Grzegorz Knapp

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Ja-Jacek
Posty: 82
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 09:45
Lokalizacja: GrudziÄ…dz/Skwierzyna

#51 Postautor: Ja-Jacek » 14 czerwca 2004, o 12:47

Grześkowi ambicji nigdy nie brakowało. Nawet w najczarniejszym w historii GKM-u sezonie 2002 był liderem zespołu i ciągnął wyniki całej drużyny.
Kibice Grudziądza są dumni, że nasz wychowanek sprawia tyle radości kolegom z Lublina :D
I mamy tez nadzieję, że nie Bydgoszcz, ale powrót do rodzinnego Grudziądza to jego przeznaczenie :!: (oczywiście do klubu mocnego sportowo i organizacyjnie)
Pzdr
Na zawsze z Grudziądzem - na dobre i na złe!

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

#52 Postautor: Maxx » 14 czerwca 2004, o 12:50

Jak dotąd jedynym gestem klubu z Grudziądza w stronę Grześka było... zakazanie mu trenowania na tamtejszym torze... Jesli to była zazhęta aby Grzesiek wrócił do Grudziadza to chyba kiepska...

Awatar użytkownika
Ja-Jacek
Posty: 82
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 09:45
Lokalizacja: GrudziÄ…dz/Skwierzyna

#53 Postautor: Ja-Jacek » 14 czerwca 2004, o 12:58

To nie my (kibice) mu czegoś zabranialiśmy i nie zrobili tego obecni decydenci...
Nie próbuj antagonizować Krzesia z Grudziądzem, bo on i tak wie ilu ma tutaj wiernych sympatyków...
I ciesz się, że dla Was jeździ :!:
Bravo Grzegorz KNAPP :D
Na zawsze z Grudziądzem - na dobre i na złe!

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

#54 Postautor: Maxx » 14 czerwca 2004, o 13:03

Ja-Jacek pisze:To nie my (kibice) mu czegoś zabranialiśmy i nie zrobili tego obecni decydenci...
Nie próbuj antagonizować Krzesia z Grudziądzem, bo on i tak wie ilu ma tutaj wiernych sympatyków...
I ciesz się, że dla Was jeździ :!:
Bravo Grzegorz KNAPP :D


Nie denerwuj sie tak bardzo bo złość piękności szkodzi :D
Ja jedynie zwróciłem uwagę na fakt, który miał miejsce.
I oczywiście, ze ciesze sie, ze mamy Grześka u nas :twisted:

Pozdrawiam

studenciak_22
Posty: 37
Rejestracja: 25 marca 2004, o 22:07
Lokalizacja: lublin

#56 Postautor: studenciak_22 » 14 czerwca 2004, o 15:42

bomba killer i tyle:)

studenciak_22
Posty: 37
Rejestracja: 25 marca 2004, o 22:07
Lokalizacja: lublin

#58 Postautor: studenciak_22 » 14 czerwca 2004, o 16:12

Proszę nie pisujcie że ktoś się "przełamał" bo to śmierdzi pedalstwem :D proponowałbym zastąpić to może "wrócił, odnalazł formę itp itd)

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

Grzegorz Knapp

#60 Postautor: JAG » 29 czerwca 2004, o 21:57

Mam nadzieję że nam Grzesia nie podkupią do innego klubu bo byłaby wielka szkoda-nie ma to jak popatrzeć na walke na torze.
Swoja drogą zgadzam się w pełni z Darkiem Stenką że teraz to juz nie ta sama atmosfera co kiedyś-wtedy człowiek znał wszystkich zawodników,mógł obserwować rozwój ich talentu od szkółki żużlowej a teraz praktycznie co sezon nowe twarze.Kiedyś na stadionie żużlowcy i my spędzaliśmy większa część dnia i tak codziennie-ale było fajnie a teraz treningi takie krótkie...
Co wy na to?Pozdro dla wszystkich
Ostatnio zmieniony 30 czerwca 2004, o 13:00 przez JAG, łącznie zmieniany 1 raz.

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

Grzegorz Knapp

#61 Postautor: JAG » 29 czerwca 2004, o 21:58

Grzesiu tak trzymaj!!!
Ostatnio zmieniony 30 czerwca 2004, o 12:38 przez JAG, łącznie zmieniany 1 raz.

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#62 Postautor: JAG » 11 lipca 2004, o 21:41

i znowu Grzesiu pokazał że zależy mu na jeździe i nie lekceważy kibiców

proponuję za rok zostawić jego,Piszczyka i Dawida a reszte wystawic na liste transferową,wolałabym oglądać młodych po szkółce a nie oszustów!!!

