No doczytałem i ja bo do dzisiaj nie miałem netu.
Po pierwsze - rozumiem rozgoryczenie niektórych kbiców po meczu ale po jakiego chuja przypierdalacie się do Siwka, że sprzedał mecz

Facetowi zależy na awansie i czasami można mu zarzucić pewne rzeczy ale napewno nie handlowanie meczami.
Po drugie - siwy skurwiel z Poznania ma szczęście, że nie zdążyłem mu spojrzeć w oczy po meczu bo by usłyszał pare słów....a kiedyś gościa szanowałem za Hansa w Lublinie.Gdyby nie on myślę, że na 90% cykor sędzie dopuścił by do meczu na torze jaki był na samym początku...jeździmy na takim od samego początku sezonu.
Po trzecie - Peter podpadł mi strasznie za nie wyjechanie na próbe toru.Może gdyby wyjechał spasowałby sie odrazu i byłoby lepiej....może...
Ale nadal jest to zawodnik, który wygrał nam parę meczów w tym sezonie.A tu widzę Peter sprzedawczyk

jebnijcie się w głowę.
Po czwarte - Darka lubiłem ale bardzo mnie zaczyna rozczarowywać swoim podejściem do tego co daje mu pieniądze...Sprzęt nie jedzie wiecznie i w końcu trzeba zainwestować w motory bo na tym sie jeżdzi po torze.
Po piąte - Franek jest u mnie spalony po meczu w Grudziądzu a tu dał dupy po raz drugi.W pierwszym biegu widać było, że ma rakietę a później nagle co....WIELKIE GÓWNO.Niech KOńskowola przerzuci sie na innego zawodnika

nie będe mówił kogo.
Po szóste - jeżeli w takim meczu trzeba zrobić zmiane to do qr.... nędzy niech to robi jeden człowiek i bierze za to odpowiedzialność a nie przed biegiem 12 jeden krzyczy, że jedzie ten a drugi nie nie on nie tylko ten.\
Po siódme - do wszystkich "wielkich kibiców".Ja po meczu też byłem wqrwiony na masę ale to nie znaczy, że na następny mecz juz nie przyjdę bo się obraziłlem.....szanse na awans są dalej i ja wierzę w to do końca sezonu.
A na koniec napiszę.....Dawid brawo za mecz, zaskoczyłeś mnie ale Jaśka to ty zostawiaj w domu.....a Grzechu i tak jest najlepszy
