Larsen,King,Kildemand,Schlein są przecież ogórkami
Jeśli byłbyś aktorem grającym w polskich teatrach i dostałbyś propozycje zagrania w Anglii i Szwecji też byś powiedział że nie ma takiej potrzeby
Sorry ale nie macie argumentów.
Rabiosa pisze:Ja z Kildemanda żadnej gwiazdy nie robię , zastanawia mnie tylko po co w klubie taki Baran skoro on wyżej wała nie podskoczy , zrobi że 6-7 u siebie 3-4 na wyjeździe.
Rabiosa pisze:Pytanie jest zasadnicze , dlaczego Larsen,Kildemand,Schlein i King jeżdżą w Polsce,Anglii i Szwecji a każdy z naszych zawodników jeździ tylko w polskiej I lidze ? (lig czeskich,rosyjskich,niemieckich nie biorę pod uwagę) Przecież każdy zawodnik chcę jak najwięcej zarobić bo to jego praca.
Odpowiedź jest prosta bo tylko dla was nasi zawodnicy są dobrzy , nikt inny by nie chciał , nawet Ostrów nie chciał KudriszowaTakiego Barana i Miesiąca to może z łaski by Łódź przygarneła a tak by poszli pewnie do Krosna.
Rywalizacja z Pedersenem,Hancockiem,Emilem,Holderem się nie liczy bo przecież to nie polskie tory a tam na żużlu się przecież nie jeździ.
Tylko ignoranci wyśmiewają zawodników którzy ścigają się z elitą , a wychwala swoich lokalnych wiecznie 1-2 ligowych bohaterów
owen1989 pisze:No tak.. zobaczyc w akcji Daniela KingaMoje marzenie
Znajac zycie to albo wcale nie przyjedzie albo zrobi w porywach 5 pkt
jestem ciekaw twojej opinii na temat lubelskiego żużla w latach 1993-2003 , oglądając te mecze jakie widzisz różnice tamtego okresu z obecnym ?