Żużlowa Spółka Akcyjna
Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie
hehe, od tego wszystkiego to zechcialo się pić i każdy widzial tylko jedno 
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie
Kibice piłkarscy organizują akcje po tym jak nie zostala utworzona spółka Lubelski Sport S.A:
http://walczymy-o-motor-lublin.one.pl
http://walczymy-o-motor-lublin.one.pl
-
Smirnek_
- Senior
- Posty: 990
- Wiek: 35
- Rejestracja: 28 października 2006, o 14:58
- Lokalizacja: Czechów!
Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie
Pokażcie mi dobry klub piłkarski w Polsce, który utrzymuje się wyłącznie z pieniędzy od miasta 
Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie
Pokaż mi dobry klub piłkarski całkowicie olewany przez miasto...
-
Smirnek_
- Senior
- Posty: 990
- Wiek: 35
- Rejestracja: 28 października 2006, o 14:58
- Lokalizacja: Czechów!
Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie
No nie gadaj, że całkowicie. Jakieś tam stypendia dali.
- Dj_Korgi
- Senior
- Posty: 518
- Wiek: 36
- Rejestracja: 20 stycznia 2006, o 18:39
- Lokalizacja: Lublin / czuby
- Kontakt:
Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie
Pokaż mi miasto które pomaga klubowi którego kibice grożą władzom, ze poczekają na nich przed ratuszem lub nie umieją się zachować na sali "obrad"
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie
Juz podaczas glosowania na komisji sportu UM spolka Sportowy Lublin S.A. zostala odrzucona wiec nic dziwnego ze po zastanowieniu sie nad jej sensem prezydent wycofał ta ustawe pisana na kolanie z glosowania na sesji Rady Miasta.
EDIT
Jakie zatroskanie o zuzel na stronie http://www.motorlublin.com na ktorej niedawno pisano aby wykopac zuzel ze stadionu przy Zygmuntowskich:
Szkoda ze nie dodali ze jakby powstala spolka i duza kasa bylaby pompowana w LKP Motor Lublin a inne kluby bylyby traktowane po macoszemu to juz im nie przeszkadzaloby.
EDIT
Jakie zatroskanie o zuzel na stronie http://www.motorlublin.com na ktorej niedawno pisano aby wykopac zuzel ze stadionu przy Zygmuntowskich:
Jeśli ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości, jak nowe władze Lublina traktują swoją sportową wizytówkę, czyli Motor, dzisiaj powinien się ich pozbyć w mgnieniu oka. Oczekiwana przez wszystkich decyzja o zawiązaniu na sesji Rady Miasta spółki Sportowy Lublin nie zapadła, a właściwie pomysł ten został zduszony w zarodku. Prezydent Lublina Adam Wasilewski wycofał punkt o powołaniu spółki z obrad, tłumacząc się względami formalnymi. Chyba nikomu, kto choć trochę zna lubelskie realia nie trzeba jednak tłumaczyć, jakie są faktyczne powody stopniowego dążenia władz tego miasta do rozkładu klubu piłkarskiego Motor.
Spółka Sportowy Lublin to nie tylko piłkarze. W skład nowego tworu wejść miały także szczypiornistki SPR, żużlowcy TŻ oraz koszykarze Startu. Trudno oprzeć się w tym miejscu wrażeniu, że to głównie Motor tak zniechęcił lubelskich włodarzy, że postanowili potraktować po macoszemu także inne kluby z wojewódzkiego, bądź co bądź miasta. Czy naprawdę nikt nie rozumie, że sport jest jedną z najtańszych form promocji, a przy tym promocji na dłuższą metę opłacalnej? Być może rozumie to wiele osób, ale dopóki pole widzenia przesłaniać im będą zupełnie inne czynniki, nie ma szans na jakiekolwiek działania wspierające rozwój Motoru.
Odpowiedź na pytanie, co należałoby zrobić w momencie awansu drużyny do II ligi, jest tak prosta, że truizmem byłoby wręcz jej wyjaśnianie. Wiadomo, trzeba zjednoczyć cała środowisko piłkarskie wokół jednego celu, jakim powinno być dążenie do wsparcia klubu. Poza tym należałoby oczekiwać jakiejś pomocy od władz miasta, formalnego właściciela stadionu przy Al. Zygmuntowskich. Niestety, chyba nikt w Lublinie nie wziął pod uwagę jeszcze jednego faktu, a mianowicie wagi partyjnych powiązań i różnic natury stricte politycznej. Wyszło to na jaw w całej okazałości dopiero w momencie awansu, a zatem w chwili najmniej odpowiedniej. Całość daje efekt iście groteskowy, zaś na "Latający Cyrk Motor Lublin" zaczyna spoglądać z ciekawością cała piłkarska Polska. Szkoda tylko, że dzieje się to kosztem klubu i kibiców, ale przy omawianiu tej kwestii należałoby już przejść do kolejnego punktu.
