Lokomotiv Dyneburg - Speed Car Motor Lublin 06.05.2018

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Lokomotiv Dyneburg - Speed Car Motor Lublin 06.05.2018

#201 Postautor: Egon » 6 maja 2018, o 21:45

Szkoda komentować, można wejść na profil i poczytać wcześniejsze posty.
Co do meczu i postawy Sama to nie mogłem patrzeć na to co robi w pierwszych dwóch biegach na pierwszym łuku na KAŻDYM okrążeniu. Cóż to były za figury i czemu miały służyć? Oświećcie mnie proszę.. :roll: Później jazda zgoła inna niż przez poprzednie 7 biegów, ale do końca (chyba jak każdy) bałem się o to czy dowiezie swoje punkty czy nie.
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2780
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Lokomotiv Dyneburg - Speed Car Motor Lublin 06.05.2018

#202 Postautor: GIGI » 6 maja 2018, o 21:50

kondzio78 pisze:Oczywiście ze nie ma kim ale to juz problem dyrektora sportowego ktory sie zachłysną swoim geniuszem i pracowitoscią.Wystarczy zobaczyć co się dzieje jak AJ traci furę i przebudzenia dostaje Lambert w dwóch ostatnich biegach. Nie wiem jak to się stało ale to ze jesteśmy na pierwszym miejscu to fart.


Takich bredni dawno nie czytałem.

Awatar użytkownika
Speedway
Trener
Posty: 2740
Rejestracja: 23 września 2005, o 23:14
Lokalizacja: Łęczna

Re: Lokomotiv Dyneburg - Speed Car Motor Lublin 06.05.2018

#203 Postautor: Speedway » 6 maja 2018, o 22:36

Slusznie meesha zauwazyl, Ameryki zreszta nie odkrywajac, ze znow wygrywamy mecz juniorami. To jest w zuzlu klucz do sukcesu, mozemy zajsc naprawde daleko, z awansem wlacznie. Jak dotad najlepszym mlodziezowcem w lidze jest oczywiscie Wiktor, a drugim kto? Oskar ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5404
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Lokomotiv Dyneburg - Speed Car Motor Lublin 06.05.2018

#204 Postautor: tezetomaniak » 6 maja 2018, o 23:26

Mecze wygrywamy juniorami, ale jak przegrywamy to seniorami? :D
Oczywiście dobry junior może wskakiwać do biegów i ciągnąć/ratować wynik. Ale kto broni mieć na 1-5 samych kozaków na 12+ ;)

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lokomotiv Dyneburg - Speed Car Motor Lublin 06.05.2018

#205 Postautor: meesha » 6 maja 2018, o 23:42

Przegrywamy? Coś przegapilem? :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

go!
Trener
Posty: 4336
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Lokomotiv Dyneburg - Speed Car Motor Lublin 06.05.2018

#206 Postautor: go! » 7 maja 2018, o 00:36

Nie moglem "śledzić" meczu nazywo, ale po wszystkim wchodze na relacje, widze wynik, patrze kto jak punktowal i mysle: Nie moglo byc lepiej (choc taki wynik mniej wiecej przewidzialem).
Nie czaje tego calego p**rdolenia.
Jest zle?-bronimy niemoty, jest dobrze?-marudzimy ze jest zle.
Wezcie malkontenci zmiencie sobie zainteresowania

Awatar użytkownika
jataman20
Szkółkowicz
Posty: 209
Rejestracja: 26 marca 2005, o 15:45
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lokomotiv Dyneburg - Speed Car Motor Lublin 06.05.2018

#207 Postautor: jataman20 » 7 maja 2018, o 00:37

To jest fenomen co robimy w tym sezonie !
Powoli stajemy się czarnym koniem rozgrywek i głównym faworytem do awansu.
Masters nareszcie przebudzenie!
To jest zawodnik który może się obudzić i punktować na poziomie Lamberta, absolutnie od składu powinien być odsunięty Miesiąc i rozpatrywanie jego kandydatury w meczu powinno być poparte jedynie nagłą zmianą jego formy, oraz wygrywanie na treningach i to ewentualnie za Jelenia, ale też nie na mecze w Lublinie tylko ewentualnie wyjazdy.
Mamy kompletny zespół, uzupełniający się ze świetnymi juniorami, a pierwszy mecz to był wypadek przy pracy i najzwyczajniej wykorzystaliśmy limit pecha na ten sezon :)
;]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lokomotiv Dyneburg - Speed Car Motor Lublin 06.05.2018

