Działalność klubu - kłopotów cd....

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1676 Postautor: Gelo » 19 sierpnia 2007, o 23:36

mariusz78 pisze:Strasznie pokrętna logika Panie Harry. Zgodnie z nią, jeśli w poniedziałek kupię w piekarni chleb i będzie on niedobry, powiem to piekarzowi, to on powinien odpowiedzieć: "niech Pan sam sobie upiecze lepszy". We wtorek kupię ziemniaki i okażą się zgniłe, to otrzymam w odpowiedzi: "niech Pan sam sobie zasadzi". W środę pójdę do salonu samochodowego kupić auto, a tam okaże się, że mają tylko takie z usterkami. I co? "Niech Pan sam sobie zrobi lepsze". I tak można cały tydzień wypełnić, cały miesiąc, całe lata... Czyli co, to oznacza, że mam porzucić pracę i codziennie zajmować się "działką" przynależną innym? Taką logikę (czytam to forum już jakiś czas) reprezentuje Pan, Panie Harry, od dłuższego czasu. Tylko za bardzo jej nie rozumiem. Podjął się Pan działania, miał Pan ambicje zostania prezesem, to teraz musi się Pan uodpornić na krytykę, jak wspomniany przez mnie piekarz, rolnik czy pracownik salonu samochodowego, i działać. A nie pisać takie bzudry, że ma Pan już chętnego wolontariusza. A że okazało się, że plany miał Pan inne niż rzeczywistość... To już może Pan mieć pretensje chyba tylko do siebie. Nie będę pisał, że ja jako kibic płacący za każdy mecz mam prawo do krytyki tych działań, które mi sie nie podobają, bo za chwile odezwą się krytycy krytykantów. Więc tego nie napisze, a prawo do krytyki i tak sobie zachowam :lol:

Lepszego wpisu nie czytalem od lat. A dzisiejszy mecz tylko utwierdza w jego słuszności.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1677 Postautor: harry » 20 sierpnia 2007, o 03:23

Dziękuję bardzo. Nareszcie coś mądrego.Aż sobie to wydrukowałem.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1678 Postautor: harry » 20 sierpnia 2007, o 04:18

mariusz78 pisze: Podjął się Pan działania, miał Pan ambicje zostania prezesem, to teraz musi się Pan uodpornić na krytykę, A że okazało się, że plany miał Pan inne niż rzeczywistość... To już może Pan mieć pretensje chyba tylko do siebie. Nie będę pisał, że ja jako kibic płacący za każdy mecz mam prawo do krytyki tych działań, które mi sie nie podobają, bo za chwile odezwą się krytycy krytykantów. Więc tego nie napisze, a prawo do krytyki i tak sobie zachowam :lol:

Masz pan w 100% rację. Dlatego dałem sobie spokój w połowie sezonu. Poproszono mnie żebym to dociągnął do końca. A ponieważ szanuje pewnych ludzi więc zgodziłem się. I tyle.
Nie mogę już doczekać się końca. Jak i zapewne cała rzesza malkontentów. Robienie sportu w tym mieście urasta do rangi heroizmu ale co to pana obchodzi. Pan płaci i wymaga. I słusznie. Dzisiaj usłyszałem, ze w takim razie bilety powinny być po 50 zł :shock: :lol: :shock: .
Bo pan napisał ze to kabaret. A na kabaret bilety są w takiej cenie :lol: :lol: :lol:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

mariusz78
Posty: 128
Rejestracja: 2 lipca 2007, o 23:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1679 Postautor: mariusz78 » 20 sierpnia 2007, o 08:25

harry pisze:Dziękuję bardzo. Nareszcie coś mądrego.Aż sobie to wydrukowałem.