O fanach lubelskiego Motoru napisać można bardzo wiele, zarówno pozytywnie, jak i nieco mniej. Nie tak dawno poruszaliśmy na łamach naszego serwisu sprawę Bernarda Ocholeche, znaną z pewnością większości czytelników. Zachowania takie należy potępiać, co też uczyniliśmy wręcz z dziennikarskiego obowiązku. Niezależnie od tego, czy była to prowokacja (zapewne tak), wcześniejsze przejawy niechęci do czarnoskórego gracza chwały nikomu z inicjatorów takich "akcji" nie przyniosły. Czy całe to zamieszanie przyczyniło się do takiego postrzegania klubu przez miejskie władze? Niewykluczone, lecz mimo wszystko wydaje się, iż za Motorem ciągnie się od lat swoista fama, która każe traktować go jako siedlisko bandytów i złoczyńców. Tu należałoby również upatrywać braku należytego zainteresowania sponsorów, tak przecież licznych w mieście wojewódzkim.
Potępianie w przysłowiowy czambuł nie jest raczej cechą ludzi inteligentnych. Niezależnie od wielu wybryków kibiców Motoru, jak chociażby z Ocholeche (nieistotne, czy ostatnich, czy wcześniejszych), fani lublinian zasłużyli na pochwałę i nie da się tego ukryć. Tłumy na meczach w Lublinie, piękny doping, liczne "reprezentacje" na meczach wyjazdowych, a przede wszystkim głód piłki i chęć wsparcia Motoru - to wszystko cieszy i świadczy o bardzo korzystnej atmosferze wokół klubu. Nie jest jej w stanie zakłócić nawet część fanów, o której pisaliśmy przy okazji mniej chwalebnych zdarzeń. Niezależnie od wszystkiego, Lublin zasługuje na II ligę i powinien ją mieć. Nie dziwi w tej sytuacji głośny sprzeciw fanów Motoru, którzy doprowadzili dziś nawet do przerwania sesji Rady Miasta okrzykami: "Duże miasto, nowa władza, tylko Motor jej zawadza". Taki jest też tytuł tego artykułu, gdyż wystarczy to niestety za cały komentarz do wydarzeń ostatnich dni i tygodni.
O stadionie przy Alejach Zygmuntowskich nie ma co nawet już pisać, ponieważ każdy wie, jak jest. Miary goryczy dopełniła niedawna kompromitacja podczas wizytacji Komisji Licencyjnej PZPN. Śmieci, bród, smród i ubóstwo, a do tego organizacja na poziomie A-klasy...Kto za to odpowiada? Klub również, ale przede wszystkim miasto...Miasto, a właściwie jego władze, którym jeśli na czymkolwiek zależy, to chyba na jak najszybszym zniszczeniu Motoru i przeczekaniu, aż problem (awans do II ligi) rozwiąże się sam...
Quo vadis, Motorze? Niestety, to pytanie chyba z gatunku tych retorycznych. Szkoda tylko wysiłku piłkarzy, sztabu szkoleniowego, nadziei kibiców...Miasto Lublin zyskuje sławę, zainteresowanie w całym kraju...Szkoda tylko, że kwitowaną najczęściej ironicznym uśmiechem.
Szkoda ze nie dodali ze jakby powstala spolka i duza kasa bylaby pompowana w LKP Motor Lublin a inne kluby bylyby traktowane po macoszemu to juz im nie przeszkadzaloby.
Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie
Miasto nic nie robilo i nie robi aby sport w lublinie sie rozwijal pilka czy zuzel od dawna te dyscypliny sa gnojone niestety!!! Wroclaw czy Poznan tam pomogli ale oczywiscie unas na "Ukrainie" to cos obcego wiec mogliby to bude w czwartek spa...!! Kibice piłkarscy potrafia sie zorganizowac i mam nadzieje ze swoje wywalcza bo na pilke zchecia chodzilem i chce chodzic ostatnio jest spokoj i mila atmosfera chocby szkocja... co do naszego zuzla to jest podobny problem miasto sie wypielo .!
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie
Po chwili zastanowienia zgadzam sie z Marsem.
Re: Żużlowa Spółka Akcyjna w Lublinie
Ja myÅ›lÄ™, ze jest chęć wÅ›ród wÅ‚odarzy miejskich na zmiany na lepsze tego stanu rzeczy. Niestety obieli oni miasto w takim stanie, ze problemy sportu sÄ… tylko uÅ‚amkiem wiÄ™kszoÅ›ci problemów. Tak naprawdÄ™ to mam wrażenie, ze oni nie potrafiÄ… ogarnąć ogromu naprawy CAÅEGO miasta, bo prawie WSZYSTKO sie wali.Dla nas oczywiÅ›cie problemy sportu sÄ… najważniejsze ale czy tylko? Wszyscy żyjemy w tym mieÅ›cie i widzimy codziennie ile jest do zrobienia. Widać, ze ruszono z wieloma rzeczami ostro do przodu ale z wszystkim siÄ™ nie da na raz. CaÅ‚e nasze nieszczęście polega na tym, ze i piÅ‚ka i my i kosz jesteÅ›my już na krawÄ™dzi i jak padniemy to już możemy siÄ™ nie odbudować. Ale takich spraw jest w mieÅ›cie caÅ‚e mnóstwo ( dzisiaj przeczytaÅ‚em, ze MPK wygenerowaÅ‚o ponad dwadzieÅ›cia kilka milionów dÅ‚ugu za poprzedni rok). Musimy jakoÅ› przetrwać i myÅ›lÄ™, że w nastÄ™pnej kolejnoÅ›ci też i na nas przyjdzie kolej na pomoc. Co oczywiÅ›cie nie zwalnia nas z nacisków i pokrzykiwaÅ„ lobbujÄ…cych nasz sport.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