#208 Postautor: Gelo » 7 maja 2018, o 07:09

Wspaniały mecz, emocje do końca. Mamy świetną wyrównaną drużynę z juniorami z innej ligi. Jak się patrzy na jazdę Wiktora i porównuje np. Kubę Miśkowiaka to człowiek zadaje sobie pytanie czym kierował się Dobrucki w powołaniach do kadry... Co do meczu -krytykowanie kogokolwiek za wygraną na tak trudnym terenie nie ma najmniejszego sensu. Dla mnie cichym bohaterem jest Sam. Nie znał toru a wyciągnął wnioski z przegranych i rewelacyjnie pracował manetką na pierwszym łuku. Daniel też zrobił swoje jak na Dauga

dobek
Senior
Posty: 559
Rejestracja: 17 stycznia 2009, o 16:09

Re: Lokomotiv Dyneburg - Speed Car Motor Lublin 06.05.2018

#209 Postautor: dobek » 7 maja 2018, o 07:13

Gelo pisze:Wspaniały mecz, emocje do końca. Mamy świetną wyrównaną drużynę z juniorami z innej ligi. Jak się patrzy na jazdę Wiktora i porównuje np. Kubę Miśkowiaka to człowiek zadaje sobie pytanie czym kierował się Dobrucki w powołaniach do kadry... Co do meczu -krytykowanie kogokolwiek za wygraną na tak trudnym terenie nie ma najmniejszego sensu. Dla mnie cichym bohaterem jest Sam. Nie znał toru a wyciągnął wnioski z przegranych i rewelacyjnie pracował manetką na pierwszym łuku. Daniel też zrobił swoje jak na Dauga

Amen!

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lokomotiv Dyneburg - Speed Car Motor Lublin 06.05.2018

#210 Postautor: kibicLBN » 7 maja 2018, o 07:45

Gelo pisze: Co do meczu -krytykowanie kogokolwiek za wygraną na tak trudnym terenie nie ma najmniejszego sensu [...]Daniel też zrobił swoje jak na Dauga

Wow. Jestem pod wrażeniem opinii o Danielu. Podzielam ;)
Patrząc nieco do przodu. Kolejnych 5 spotkań to:
1.Kraków dom
2. Piła wyjazd
3. Piła dom
4. Kraków wyjazd
5. Dyneburg dom
Jeśli nie zawiedziemy w Pile I nie przytafi nam się tfu tfu nic złego powinniśmy uzyskać z tych spotkań komplet 13 punktów.
Z pozostałych spotkań najistotniejsze będzie moim zdaniem to z Gdańskiem u siebie, wcale łatwo nie będzie a tych punktów nie można stracić, pozostałe to moim zdaniem ile wywieziemy tyle będzie. Czyli po 10 kolejkach powinniśmy mieć spokojnie lidera, a kluczowe spotkania rundy zasadniczej są niemal wszystkie już za nami :)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4423
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lokomotiv Dyneburg - Speed Car Motor Lublin 06.05.2018

#211 Postautor: ravajas » 7 maja 2018, o 09:10

Czarnym koniem rozgrywek - moim zdaniem - jest Gniezno. Nie umniejszam naszej drużynie, ale my się cokolwiek wzmocniliśmy, a oni nie; my wygrywamy wszystkie mecze jak dotąd (poza pierwszym), ale mamy też dość łaskawy terminarz. I jeśli wygrywamy to nieznacznie - o bonusy może być ciężko. Mimo to jednak, w tyle głowy świeci mi nadzieja, że to, co przed nami, może mieć nieoczekiwany przebieg i myślę - a nie wiem czy jestem w tym odosobniony, czy nie - że z Gniezna jesteśmy w stanie wywieźć 3 punkty. Podobnie myślę o Rybniku. Co do Łodzi to nie mam żadnych nadziei, bo kompletnie nie wiem czego spodziewać się po ich torze. Moje nadzieje co do powyższych wynikają z faktu, że nasza drużyna wszystkie mecze na własnym torze jedzie tak, jakby była na wyjazdach. Może to ten czas, kiedy nie ma już znaczenia czy tor jest domowy czy wyjazdowy? W tym sezonie nie zdziwi mnie nic. Żaden obrót sprawy.
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lokomotiv Dyneburg - Speed Car Motor Lublin 06.05.2018

#212 Postautor: Metalliczny » 7 maja 2018, o 09:41

Ja natomiast uważam, że Piła to trudny teren i wcale nasze zwycięstwo nie musi być takie oczywiste. Ostatni nasz wyjazd (2015 rok) to sromotne porażki do 31 i 29. Owszem, możemy tam zwyciężyć, ale wcale nie uważam, że będzie nam tam łatwiej niż w Dauga.

Co do Łodzi - ja bym nie demonizował ich toru - póki co nie mają gdzie trenować i na czym jeździć, co się odbija na ich postawie. Wjeżdżenie w swój tor też trochę zajmie, moim zdaniem prędzej wygramy w Łodzi (jeśli ten stadion będą mieli) niż w Rybniku.

Awatar użytkownika