Zaszczytem jest, że mogłem Panu dostarczyć niezapomnianych wrażeń po powrocie z Grudziądza. W takim razie ja też sobie to wydrukuję. Wzruszyłem się. Naprawdę... 8)

PS. Swoją drogą, czy za niesubordynację i nieposłuszeństwo każe Pan wszystkich strzałem w papę czy tylko zawodników?

mariusz78
Posty: 128
Rejestracja: 2 lipca 2007, o 23:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1680 Postautor: mariusz78 » 20 sierpnia 2007, o 08:33

harry pisze:
mariusz78 pisze: Robienie sportu w tym mieście urasta do rangi heroizmu ale co to pana obchodzi.


Prosze mnie tu nie poszturchiwać :D . Ja też dziś rano wstałem, zasiadłem za darmo do komputera i za darmo piszę ten post. Nikt mi nie płaci. Jestem więc na forum społecznikiem i oczekuję, że będzie się Pan wypowiadał tylko po mojej myśli.

harry pisze:
mariusz78 pisze: Pan płaci i wymaga. I słusznie. Dzisiaj usłyszałem, ze w takim razie bilety powinny być po 50 zł :shock: :lol: :shock: .
Bo pan napisał ze to kabaret. A na kabaret bilety są w takiej cenie :lol: :lol: :lol:


Już gdzieś czytałem Pana wypowiedź, jakie to moga być drogie bilety na żużel, jeśli...
Cóż, jeśli będą w takiej cenie, to będzie chyba pierwsza Pana groźba, która zostanie zrealizowana. Bo na razie jest straszenie wysokimi cenami biletów, odejściem z funkcji, upadkiem żużla w Lublinie... A na razie wszystko trwa.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1681 Postautor: Czarek » 20 sierpnia 2007, o 08:47

Tymczasem wiceprezydent Wysocki zapowiedział w TV Lublin pozostawienie stadionu przy zygmuntowskich żuzlowcom i budowę stadionu piłkarskiego na obrzeżach miasta.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1682 Postautor: Sledzio » 20 sierpnia 2007, o 09:00

Wierzysz w to ? bo mi jakoś w nic w tym kraju nie chce się wierzyć, miał być milion dla piłkarzy i co wyszło ??? gówno.
To tylko srata tata i kolejne obietnice.

Awatar użytkownika
pav4u
Szkółkowicz
Posty: 299
Rejestracja: 7 kwietnia 2004, o 13:30
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1683 Postautor: pav4u » 20 sierpnia 2007, o 09:18

Czarek pisze:Tymczasem wiceprezydent Wysocki zapowiedział w TV Lublin pozostawienie stadionu przy zygmuntowskich żuzlowcom i budowę stadionu piłkarskiego na obrzeżach miasta.


a co jakies wybory sie zblizaja czy jak? 8)

Sponsor
Posty: 19
Rejestracja: 16 kwietnia 2003, o 18:13
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1684 Postautor: Sponsor » 20 sierpnia 2007, o 10:17

Już nie mogę się Panie Jarosławie i ja i wielu innych chętnych do łożenia na klub żużlowy w tym mieście doczekać, kiedy w końcu odklei się Pan od stołków po tych wszystkich żałosnych wydarzeniach, których jest Pan współautorem. A każda Pańska publiczna wypowiedź (a ostatnio i czyn - stawanie z pięściami do zawodnika) utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że powinno to nastąpić jak najszybciej.

Za niesubordynację pracownika odpowiada także jego przełożony. Tak jest w KAŻDEJ normalnie funkcjonującej firmie. Widać jaką atmosferę potrafi Pan zbudować wokół własnej osoby.

A teraz czekam na kolejną błyskotliwą, okraszoną butą i cynizmem ripostę, tak by wszyscy inni potencjalni dobroczyńcy lubelskiego żużla wiedzieli z jaką personą mieliby ewentualnie do czynienia, gdyby zdecydowali się na mecenasowanie lubelskiemu klubowi.
***Sponsor***

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1685 Postautor: Hans » 20 sierpnia 2007, o 10:22

mariusz78 pisze:PS. Swoją drogą, czy za niesubordynację i nieposłuszeństwo każe Pan wszystkich strzałem w papę czy tylko zawodników?


