Motor Lublin w sezonie 2018

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Zaratustra
Kadrowicz
Posty: 1523
Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#1076 Postautor: Zaratustra » 7 listopada 2017, o 22:09

Gelu z regularną jazdą Sama wiadomo tyle, że nic nie wiadomo; )

Awatar użytkownika
MIERZWIN
Senior
Posty: 644
Wiek: 46
Rejestracja: 21 marca 2007, o 11:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#1077 Postautor: MIERZWIN » 7 listopada 2017, o 22:10

Gelo pisze:Dwie sztabki, pół kraty browara i Ukrainka



Lubię to! Ale to chyba stawki mojrzeszowskie...
od 1988 tylko SPEEDWAY

vaikai
Szkółkowicz
Posty: 166
Rejestracja: 10 lipca 2007, o 11:01

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#1078 Postautor: vaikai » 7 listopada 2017, o 22:17

A co z Thomsenem?

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5030
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#1079 Postautor: Perez » 7 listopada 2017, o 22:20

piotr76 pisze:coś mi się zdaje @gelo że niestety jesteśmy w czarnej dupie (obym się mylił) i wcale bym się nie zdziwił że rozbiór
Wandy nie były przypadkowy, a Rzeszów jednak będzie jechał w 1 lidze ... a wtedy to naprawde mamy ciepło i trzeba sie bedzie
nieźle spiąć poslady żeby się utrzymać ... (mam nadzieje że to typowa spiskowa teoria ...)
Po tym jak się gościu wypowiadał o Lampartach i skoro ich spłacił to pewnie dorzucił na pół sezonu 2018 jak tylko przejmie klub ...
Herbi to zawsze kase wyczuje i pewnie będzie miał lepiej niż w Toruniu. Gościu nieźle myśli zrobi nowe otwarcie zrobi niezłą ekipę to i sponsorów znajdzie i w sumie sam nie za wiele włoży ... (zobaczył że w Lublinie się tak udało to robi to samo ...)
skoro wydał bańke to widać hajs ma a to u żuloków prosta sprawa lecą jak "muchy" do g ...

Jeśli przejmie w miare szybko Stal to coś mi się zdaje że Herbi,Lamparty są poza naszym zasięgiem
zmienia zarząd i Paweł i Karol też mogą być pozamiatani ...

Zostaje nam wtedy :

1. Lambert
2. Masters
3. Jeleń
4. Bjarne
5. Ktoś ...w takim wypadku zgodze się nawet na Bogdana
6. Peroń może Leszno nie da rady 2 wystawić wtedy Tofik
7. Kewlar i tu trzeba walczyć o Oskara przepłacić ale go mieć !!!
dobrze żeby Smoła tez podpisał bo Masters z terminami wiadomo ...

Zachciało się nam rozbioru Rzeszowa to nas Rzeszów załatwi ...
może szaleniec ale gdy ma $ to on ma przewagę ... jeszcze tylko czekam
na 2 fakty przejmuje Stal i Wanda rezygnuje z 1 ligi a wtedy przełożenie poniedziałkowej
konferencji jest zrozumiałe ...

Ile wypiłeś pisząc te wypociny? :lol:
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#1080 Postautor: kibicLBN » 7 listopada 2017, o 22:20

Mokatte pisze:Napiszę tak - jedziemy po awans ;)

Lindgren I Bogdanovs?!
vaikai pisze:A co z Thomsenem?

Gdańsk
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#1081 Postautor: Gelo » 7 listopada 2017, o 22:30

MIERZWIN pisze:
Gelo pisze:Dwie sztabki, pół kraty browara i Ukrainka



Lubię to! Ale to chyba stawki mojrzeszowskie...

