Mecze naszych rywali
Drużyna, która jest chce coś zwojować musi tworzyć monolit, nie tylko na mecz przyjechac zrobić kilka pkt. i pojechać. Jeden za wszystkich wszyscy za jednego
Jeśli to wszystko jest w naszym TŻ-e wraz z dobra atmosferą, będziemy świajkami dobrych wyników na torze jak i ogromnego zaangażowania i walki.
kaar pisze:myslisz ze juz na poczatku grudziadz bedzie oszczedzal na "z gory straconych" meczach - ja nie lubie takich roszad i wymyslanai - tu wygramy, tu na pewno przegramy - powinni jezdzic w pelnym sakladzie w kazdym meczu - zreszta tak jak my!! pozdr.
Nikt nie lubi kombinowania, ale Hamill kosztuje swoje, a napewno więcej niż Lindgren. To jest początek sezonu i myśle, że do Lublina przyjadą jednak z Amerykaninem w składzie. Jednak przy (załóżmy) kolejnych kolejnych porażkach mogą zdecydowac się na korzystanie z usług młodego Szweda lub startowanie bez stranieri.
bartosch pisze:$korzen$ pisze:Jinxsior pisze:przeciez nasi chlopcy praktycznie wcale nie jezdzili,dobrze sie
Kolejny stek bzdur, otoz Sledz kilka razy trenowal we wrocku, jelen we wrocku i u nas, Knapp wiele razy w bydgoszczy, Piszcz w Angli, Karlsson to samo, jedynie Frankow moze odczuwac braki ktore nadrobi na tygodniu. Wiec jesli nie masz sprawdzonych informacji to nie rob zamieszania bo pzoniej tylko bezsensowne plotki chodza.
moim zdaniem kolega Jinxsior ma po trosze racje... zuzel jak sama nazwa (DMP) wskazuje jest sportem druzynowym i to, ze ktos sobie indywidualnie gdzies tam trenuje wcale nie musi oznaczac, ze bedzie blyszczal podczas meczy ligowych... tak naprawde nasi nie odjechali (z wiadomych wzgledow) w Lublinie zadnego treningu z prawdziwego zdarzenia, mam nadzieje, ze w tym tygodniu pogoda odpusci i zaleglosci zostana nadrobione, pozdrawiam!
A kto ci powiedzial ze to byly treingi inwidualne !?. Wszyscy poza Frankowem sie scigali a Sledz i Jelen swietnie sobie radzili, Knapp to samo. A o Piszczu i Karlssonie nie wspomne, gdyz oni maja za soba juz porzadna "batalie" (czyt. liga angielska i Szwedzka)