Awatar użytkownika
KubuÅ›
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 22:24
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#63 Postautor: KubuÅ› » 12 lipca 2004, o 01:21

Grzsio jezdzi bardzo dobrze juz od kilku meczy, jest walezny nie daje za wygrana i tak jak napisal JAG mam nadzieje ze Knappik zostanie na nastepny sezon w Lublinie i bedzie jezdzil tak dobrz jak do tej pory a nawet lepiej.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

#64 Postautor: GIGI » 12 lipca 2004, o 10:05

Jezeli Grzecho czyta forum , to wielkie dzięki !!! Tylko Tobie zależało na wyniku wczorajszego meczu. Jesteś wielki !!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#66 Postautor: Gelo » 12 lipca 2004, o 10:10

Grzesio to nasz lider, nie wchodzi w żadne układy i jako jedyny chce naprawdę się ścigać, a nie tylko odjeżdżać cztery kółka (zablokowanie Gjedde -mistrzostwo świata). Na takiego Grześka ja osobiscie czekałem cały zeszły sezon. Warto było, bo chłopak spłaca teraz kredyt zaufania kibiców i kierownictwa. Na nim i Tomku widzę budowanie przyszłego składu. On musi zostać w Lublinie

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#67 Postautor: mikas » 12 lipca 2004, o 10:19

Grzesio to jest po prostu facet z jajami. Nigdy nie odpuszcza, nie kalkuluje, zawsze jedzie po trzy punkty. Wielki szacunek.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#68 Postautor: Kiry » 12 lipca 2004, o 10:21

Musze napisać że w końcu przekonałem sie do Knappa, choć trawało to ponad półtora sezonu. Akcja z Gjedde na wyjsciu z I łuku jak dla mnie to stworzenie niebezpiecznej sytuacji. Całe szczeście że Gjedde nie chciał sie zrewanżować Grzesiowi , kiedy kilka biegów poźniej Grzechu objechał go pod zegarem. Aż strach pomysleć co by się działo, brr...

Szkoda tylko że tak późno Grzesio trafił ze sprzętem.
Obrazek

woocash
Szkółkowicz
Posty: 228
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 21:57

#69 Postautor: woocash » 12 lipca 2004, o 10:29

knappik wreszcie smiga tak jak oczekuja tego od niego kibice, oczywiscie jesli chodzi o zdobywanie punktow,bo walecznosc to grzesio posiada za kilku, nareszcie dogadal sie ze sprzetem i teraz pod nieobecnosc piszczyka jest zdecydowanym liderem zespolu ( jak jezdzi piszczyk jest ich dwoch :) )
chyba kazdy zauwazyl,ze prawie za kazdym razem jak knappol staje na starcie juz wiadomo ze bieg bedzie ciekawy i emocjonujacy,bo to co ten gosciu czasem wyczynia na torze,to az rece same sie skladaja do oklaskow. mam nadzieje,ze uda sie grzesia knappa utrzymac w przyszlym i nastepnych sezonach !!

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#71 Postautor: maestro76 » 14 lipca 2004, o 19:40

witam,
zawsze lubilem jazde knappa(choc dziwnie na tym motocyklu sie sklada)
waleczny i ambitny
po ostatnim meczu widze ze wiecej w nim lubelaka niz w sledziu
pozdr
never ride faster than your angel can fly

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#72 Postautor: Regdal » 14 lipca 2004, o 22:53

Grzesio Knapp to zawodnik jakich mało,waleczny,ambitny i w tym sezonie bardzo skuteczny,oby tak dalej Grzesiu.Warto przychodzić na stadion ,żeby podziwiac twoje to co potrafisz na torze.

GRZEGORZ KNAPP SUPERSTAR !!!

8) 8) 8)

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#73 Postautor: JAG » 15 lipca 2004, o 21:32

woocash pisze: jak knappol staje na starcie juz wiadomo ze bieg bedzie ciekawy i emocjonujacy,bo to co ten gosciu czasem wyczynia na torze,to az rece same sie skladaja do oklaskow


tak,Grzesia chce się oglądać

tak jak kiedyś chciało się oglądać Roberta

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#74 Postautor: $korzen$ » 16 lipca 2004, o 09:33

No ja takze popre kolegow i stwierdzam ze obecnie Knappol nie ma w naszym zespole sobie rownych, w poprzednim sezonie bylem nieco rozczarowany jego postawa ale obecna forma potwierdza ze byla to tylko kwestia nedznego sprzetu. NIe zmienia jednak faktu to ze do Piszcza mu jednak jeszcze ciutke brakuje :P .

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#75 Postautor: Gelo » 16 lipca 2004, o 10:06

NIe zmienia jednak faktu to ze do Piszcza mu jednak jeszcze ciutke brakuje :P .

Pod jakim względem? ;)
ps. Już dzisiaj kierownictwo powinno pomyślec o zatrzymaniu Grześka w Lublinie. Ja myślę, że to właśnie on jest przyszłoscią naszej drużyny i warto na nim budować skład. Troszkę długo kazał nam czekać na wyborną formę, ale warto było poczekać. Jego ambicicją na torze można obdzielić dwa zespoły śledziów i frankowów.