Jakoś mnie to nie porusza. Ja tam nie siadammeesha pisze:Ja rozumiem, że nie wszyscy chcą na meczu krzyczeć i dopingować i nie mam nic przeciwko, ale czy oni muszą wchodzić w takim razie na nasz sektor?
Torsen, czyń swoją powinność
Oprawa i doping na meczach
Re: Oprawa i doping na meczach
Re: Oprawa i doping na meczach
http://www.youtube.com/watch?v=1l9xZsfW ... re=related zobaczcie moment od 5.50. U nas potrzeba właśnie czegoś podobnego ,nie mówię ,że te osoby które się zajmują dopingiem i oprawami robią to źle ,ale może być lepiej.
a tak na marginesie to polecam cały film
a tak na marginesie to polecam cały film
SPEEDWAY EUPHORIA
-
speedwayowiec
- Szkółkowicz
- Posty: 203
- Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 12:39
Re: Oprawa i doping na meczach
k...a expi ale dałes przykład... kibicLBN słusznie napisał, po co iśc na młyn skoro przez caly mecz siedzi sie na tyłku? stadion duzy miejsca nie brakuje. niech zostanie tam te 200, 100 czy nawet 50 osob ale niech to bedzie doping przez caly mecz i z sercem. a prowadzacy maja namawiac do dopingu to proste i nie wyjezdzajcie od razu z objawami patologii
Re: Oprawa i doping na meczach
expi pisze:http://www.youtube.com/watch?v=1l9xZsfWlAk&feature=related zobaczcie moment od 5.50. U nas potrzeba właśnie czegoś podobnego ,nie mówię ,że te osoby które się zajmują dopingiem i oprawami robią to źle ,ale może być lepiej.
Wez sie ogarnij. To żużel, nikt tu nie będzie bluzgał na ludzi, którzy siedzą tam tylko po to, żeby oglądać mecz.
Naczelny obrońca Karola Barana.
-
speedwayowiec
- Szkółkowicz
- Posty: 203
- Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 12:39
Re: Oprawa i doping na meczach
Ale też tacy ludzie, chcąc w spokoju tylko obejrzeć mecz, nie powinni siadać na tym sektorze. Nie chodzi mi o to żeby ich wyganiać czy cos po prostu powinno to byc oczywiste: Tu się nie śpi, tu się dopinguje.
Re: Oprawa i doping na meczach
Zabronisz im tam siadać ? Jak ktoś siedzi od kilku lat w tym samym miejscu, to nie zmieni go, tylko dlatego, ze "tu się dopinguje".
Zresztą jak byłeś na ostatnim meczu to podam Ci prosty przykład, jakie nastawienie mają ludzie do opraw i dopingu - przy wieszaniu flag co chwile padaly jakies wyzwiska, bo ktos nie widział toru, tuż przy sklejce.
Zresztą jak byłeś na ostatnim meczu to podam Ci prosty przykład, jakie nastawienie mają ludzie do opraw i dopingu - przy wieszaniu flag co chwile padaly jakies wyzwiska, bo ktos nie widział toru, tuż przy sklejce.
Naczelny obrońca Karola Barana.
Re: Oprawa i doping na meczach
expi pisze:http://www.youtube.com/watch?v=1l9xZsfWlAk&feature=related zobaczcie moment od 5.50. U nas potrzeba właśnie czegoś podobnego ,nie mówię ,że te osoby które się zajmują dopingiem i oprawami robią to źle ,ale może być lepiej.
a tak na marginesie to polecam cały film
niepokonany, to jest nasz Lubelski Węgiel kochany! nieeepokonaaaany...
PS. szefowa, a może by tak 5 minut przerwy?
Re: Oprawa i doping na meczach
nie chodziło mi do końca o wyzwiska itd ,ale trzeba poruszyć sektorem. a u nas jest tak że są porozrzucane grupki osób na sektorze które śpiewają i dopingują ,a większość to "dziadki" którym ciężko jest wstać ,a doping jest zły bo jest za głośno i nie mogą pogadać z kolegą.
SPEEDWAY EUPHORIA
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Oprawa i doping na meczach
Niech każdy siedzi gdzie chce, zwłaszcza że i tak dla dopingujących jest wystarczająco dużo miejsca. Ale denerwował mnie dziadek, który usiadł w sektorze dla "kibiców" i zaczął się pruć, żeby zdjąć transparent. Lepiej się czepiać pół godziny, niż się przesiąść parę metrów w bok
.