Zacznijmy od tego, kto pierwszy wyciągnął łapy do bicia.

wojteko
Senior
Posty: 828
Rejestracja: 11 lutego 2004, o 20:17

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1686 Postautor: wojteko » 20 sierpnia 2007, o 10:33

Hans pisze:
PS. Swoją drogą, czy za niesubordynację i nieposłuszeństwo każe Pan wszystkich strzałem w papę czy tylko zawodników?

Zacznijmy od tego, kto pierwszy wyciągnął łapy do bicia.


Hans tak jak Ty i Ja niebylismy obecni przy w/w .............. wiec proponuje wstrzymac sie do ostatecznych osadow po wyjasnieniach obu stron.............. pozdrawiam

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1687 Postautor: Hans » 20 sierpnia 2007, o 10:39

Dzisiaj napewno wszystko się okaże Wojtku, tylko jedna zasadnicza sprawa- każdy wie jaki jest Sebek i ta wersja, którą przedstawił Shack jest bardzo prawdopodobna, jej nieprawdziwości nie kwestionuję, lecz chętnie usłyszę także wersję Sebastiana.

Także Pozdrawiam.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1688 Postautor: harry » 20 sierpnia 2007, o 12:24

Sponsor pisze:Już nie mogę się Panie Jarosławie i ja i wielu innych chętnych do łożenia na klub żużlowy w tym mieście doczekać, kiedy w końcu odklei się Pan od stołków po tych wszystkich żałosnych wydarzeniach, których jest Pan współautorem. A każda Pańska publiczna wypowiedź (a ostatnio i czyn - stawanie z pięściami do zawodnika) utwierdza mnie tylko w przekonaniu, że powinno to nastąpić jak najszybciej.

Za niesubordynację pracownika odpowiada także jego przełożony. Tak jest w KAŻDEJ normalnie funkcjonującej firmie. Widać jaką atmosferę potrafi Pan zbudować wokół własnej osoby.

A teraz czekam na kolejną błyskotliwą, okraszoną butą i cynizmem ripostę, tak by wszyscy inni potencjalni dobroczyńcy lubelskiego żużla wiedzieli z jaką personą mieliby ewentualnie do czynienia, gdyby zdecydowali się na mecenasowanie lubelskiemu klubowi.

Odkleję się natychmiast człowieku sekundę po tym jak powiesz że to bierzesz, albo powiesz publicznie ile dajesz jak się odkleję. Ty i Ci wszyscy sponsorzy. Umowa stoi?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1689 Postautor: tezetomaniak » 20 sierpnia 2007, o 12:27

hahaha sponsor dowalił.. chętnych do łożenia na klub. Harry w tym przeszkadza ? :lol:

każdy twój post mnie utwierdza w przekonaniu, że jak najszybciej powinieneś zaprzestać pisania na tym forum...

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1690 Postautor: harry » 20 sierpnia 2007, o 12:33

Sponsor pisze:Za niesubordynację pracownika odpowiada także jego przełożony. Tak jest w KAŻDEJ normalnie funkcjonującej firmie. Widać jaką atmosferę potrafi Pan zbudować wokół własnej osoby.

A

Mógłby pan rozwinąć tę złotą myśl???
Znaczy jak pana pracownik okradnie, to pan też idzie siedzieć??? :shock: :shock: :shock:
Zaiste, faktycznie muszę się udać na jakieś kursa bo to zupełna nowość dla mnie.
Facet załatwił nam prawdopodobnie jeszcze 6 meczów a każdy będzie w plecy na jakieś 40 tys zł. Nerwy by nie puściły???
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1691 Postautor: kdsz » 20 sierpnia 2007, o 12:42

