Stal Starbag Gorzów Wielkopolski - TŻ Sipma Lublin 53 : 37
z jaka strata? przeciez porazka w meczu wyjazdowym to nie jest nic dziwnego. martwic bysmy sie powinni jakbysmi przewalili u siebie, a tak to naarazie w miare luz. jeszcze jakby Gorzów dostał u siebie od Gdanska i nie wygral w Rzeszowie to mozemy miec nad nimi przewage wchodzac do "top 4", a jak wysoka to zalezy w duzej mierze od naszych meczow z Gdanskiem (no, raczej od meczu u siebie, bo na wyjezdzie raczej niczego nam szukac nie dane
). w sumie takie prognozowanie jest bez sensu, ale moze sie i tak zdarzyc, ze jesli nasi sie dogadaja ze sprzetem i odnajda forme to na wejsciu w play-offy bedziem miec i 4 punkty nad Gorzowem, ale rownie dobrze mozemy miec w plecy. poki co nic sie nie stalo, choc, jak to slusznie Erwin napisal, kazdy z nas wierzyl w zwyciestwo. Oby teraz tylko duzo ludzi na Ostrow przyszlo, cholera, bo klub musi z czegos zyc:D
Ktoś kto nie był na meczu i mówi, że chłopaki pojechali bez ambicji jest śmieszny.Poza jednym zawodnikiem
było widać, że chcą ale cóż przegrywali większość startów i pózniej nie wiele mogli wskórać.Knapp dwa razy słabo spod taśmy ale gryzł do końca biegu, Piszczyk chyba sie przebudził pare razy zamieniał się pozycjami w biegach i walczył.Tylko Peterowi po przegranych startach udało się dojechać na pierwszej pozycji.Stal u siebie jest bardzo silna Paluch rzadko przegrywa, Zorro swoje robi a na Rajkowskiego i Hliba patrzy się z największą przyjemnośćią.Teraz trzeba zabrać się za trenowanie szczególnie STARTY
i wygrać spokojnie mecz z OStrowem.
Cos tu widze prowadzona jest nagonka na grzeska. Ludzie chlopak jechal jedynie dwa razy, wprawdzie w obu przypadkach zostal przywieziony na 5:1, to na mnie nie wywarl on niekorzystnego wrazenia! Gorzowianie wygrywali 90% startow, a grzesio walczyl jak tylko mogl, caly czas jadac w bezposrednim kontakcie z zawodnikami stali
Wnioski sa 2.
I - to ze ustawianie grzeska z dawidem w parze to blad i nalezy to zmienic
II- trzeba zagonic naszych do trenowania startow, bo zarowno w rzeszowie jak i w gorzowie w tym elemencie zuzlowego rzemiosla zdecydowanie od obu tych druzyn odstajemy:(
Mi osobiscie podobal sie darek sledz chociaz w jednym z biegow polepelnil drobny blad i dal sie wypredzic na 4 okr magnusowi. Tomek piszcz.. ladnie walczyl, nie odpussczal i widac ze kryzys formy powoli ma poza soba. ZAwiodl frankow.. slabe starty woly sprzet bledy na dystansie.. ale moze zwyczajnie nie lubi tego toru!
Aha bardzo nie podobala mi sie jazda Hliba- jak zwykla bardzo ostro, atakuje maszyne przeciwnika wywozi w plot i przy probach wyprzedzenia blokuje rywali... nogami. Kiedys go przewioza
Wnioski sa 2.
I - to ze ustawianie grzeska z dawidem w parze to blad i nalezy to zmienic
II- trzeba zagonic naszych do trenowania startow, bo zarowno w rzeszowie jak i w gorzowie w tym elemencie zuzlowego rzemiosla zdecydowanie od obu tych druzyn odstajemy:(
Mi osobiscie podobal sie darek sledz chociaz w jednym z biegow polepelnil drobny blad i dal sie wypredzic na 4 okr magnusowi. Tomek piszcz.. ladnie walczyl, nie odpussczal i widac ze kryzys formy powoli ma poza soba. ZAwiodl frankow.. slabe starty woly sprzet bledy na dystansie.. ale moze zwyczajnie nie lubi tego toru!
Aha bardzo nie podobala mi sie jazda Hliba- jak zwykla bardzo ostro, atakuje maszyne przeciwnika wywozi w plot i przy probach wyprzedzenia blokuje rywali... nogami. Kiedys go przewioza
tomasz pisze:z jaka strata? przeciez porazka w meczu wyjazdowym to nie jest nic dziwnego. martwic bysmy sie powinni jakbysmi przewalili u siebie, a tak to naarazie w miare luz. jeszcze jakby Gorzów dostał u siebie od Gdanska i nie wygral w Rzeszowie to mozemy miec nad nimi przewage wchodzac do "top 4"
Masz 100% rację!!! Ja osobiście jestem przekonany,ze Rzeszów nie przegra juz z nikim u siebie. Właśnie ewentualna przegrana Gorzowa na torze w Rzeszowie moze wprowadzić ciekawą sytuację.
Jest jeszcze jeden warunek........
TÅ»-cik musi wygrac u siebie WSZYSTKO, bez wyjÄ…tku