Rzecz jasna. Oczywiście wszystko w ramach comiesięcznej integracji wewnątrzzespołowej w hotelu dwugwiazdkowym

Awatar użytkownika
Nazir
Junior
Posty: 418
Rejestracja: 12 grudnia 2005, o 17:05
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#1082 Postautor: Nazir » 7 listopada 2017, o 22:42

Masters, Jeleń, Baran, Lambert, Lampart x 2, Hancock

Awatar użytkownika
lombard
Senior
Posty: 795
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, o 15:44

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#1083 Postautor: lombard » 8 listopada 2017, o 08:10

Biorąc pod uwagę to co się wyrabia to podziwiam i dobrze robi Zarząd naszego klubu, że zachowuje spokój. Oczywiście nadal wierzę w możliwość zbudowania solidnej paki a jeśli się nie uda, no to trudno. Pojedziemy tymi zawodnikami którzy wywalczyli nam awans plus wzmocnienia typu Baran, Masters- jeśli podpiszą. W końcu "swoje chłopaki" :roll:
Inne kluby, Nawrocki itd. niech się wypstrykają trochę z dutków to w przyszłym roku będzie spokojniej. :cool:
Żeby nie odbierać wam jednak nadziei na lepsze jutro powiem tak: Nawrocki chyba nie zdąży ze wszystkim w tym roku. Jeszcze raz się spotka z Hanckockiem? Ciekawe kiedy. Do końca okienka transferowego został niecały tydzień. Z drugiej strony nie wiem czy nie byłby przepłacony, a raczej nie gwarantuje więcej jak chociażby Lindgren (pomimo że nie ma tytułu mistrza świata na swoim koncie).
Jonsson to dobre nazwisko ale w SECu pojechał słabo. Nie umiał czytać naszego toru.
Bogdanovs...tu zagadka, ale to dobry zawodnik.
Najistotniejszy jest Oskar. Wolałbym nawet Oskara od Lampartów, którzy jeśli się nadal wahają to raczej będzie ciężko ich przekonać bo wolą wirtualne sztabki. Jeśli nie teraz to może w kolejnym okienku Oskar do nas trafi. Oby.
Nie znam planów naszych działaczy, ale zakładając hipotetycznie, że starczyłoby kasy na Hancocków, to w przypadku porażki pokusić się może byłoby warto wyrwać kogoś perspektywicznego np. Jacobsena z Poznania. Pieniądze czasem są argumentem przekonującym.
Zawsze też zostaje kierunek angielski (mamy dobre połączenie lotnicze z Londynem)- Harris, Nicholls, Worrelowie...
Tych którzy już podpisali jak Kildemand czy Michelsen to już nie warto wspominać w dyskusji bo po co?
Reasumując- oczywiście jedźmy o awans a co z tego wyjdzie? Przekonamy się za kilka miesięcy na torze. :)

rafir
Junior
Posty: 474
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 20:30
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#1084 Postautor: rafir » 8 listopada 2017, o 08:46

Ludzie, dajcie spokój z tym Hancockiem. Trzeba naprawdę mieć nie po kolei w głowie żeby kupować niemal 50-letniego kota w worku po operacji za 1,5 bańki. Żaden z prezesów ekstraligi się na to nie nabrał.
Hancock jest po poważnej kontuzji i sam sobie z tego zdaje sprawę, że to może być już ostatni sezon w jego karierze. Czasu nie oszuka, w tym wieku organizm nie regeneruje się już w takim tempie jak u 20-latka. A zapewnieniami, że wszystko jest ok i będzie gotowy na 100% do sezonu usiłuje ugrać dla siebie jak najwięcej. Nie bez powodu zaczął porządkować pewne sprawy, wyprzedawać co mniej istotne trofea (nota bene nie mam pojęcia, po co komu obce trofea w domu....), a teraz jeszcze plastrony. Sam mówił w wywiadach, że pora przestawić priorytety. Teraz tylko szuka jelenia, który mu zapłaci tyle ile krzyknie. I wcale nie wykluczone, że tego jelenia nie znajdzie na Podkarpaciu. Prędzej niż u nas. Hancock nic nie musi nikomu udowadniać. Może jechać i w 2 lidze. Whatever. Byleby się kasa na koniec kariery zgodziła

A żeby nie było, że nie w temacie, to z realnych wzmocnień Lamparty i Bogdanovs. Hipotetycznie Jonsson. Pakiet czterech zapewne tańszy od jednego Kalifornijczyka. A korzyści nieporównywalnie większe.

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#1085 Postautor: Gelo » 8 listopada 2017, o 09:00

To wszystko prawda - ale jednoręki dziadziuś jest na dziś ostatnim zawodnikiem gwarantującym punkty. O wymiarze marketingowym czy frekwencyjnym na trybunach nie wspominając. To facet, ktory jeszcze 2 tygodnie temu był aktualnym mistrzem świata, ze średnią w polskiej lidze lepszą od Doyle'a czy Woffindena. Jak dla mnie to byłaby sensacja. I trochę ostatnia deska ratunku - jeżeli mierzymy wysoko.

