Wybrzeże Gdańsk - TŻ Lublin 63:27
Talib pisze:W play-offach trzeba będzie jechać nawet na Maxxa! A co do powalczenia to i owszem można, pozostaje tylko kwestia finansów. No bo i po co ściągać Karlssona, kiedy szanse na zwycięstwo są niewielkie.
Jeśli pojedziemy na Maxxa w Play Offach a do tego ze znaną Talibom fanatyczną wolą zwycięstwa to ja się nie marwtię o ostateczny wynik:):):) Extraliga jak nic!
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Panowie, nie ma co się oszukiwac tylko trzeba pogodzić się z fakte,że w Gdańsku zdobycie 36-40 punktów bedzie sukcesem.......Poprostu oni są najsilniejsi i o tym dobrze wiemy. Do meczu na styku potrzebna jest dobra postawa wszystkim bez wyjątku.....a czy na dzień dzisiejszy jest to możliwe? Według mnie nie. Szkoda,ze Darek nie jedzie tak jak w zeszłym sezonie........Wtedy te jego motorki "jechały"....to było coś.
Bardzo jestem zaskoczony postawÄ… GdaÅ„ska.MyÅ›laÅ‚em,ze po tej KOMPROMITACJI W ZESZÅYM SEZONIE PÓJDÄ„ NA SAMO DNO......(z reguÅ‚y tak bywa w naszej lidze)

Bardzo jestem zaskoczony postawÄ… GdaÅ„ska.MyÅ›laÅ‚em,ze po tej KOMPROMITACJI W ZESZÅYM SEZONIE PÓJDÄ„ NA SAMO DNO......(z reguÅ‚y tak bywa w naszej lidze)
-
Gość
Jeleniewski ma spore braki kondycyjne i w tej chwili najbardziej nad tym pracują z Januszem Stachyrą. Co do samego meczu w Gdańsku to tak jak mówiłem wcześniej, jeśli przegramy nic wielkiego się nie stanie, ta porażka jest wkalkulowana w koszty, oby tylko po ładnej i co ważniejsze efektywnej walce.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Maxx pisze:Jeleniewski ma spore braki kondycyjne i w tej chwili najbardziej nad tym pracują z Januszem Stachyrą. Co do samego meczu w Gdańsku to tak jak mówiłem wcześniej, jeśli przegramy nic wielkiego się nie stanie, ta porażka jest wkalkulowana w koszty, oby tylko po ładnej i co ważniejsze efektywnej walce.
Zobaczymy , nasi powinni się postarać powalczyć
A Jeleniewskiego za rok nie będzie chciała nawet Wanda Kraków
GIGI pisze:Maxx pisze:Jeleniewski ma spore braki kondycyjne i w tej chwili najbardziej nad tym pracują z Januszem Stachyrą. Co do samego meczu w Gdańsku to tak jak mówiłem wcześniej, jeśli przegramy nic wielkiego się nie stanie, ta porażka jest wkalkulowana w koszty, oby tylko po ładnej i co ważniejsze efektywnej walce.
Zobaczymy , nasi powinni się postarać powalczyć
A Jeleniewskiego za rok nie będzie chciała nawet Wanda Kraków
Bo Wanda pewnie nie pojedzie za rok.....
Dziś w MMPPK Jeleń trochę przeważał jednak nad drugoligowcami....
W biegu z Kołodziejem i Rempałą widać sie chłopaczyna starał, no ale stare błędy... Jeden i drugi weszli mu pod łokieć... Co prawda Kołodziej trochę go powiózł no ale to też trzeba umieć .... Co by nie mówić - to był Jeleń walczący a nie odpuszczający po złym wyjściu ze startu.... A tym razem start miał lux.
Jweleń walczy, Jeleń się stara, ciagle to samo daje się słyszeć. Zobaczcie jaką progresję wyników osiągnął choćby Marcin Rempała, ale jak sam mówił, podstawą w jego przypadku była solidnie przepracowana zima. Danielowi już na początku ubiegłego sezonu co niektórzy i słusznie zresztą zarzucali, że "odpuścił" zimę a potem wiadomo co się działo. Siły wystaraczało na jeden bieg, potem było markowanie defektów czyli kiszka nja całego. Teraz sytuację mamy podobną, brak kondycji i tyle. W sumie jest to o tyle dziwne, że przecież mając świadomość, że jest to ostatni sezon w gronie juniorów, Jeleń powinien naprawdę przyłożyć sie do startów, ale chyba niestety swoim zwyczajem znowu "odpuścił"...
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Braki kondycyjne Jelenia są dosyć widoczne na meczach. W podobnym tonie przyczyny jego słabych wyników sugeruje Janusz Stachyra w wywiadzie opublikowanym w ostatnim numerze TŻ. Dziwi mnie to bardzo, ponieważ wygląda na to że Daniel po raz kolejny powtarza ten sam schemat. Kiepskie przygotowania, kiepska pierwsza część sezonu i (oby!) lepsza druga.
Odnosnie protestu Gorzowa w sprawie meczu z Gdanskiem.
Po pierwsze nie byl to protest lecz pismo trenera Chomskiego do GKSÅ» - sam tak stwierdzil.
Po drugie zostalo ono odrzucone.
Wszystko tyczylo sie glownie biegow nominowanych w ktorych trener Dzikowski nie popelnil bledu jak sadzil Chomski.
Przed biegami nominowanymi najwyzsze zdobycze punktowe mieli: Chrzanowski 8, Karger 7, Kosciecha 7.
Jak wiadmo w biegu 14 nie moga jechac zawodnicy z najwyzszym dorobkiem punktowym ale jak widac 2 zawodnikow ma po 7 punktow!
