Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Rabiosa
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 12 października 2011, o 15:05

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#1026 Postautor: Rabiosa » 24 stycznia 2013, o 11:46

Mam rozumieć że chłopaki nie chcą zarabiać na życie ? dla nich 1 liga jest uwięczeniem kariery...
Larsen,King,Kildemand,Schlein są przecież ogórkami 8)
Jeśli byłbyś aktorem grającym w polskich teatrach i dostałbyś propozycje zagrania w Anglii i Szwecji też byś powiedział że nie ma takiej potrzeby 8)
Sorry ale nie macie argumentów.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#1027 Postautor: Gelo » 24 stycznia 2013, o 11:49

do Harrego - otóż to - od pewnego czasu, a zwłaszcza odkąd są nowe tłumiki nie znam żużlowca, który miały dwa takie same sezony. Wystarczy spojrzeć na Miśka i Dawida, kiedy do nas przychodzili. W Poznaniu Misiek wykręcił średnią na środek drugiej dziesiątki 1 ligi (porównywalnie z Jeleniem) a Dawidowi wyszło półtora meczu - w całym sezonie. Teraz ma wejść tytan i być może nowe tłumiki i znowu wszystko może stanąć na głowie. Nie umiem tego merytorycznie uzasadnić ale sądzę, że im bardziej doświadczony żuzlowiec tym sobie z tym lepiej poradzi (biorąc na logikę). Dlatego ja bym nie skreślał np. takiego Trojana czy Karola.
ps. Rabiosa - pewnie chcą zarabiać na życie - ale nie od dziś wiadomo, że w Polsce jest finansowe eldorado w porównaniu ze Szwecją czy Anglią. Zawodnicy bardzo chetnie przytulają kasę do ręki za to niechętnie ją wydają. Niektórym po prostu się nie opłaca jezdzić w ligach zagranicznych - i nawet gdyby bilans zarobków do inwestycji i logistyki był na lekki plus, to lepiej mieć święty spokój i nie narażać kości. Z drugiej strony w Szwecji czy w Anglii też nie siedzą idioci. Obserwują wyniki i wiedzą którego na co stać lub kto rokuje na dobre wyniki.
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2013, o 11:55 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#1028 Postautor: $korzen$ » 24 stycznia 2013, o 11:52

Rabiosa ale po co Baranowi czy Trojanowi pchac sie do Szwecji czy Danii? To sa ogromne koszta (wiekszy team, wiecej sprzetu, wiecej wycieczek itp itd) i wyzwanie, ktore widocznie im sie nie kalkuluje. Po co drazyc temat? Bujac po zagranicach to sie moga Miskowiaki, Walaski, Kosciechy czy inne Kasprzaki... ale takiemu Trojanowi czy Miesiacowi sie to po prostu widocznie nie kalkuluje. Zarobki sa tam mniejsze, sprzet jakby nie bylo dodatkowy trzeba miec wiec zeby to sie wszystko zaziebilo to musieli by trzaskac pokazne zdobycze punktowe. A tego przy ich poziomie nigdy nie mozna byc pewnym.

Co do Lodzi to mi sie sklad Orla wogole nie podoba. Kildemand pojedzie, Schlein dorzuci swoje. Ale King i Larsen? 2 liga. Nie obawiam sie ich tak samo jak i Rawicza, przynajmniej na chwile obecna.

btw. i ja sie wogole nie zdziwie, jak Kildemand bedzie objawieniem ligi wiekszym niz Adamczak.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#1029 Postautor: niespokojny » 24 stycznia 2013, o 11:56

Juz przerabialismy ostatnio zawodnika, ktory mialbyc jednym z liderow przy dobrych wiatrach. Wygrywal z Crumpem w DPŚ. Skonczylo sie na dwoch meczach i sredniej 1,350 a w Lodzi to odwalil taka padake, ze zal bylo patrzec. Sezon wczesniej mial srednia powyzej 2,0 w Elite League. Cos kojarzy?

Lepiej trzymajmy sie swoich wynalazkow, ktore wypalily. Mam tu na mysli Camerona, ktory dal nam chyba najwiecej emocji na naszym torze. Szczegolnie w meczach z Grudziadzem to byla poezja :) . Marzy mi sie tak autralijska para w naszym skladzie W&W.


