Davey Watt

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Davey Watt

#51 Postautor: jerry78 » 19 czerwca 2014, o 21:59

fejsbuk pisze:"Davey doznał przesunięcia kręgów, na szczęście rdzeń nie został uszkodzony, jednak ból jest bardzo silny. Czeka go też dłuższa przerwa w startach, jednak pozostajemy w stałym kontakcie czekając na dokładniejsze wyniki badań."

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Davey Watt

#52 Postautor: niespokojny » 19 czerwca 2014, o 22:00

Ja pier.... Dlatego trzeba było wszystko wygrywać od początku i nie tracić frajersko punktów. Oby wszyscy zdrowi byli na mecz z Łodzią.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

dobek
Senior
Posty: 559
Rejestracja: 17 stycznia 2009, o 16:09

Re: Davey Watt

#53 Postautor: dobek » 19 czerwca 2014, o 22:02

Kurcze nie mogę mu przesłać na Twitterze wiadomości(nie potrafię :( ).A chciałem mu przesłać: Jeden za wszystkich....itd i że jesteśmy z nim!!!

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5380
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Davey Watt

#54 Postautor: Kargolo » 19 czerwca 2014, o 23:06

Lipiec wolny więc przy odrobinie szczęścia stracimy Daveya tylko na Grudziądz i wyjazd w Bydzi. Czyli bardzo ważne mecze, ale ostatnio skład bardzo nam się wyrównał także przy ZZ za Watta możemy dać radę. Oczywiście to spora strata, ale być może nie tak wielka jak może się wydawać.
Trzymam kciuki za szybki powrót, całe szczęście że to nie jest coś poważniejszego.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

MotorABG
Posty: 49
Rejestracja: 14 lipca 2012, o 12:30
Lokalizacja: Lublin

Re: Davey Watt

#55 Postautor: MotorABG » 19 czerwca 2014, o 23:27

K...a, super i to jeszcze w Niemczech w jakimś podrzędnym meczu. Szczęście w nieszczęściu jest takie, że tak naprawdę do utrzymania potrzebujemy 3 punkty z Loko a do tego meczu jest jeszcze trochę czasu. Z drugiej strony o pierwszej czwórce to już możemy tylko pomarzyć...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Davey Watt

#56 Postautor: Koper » 19 czerwca 2014, o 23:28

Niestety złamane kręgi T3 i T4 :?

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Davey Watt

#57 Postautor: niespokojny » 19 czerwca 2014, o 23:38

Ile się coś takiego leczy?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Davey Watt

#58 Postautor: Koper » 19 czerwca 2014, o 23:45

Na pewno znacznie dłużej niż 6 tygodnie. Obstawiam minimum 3-4 miesiące czyli sezon z głowy.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Davey Watt

#59 Postautor: Gelo » 19 czerwca 2014, o 23:46

Nie chcę być złym prorokiem ale to mi pachnie koncem sezonu dla Dave'a.przez podobne kontuzje kilku gości zakończyło kariery.zdaje sie Śledź po dzwonie w Gnieźnie. To juz nie młodzieniaszek.szkoda chlopa,szkoda drużyny.

asoibar
Posty: 72
Rejestracja: 22 kwietnia 2014, o 11:17

Re: Davey Watt

#60 Postautor: asoibar » 19 czerwca 2014, o 23:53

T3 T4 to jest odcinek piersiowy w okolicach "sutków" z tego kalectwo nie grozi , to u sportowców częste złamania przy upadkach.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Davey Watt

#61 Postautor: niespokojny » 19 czerwca 2014, o 23:53

A no szkoda. Pięknie latał po szerokiej. Forma była dobra. Oby nie skończyło się jak z Rymelem parę lat temu. Czułem przed sezonem że bez kontuzji się nie obędzie i się ku... sprawdziło :?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Kargolo
Trener
Posty: 5380
Rejestracja: 26 sierpnia 2011, o 10:55

Re: Davey Watt

#62 Postautor: Kargolo » 20 czerwca 2014, o 00:21

No szkoda wielka, bo był w tym sezonie w gazie. Oby nie zakończyło to jego kariery. W takim wypadku wyniki drużyny schodzą na dalszy plan i można by coś zorganizować żeby pokazać Kangurowi że jesteśmy z nim.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!

Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Davey Watt

#63 Postautor: Zaratustra » 20 czerwca 2014, o 09:14

Fatalna sprawa, szybkiego powrotu do zdrowia Davey :(

Awatar użytkownika
losiu
Junior
Posty: 455
Rejestracja: 5 kwietnia 2009, o 21:15

Re: Davey Watt

#64 Postautor: losiu » 20 czerwca 2014, o 16:16

Z tego co Watt napisał na fejsie to jeszcze nie wiadomo co i jak do końca. Jeden lekarz mówił 6-8 tyg. a drugi że 2 tyg. przerwy. Jedzie do Torunia na kolejne badania, więc jest szansa, że przez lipiec się wykuruje.
Karol Baran Karol!

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Davey Watt

#65 Postautor: jerry78 » 20 czerwca 2014, o 23:04


Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8834
Rejestracja