Regulamin brzmi: "W przypadku równych sum punktów, uzyskanych po XIII biegach, gdy jest to najwyższa suma, lub druga suma, każdy z zawodników z tą samą sumą może być wyznaczony do startu w odpowiednich biegach bez ograniczeń".
Dlatego tez Kosciecha zostal desygnowany do biegu 14 a NIE jest napisane ze w 15 MUSI jechac 2 najsilniejszych! Regulamin mowi: "Do biegu XV kierownicy drużyn zgłaszają po dwóch dowolnych uprawnionych zawodników". Dlatego wlasnie trener Dzikowski wstawil zamiast Kargera Krzysia Stojanowskiego i nie byla to zadna rezerwa lecz normalna desygnacja zawodnika, a wszystko zgodnie z regulaminem. Kto nie rozumiem radze przeanalizowac sobie spokojnie ta sytuacje. Bledem byloby wstawieni Tomka Chrzanowskiego w biegu 14 albo Kosciechy z Kargerem.
Odnosnie sytuacji na torze to wiadomo jak to jest. Osobiscie siezdialem w tym meczu na 1 luku i widzialem dokladnie 2 z 3 kontrowersyjnych sytuacji. W 1szej zaraz po starcie na 1szym luku Krzys Jablosnki podcial jadacego Z TYLU Flisa. Bylo strasznie ciasno (zreszta przez caly mecz) a Flis twardo wchdozil w kleszcze pomiedzy Koscieche i Jabl. Bieg powtorzono w 4 osobowym skladzie a trener Chomski nie wiadomo czego oczekiwal.
2giej sytuacji nei widzialem doklanie bo dziala sie na 2 luku, Mirek zaciekle walczyl z Flisem wyworzac go pod bande gdzie upadl. Znow flis byl z tylu, sedzia obejzal powtorke i zadecydowal wykluczenie Flisa.
3cia sytuacja miala miejsce w 15 biegu gdzie na 1szym luku wylozyl sie Paluch praktycznie nie atakowany! Coz, wywiezli go troche pod bande a ten zaraz potem sie wylozyl kiedy inni dojezdzali juz prawie do 2 luku hehe.
Bedzie szkoda jezeli przyjedziecie bez Petera, to ostatni mecz rundy zasadniczej gdzie mozna by bylo zobaczyc zacieta walke.
Pozdro q
Po pierwsze nie byl to protest lecz pismo trenera Chomskiego do GKSÅ» - sam tak stwierdzil.
Po drugie zostalo ono odrzucone.
Wszystko tyczylo sie glownie biegow nominowanych w ktorych trener Dzikowski nie popelnil bledu jak sadzil Chomski.
Przed biegami nominowanymi najwyzsze zdobycze punktowe mieli: Chrzanowski 8, Karger 7, Kosciecha 7.
Jak wiadmo w biegu 14 nie moga jechac zawodnicy z najwyzszym dorobkiem punktowym ale jak widac 2 zawodnikow ma po 7 punktow!
Regulamin brzmi: "W przypadku równych sum punktów, uzyskanych po XIII biegach, gdy jest to najwyższa suma, lub druga suma, każdy z zawodników z tą samą sumą może być wyznaczony do startu w odpowiednich biegach bez ograniczeń".
Dlatego tez Kosciecha zostal desygnowany do biegu 14 a NIE jest napisane ze w 15 MUSI jechac 2 najsilniejszych! Regulamin mowi: "Do biegu XV kierownicy drużyn zgłaszają po dwóch dowolnych uprawnionych zawodników". Dlatego wlasnie trener Dzikowski wstawil zamiast Kargera Krzysia Stojanowskiego i nie byla to zadna rezerwa lecz normalna desygnacja zawodnika, a wszystko zgodnie z regulaminem. Kto nie rozumiem radze przeanalizowac sobie spokojnie ta sytuacje. Bledem byloby wstawieni Tomka Chrzanowskiego w biegu 14 albo Kosciechy z Kargerem.
Odnosnie sytuacji na torze to wiadomo jak to jest. Osobiscie siezdialem w tym meczu na 1 luku i widzialem dokladnie 2 z 3 kontrowersyjnych sytuacji. W 1szej zaraz po starcie na 1szym luku Krzys Jablosnki podcial jadacego Z TYLU Flisa. Bylo strasznie ciasno (zreszta przez caly mecz) a Flis twardo wchdozil w kleszcze pomiedzy Koscieche i Jabl. Bieg powtorzono w 4 osobowym skladzie a trener Chomski nie wiadomo czego oczekiwal.
2giej sytuacji nei widzialem doklanie bo dziala sie na 2 luku, Mirek zaciekle walczyl z Flisem wyworzac go pod bande gdzie upadl. Znow flis byl z tylu, sedzia obejzal powtorke i zadecydowal wykluczenie Flisa.
3cia sytuacja miala miejsce w 15 biegu gdzie na 1szym luku wylozyl sie Paluch praktycznie nie atakowany! Coz, wywiezli go troche pod bande a ten zaraz potem sie wylozyl kiedy inni dojezdzali juz prawie do 2 luku hehe.
Bedzie szkoda jezeli przyjedziecie bez Petera, to ostatni mecz rundy zasadniczej gdzie mozna by bylo zobaczyc zacieta walke.
Pozdro q
Gawrzyk pisze:mature napisal.
lezy z noga w gorze w domu.
bedzie chodzil na kriokomore.
moze na wybrzeze zdazy?
Można to było ładnie zrymować
Stachyra:
z nogą w górze w domu leżę
nie wiem czy zdążę na Wybrzeże
pójde dziś do kriokomory
k...., ale jestem chory
ręka boli, noga do góry
chyba nie zdam tej matury
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.