17.07.2009 (PIĄTEK !) Lublin - Rawicz godz. 18.00

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2870
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#276 Postautor: Cz@rek » 5 lipca 2009, o 22:43

O jakich pracach po deszczu tu mowa? Jednym ciągnikiem z lekką broną??! Nic tym sprzętem którym dysponuje klub nie można było zdziałać! Żadne prace nie miały najmnieszego sensu.
Błąd niestety popełniono jeszcze rano ( a kto odpowiadał za jego przygotowanie przed meczem
chyba wiadomo i podpowiem że nie był to ani dyrektor ani prezes).
I teraz to ta osba powinna się bić w piersi a nie opowiadać że nie dało sie tego przewidzieć... :evil:

go!
Trener
Posty: 4336
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#277 Postautor: go! » 5 lipca 2009, o 22:46

meesha pisze:Skonczcie juz te meteorologiczne dywagacje. Z tego co slyszalem tor przed poludniem zostal polany i zbronowany aby przygotowac go optymalnie do zawodow

Meesha, ja nie sadze zeby to bylo jakies dzialanie z premedytacja.. Nikomu zapewne przekladanie tego meczu nie pasuje, ani pieniedzy z tego nie ma..
Ale nie pieprz ze sie tor bronuje przed poludniem w niedziele, na popoludniowe zawody, bo mi sie cos robi od takich tlumaczen!!

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#278 Postautor: Mars » 5 lipca 2009, o 22:50

Cz@rek pisze:O jakich pracach po deszczu tu mowa? Jednym ciągnikiem z lekką broną??! Nic tym sprzętem którym dysponuje klub nie można było zdziałać! Żadne prace nie miały najmnieszego sensu.
Błąd niestety popełniono jeszcze rano ( a kto odpowiadał za jego przygotowanie przed meczem
chyba wiadomo i podpowiem że nie był to ani dyrektor ani prezes).
I teraz to ta osba powinna się bić w piersi a nie opowiadać że nie dało sie tego przewidzieć... :evil:



My mamy ciągnik?? ten co śmiga po torze to się nadaje do Muzeum..
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#279 Postautor: meesha » 5 lipca 2009, o 22:54

Meesha, ja nie sadze zeby to bylo jakies dzialanie z premedytacja.. Nikomu zapewne przekladanie tego meczu nie pasuje, ani pieniedzy z tego nie ma..
Ale nie pieprz ze sie tor bronuje przed poludniem w niedziele, na popoludniowe zawody, bo mi sie cos robi od takich tlumaczen!!
No nie powinno sie raczej rego robic, ale ja sie na tym nie znam. Dlatego nie oceniam tylko pisze o faktach.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8835
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#280 Postautor: Cooper » 5 lipca 2009, o 22:56

Bartosz nt. odwolanego dzis meczu w Newcastle:

bartosch pisze:wlasnie wrocilismy... mecz odwolany ale tylko i wylacznie przez blad organizatorow, ktorzy wylali na tor za duzo wody przed zawodami mimo iz mozna bylo spodziewac sie opadow. co prawda pozniej padalo sporo ale jak opuszczalismy Newcastle to juz swiecilo slonce. dla mnie to jeden mecz mniej:( pozdrowienia od cytryny!


Jak widac - takie rzeczy sie zdarzaja, nawet w supercywilizowanej Anglii gdzie nie maja traktorow z muzeum a i jazda na solidnej plastelinie nie jest dla nich nowoscia.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

go!
Trener
Posty: 4336
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#281 Postautor: go! » 5 lipca 2009, o 23:04

meesha pisze:No nie powinno sie raczej rego robic, ale ja sie na tym nie znam. Dlatego nie oceniam tylko pisze o faktach.

No, ale nie musisz sie wcale znac..
Calkiem niedawno harry wykladal jak tor przygotowywal nieodzalowany Pan Rysio i o ile pamietam, to w niedziele skoro swit, dokonywal zaledwie ostatecznych szlifow, a tor generalnie w sobote byl tip-top. A takie ryzykowne posuniecia jak niedzielne bronowanie to wogole rewolucja, ktora nie bardzo wiadomo kogo by miala zaskoczyc..
Suma sumarum, przygotowanie toru - nieodpowiedzialne, a gadanie o jakims spisku w celu odwolania meczu - nieuzasadnione (przynajmniej)
PS. Nie wyznaje sie na tym wyszukiwaniu forumowym, bo teraz ten post harrego o przygotowniu lubelskiego toru bylby bardzo na miejscu.
Pozdrawiam - go!

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#282 Postautor: harry » 5 lipca 2009, o 23:11

Śledziu! Nic się nie pomyliłem. Co najwyżej jeszcze nie zrozumiałeś o co chodzi z przygotowaniem toru. Rozumiem, ze nie musisz się na tym znać, ale jak się nie znasz to się nie popisuj.
Dla przypomnienia: Mocny silny deszcz ubija tor i tak było o godzinie 15 nad torem. Ulewa mocna ale pięciominutowa. Później 20 minut przerwy i godzinny wredny spokojny deszcz, który załatwił wszystko.
Oczywiście mecz bez żadnych problemów powinien się odbyć ale jak po tej ulewie przyszedłem na tor to mnie zatkało jak rzadko kiedy. Nigdy nie sadziłem, ze takie absurdalne moje żarty mogą się sprawdzić.
Już raz pisałem ( a ile razy mówiłem) jak był i powinien być przygotowywany tor. Skoro to jest olewane to znaczy, że dobrze nam się wiedzie...

