5.04.2010 Krosno-Lublin
Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin
Odbijając od toru
, to jeśli o pogodę w woj. podkarpackim w poniedziałek to owszem, ma padać, ale opady mają być naprawdę niewielkie. Poza tym każdy chyba wie, że pogoda w marcu i kwietniu lubi zaskakiwać
A takie opady spowodują co najwyżej brak polewaczki na torze 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin
kibicLBN pisze:A takie opady spowodują co najwyżej brak polewaczki na torze
Albo pozwolą gospodarzom odwołać mecz.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin
jak pogoda sie nie poprawi, a gospodarze nie beda robili NIC z torem to wiadomo ze do meczu nie dojdzie. Szkoda, ze to rozegra sie dzisiaj i jutro, a nie w poniedzialek ;/
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1211
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin
Żeby już więcej nie patrzeć na różne prognozy pogody radze wejść na stronę UM Krosno w zakładkę kamery on-line i śledzić na bieżąco jaka jest pogoda w Krośnie.
Jak na razie wydaje się, że słońce próbuje się przebić, a opadów nie ma.
Pozdrawiam
Jak na razie wydaje się, że słońce próbuje się przebić, a opadów nie ma.
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin
Jak dla mnie mecz zapowiada się bardzo ciekawie. Może byc sporo walki na torze. Tylko niech nie pada jutro
, bo to zepsuje rywalizacje.
Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin
A wiadomo czy Hadek będzie na 100%? Bo pamietam, ze w tamtym roku wywijał niezle numery...
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...
Re: 5.04.2010 Krosno-Lublin
Na Facebooku twierdzi, że będzie 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...