LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#76 Postautor: Gelo » 12 kwietnia 2011, o 18:05

Ja nie odbieram Piszczowi tego, że nie jest w stanie jezdzic dobrze. To dobry zawodnik jak na 2 lige. Rzecz w tym, że od kilku lat wiecej z nim problemów niz pozytku. A jego forma u progu sezonu jest zatrważająco słaba. Czy on przeszedł w ogóle operację kolana w przerwie miedzy sezonami? Co do Steada - oczywiscie nominalnie jest lepszy od Tyrona ale sciagac go na Kaskad? Nie wiem czy jest sens (no może poza naocznym sprawdzeniem jego dyspozycji). Puzon miał strasznego osiołka na treningu w Lublinie i chyba czas najwyzszy odebrac te zapowiadane silniki.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#77 Postautor: kibicLBN » 12 kwietnia 2011, o 18:07

Z tym całym Kaskadem to i Piszcz może jechać. Jedna dziura wielkiej szkody nam nie poczyni bo będzie Aspgren pod 7. Ale na wyjazdach o nie ma co Piszcza brać nawet, z tego co wiem on na wszystkich frontach daje ciała. Ja tam w niego nie wierzę ani krzty. Uwierzę jak zrobi 10 pkt. na wyjeździe, ale wiem że to po prostu nie możliwe. Jadąc z Piszczem jedziemy 4 seniorami, dziurą + 2 juniorzy. Dobrze że Ci juniorzy są ok. bo inaczej :? Kiedy ostatnio on naprawdę porządnie pojechał? Odpowiedź 5 kwietnia 2010 , czyli przed kontuzją, niestety żałuję że jesteśmy od niego tak zależni, dlatego trzeba myśleć o wypożyczeniu juniora 2,50 albo Puzon będzie poza pierwszą 4 składu i będzie o niego walczył i nie ma żadnego problemu. A skład:
1.Stead
2.Proctor
3.Miesiąc
4.Suchecki
5.Baran
6.Łukaszewski
7. Aspgren/Sweety/Auty
biorę w ciemno i możemy nim wygrać wszędzie. Tylko musi tej 5 dopisać forma, ale o to chyba możemy być spokojni.
PS. Gelu jaki dobry? aktualnie zawodnika bardzo słaby, nic od września sie nie zmieniło :cry:
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#78 Postautor: mustafa » 12 kwietnia 2011, o 18:08

janek pisze:spokojnie, Tomek Piszcz da radę. Tym bardziej że nie był stawiany w roli krajowego lidera.
Bardziej martwiłbym się Puszakowskim najemnikiem "jestem tylko człowiekiem" , "Odbieram teraz dwa silniki od mechanika". :D,


Właśnie o Puszakowskiego to bym się nie martwił, bo kiedy trzeba to swoje zrobi, rok temu też na początkowych treningach nie zachwycał.
Jak najbardziej martwię się o Piszcza bo po prostu w tym meczu będzie jechał, a podejrzewam, że jego słabe wyniki to nie wina formy czy kondycji, a kiepskie przygotowanie sprzętowe. No ale tak to jest jak się napala na dwie ligi na raz, zamiast po nieudanych sezonach skupić się w końcu na polskiej lidze i pokazać że kiedyś się potrafiło jeździć. No ale zobaczymy.
Ostatnio zmieniony 12 kwietnia 2011, o 18:13 przez mustafa, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#79 Postautor: kibicLBN » 12 kwietnia 2011, o 18:12

mustafa pisze:
janek pisze:spokojnie, Tomek Piszcz da radę. Tym bardziej że nie był stawiany w roli krajowego lidera.
Bardziej martwiłbym się Puszakowskim najemnikiem "jestem tylko człowiekiem" , "Odbieram teraz dwa silniki od mechanika". :D,


Właśnie o Puszakowskiego to bym się martwił, bo kiedy trzeba to swoje zrobi, rok temu też na początkowych treningach nie zachwycał.