To prawda, gdyby Seba nie wyjechał na tor w tym wyścigu to na 100% byśmy wygrali, to przesądzone :lol: Co śmieszniejsze większość forum jak te ogłupiałe barany wierzy w najlepszą z możliwych teorię i nie zajmuje się właściwymi powodami porażki (brak jokera, brak taktycznej Śledź za Piszcza w 14, brak obcokrajowca na pozycji juniora). Brawo Harry, kapitalne odwrócenie uwagi od rzeczy najistotniejszych. Powinieneś pójść w ministry :lol:
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1692 Postautor: harry » 20 sierpnia 2007, o 13:13

Jakie odwrócenie uwagi? Wszystko to zostało wyjaśnione. No może nie z Hansenem. Hansen był potwierdzony już półtora tygodnia temu ale w piątek zadzwonił, że jednak nie może i już za późno było kogoś ściągać.
I jeszcze o Twoim ulubieńcu Franku, ponieważ widzę, ze ślepa nienawiść przesłania racjonalne myślenie.
Gdyby jechał Franek a nie Trumna to Jeleń wygrywałby biegi nie blokowany przez Ambitnego ( w szczególności 8 bieg) I byłoby wiadomo od razu, ze mu pasuje. No i nie byłoby sytuacji w 13 biegu. Pewnie by zrobił 0 punktów ale by nie przeszkadzał.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4600
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1693 Postautor: kdsz » 20 sierpnia 2007, o 13:21

Jaka nienawiść? Mi Franek osobiście nie przeszkadza jako człowiek, ale dlaczego występuje w zespole żużlowym, w którym powinni występować żużlowcy, to niestety nie rozumiem.
PS. A zamiast Maćka mógł chyba równie dobrze jechać Matej Kus, no chyba, że akurat nie miał czasu bo uczestniczył w żniwach u cioci albo kupował zeszyty i plecak przed zbliżającym się rokiem szkolnym....
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1694 Postautor: Lublin_Fan » 20 sierpnia 2007, o 13:29

Wystarczy, żeby Franek po prostu zostawał na starcie. Jeleń na bank by sobie poradził bo to było widać gołym okiem.
Już pisałem, ale się powtórzę. Trumiński nie był gwiazdorem tylko 13 wyścigu. Wcześniej, w dwóch biegach koncertowo zmarnował wielkie szanse na 5:1. Raz wyszło z tego 1:5 a raz 3:3 o ile dobrze pamiętam.




Pozdr.

Sponsor
Posty: 19
Rejestracja: 16 kwietnia 2003, o 18:13
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1695 Postautor: Sponsor » 20 sierpnia 2007, o 13:52

harry pisze:
Sponsor pisze:Za niesubordynację pracownika odpowiada także jego przełożony. Tak jest w KAŻDEJ normalnie funkcjonującej firmie. Widać jaką atmosferę potrafi Pan zbudować wokół własnej osoby.

A

Mógłby pan rozwinąć tę złotą myśl???
Znaczy jak pana pracownik okradnie, to pan też idzie siedzieć??? :shock: :shock: :shock:
Zaiste, faktycznie muszę się udać na jakieś kursa bo to zupełna nowość dla mnie.
Facet załatwił nam prawdopodobnie jeszcze 6 meczów a każdy będzie w plecy na jakieś 40 tys zł. Nerwy by nie puściły???


Jak widzę, nawet ja przeceniam czasami Pana, gdyż wydaje mi się że oczywistości tłumaczyć nie trzeba. A jednak....

Odnośnie kursów: pierwszy jaki polecam to PR-owski, na którym nauczy się Pan, że sprawowowanie funkcji prezesa klubu sportowego to nie zabawa w pyskówki z anonimowymi forumowiczami (często w wieku gimnazjalnym), co najzwyczajniej ośmiesza nie tylko Pańską osobę, ale i klub, na którym dobru ponoć Panu zależy jak nikomu w Lublinie. I póki się Pan tego nie nauczy, dopóty będzie Pan marudził na brak funduszy i niechęć lubelskiego środowiska biznesowego do pomocy klubowi. Na razie w tej materii zachowuje się Pan jak Pańscy niezbyt dojrzali wiekiem klakierzy na tym zacnym forum.

