Nowy klub w Lublinie?

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nowy klub w Lublinie?

#126 Postautor: istred » 6 sierpnia 2014, o 11:48

Dyskusja zupełnie jałowa, jak większość tutaj, ale cóż takie czasy w żużlu, że nie tylko zima jest sezonem ogórkowym, ale i miesiące wakacyjne ;)
Naprawdę nie kumasz? Przecież wyraziłem się jasno - każdy rok jazdy w II lidze to zbędny wydatek. Jeśli przyjmiemy, że rok jazdy w II lidze kosztuje 2mln to możliwość, trzeba to jasno powiedzieć, kupienia licencji i miejsca w lidze KMŻ za mniejszą kwotę jest korzystną opcją. Ze względów finansowych, a także wizerunkowych o czym wspomniałem powyżej.
W sumie jeśli celem miałaby być ekstraliga, to i jeżdżenie w I lidze to "zbędny wydatek". Nie zauważasz natomiast jednej rzeczy. Żeby "kupić licencję" i w tym samym roku odjechać jeszcze sezon w I lidze, to przydałoby się parę złotych.

Nie wiem, może zakładasz, że lubelskim żużlem interesują się szejkowie z Arabii Saudyjskiej, albo przynajmniej któryś z najbogatszych Polaków - wtedy OK, jest sensowne to co piszesz, bo odpada problem finansowania i wtedy wszystko zaczyna się kalkulować.
Ja natomiast zakładam, że ten problem istnieje, więc lepiej startować w lidze najtańszej, żeby nie generować na wstępie długów i budować klub na zwycięstwach z drużynami drugoligowymi niż na porażkach z drużynami pierwszoligowymi.

. Pierwsza liga to znacznie lepszy produkt, łatwiej go sprzedać kibicom i łatwiej dotrzeć do potencjalnych sponsorów.
Jaki to "lepszy produkt" to mogłeś się przekonać w niedzielę. Kilkaset ludzi na trybunach, zawody nudnawe i wkurzeni kibice. I jakoś też nie zauważyłem, żeby w tej I lidze sponsorzy walili drzwiami i oknami. Z kolei, chodziłem na II ligę i nie przypominam sobie meczu z tak słabą frekwencją.
Śmiem twierdzić, że pozyskanie zewnętrznych źródeł finansowania stałoby się zadaniem niemalże niewykonalnym.
Motor zostawił dług, LKŻ zostawił długi, TŻ zostawił długi i KMŻ zostawi długi... i każdy następny klub (TŻ po LKŻcie i KMŻ po TZcie) miał lepszego sponsora niż poprzednik. Także nie wyciągałbym zbyt daleko idących wniosków.


PS. A co do "nowej ekipy" to naturalne jest, że jeśli KMŻ upadnie, to taka nowa ekipa prędzej czy później się pojawi. Nie wiem czy to będą ludzie od harrego, wierni kibice, lokalny biznesmen czy polityk próbujący zrobić kapitał wyborczy i czy pojawi się od razu czy po rocznej przerwie, ale pewnie się pojawi i pewnie będzie miał te same problemy co każdy nowo powstały klub.

Awatar użytkownika
Piocze
Senior
Posty: 607
Rejestracja: 30 stycznia 2010, o 12:37

Re: Nowy klub w Lublinie?

#127 Postautor: Piocze » 6 sierpnia 2014, o 12:44

istred pisze:chodziłem na II ligę i nie przypominam sobie meczu z tak słabą frekwencją.


No bez przesady, aż tak krótkiej pamięci to chyba nie masz. Przypomnij sobie jakieś boje z Opolami czy innymi Rawiczami. Na pewno poniżej 1000 osób było.
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nowy klub w Lublinie?

#128 Postautor: istred » 6 sierpnia 2014, o 12:48

Może mam słabą pamięć, ale tak słabą frekwencję to pamiętam tylko za czasów LKŻtu. Co przecież nie oznacza, że się nie mylę.
Wydaje mi się, że nawet po ulewie w meczu z Opolem na trybunach zostało więcej ludzi.
...chociaż może ta frekwencja tak marnie tylko w TV wyglądała.