Chyba "nie" zjadłeś :P Podzielam opinię, ale może będzie lepsza 5' i Wilk będzie miał nie tylko prawo ale i obowiązek wystawić za Puzona, Proctora czy też Steada ;)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Mars
Zawodowiec
Posty: 1344
Rejestracja: 25 listopada 2002, o 19:52

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#80 Postautor: Mars » 12 kwietnia 2011, o 18:21

Na to wychodzi że Baran albo Puzon na wyjazdach za dużo nie pojeżdzi(KSM). NO chyba że trafi się nam ciekawy GOŚĆ.
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych :lol: :lol:

Awatar użytkownika
Jcob
Senior
Posty: 597
Rejestracja: 12 marca 2008, o 00:01
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#81 Postautor: Jcob » 12 kwietnia 2011, o 20:14

Jeśli miałbym wybierać to na wszystkie wyjazdy brałbym Karola. Najrówniejszy zawodnik na wyjeździe. Po tym co pokazuje Puzon w sparingach i po tym co mogłem zaobserwować w Krośnie to się nie zdziwię, jak się nie będzie łapał do składu.
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#82 Postautor: niespokojny » 12 kwietnia 2011, o 20:17

Piszcz na wyjazd = sepuku przed meczem. Jak jezdzi Sweetman na wyjazdach nie musze mowic, szczegolnie na twardych torach. Aspgren - nie sadze zeby byl lepszy od Steada albo Proctora. Auty - no to jest najwieksza zagadka. Ale musialby przyjechac na jakis sparing, bo w ciemno nie ma co go brac. Zreszta z dyspozycyjnoscia tez jest problem.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#83 Postautor: ravajas » 12 kwietnia 2011, o 23:27

Gelo pisze:prawdziwy test w Krakowie

do czego to doszło... :)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#84 Postautor: Gelo » 12 kwietnia 2011, o 23:52

no niestety - my lublinianie mamy traumę krosniensko - krakowską zebraną na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza. Dalej uwazam, ze powinnismy tam wygrac i to wyraznie, ale odkąd jezdze na wyjazdy uwazalem tak kilkanascie razy i musialem obejsc sie smakiem, bo woziły naszych Przygódzkie, Szczurki i inne Ślączki.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#85 Postautor: GIGI » 13 kwietnia 2011, o 08:40

Czy oby tylko Krosniensko- Krakowska? My od prawie zawsze mamy po dupie na wyjazdach, nie jest istotny czas i miejsce! Ja ciagle nie moge uwierzyc w to ile Jelen w Gnieznie ugral w ostatni weekend !!

Awatar użytkownika
kmzlublinfan
Senior
Posty: 561
Wiek: 36
Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#86 Postautor: kmzlublinfan » 13 kwietnia 2011, o 08:47

Doświadczenie z E-ligi robi swoje. A co do wyjazdów to zawsze baty zbieraliśmy. Choc ostatni sezon pokazał co innego. Może i w tym roku uda się Krosno ograc na ich torze, bo Kraków będzie ciężko, po tym co zrobili w Rawiczu.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#87 Postautor: GIGI » 13 kwietnia 2011, o 08:57

kmzlublinfan pisze:Doświadczenie z E-ligi robi swoje. A co do wyjazdów to zawsze baty zbieraliśmy. Choc ostatni sezon pokazał co innego. Może i w tym roku uda się Krosno ograc na ich torze, bo Kraków będzie ciężko, po tym co zrobili w Rawiczu.


Niewatpliwie Krosno bedzie latwiej jak Krakow. Chcialem nawiazac do lat poprzednich. Kiedy wszyscy lali na wyjezdzie Wande i Gwardie to my albo remis albo w tylek! No ale czemu tu sie dziwic jak na luku Kujawa z Fijalkowskim( w tym samym biegu i czasie) naszego ''wielkiego'' Jasia Stachyre wyprzedzali. Trzeba odplewić zespół. Nie bardzo wiadomo jak do Rafala dotrzeć. Mam nadzieje ze Jacek pomoze i treningi bedą obowiazkowe!

