Nasi w zagranicznych startach

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8836
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#477 Postautor: Cooper » 21 czerwca 2004, o 21:55

A jednak powiem, co mysle, co mi tam. Po co On sie tam pcha? Doswiadzceniem to moze Darek wiekszosc zawodnikow z angielskich torow obdzielic, wiec salbo mi sie robi, jak czytam, ze "niech tam jedzie i zdobywa doswiadczenie i podnosi umiejetnosci"! Tak to moznaby powiedziec gdyby Jelenia wzieli (to taki zart z Jeleniem w lidze angielskiej :D ). Poza tym nic nie ujmujac Darkowi, to za wielkiej slawy on tam nie zdobedzie i za wiele nie zwojuje. No chyba, ze dla kasy...ale przeciez kasa to glownie punkty, a tych chyba nie za wiele bedzie...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#478 Postautor: Lublin_Fan » 21 czerwca 2004, o 22:48

Oj Cooper czepiasz sie. A może Darek akurat chce sobie pojeździć i ma gdzieś wszelkie krytyczne uwagi?
Należą mu się brawa za ambicje.



Pozdr.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8836
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

#479 Postautor: Cooper » 21 czerwca 2004, o 22:50

Ja tam Darka lubie, bo to fajny koles i dobry zawodnik, ale sie na stare lata mu zachcialo... ale OK, liga angielska fajna sprawa.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Michał K.
Posty: 22
Rejestracja: 21 czerwca 2004, o 16:38
Kontakt:

#480 Postautor: MichaÅ‚ K. » 21 czerwca 2004, o 22:58

Jak widzę zdania na temat występów Darka w Anglii są podzielone. Może warto postawić się na miejscu zawodnika. Jeśli nadaża się okazja na starty na wyspach i chociażby spróbowanie swoich sił na tamtych torach to dlaczego nie skorzystać? Wiadomo że najlepsze lata Darka juz minęły, ale wciąż prezentuje dosyć dobry poziom. Jeśli nie teraz to kiedy? Nawet jeśli ta przygoda miałaby niezbyt długo trwać. Łatwo jest nam siedzieć przed komputerem i wyrażać swoje opinie, ale gorzej jeśli przychodzi do działania i podejmowania decyzji. To prawda, że to właśnie Lee polecił władzom klubu osobę Darka. Więc jeśli on wierzy że Darek może się tam sprawdzić to dlaczego ma nie spróbować? :)

Awatar użytkownika
kdsz
Trener
Posty: 4755
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 02:47

#481 Postautor: kdsz » 21 czerwca 2004, o 23:24

Rany, marudzicie jak stare baby! Darek nie jest mlokosem ktory rzuca sie z motykÄ… na slonce, tylko doswiadczonym zawodnikiem ktory dokladnie wie na co go stac. Jesli chce posmigac w Anglii - niech smiga na zdrowie.

Mnie osobiscie denerwuje fakt, ze wiekszosc lubelskich zawodnikow poza jazdÄ… w naszym klubie nic komplenie nie robi. Juniorzy mogliby sobie cos znalezc chocby w Czechach, Knapp z powodzeniem moglby jezdzic w Allsvenskan czy Premier League. Poza Piszczem tylko Franek gdzies sie w Niemczech pokazuje, a reszta wypoczywa. Dlatego tez decyzje Sledzia przyjmuje z zadowoleniem.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2780
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

#482 Postautor: GIGI » 21 czerwca 2004, o 23:44

Mnie osobiscie denerwuje fakt, ze wiekszosc lubelskich zawodnikow poza jazdÄ… w naszym klubie nic komplenie nie robi. Juniorzy mogliby sobie cos znalezc chocby w Czechach

hehe z czym do ludzi?? Daniel nie ma umiejętności wogóle a Stachyra sprzętu
Knapp z powodzeniem moglby jezdzic w Allsvenskan czy Premier League.

Zgadzam się , ten zawodnik ma duże szanse aby powalczyc z niezłym skutkiem poza Polską
Franek gdzies sie w Niemczech pokazuje, a reszta wypoczywa.

Reszta odpoczywa po trudach meczu ligowego i 1 treningu
Decyzje Sledzia przyjmuje z zadowoleniem.


a ja mimo wszystko nie, Anglia to cięzki kawałek chleba

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#483 Postautor: Gelo » 21 czerwca 2004, o 23:48

Śledź w Anglii? Następny do połamania? Bez sensu

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2780
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

#485 Postautor: GIGI » 22 czerwca 2004, o 00:02

Gawrzyk pisze:Tacy goscie jak Adams, Sulli, Crump, Ricki czy nawet Richardson jezdza co 2-3 dni i jakos sa cali i zdrowi.
wszystko to kwestia szczescia.


Tak tylko ci zawodnicy najpierw jeździli w Anglii a dopiero potem przyszli do Polski a to jest różnica. Zawodnicy z pierwszej ligi nie mają czego szukać w Angielskiej ekstralidze. Nie ma się co oszukiwać, taka jest prawda , okrutna ale prawdziwa.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin