie wygrzebywać cudaków z zagranicy, nie wierzyć w drugoligowców (apropos Pietraszki 2005), pozbyć się sentymentów. Po prostu zatrudnić tych, którzy wymiatają w pierwszej lidze, czyli pewniaków.
Tylko skąd wziąć na to pieniądze... :?

Gdyby jednak jakimś cudem się znalazły to skład mógłby zostać uzupełniony o obecnych juniorów oraz Knappa.
Grzesiek na wyjazdach cieniuje strasznie, ale w Lublinie rozkręca show. Kibice go lubią i szanują. Dlatego dla nich Knappa powinno się zostawić. Ale oczywiście ciągnać wynik powinien ktoś inny.



Pozdr.

roga82
Posty: 55
Rejestracja: 17 października 2004, o 19:57

#263 Postautor: roga82 » 9 lipca 2006, o 23:58

Nie chciało mi się ostatnio wypowiadać na tym forum, ale że sezon praktycznie się dla nas zakończył, coś dodam od siebie.

Teraz każdy jest mądry, ale ile osób podniecało się składem na początku. Kto szczerze z was przypuszczał, że nie wejdziemy tym składem do 4-ki. Wiadomo, że walka o e-ligę była trochę przesadzona i z tego chyba większość zdawała sobie sprawę, ale żeby takim składem nie wejść do czwórki? Louis, Świst, Bhrel, Knapp, przed rozpoczęciem sezonu te nazwiska robiły wrażenie, zresztą jaka była euforia jak na początku zakontraktowaliśmy Knapa. A teraz każdy taki mądry, że trzeba było kogo innego kontraktować.

Ciekawe jakbyśmy zakontraktowali np. takiego Jędrzejaka, gdzie niektórzy gadali, że jest to pewne nazwisko. I jakby cieniował, tak jak w Ostrowie, znowu znaleźli by się mądrzy. Zresztą połowa na tym forum to dzieciaki...

Ludzie, nie bądźcie jak chorągiewki, to jest jedna wielka loteria, tak samo jak plaga kontuzji. A poza tym skąd wiecie, że np. taki Karlson, za rok nie będzie takim samym dziadkiem jak Brhel. Zresztą Karlsona Ostrów i tak nie puści jak awansują.

Tak samo nie rozumiem dlaczego niby Kasiński ma odejść. Już wielu krzykaczy podsumowało Siwka i teraz będzie to samo. Po sezonie przyjdzie nowy, od nowa ta sama zabawa. A co niby Kasiński robił złego. Raz nie zrobił taktycznej ? Z takim rozsypanym składem nic więcej nie dało się zrobić.

Ja bym na następny sezon zostawił przede wszystkim Jacka Rempałę. Na meczu z Ostrowem przekonałem się że oprócz dobrych startów jeździ na prawdę bardzo mądrze.

Poza tym Knappa, choć nie rozumiem dlaczego ma on zazwyczaj takie słabe starty. Dodatkowo Messinga i Tomiczka, Pavlica nie widziałem w akcji. No i z Adamem też można by gadać o następnym sezonie, o ile będzie jeszcze brał polską ligę pod uwagę.

Na temat Jelenia nie będę się wypowiadał, niech inni go podsumują.

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

#264 Postautor: Hans » 10 lipca 2006, o 00:19

Jeleń to zawodnik własnego toru. Dobry jedynie w meczach na Lubelskim owalu, na wyjazdach dość słaba jak na jego możliwości jazda. Niewiem czym jest to spowodowane, ale jest z tym problem od poczatku kariery daniela.Zdarzaly mu się bardzo rzadko dobrze odjechane mecze wyjazdowe (przypomnę Rybnik 2003, zielona góra 2004)reszta to słabizna w jego wykonaniu.
U niego także jest problem co do formy, która jest bardzo nierówna.

Dlatego nie mam zdania czy powinien zostać na przyszły sezon w lubelskim klubie czy nie. Myślę, że jest to dość spory problem i wcale nie będzie prosto go rozwiazać.

Ja widziałbym w naszym zespole na przyszły rok knappa, rempałę, tomicka, messinga, pavlićia, shieldsa, trumińskiego.