Awatar użytkownika
_piotrusss
Kadrowicz
Posty: 1665
Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#1086 Postautor: _piotrusss » 8 listopada 2017, o 09:05

Z Gregiem to nie jest taka prosta sprawa. Też nie przepadam za gościem i wolałbym kogoś komu na pewno będzie się chciało... ale taki transfer można niesamowicie wykorzystać medialnie. Motor od początku bardzo mocno stawia na marketing i ściągnięcie wielokrotnego mistrza świata byłoby wielkim wydarzeniem. Nie zdziwiłbym się gdyby byli chętni sponsorzy, którzy wyłożyli pieniądze na ten konkretnie transfer. Co do poziomu sportowego to byłbym w miarę spokojny. Jeśli zdecydował się na GP to znaczy że nie zamierza jeszcze odpuszczać, szczególnie że starał się o kontrakt w Toruniu, ale za późno.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski

ezbeg
Trener
Posty: 3349
Rejestracja: 14 listopada 2016, o 17:35

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#1087 Postautor: ezbeg » 8 listopada 2017, o 09:20

Z każdym dniem mam z tym Hancockiem coraz bardziej mieszane odczucia. Marketingowo - strzał w 10, ludzi na trybuny przyciągnie. Podobnie jak kiedyś Hans Nielsen. Z drugiej strony - jest po kontuzji, forma to niewiadoma, no i młodszy to on już nie będzie.
Nie wiem co w klubie kombinują, ale znając ich kombinują dobrze. Może szykują taki kontrakt, którego nikt z nas się nie spodziewa (ale to już moje domysły).

Jeszcze jedno - nasi zawodnicy za sezon 2017 zostali już spłaceni ? Nigdzie informacji nie było stąd moje pytanie

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2018

#1088 Postautor: istred » 8 listopada 2017, o 09:30

Nie mam pojęcia z czego wynika taka niechęć do Hancocka. Przecież jeszcze kilka lat temu wszyscy go lubili i kibicowali żeby zdobył mistrza.

Historie o tym, że w ekstralidze nikt nie chciał mu zapłacić można włożyć między bajki. Skoro Pedersenowi zapłacili, skoro Kildemand ma kontrakt to i Amerykanin nie miałby najmniejszych problemów z wysokim kontraktem.

Wiek? Przecież Greg w wieku 40+ 3x zdobył IMŚ (w tym ostatni raz dwa lata temu), raz srebro i raz brąz. W ostatnim sezonie miał 2,240 w ekstralidze. O czym w ogóle mowa?

Kasa? To jest jeden z najbardziej utytułowanych zawodników w historii tej dyscypliny. Zawodnik, który cały czas jest w absolutnym światowym topie. Zawodnik, który wciąż może walczyć o mistrza świata. Oczywistym jest, że należy mu się bardzo dobry kontrakt, adekwatny do jego poziomu sportowego.

Czy chce przed emeryturą się obłowić? Odrobinę powagi... zawodnik na najwyższym poziomie jeździ 30 lat i przez ten czas miał bardzo wysokie kontrakty. W ciągu kariery zdążył zarobić tyle, że jeden kontrakt nie uczyni go milionerem (którym z pewnością i tak już jest ;) ). Poza tym żużlowiec zarabia przede wszystkim na torze. Pieniądze za podpis? Niech Greg nie inwestuje złotówki w sprzęt. Jestem pewien, że ma na tyle bogate zaplecze sprzętowe, że i bez żadnych inwestycji będzie dominował.

Kontuzja? OK. Jest to pewne ryzyko. Jednak zawodnik tej klasy, nawet jakby obniżył znacznie swój poziom to nadal byłby głównym kandydatem do zdecydowanego zdominowania tej ligi.

Mnie zastanawia tylko jedno. W jakim celu nam taki zawodnik, jeśli nie mielibyśmy walczyć o ekstraligę?

Awatar użytkownika
lombard
Senior
Posty: 795
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, o 15:44

Re: Motor Lublin w sezonie 2018