Edit:
Dzięki go! Chciałem to zacytować ale nie mogłem znaleźć. O to mi chodziło
Ostatnio zmieniony 5 lipca 2009, o 23:12 przez harry, łącznie zmieniany 1 raz.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

mariuszW
Posty: 11
Rejestracja: 22 czerwca 2009, o 23:12

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#283 Postautor: mariuszW » 5 lipca 2009, o 23:11

Sądząc po wpisach na rzeszowskim forum, Darek Śledź też tam urządza takie wykopki w dzień meczu

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#284 Postautor: meesha » 5 lipca 2009, o 23:12

Widzisz Olo, caly problem w tym, ze nie ma juz s.p. Rysia toromistrza, nie ma tez s.p. trenera Bieleckiego i wielu innych osob, ktore wiele rzeczy robily inaczej. Ale czy oznacza to, ze na kazdym kroku nowym ludziom, ktorzy dopiero "ucza sie" zuzla trzeba wtykac szpile :?: Bledy zdarzaja sie najlepszym, a nasz klub jako nowe stowarzyszenie z nowymi ludzmi wciaz tak naprawde raczkuje wiec trzeba go wspomagac, a nie sie na kazdym kroku przypiiii... "bo stracilem 4 zlote na dojazd". Jakis zawodnik mogl na tym torze stracic zdrowie lub zycie, czy sa one porownywalne do tych 4 zlotych :?: Pytanie retoryczne...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

go!
Trener
Posty: 4336
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#285 Postautor: go! » 5 lipca 2009, o 23:19

meesha pisze:Widzisz Olo, caly problem w tym, ze nie ma juz s.p. Rysia toromistrza, nie ma tez s.p. trenera Bieleckiego i wielu innych osob, ktore wiele rzeczy robily inaczej. Ale czy oznacza to, ze na kazdym kroku nowym ludziom, ktorzy dopiero "ucza sie" zuzla trzeba wtykac szpile :?: Bledy zdarzaja sie najlepszym, a nasz klub jako nowe stowarzyszenie z nowymi ludzmi wciaz tak naprawde raczkuje wiec trzeba go wspomagac, a nie sie na kazdym kroku przypiiii... "bo stracilem 4 zlote na dojazd". Jakis zawodnik mogl na tym torze stracic zdrowie lub zycie, czy sa one porownywalne do tych 4 zlotych :?: Pytanie retoryczne...

Nie, no absolutnie zgoda.. Tu nie ma dyskusji, nawet jej nie podejmuje z tymi ktorzy cos tam bredza o celowym dzialaniu w blizej nie okreslonym celu..
Ale jak wiemy zyja jeszcze potomkowie obu Rysiow, naoczni swiadkowie i wspolpracownicy.. jak chocby harry i moga cokolwiek podpowiedziec nowym. No coz.. niewazne, juz harry powyzej napisal, ze forsuja wlasne koncepcje. Szkoda tylko ze sie musza uczyc na zywym organizmie.. ale cel uswieca srodki - trzymam kciuki.

Awatar użytkownika
Stereeo
Junior
Posty: 458
Rejestracja: 10 maja 2009, o 22:48
Lokalizacja: Lublin/Czechów

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#286 Postautor: Stereeo » 5 lipca 2009, o 23:22

Meesha a koleś ktory jechał z nami 23 stracił 70 zł bo go kanary złapały. (tak mi sie nasuneło) swoją drogą jeżeli mecz został odwołany to musiało być to czymś ugruntowane tj. zły stan toru orzeczony przez sędziego. Wątpie, że którykolwiek z powyższych użytkowników będąc żużlowcem chciałbym wyjechać na ten tor i ryzkować utrate jakże cennego zdrowia.

PS.
Wie ktoś na kiedy przełożony?
lepiej, żeby mnie dwunastu sądziło, niż czterech niosło.

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: 5.07.2009 Lublin - Rawicz

#287 Postautor: meesha » 5 lipca 2009, o 23:28

No niestety, wyszlo jak wyszlo. Sam bylem wkurzony (delikatnie napisane ;) ) sytuacja jaka zastalem na stadionie, jadac z przeswiadczeniem, ze mecz na bank sie odbedzie, bo przeciez az tak strasznie nie padalo. Ci co mnie widzieli moga potwierdzic :) Ale pozniej napilem sie zimnej coli, ochlonalem i doszedlem do wniosku, ze naprawde to nie jest koniec swiata :) Paradoksalnie cale szczescie, ze nie bylo zadnych kibicow z Rawicza, bo wiem jakie to uczucie przejechac cala Polske, zeby zobaczyc bagno na torze i wrocic do domu. Zawodnicy za dojazd kase i tak dostana, a kibice niestety nie. Ale taki to juz "urok" tego naszego zuzla...

Meesha a koleś ktory jechał z nami 23 stracił 70 zł bo go kanary złapały.

I co, mam mu wspolczuc? Trzeba bylo skasowac bilet. To nie jest skomplikowane :lol:
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39