Re: Oprawa i doping na meczach
nie wiem czy zauwazyliscie, pewnie niektorzy tak, ze jeszcze kilka lat temu sektor gdzie wisza flagi w wiekszosci zajmowaly osoby, ktore chetnie wlaczaly sie w doping, duza czesc tego sektora stanowil FK, w ktorym bylo pewnie wtedy z 50 osob 
FK sie zestarzal, polowa ludzi siada teraz na wirazu lub w budce sedziowskiej, a ich miejsce zajely 10-letnie dziewczynki (kto siada na prostej wie o kim mowie), ludzie ktory na zuzlu sa po raz pierwszy lub drugi w zyciu, a takze takie, ktore na mecz przychodza glownie dla towarzystwo (czyli dziewczyny ktore nie chca chlopaka samego puscic na zuzel czy cos), najgorsze jest to, ze zajmuja oni centralnie srodek sektora, na dole i na gorze sa ludzie, ktorzy lubia pokrzyczec i pospiewac, ale wychodzi to fatalnie przez to, ze pomiedzy nimi jest grupa osob srednio zainteresowana samym meczem, a dopingiem w ogole...
nie chce nikomu zabraniac siadac na prostej i nigdy bym tego nie zrobil, ale niektorzy naprawde mogliby wziac swoja dziewczyne np. na 1 wiraz gdzie jest lepsze miejsce do ogladania zuzla, a i pogadac sobie mozna, to samo tyczy sie osob, ktore maja 120cm wzrostu i nic nie widza podczas biegu, a takze 180cm wzrostu ale bol stawow dokucza, bo wiek juz nie ten i po meczu leza w lozku przez tydzien
nikogo nie wyganiam, nikomu nie nakazuje siadania gdzie indziej, ale dla wlasnego dobra i zdrowia warto chyba rozwazyc zmiane sektora
a co do tych, ktorzy co mecz narzekaja, ze flagi za wysoko, przez kilka, a nawet kilkanascie ostatnich lat juz mogli sie nauczyc lub przyzwyczaic do tego, ze na prostej wisza flagi, zawsze. problemem moze byc to, ze polowa z nich na srogiej bani siedzi na stadionie i pewnie po dotarciu do domu nawet nie pamietaja, ze na zuzlu byli
to nie pilka nozna, nikt nie bedzie darl sie przez megafon 'spiewaj albo w ryj' itd., ale byloby milo gdyby niektorzy, szczegolnie ci ktorym jest to absolutnie obojetne skad ogladaja mecz, wybierali inne miejsce niz sektor dawnego FK, niby do 1 ligi sie wybieramy, ale pod wzgledem kibicowskim na meczach u siebie jest to A lub B klasa, przyjedzie taki Grudziadz czy Gdansk i bedzie wstyd, taka jest prawda
FK sie zestarzal, polowa ludzi siada teraz na wirazu lub w budce sedziowskiej, a ich miejsce zajely 10-letnie dziewczynki (kto siada na prostej wie o kim mowie), ludzie ktory na zuzlu sa po raz pierwszy lub drugi w zyciu, a takze takie, ktore na mecz przychodza glownie dla towarzystwo (czyli dziewczyny ktore nie chca chlopaka samego puscic na zuzel czy cos), najgorsze jest to, ze zajmuja oni centralnie srodek sektora, na dole i na gorze sa ludzie, ktorzy lubia pokrzyczec i pospiewac, ale wychodzi to fatalnie przez to, ze pomiedzy nimi jest grupa osob srednio zainteresowana samym meczem, a dopingiem w ogole...
nie chce nikomu zabraniac siadac na prostej i nigdy bym tego nie zrobil, ale niektorzy naprawde mogliby wziac swoja dziewczyne np. na 1 wiraz gdzie jest lepsze miejsce do ogladania zuzla, a i pogadac sobie mozna, to samo tyczy sie osob, ktore maja 120cm wzrostu i nic nie widza podczas biegu, a takze 180cm wzrostu ale bol stawow dokucza, bo wiek juz nie ten i po meczu leza w lozku przez tydzien
nikogo nie wyganiam, nikomu nie nakazuje siadania gdzie indziej, ale dla wlasnego dobra i zdrowia warto chyba rozwazyc zmiane sektora
a co do tych, ktorzy co mecz narzekaja, ze flagi za wysoko, przez kilka, a nawet kilkanascie ostatnich lat juz mogli sie nauczyc lub przyzwyczaic do tego, ze na prostej wisza flagi, zawsze. problemem moze byc to, ze polowa z nich na srogiej bani siedzi na stadionie i pewnie po dotarciu do domu nawet nie pamietaja, ze na zuzlu byli
to nie pilka nozna, nikt nie bedzie darl sie przez megafon 'spiewaj albo w ryj' itd., ale byloby milo gdyby niektorzy, szczegolnie ci ktorym jest to absolutnie obojetne skad ogladaja mecz, wybierali inne miejsce niz sektor dawnego FK, niby do 1 ligi sie wybieramy, ale pod wzgledem kibicowskim na meczach u siebie jest to A lub B klasa, przyjedzie taki Grudziadz czy Gdansk i bedzie wstyd, taka jest prawda