Sebastian jest dość barwną osobą, i chcialbym go zobaczyć na przyszły sezon w naszej drużynie. Myślę, że wraz z grześkiem knappem stworzyli by świetną i widowiskowo jeżdżąca parę...
Ostatnio zmieniony 10 lipca 2006, o 00:26 przez Hans, łącznie zmieniany 1 raz.

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

#265 Postautor: BR » 10 lipca 2006, o 00:23

roga82 pisze:No i z Adamem też można by gadać o następnym sezonie, o ile będzie jeszcze brał polską ligę pod uwagę.

+ młody Australijczyk http://www.sportowefakty.pl/?dysc_id=4& ... _id=133665 :)

i jeszcze jakiegos pewniaka :)

PS. Jelen powinien jak najbardziej zostać, nie ma co sie swoich wychowanków pozbywać, ze słabyszym rywalem swoje zrobi i dostarczy emocji
w dodatku identyfikuje się z tą druzyną i widać ze mu zalezy

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#266 Postautor: Gelo » 10 lipca 2006, o 00:50

Teraz każdy jest mądry, ale ile osób podniecało się składem na początku.

Ja sie podniecalem naszym skladem - z jednym zastrzeżeniem - nie bylo w nim Petera Karlssona.
A teraz każdy taki mądry, że trzeba było kogo innego kontraktować.

Nie trzeba było - z tego co mamy też można było uzyskać awans. Tylko trzzba było taktyka. A u nas same błędy - aż żal patrzeć.
Ciekawe jakbyśmy zakontraktowali np. takiego Jędrzejaka, gdzie niektórzy gadali, że jest to pewne nazwisko. I jakby cieniował, tak jak w Ostrowie, znowu znaleźli by się mądrzy. Zresztą połowa na tym forum to dzieciaki...

Chciałbym żeby uwielbiany przez wielu Knapp tak cieniował jak Ogór.
A poza tym skąd wiecie, że np. taki Karlson, za rok nie będzie takim samym dziadkiem jak Brhel.

Od 4 lat liczą na to kolejni rywale Karlssona i jakoś nie mogą się doczekać.
Tak samo nie rozumiem dlaczego niby Kasiński ma odejść. Już wielu krzykaczy podsumowało Siwka i teraz będzie to samo.

Z prostej przyczyny - obaj panowie mają wiele wspólnego - wydaje im sie że pozjadali wszelkie rozumy, są zarozumiali, aroganccy, a wiedzy żużlowej mają jak na lekarstwo.

rafir
Junior
Posty: 474
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 20:30
Lokalizacja: Lublin

#267 Postautor: rafir » 10 lipca 2006, o 00:52

Teraz, kiedy już pozamiatane, łatwo jest dywagować o błędach i szukać winnych. Co by jednak nie mówić podstawowym naszym problemem w tym sezonie jest brak charyzmatycznego lidera, który by ciągnął wynik na każdym torze i w każdych warunkach. Spójrzmy do historii:
- w pierwszej połowie lat 90-tych mieliśmy Hansa i srebrny medal,
- w 2003 mieliśmy Richardsona i otarliśmy się o baraże, co wtedy uznane było za dobry wynik,
- w 2004 mieliśmy Petera i doszliśmy do baraży.

Sukcesy odnosiliśmy tylko wtedy, gdy mieliśmy w składzie lidera z prawdziwego zdarzenia. Bez takiego kogoś dziś nie da się nic osiągnąć. Popatrzmy na e-ligę: ile Wrocław zawdzięcza Crumpowi, czy nawet Rzeszów Nickiemu, bez którego "walczyliby" teraz z Rybnikiem o ostatnie miejsce. Podobnie w I lidze, Peter ciągnie Ostrów, a Walasek Zieloną.

Reasumując, budowanie drużyny trzeba rozpocząć od znalezienia lidera. Jeżeli wybiegniemy w przyszłość w kierunku budowy składu na 2007, to sugerowałbym już dziś obserwować Richardsona, który prawdopodobnie wypadnie z GP i jednocześnie wątpliwe jest aby Częstochowa chciała go zatrzymać na kolejny sezon. Ktoś taki byłby idealnym kandydatem na lidera ekipy, tym bardziej, że ma bardzo dobre wspomnienia związane z naszym klubem.

Zostawiłbym Knappa i młodzieżowców. Co do Rempały, to ciągle powtarza, że w przyszłym roku chce wrócić do e-ligi, chociaż... kto go tam zatrudni... Jeżeli jednak zmieni zdanie, nie skreślałbym go. Dobry duch w każdej ekipie jest potrzebny.