Jedno trzeba przyznac. Baran i Miesiac mogliby sie zaczepic chociaz w Czechach i na Wegrzech. Nawet za zwrot kosztow, bo szczegolnie w przypadku Barana widac wyraznie brak objezdzenia. Dopiero na wrzesien chlopaki sie rozkrecaja. A we wrzesniu to groza nam wakacje :-P
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#1030 Postautor: Zaratustra » 24 stycznia 2013, o 12:09

Ktoś w tym Orle musi zrobić w Lublinie dwucyfrówkę przy sześciu startach. No taka po prostu prawidłowość :D I obstawiam, że może to być właśnie Duńczyk. W słabszej ekipie (zakładam, że u nas skład będzie wyglądał jednak nieco inaczej niż teraz ;) ) łatwiej powalczyć o kilkanaście oczek w meczu, chociażby samymi "dwójkami" 8)

Jeśli chodzi o ich skład, to nie jest najgorszy. Dojdą jeszcze "Polaki", którzy w Łodzi trochę punktów natrzaskają (jeździli tam już kiedyś i Dym i J.Rempała i Fierlej - więc to byłby prawdiłowy ruch ze strony Orła. Bardziej chodzi o to, czy będą mieli "za co" jechać cały czas takim składem.

Rabiosa... Na to, że nasz dream team nie jeździ w Anglii, czy Szwecji składa się wiele czynników. Kilka już było wymienionych. Nasi to wyrobnicy polskich torów, na których są w stanie wygrać z każdym i biorą za to niemałe pieniądze. I bądźmy szczerzy - raczej to im wystarcza, bo nie w głowie im sukcesy międzynarodowe, do których potrzebna jest duża większa ilość startów na różnych torach. A i piniondz za granicą chyba nie warty wyprawki ;)
Co do Kildemanda - zgodze się, że byłby nam potrzebny, gdyby nie doszła do nas dwójka z trójki: Andersson,Woodward,Watt. Ale na to chyba się nie zanosi :)
I na koniec. Pytasz się dlaczego nasi nie jeżdżą za granicą? TO ja się zapytam, dlaczego Kildemand wylądował w Orle? Przecież o taki talent powinna się bić cała "dolna" część extraligi i cała I liga.
Odpowiedź jest prosta. Bo Duńczyk jeszcze niczego nie gwarantuje i ekipy, które mają w miarę sprawdzoną ekipę, nie dałyby mu pojeździć. A taką ekipę - mam nadzieję - zbuduje u nas Sprawka.
Po Kildemanda zgłoszą się kluby, gdy ten zacznie być w takiej ekipie, jak Łódź prawdziwym liderem na Top10 ligi.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#1031 Postautor: kibicLBN » 24 stycznia 2013, o 12:17

Większość drużyny do końca walczyła żeby podpisać kontrakt 170 km od domu, jeden z nich kilkanaście kilometrów, a wy chcecie ich na 1700km przegonić? :shock: 8)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Rabiosa
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 12 października 2011, o 15:05

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#1032 Postautor: Rabiosa » 24 stycznia 2013, o 12:18

Tu się oczywiście z większością treści mogę zgodzić ...
Mnie osobiście razi podejście lubelskich kibiców i wyśmiewanie zawodników Orła , a przede wszystkim twierdzenie że i tak nasi są lepsi , brak mi słów...
Ja z Kildemanda żadnej gwiazdy nie robię , zastanawia mnie tylko po co w klubie taki Baran skoro on wyżej wała nie podskoczy , zrobi że 6-7 u siebie 3-4 na wyjeździe.Dlatego tak walczyłem słownie o kontrakt Kildemanda bo to zawodnik z więszym zapleczem sprzętowym , młodszy , ambitniejszy a przede wszystkim umiejący walczyć na wyjazdach.
Mogę się założyć ze jeśli to Sprawka wyskoczył by z takim składem u nas jak Łodź dzisiaj to większość osób na forum , pisałoby dojdzie Jeleń i Kuciapa i mamy fajny składzik.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#1033 Postautor: Gelo » 24 stycznia 2013, o 12:29