Drugi może być menadżerski, na którym dowie się Pan że to szczebel kierowniczy odpowiada (czasami prawnie, czasami regulaminowo/ statutowo, czy też czasami tylko moralnie) za odpowiedni dobór kadr pracowniczych - w tym przypadku żużlowców. Jeśli kontraktuje Pan zawodników, którzy za nic mają Pańskie polecenia, to (1) albo nie potrafi Pan dobierać sobie właściwych osób do współpracy, (2) albo nie zbudował Pan jakiegokolwiek poważania i szacunku wobec swoich podwładnych (znając Pański charakter w zasadzie wiem, że wariant nr 2 jest tym właściwym). Konkluzja i tak jest ta sama - a jaka? .... Tego właśnie dowie się Pan na kursie menadżerskim.

Co jeszcze mogę Panu wyjaśnić i jaką prostą myśl rozwinąć, a która wciąż wydaje się być Panu niezrozumiałą?
***Sponsor***

moko
Posty: 144
Rejestracja: 13 sierpnia 2007, o 09:52

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1696 Postautor: moko » 20 sierpnia 2007, o 14:17

harry pisze:Odkleję się natychmiast człowieku sekundę po tym jak powiesz że to bierzesz, albo powiesz publicznie ile dajesz jak się odkleję. Ty i Ci wszyscy sponsorzy. Umowa stoi?


Może dowiemy się w końcu od Pana Prezesa na ile jest zadłużony klub? Oczywiście kwota dokładna co do przecinka. Chyba to najbardziej interesuje sponsorów którzy chcą jeszcze się w to bawić.
Ostatnio zmieniony 20 sierpnia 2007, o 14:20 przez moko, łącznie zmieniany 1 raz.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1697 Postautor: harry » 20 sierpnia 2007, o 14:18

Sponsor pisze:
Co jeszcze mogę Panu wyjaśnić i jaką prostą myśl rozwinąć, a która wciąż wydaje się być Panu niezrozumiałą?

1. Domyślam się, że pan przyjmował do pracy tylko geniuszy i nigdy nie zwolnił pan nikogo :lol: :lol: :lol:.
Niestety, wybór zawodników był bardzo ograniczony. Musieliśmy mocno odsiewać plewy, żeby wybrać coś ciekawego. I w takich warunkach jedna pomyłka to sukces.

2. Co z umową, deklaracjami?
Czy tylko napinamy się przed komputerem?
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
edward
Posty: 11
Rejestracja: 16 sierpnia 2007, o 19:00

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1698 Postautor: edward » 20 sierpnia 2007, o 14:26

harry pisze:Niestety, wybór zawodników był bardzo ograniczony. Musieliśmy mocno odsiewać plewy, żeby wybrać coś ciekawego.


Najważniejsze że mamy zespół złożony z wychowanków.... :D :D :D
Inni na pewno by tak nie "umierali" za Lublin !

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1699 Postautor: meesha » 20 sierpnia 2007, o 14:45

Sponsor, edward itp. doradcy jak zrobić żużel w Lublinie - zamiast tu wypisywać te farmazony po prostu weźcie się w garść i zróbcie. Przecież to takie proste...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Sponsor
Posty: 19
Rejestracja: 16 kwietnia 2003, o 18:13
Lokalizacja: Lublin

Re: Działalność klubu - kłopotów cd....

#1700 Postautor: Sponsor » 20 sierpnia 2007, o 15:00

harry pisze:
1. Domyślam się, że pan przyjmował do pracy tylko geniuszy i nigdy nie zwolnił pan nikogo :lol: :lol: :lol:.


Pańskie domysły zaprawdę mnie mało interesują. Powiem Panu więcej - moja praca nie powinna w ogóle pozostawać w kwestii Pańskiego zainteresowania, wszak nie jest Pan Klientem firmy, którą mam przyjemność zarządzać. Odwrotnie jest w Pańskim przypadku: jako kibica interesuje mnie jakość Pańskiej pracy jako osoby współodpowiedzialnej za rozwój klubu, na który łożę będąc jego kibicem.

harry pisze:Niestety, wybór zawodników był bardzo ograniczony. Musieliśmy mocno odsiewać plewy, żeby wybrać coś ciekawego. I w takich warunkach jedna pomyłka to sukces.