A najważniejsze i tak będą negocjacje ze sponsorami, bo jak nie wypalą, to kolejny sezon w plecy.
Ostatnio zmieniony 10 lipca 2006, o 01:21 przez rafir, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
dannie
Trener
Posty: 2061
Rejestracja: 13 października 2003, o 15:08
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#268 Postautor: dannie » 10 lipca 2006, o 01:16

Jest duzo prawdy w tym co piszesz rafir. Ostatnie sezony pokazują, że faktycznie z liderem, z zawodnikiem, ktory gwarantuje w kazdym meczu te 12-15 ptk zespoły nawet ze słabsza potencjalnie "druga linia" uzyskują lepsze wyniki. Najlepszym przykladem jest nasza druzyna z sezonu 2004, gdzie (powiedzmy to sobie szczerze) nie powalialismy nazwiskami... a tu proszę baraże.

Chyba to jest trochę jak z organizacją pracy z grupie. Jezeli wszyscy mają robić coś to najczęsciej nikt nic nie robi, albo raz robi ten, raz drugi a wynik jest żałosny. Gdy pokaże się palcem ile sie wymaga od kazdego z osobna wtedy sa efekty... Jazda niby równym skladem, ktory ma się wzajemnie uzupelniać nie wychodzi nam na dobre bo to "uzupelnianie sie" jakos sie nie koordynuje w odpowiednim momencie. A 2 zawodnikami meczu sie nie wygra....
Obrazek

meridol

#269 Postautor: meridol » 10 lipca 2006, o 01:20

GELU co jak co ale wiedzy zuzlowej to panom Siwkowi i Kasinskiemu nie mozna zarzucic.

Dudi
Junior
Posty: 349
Rejestracja: 29 października 2004, o 09:28

#270 Postautor: Dudi » 10 lipca 2006, o 01:23

Swietny dowcip! No nie można...

rumburaque
Szkółkowicz
Posty: 245
Rejestracja: 19 listopada 2004, o 15:36
Lokalizacja: lublin

#271 Postautor: rumburaque » 10 lipca 2006, o 01:40

My tu już o budowaniu składu na 2007r. A gdzie najważniejsze pytanie? Czy będzie działalność klubu w przyszłym roku? :/

meridol

#272 Postautor: meridol » 10 lipca 2006, o 02:01

Dudi pisze:Swietny dowcip! No nie można...

czy mozesz to rozwinac???

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#273 Postautor: kdsz » 10 lipca 2006, o 06:38

rafir pisze:Jeżeli wybiegniemy w przyszłość w kierunku budowy składu na 2007, to sugerowałbym już dziś obserwować Richardsona, który prawdopodobnie wypadnie z GP i jednocześnie wątpliwe jest aby Częstochowa chciała go zatrzymać na kolejny sezon.
O ile dobrze pamiętam, Richardson podpisał kontrakt na 2 sezony, więc odpada. Tylko Karlsson!!
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

#274 Postautor: Czarek » 10 lipca 2006, o 07:39

meridol pisze:kolego rob7,pan Kasinski zmontowal sklad na miare budzetu. po za tym wiele bylo zachwytu ze skladu przed sezonem. ja sam po nazwiskach myslalem ze moze byc dobrze. dlaczego wszyscy tylko krytykuja? podajcie jakies recepty na dobry sklad? np. jak pozyskac Petera?


A na miarę jakich budżetów zbudowano składy w Gorzowie i Gnieźnie?
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

rob7
Senior
Posty: 896
Rejestracja: 12 sierpnia 2004, o 17:35

#275 Postautor: rob7 » 10 lipca 2006, o 09:35

problemem klubu jest to że od kilku sezonów mamy zarządzanie przez
"człowieka orkiestrę" który uważa że zna się na wszystkim, efekt drugi sezon kończymy w sierpniu....
dyrektor powinien znać się na zarządzaniu finansami, prowadzić rozmowy ze sponsorami, kierownik drużyny (Ziółkowski,Supryn byli w tym dobrzy)
zajmować się sprawami technicznymi i formalnymi i wreczcie trener który ma autorytet wśród zawodników i jeśli w TŻ tego nie zrozumią to kolejne sezony będą wyglądały podobnie