Grzegorz Knapp

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

#76 Postautor: Maxx » 16 lipca 2004, o 10:46

Grzesiek jedzie tak jak od niego oczekujemy, ma ambicję i wolę walki na torze, a to bardzo dużo. Poza tym jego jazda jest taka, jaką najbardziej lubią kibice - bardzo efektowna i co ważne skuteczna.
Oby tak dalej Grzesiu!

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#77 Postautor: Regdal » 16 lipca 2004, o 22:34

Dla mnie Grzesio w odróżnieniu od pozostałych potrafił w meczu z Rzeszowem poradzić sobie z nawierzchnią toru i skutecznie walczył na torze i za to należą mu się wielkie brawa.

8) 8) 8)

Awatar użytkownika
maestro76
Zawodowiec
Posty: 1113
Rejestracja: 23 listopada 2003, o 16:56
Lokalizacja: Åšwidnik

#78 Postautor: maestro76 » 17 lipca 2004, o 23:21

w niedziele nie ukrywam przychodze glownie dla tego zawodnika!!!
zawsze w niego wierzylem-knapik na kapitana!
pozdr
never ride faster than your angel can fly

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

#79 Postautor: harry » 18 lipca 2004, o 00:42

Boże spraw, żeby tak na meczu szedł jak na treningu! Komplecik murowany!!

Awatar użytkownika
KubuÅ›
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 31 stycznia 2004, o 22:24
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#80 Postautor: KubuÅ› » 18 lipca 2004, o 13:36

Boże spraw, żeby tak na meczu szedł jak na treningu! Komplecik murowany!!


Tak jesli Grzesia sprzet bedzie szedl tak jak na treningu to bedzie super, ale ja sie o Knappa nie martwie on i Peter sa najpewniejsci, najbardziej mnie niepokoji postawa Frankowa.

Awatar użytkownika
sebastian
Posty: 20
Rejestracja: 27 marca 2004, o 20:52
Lokalizacja: lublin

#81 Postautor: sebastian » 18 lipca 2004, o 15:08

panowie i panie uwierzmy w cuda !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!?????????????? może mu sie uda przekonać nas wszyskich< franków> a co do naszego knapola to jestem o niego spokojny , oby nie wykrakać żadnych defektów bo przez nie juz tez nam parę meczyków spiepszyło sprzed nosa
sport ponad wszystko ROBERT DADOS NA ZAWSZE W MOJEJ PAMIĘCI

grzesiek
Szkółkowicz
Posty: 153
Rejestracja: 6 lipca 2003, o 01:37
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

#82 Postautor: grzesiek » 18 lipca 2004, o 15:15

Ale i tak pewnie tradycyjnie jedno zero przywiezie :wink:
NA ZAWSZE WIERNI !!!


CHCESZ DOSTAĆ BILET NA MECZ?? ZAJRZYJ NA NASZ FANPAGE
https://www.facebook.com/ncplusfelicitylublin/

Nasz Salon NC+ w FELICITY w sezonie 2019 będzie wspierał Lubelski Żużel


https://www.facebook.com/Kamery-Lublin/

Awatar użytkownika
Cz@rek
Trener
Posty: 2870
Rejestracja: 16 maja 2004, o 15:17
Lokalizacja: lublin

#84 Postautor: Cz@rek » 18 lipca 2004, o 22:42

Ale silnik chyba woła już o remont :!:

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#85 Postautor: Metalliczny » 18 lipca 2004, o 22:47

Rzeczywiście, dziś Grzecho miał słabszy dzień, nie wiem czy to wina sprzętu, czy słabszej formy, ale brakowało mu tego błysku, który prezentował w meczach wcześniej. Mimo to nadal na niego można liczyć, bo swoje przywiezie

JAG
Senior
Posty: 923
Rejestracja: 18 czerwca 2004, o 17:36

#86 Postautor: JAG » 18 lipca 2004, o 23:32

może punktami się dziś specjalnie nie wyróżnił ale emocji dostarczył jak zwykle.też wydaje mi się że niesłuszne wykluczenie ale widać z przeciwnej prostej(wieżyczka) widać inaczej,zresztą mi zaszkodziło słońce więc nie będę się upierać ale ciekawe kto co widział w tym przypadku!?

Metalliczny
Senior
Posty: 755
Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#87 Postautor: Metalliczny » 18 lipca 2004, o 23:35

Ja ze swojej pespektywy - wejście w pierwszy łuk niewiele widziałem, ale od kumpla który siedział podajże na ostatnim lub przedostatnim sektorze wiem iż kontakt międzi Hlibem a Grzechem był także winny upadku Grzecha jest Paweł.

Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

#88 Postautor: Regdal » 18 lipca 2004, o 23:47

Wydaje mi się że dzisiaj Grzesiowi trochę motor nie ciągnął,ale za to co zrobił w 8-ym wuścigu (atak na Flisa) i w 13-tym(poświęcenie i atak na Hliba) ,możemy być dumni ,że mamy w składzie takiego "bojownika".
Grzesiu oby tak dalej,nie przejmuj sie krytyką i jedź dalej swoje,jesteśmy z tobą.

8) 8) 8)

woocash
Szkółkowicz
Posty: 228
Rejestracja: 1 kwietnia 2003, o 21:57

#89 Post