16:00 (EEST) 13.04.2014 LOKOMOTIV DAUGAVPLIS- MOTOR LUBLIN
Re: 16:00 (EEST) 13.04.2014 LOKOMOTIV DAUGAVPLIS- MOTOR LUBL
jak ostatecznie wyglada sprawa z kewlarami?
Z niczego może być tylko nic.
Re: 16:00 (EEST) 13.04.2014 LOKOMOTIV DAUGAVPLIS- MOTOR LUBL
Przekażcie komentatorowi z itvl, że to Dawid Matura, a nie Dawid Fortuna, bo plecie głupoty.
Kevlary mają porobione podobne do tych z tamtego roku, ale bez bogdankowych znaków.
Kevlary mają porobione podobne do tych z tamtego roku, ale bez bogdankowych znaków.
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: 16:00 (EEST) 13.04.2014 LOKOMOTIV DAUGAVPLIS- MOTOR LUBL
Dwa kevlary w składzie na pozycjach juniorskich
zobaczymy czy ktoś jeszcze aspiruje do tego miana 
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
Re: 16:00 (EEST) 13.04.2014 LOKOMOTIV DAUGAVPLIS- MOTOR LUBL
Podprowadzające przerasta ich rola, przez 3 biegi stawały jak w GP, w 4 "ligowo", ale i tak żadna nie stała tam, gdzie powinna
Może chociaż ładne (szkoda, że taka kiepska jakość obrazu) 
Re: 16:00 (EEST) 13.04.2014 LOKOMOTIV DAUGAVPLIS- MOTOR LUBL
Ale się Kamieron nadął 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: 16:00 (EEST) 13.04.2014 LOKOMOTIV DAUGAVPLIS- MOTOR LUBL
Lampart w 13. biegu przypomniał sobie o istnieniu szerokiej i od razu widać efekt, pięknie się rozpędził. Misiek z kolei od początku meczu wygląda, jakby był nierozjeżdżony albo jechał z kontuzją, jakoś tak pokracznie... Andriej dorwał jakąś rakietę, ciekawe czy na innych torach się tak samo sprawdzi. Nie wygląda to najgorzej w sumie 
Re: 16:00 (EEST) 13.04.2014 LOKOMOTIV DAUGAVPLIS- MOTOR LUBL
Nie tylko przypomniał sobie o istnieniu szerokiej, pożyczył też motocykl od Andrieja 
Re: 16:00 (EEST) 13.04.2014 LOKOMOTIV DAUGAVPLIS- MOTOR LUBL
Teraz to chyba jechał Lebiediew za Bogdanowa, nie? Bo jakoś nasz komentator tego nie zanotował...
Re: 16:00 (EEST) 13.04.2014 LOKOMOTIV DAUGAVPLIS- MOTOR LUBL
A na jakiej podstawie miałby jechać?
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: 16:00 (EEST) 13.04.2014 LOKOMOTIV DAUGAVPLIS- MOTOR LUBL
Żeby tak chociaż mieć pół juniora punktującego...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: 16:00 (EEST) 13.04.2014 LOKOMOTIV DAUGAVPLIS- MOTOR LUBL
meesha pisze:Żeby tak chociaż mieć pół juniora punktującego...
Po co? Żeby wygrywać?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: 16:00 (EEST) 13.04.2014 LOKOMOTIV DAUGAVPLIS- MOTOR LUBL
Żeby sobie na luzie móc odpuszczać w końcówce sezonu :p
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: 16:00 (EEST) 13.04.2014 LOKOMOTIV DAUGAVPLIS- MOTOR LUBL
Kopia meczu sprzed roku. Chociaż liczyłem w nominowanych na coś więcej po Woodwardzie i Miśkowiaku. Na początek jest dobrze. Oby bez kontuzji do końca sezonu. Juniorzy to porażka. Jak chce się wygrywać to trzeba mieć przynajmniej jednego juniora, który objedzie Kostygowa. Jak sprawa wygląda z Beśko i Dąbrowskim? Za drodzy? To może jakąś zrzutke trzeba przeprowadzić? 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