Rabiosa - nikt zawodników Orła nie wyśmiewa - a przynajmniej nikt rozsądny. Nie zapomniała krowa jak cielęciem była, bo jeszcze 2 tygodnie temu całe to forum złożyłoby się na taczkę dla prezesa. Teraz jest znacznie lepiej - ale do zachwytu jeszcze daleko i podejrzewam, że go nie będzie nawet 1 lutego. Kildemand młodszy od Barana - zgoda. I na tym koniec. Ambicji nie zmierzymy - bo niby jak? Ja widziałem Karola chociażby dwa razy w Grudziądzu i Gnieźnie (nie wiem czy Rabiosa miałeś okazję) i chociaż szału punktowego może nie było, to jechał bardzo ale to bardzo ambitnie. To jemu zawdzięczamy bonusa na Grudziądzu, bo to co zrobił w dwóch ostatnich swoich wyścigach - z podpuszczeniem Hansia w taśme a potem wyprzedzeniem Cyrana - mistrzostwo świata. Dlatego wszystko możemy o Karolu powiedzieć - że leń, że nie przyjezdza na treningi, olewa sparingi, że łapie zajawkę pół roku i zaczyna jechać jak jest "po meczu" - ale ambicji i talentu odmówić mu nie można. To by było nieuczciwe.

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#1034 Postautor: Zaratustra » 24 stycznia 2013, o 12:33

Rabiosa pisze:Ja z Kildemanda żadnej gwiazdy nie robię , zastanawia mnie tylko po co w klubie taki Baran skoro on wyżej wała nie podskoczy , zrobi że 6-7 u siebie 3-4 na wyjeździe.


Po to, że nie stać nas na zrobienie ekipy, jaką miało w tamtym roku Gniezno. Nie można na nim opierać składu, ale uważam, że - nawet przy swoich niedoskonałościach ;) - jest to człowiek, który kilka razy w sezonie przyczyni się do zdobycia dwóch punktów. Zakładając nawet, że mamy Kildemanda, który cały czas się rozwija, a w składzie Łodzi widnieje Baran. Przyjeżdża do Lublina i tłucze naszych niemiłosiernie :) Po co nam to? W imię czego? :)
Poza tym - nie można zmienić ekipy w całości, jeśli się nie ma pieniędzy na ludzi z wyższej półki. Odeszli Miśkowiak i Stachyra. Jak dla mnie wystarczy.

PS. Jedynym gościem, którego mógłby zastąpić w naszej ekipie Kildemand - bez żalu z resztą z mojej strony - jest Trojan. Ale o tym już chyba Istred wspomniał ;)

Awatar użytkownika
Rabiosa
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 12 października 2011, o 15:05

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#1035 Postautor: Rabiosa » 24 stycznia 2013, o 13:01

Porównanie drużyn 2012/2013

Gdańsk vs Gniezno

Miśkowiak ----- Pedersen
Mroczka ----- Skórnicki
Stachyra ----- Nicholls
Ruud ----- Zorro
THJ ----- Lindbeak

* składy bardzo porównywalne , na moje oko jednak Gniezno było ciut mocniejsze od tegorocznego Gdańska.

Gkm Grudziądz

Watt ----- Harris
Karpov ----- Karpov
Andersen ----- Chrzanowski
Kościuch ----- Kościuch
Ljung ----- Nicholls

* skład Grudziądza dużo słabszy na papierze , myślę ze tę drużynę mimo naszych osłabień będzie łatwiej pokonać , nie wierzę w odrodzenie Chrzanowskiego czy też wybitny sezon Nichollsa.

Lokomotiv Daugavpils
(nazwiska pisałem jak leci bo ciężka pisownia)

Max ----- Bogdanovs
Gieruckis ----- Lathi
Poudżuks ----- Poudzuks
Karavackis ----- Kylmaekorpi
Povażny ----- Povazny

* gigantyczna różnica na plus , drużyna własnego toru nie odda na nim zwycięstwa nikomu , na wyjazdach głównie na przyczepniejszych torach bardzo mocna , trzeba się będzie z nimi poważnie liczyć.