To już słyszymy jako kibice od kilku sezonów. Albo zawodnicy-krwiopijcy, albo "układ", albo brak sponsorów - tylko Pan bohater wciąż ciągnący ten niechciany wózek. Czy przypadkiem prezes Szołtysek z Rybnika nie jest Pańskim krewnym?

harry pisze:2. Co z umową, deklaracjami?
Czy tylko napinamy się przed komputerem?


O jakiej umowie Pan pisze? O jakich deklaracjach? Powtarzam Panu: jako pierwszy polecam kurs PR-u. Tam dowie się Pan także jaką rolę może pełnić i jakie znaczenie może mieć w kontakcie z Kontrahentami, Sponsorami, Kooperantami, Klinetami - ogólnodostępne forum internetowe. To ani miejsce, ani odpowiedni sposób na składanie jakichkolwiek deklaracji. Co więcej - to nie miejsce by włodarz klubu robił sobie wątpliwej jakości klakę pośród emocjonalnie podchodzącej do wydarzeń w klubie młodzieży, która opis zjawisk z jakimi boryka się klub zna tylko z opisu jednej ze stron - w tym przypadku subiektywnej oceny Pańskiej osoby i kilku innych osób, które żywo zainteresowane są bronieniem racji, których nie ma.

I powtórzę Panu jeszcze raz, bo widzę że nie dociera do Pana słowo pisane za pierwszym, ani drugim razem: zarówno moje deklaracje jak i deklaracje wielu innych osób reprezentujących lubelskie środowisko biznesowe (ale i nie tylko lubelskie) nadejdą wówczas, gdy pojawi się światełko w tunelu, że wokół klubu nie będzie omnipotentnego społecznictwa uzurpującego sobie prawa do samostanowienia o jego losach, a będzie sytuacja, w której złoży Pan rzeczywistą dymisję i będzie czyste pole do uzdrowienia sytuacji w lubelskim speedwayu, a Pan kupi jak inni kibice bilet i zasiądzie na trybunie, a nie wciąż będzie Pan traktował ten klub jako własność. Bowiem ani ja, ani inni chcący łożyć na lubelski żużel nie chcemy własnych środków finansowych lokować tam, gdzie są one albo marnotrawione, albo nie wiadomo co się z nimi dzieje.

By nie było tak gorzko: cieszę się, że w końcu po kilku latach podpowiedzi płynących z wielu stron zechciał Pan oprzeć klub o własnych wychowanków. To cieszy. Szkoda, że tak późno i był Pan przez dobrych kilka sezonów odporny na argumenty. Przykro jednak, że nie potrafi Pan we właściwy i należny sposób zarządzać kadrą zawodników tak, by nie dochodziło do takich sytuacji jak wczoraj z udziałem S.Trumińskiego. Nie pierwszy to zresztą przykład, kiedy zawodnicy taką niesubordynację wykazują (przykład Śledzia i Mordela sprzed bodaj 3 (?) lat).

Nie umniejszam Pańskiej roli w odbudowie żużla na początku tej dekady. Żużel został dzięki Pańskiemu zaangażowaniu w Lublinie uratowany. Ale od kilku sezonów, gdy jesteśmy w I lidze widać dobitnie, że nie ma Pan strategii na dalszy rozwój klubu, co roku miotając się wokół różnych koncepcji budowy zespołu, w dodatku zaniedbując klub całościowo. Tarnów potrafił, Rzeszów potrafił. My dzisiaj przy nich wyglądamy jak kopciuszek. A Pan wciąż narzeka na brak finansów, za które nie kto inny jak PAN jest właśnie odpowiedzialny. Wnioski powinny nasunąć się same.
***Sponsor***