Stadion
Re: Stadion
Niestety, z tego co mnie uczyli na biologii, jedzenie jest nam niezbedne do zycia. W przeciwienstwie do fajek.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Stadion
Jakoś nie zauważyłem, żeby komuś przeszkadzał siarczysty bąk na stadionie. Może zapach palonych fajek skutecznie je neutralizujeA jak ktoś na obiad jadł fasolkę to już na pewno nie poczujesz "metanolu". W sumie też można zakazać puszczania siarczystych bąków na stadionie. Jakby nie patrzeć metan i inne gazy jelitowe do najzdrowszych nie należą.
Re: Stadion
wojtek_78 pisze:A jak ktoś na obiad jadł fasolkę to już na pewno nie poczujesz "metanolu". W sumie też można zakazać puszczania siarczystych bąków na stadionie. Jakby nie patrzeć metan i inne gazy jelitowe do najzdrowszych nie należą.
Idąc tym torem można wyśmiać i obalić zakaz wyrywania krzesełek na stadionach
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Stadion
Nie miała wejść ustawa o absolutnym zakazie palenia w miejscu publicznym? To by rozwiązało cały problem. A póki co, też uważam, że palący mogliby chodzić pod płot. Bodajże Remus stwierdził, że ciężko się przeciskać... Wystarczy siąść gdzieś z brzegu
.
Re: Stadion
meesha pisze:Wojtek, a może ktoś właśnie coś je
COS?
Przyznaj sie: fasolke?
Re: Stadion
No nie, akurat spożywałem musli z Lubelli otrzymane wczoraj na meczu wybełtane z jogurtem i te naturalistyczne opisy nie poprawiły mi smaku 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Stadion
skoro już jesteśmy przy wątku kulinarnym i konsekwencjach związanych z jedzeniem to dodam zasłyszaną maksymę: "prawdziwy kebab piecze dwa razy!"
r
r
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Stadion
Ktoś był na stadionie?
Jest coś robione czy etam? Samo się ułoży.
Jest coś robione czy etam? Samo się ułoży.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Re: Stadion
Bylem przed poludniem.
Toromistrz robil na wirazach takie same kolka jak podczas wczorajszego meczu (od plotu do kraweznika).
Do tego jedna osoba probowala nieco ogarnac stadionowy brud.
Toromistrz robil na wirazach takie same kolka jak podczas wczorajszego meczu (od plotu do kraweznika).
Do tego jedna osoba probowala nieco ogarnac stadionowy brud.
Re: Stadion
brawo
, ale nie łudźmy się w sobote gra motor wiec znowu bedzie syf z tym, że może nie tak duży. A o koszach na śmieci można by poważnie pomyśleć. Jak nie o kuble to po prostu o obręczy do której by był przymocowany worek foliowy tak jak to czasami widać na imprezach plenerowych.
Pozdrawiam
Re: Stadion
gizmo pisze:brawo, ale nie łudźmy się w sobote gra motor wiec znowu bedzie syf z tym, że może nie tak duży. A o koszach na śmieci można by poważnie pomyśleć. Jak nie o kuble to po prostu o obręczy do której by był przymocowany worek foliowy tak jak to czasami widać na imprezach plenerowych.
Jasne mieli by na piłce ułatwione zadanie
zamiast 500 + program Beryl +
Re: Stadion
gizmo pisze:brawo, ale nie łudźmy się w sobote gra motor wiec znowu bedzie syf z tym, że może nie tak duży. A o koszach na śmieci można by poważnie pomyśleć. Jak nie o kuble to po prostu o obręczy do której by był przymocowany worek foliowy tak jak to czasami widać na imprezach plenerowych.
Po meczu Motoru nic z kubłów nie zostanie. Ale obrecze z workami przyczepianymi tuz przed meczem KMŻ to dobry i w miare tani pomysł.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...