Orzeł Łódź

Ma.Szczepaniak ----- Larsen
Gustafsson ----- King/Tabaka
Trojanowski ----- Firley/Jamroży
Kildemand ----- Kildemand
Mi.Szczepaniak ----- Schlein

* na pierwszy rzut oka wydawałoby się że drużyna z 2012 jest mocniejsza na papierze , zwłaszcza po odejściu Adamczaka , jednak nie można skreślać zawodników jeżdżących na żużlu kilka ładnych lat.Na wyjazdach nie wróżę im żadnych sukcesów jednak na własnym torze mogą okazać się zbyt silni na niektórych ekip.Rene Bach kolejny z młodych duńczyków któremu nie jeden wróżył świetlaną przyszłość....

Ostrovia Ostrów

Karlsson ----- Karlsson
Gizatulin ----- Gizatulin/Skórnicki
Staszewski ----- Staszewski
Gomólski ----- Korneliussen
Jamroży ----- Mi.Szczepaniak

* trzeba przyznać że zespół z Ostrova wzmocnił się na 2-3 pozycjach , napewno będzie ciężko wygrać w Ostrovie , jednak wyjazdy tej drużyny nie przyniosą jej jakichś punktów , wiele zależy od postawy Petera Karlssona i czy Mas pokaże wkońcu na co go stać.

Kolejarz Rawicz

Puszakowski
E.Andersson
Musielak
Bielolusow
Gołubowskij

* drużyna z góry skazana na pożarcie , jeśli udałoby się im wygrać 2-3 mecze u siebie będzie to uznane na spory sukces.

Podsumowując , liga napewno będzie ciekawsza niż w 2012 , spotkań będzie więcej , kilka drużyn się wzmocniło , na naszym torze znów zobaczymy Jonasa Kylmaekorpiego , na stare śmieci wrócą Miśkowiak i Stachyra , na pewno będzie wiele emocji.

Awatar użytkownika
losiu
Junior
Posty: 455
Rejestracja: 5 kwietnia 2009, o 21:15

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#1036 Postautor: losiu » 24 stycznia 2013, o 13:10

Śmiesznie to wygląda jak na naszym forum połowa się zachwyca składem orła i piszę, że lepszy niż nasz, a u nich na odwrót :P
Karol Baran Karol!

owen1989
Senior
Posty: 931
Rejestracja: 2 października 2008, o 10:24

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#1037 Postautor: owen1989 » 24 stycznia 2013, o 13:47

Rabiosa pisze:Pytanie jest zasadnicze , dlaczego Larsen,Kildemand,Schlein i King jeżdżą w Polsce,Anglii i Szwecji a każdy z naszych zawodników jeździ tylko w polskiej I lidze ? (lig czeskich,rosyjskich,niemieckich nie biorę pod uwagę) Przecież każdy zawodnik chcę jak najwięcej zarobić bo to jego praca.
Odpowiedź jest prosta bo tylko dla was nasi zawodnicy są dobrzy , nikt inny by nie chciał , nawet Ostrów nie chciał Kudriszowa :lol: Takiego Barana i Miesiąca to może z łaski by Łódź przygarneła a tak by poszli pewnie do Krosna.
Rywalizacja z Pedersenem,Hancockiem,Emilem,Holderem się nie liczy bo przecież to nie polskie tory a tam na żużlu się przecież nie jeździ.
Tylko ignoranci wyśmiewają zawodników którzy ścigają się z elitą , a wychwala swoich lokalnych wiecznie 1-2 ligowych bohaterów :lol:

owen1989 pisze:No tak.. zobaczyc w akcji Daniela Kinga :shock: Moje marzenie :lol: Znajac zycie to albo wcale nie przyjedzie albo zrobi w porywach 5 pkt ;)


jestem ciekaw twojej opinii na temat lubelskiego żużla w latach 1993-2003 , oglądając te mecze jakie widzisz różnice tamtego okresu z obecnym ?


Mysle, ze to nie jest temat na takie rozmowy ;) Pewnie chodzi Ci o moj wiek, ale o dziwo z tych lat, ktore wymieniles pamietam duzo wiecej niz z 2003+.

Mad
Senior
Posty: 994
Rejestracja: 31 marca 2012, o 21:31