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#88 Postautor: istred » 13 kwietnia 2011, o 09:06

Przez ostatnie x lat w najczęściej zajmowaliśmy miejsca w dole tabeli i walczyliśmy o wygrywanie u siebie. Byliśmy po prostu za słabi żeby wygrać coś na wyjeździe. Ale tak ma każda słaba drużyna. Ciekaw jestem ile Krosno albo Kraków czekali na wyjazdowe zwycięstwo... A, że tor w Krakowie i Krośnie zazwyczaj nam nie pasował to już osobna kwestia... warto do tych "zaczarowanych" torów dodać Opole, Grudziądz, Gdańsk... czyli zostaje niewiele wyjazdowych torów, które nie są "zaczarowane".
Ot taki zabobon. Wystarczy mocna kadra, a wygramy wszędzie.

Co do samego meczu, dla mnie jasne, że powinniśmy jechać bez Steada. Gość jest po upadku, nie trenował na naszym torze. Temat jego udziału w najbliższym meczu powinien być nieaktualny.

Co do Piszcza, Puszakowskiego itd. to każdy pisał, że z treningów nie można wyciągać daleko idących wniosków... a jednak taki cały czas są wyciągane.
O Puszakowskiego się nie martwię, gość nie zawodził w najtrudniejszych momentach, sporo jeździł, więc jestem pewien że pojedzie tak jak się od niego oczekuje.
Piszcz stracił ubiegły sezon, stracił poprzedni... obawiam się, że finansowo mógł mieć problem żeby odpowiednio przygotować się do sezonu.
Ale trzeba mu zaufać. Dlaczego? Bo go zakontraktowaliśmy i dlatego, że ze średnią 2,5 wiele nam ułatwia. Od dwóch lat widzimy efekty wywalania zawodników po dwóch nieudanych biegach w lidze - i dalej nie potraficie wyciągnąć wniosków? Teraz już skład jest zmieniany przed startem ligi :?

Powinniśmy jechać tak jak wariant 1 i powinno to być oczywiste.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#89 Postautor: GIGI » 13 kwietnia 2011, o 09:09

Długi zmęczony post. Brawo, wystarczy powiedzieć amen ;) Na skład Rownego powinna nam starczyc pani Zosia z wiadrami plus dwoch dobrych seniorow. A my zbroimy sie ch...j wie po co!

Awatar użytkownika
bkapusta
Trener
Posty: 2778
Rejestracja: 24 listopada 2002, o 11:06
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#90 Postautor: bkapusta » 13 kwietnia 2011, o 09:30

istred pisze:Przez ostatnie x lat w najczęściej zajmowaliśmy miejsca w dole tabeli i walczyliśmy o wygrywanie u siebie. Byliśmy po prostu za słabi żeby wygrać coś na wyjeździe. Ale tak ma każda słaba drużyna.

E tam :) Sezony 2002-2004 byly dla nad dobre (I miejsce, III miejsce, II miejsce), a zdarzaly nam sie "strzaly w mazak" na wyjazdach. W 2002 w Krosnie (a Wawa tam wygrala i to wysoko), w 2003 mielismy pare wyjazdow po "20" punktow (w tym z Gnieznem, ktore skonczylo sezon w II czwroce) + przegrana w Wawie (i chyba tylko nam sie to z calej ligi udalo), w 2004 o ile pamietam Gdansk nam skopal tylek dwa razy do "20" czyli mocniej niz ekstraligowa ZG :)
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#91 Postautor: kibicLBN » 13 kwietnia 2011, o 09:39

Co za problem:
http://rlach.republika.pl/pl_2004.htm
i wszystko jasne. Co prawda w 2003 Gniezno było 5. ale to nie była słaba drużyna. U siebie wygraliśmy z nimi zaledwie 6 punktami. A co Warszawy w 2003r. no cóż, ciężko cokolwiek o tym napisać ...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
kmzlublinfan
Senior
Posty: 561
Wiek: 36
Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#92 Postautor: kmzlublinfan » 13 kwietnia 2011, o 09:42

Pamiętam, że w sezonie chyba 2006 kiedy u nas jeździł Brhel to udało nam się wygrac z Opolem na ich torze 42:48. Taki sam wynik padł też na naszym torze. Oczywiście dla nas.

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#93 Postautor: mustafa » 13 kwietnia 2011, o 09:46

kmzlublinfan pisze:Pamiętam, że w sezonie chyba 2006 kiedy u nas jeździł Brhel to udało nam się wygrac z Opolem na ich torze 42:48. Taki sam wynik padł też na naszym torze. Oczywiście dla nas.


hmm, a to nie było w roku 2005 , kiedy to Pietraszko pół roku szykował silnik na Opole w ramach "słodkiej zemsty" ? :)

Awatar użytkownika
kmzlublinfan
Senior
Posty: 561
Wiek: 36
Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#94 Postautor: kmzlublinfan » 13 kwietnia 2011, o 09:48

Nie bo wtedy w Opolu Brhel jeździł. Rok później przeszedł do nas. Mam nawet program zawodów z meczu z 2005 roku. A Brhel jeździł u nas w 2006.

Awatar użytkownika
mustafa
Zawodowiec
Posty: 1482
Rejestracja: 26 stycznia 2009, o 11:39
Lokalizacja: Lubartów

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#95 Postautor: mustafa » 13 kwietnia 2011, o 09:51

aha, w takim razie w 2005 też musieliśmy wygrać w Opolu, bo pamiętam, że ten mecz był pierwszym krokiem do utrzymania się w pierwszej lidze. Leciała relacja w radio, a Pietraszko walną bodajże wtedy komplet.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#96 Postautor: istred » 13 kwietnia 2011, o 09:52

Tak, ale wystarczy przypomnieć sobie okoliczności :)

Sukcesem było wygrywanie wszystkiego u siebie. Tor był przygotowany idealnie pod naszych i nawet taki Grzesio Knapp wszystkich łoił na Zygmuntowskich - oto tajemnica naszego sukcesu.

W tamtych latach wyjazdy często odpuszczaliśmy i jechaliśmy składem oszczędnościowym, bez obco, który był połową siły naszej drużyny.
Gdańsk to w ogóle inna historia. Śledziowi pomyliło się morze z jeziorem i jechaliśmy Bałabuchem.
... Pan Lach podaje nawet, że nie mieliśmy Jeleniewskiego i Stachyry, także byliśmy naprawdę poważnie osłabieni.

Co do 2002 i Krosna... Warszawa wygrała tam jako jedyna! a reszta była goniona do najwyżej 35 (Ostrów), ma uzyskaliśmy 32 pkty. Wynik Warszawy można uznać jako duża niespodzianka.

W 2003 roku, o ile pamiętam, Gniezno było typowane na walkę o awans i sezon w ich wykonaniu był ogromnym rozczarowaniem dla wszystkich. My za to pojechaliśmy po klasyczne bęcki w krajowym składzie. Warto też dodać, że w następnym roku już rozjechaliśmy start w Gnieźnie :)

Awatar użytkownika
kmzlublinfan
Senior
Posty: 561
Wiek: 36
Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#97 Postautor: kmzlublinfan » 13 kwietnia 2011, o 10:00

Tylko, że Gniezno spadło z hukiem w 2004 roku z ligi.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#98 Postautor: Gelo » 13 kwietnia 2011, o 10:15

GIGI pisze:Czy oby tylko Krosniensko- Krakowska? My od prawie zawsze mamy po dupie na wyjazdach, nie jest istotny czas i miejsce! Ja ciagle nie moge uwierzyc w to ile Jelen w Gnieznie ugral w ostatni weekend !!

To prawda - jestesmy w gronie bardzo nielicznych (a byc moze jedyni), ktorzy mają ujemny bilans prawie ze wszystkimi zespolami. Ale porazki w Krosnie i w Krakowie były po prostu najbardziej bolące, bo z reguły z tymi druzynami walczylismy o miejsca 1-3 od konca w Polsce, a i jezdzilo sie na te mecze regularnie - bo blisko.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#99 Postautor: istred » 13 kwietnia 2011, o 10:18

Przypuszczam, że jest równie dużo zespołów, które nie mogą wygrać w Lublinie - choćby właśnie Krosno.

Prymus44
Posty: 24
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 23:51

Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00

#100 Postautor: Prymus44 » 13 kwietnia 2011, o 10:23

Witam, czy orientuje się ktoś, czy przed meczem szykowane będą jakieś plakaty?

pozdrawiam