Lublin czy Rzeszów ???

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#401 Postautor: Talib » 1 września 2004, o 12:36

"Ciekawe, kto pamieta, ze owym obcokrajowcem, ktory mial nie zdazyc na
zuzel, byl Simon Wigg i na tamtym wlasnie meczu ustalil rekord toru
66,47 sekundy, ktory trzymal sie przez 6 lat."

Czyżbyś przeczuwał rekord toru Karlssona?

Awatar użytkownika
Kenny
Posty: 30
Rejestracja: 10 lipca 2004, o 19:04
Lokalizacja: Rzeszów

#402 Postautor: Kenny » 1 września 2004, o 12:37

Proboszcz_Dobrodziej pisze:.Osobiście chciałbym,żeby Lublin był w barażach,a moze i wszedł do extraklasy.Zawsze lubiłem wyjazdy do Lublina,bo macie fajny stadion (dobra widoczność na tor) i bar z browarkiem na stadionie. Nie lubie tylko zdradzieckiego sprzedawcy kiełbasek u was na stadionie, bo kiełbaski ma nieświeże! Wracając do józków, to proponuję,żebyzebrać ich wszystkich w wielkim silosie na zboże, jeden na drugim. Nastepnie przez dziurkę ze szlaufa wpuścic im tam trochę cyklonu-B i ich troszke podtruć.Nie wszystko na raz, pomału, tak,aby sie męczyli.NBastepnie przez klapę w dachu proponuje jeszcze półżywych józków zalać betonem


:)) Oj, Proboszczu! Wreszcie Twoje matactwa ujrzą światło dzienne! Bowiem w poniedziałek, Lipca 12, 2004 o 7:56 am na tarnofskim forum tekst raczyłeś popełnić:
Co do lubelskich pedaów (do wczoraj mieli u mnie jako taki szacunek) to mam wielką nadzieje,że ta sprzedaż meczu stanie wam kością w gardle,i że właśnie te dwa punkty zabrakną wam w ogólnym rozrachunku do wejścia. Jesteście godni swoich spedalonych ukraińskich kolegów. Wstyd,srom i hańba!!! Powinno sie was wszystkich otruć tym gazem,którego użyto na meczu w Gdańsku. Mam nadzieje,że przeczyta ten tekst jakiś prokurator,i zajmie sie aferą kupczenia meczami przez wieśniaków z Lublina i ćwokoukraińców z mojżeszowa. Precz z Kuciapszczakiem! Precz z Winiorzem! Precz z całym mojżeszowskim zdradzieckim plemieniem! Powinno sie profilaktycznie zastrzelić na miejscu każdego,kto z mojżeszowa!!!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#403 Postautor: Gelo » 1 września 2004, o 12:37

Nooo, Lublin tez nie byl taki czysty. Ja tylko przypomne rok 1994 i slynny mecz Apator - Motor wygrany przez lublinian 45-44. Dzieki temu pozniej utrzymali sie w ekstraklasie.

To rzeczywiście były jaja. Ja prawdę mówiąc mam do dziś mieszane uczucia. Mieszane dlatego, że to my mieliśmy większego pecha - upadki Kępy i szalejącego Staszka, który nie jezdził do konca zawodów. Oglądałem ten mecz kilka razy i nie zauważylem większych wałków ze strony Apatora. W pierwszym biegu, Krzyżak bardzo ostro zaatakował prowadzącego Kępę, jakby zupełnie nie wziął kasy. Nie sugeruję, że mecz nie był kupiony (chodzą o tym legendy), ale zauważ Jasiek, że Apator przegrywając wtedy tracił szanse na mistrzostwo Polski. Stawka była dla nich zbyt duża żeby opchnąć mecz jakiemuś outsiderowi.
Jesli chodzi o matactwa Rzeszowa, to bez watpienia najslynniejsze (obok tej godziny 11 rano) bylo to z 1984 roku, kiedy zremisowali z Unia Leszno, przegrywajac 25-41 po 11 wyscigach, a Mariusz Okoniewski hamowal nogami by nie wyprzedzic Antoniego Krzywonosa, ktoremu zerwal sie lancuch.

Właśnie na ten mecz się powoływałem w poprzednich wpisach - widzę że kolega to jakiś starszy rocznik, może nawet mój rówieśnik ;).

Awatar użytkownika
Sprawiedliwy
Szkółkowicz
Posty: 205
Rejestracja: 23 listopada 2002, o 23:05
Lokalizacja: Lublin

#404 Postautor: Sprawiedliwy » 1 września 2004, o 13:35

Jasiek_Sydney pisze:Jesli chodzi o matactwa Rzeszowa, to bez watpienia najslynniejsze (obok
tej godziny 11 rano) bylo to z 1984 roku, kiedy zremisowali z Unia Leszno,
przegrywajac 25-41 po 11 wyscigach, a Mariusz Okoniewski hamowal
nogami by nie wyprzedzic Antoniego Krzywonosa, ktoremu zerwal sie
lancuch.

Trzeba także powiedzieć iż Unia dostała za to po tyłku, gdyż odebrano jej tytuł DMP.

Awatar użytkownika
Kiry
Senior
Posty: 564
Wiek: 48
Rejestracja: 5 września 2002, o 14:09
Lokalizacja: ze starej szkoły

#405 Postautor: Kiry » 1 września 2004, o 14:10

Jasiek_Sydney pisze:Nooo, Lublin tez nie byl taki czysty. Ja tylko przypomne rok 1994 i slynny mecz Apator - Motor wygrany przez lublinian 45-44. Dzieki temu pozniej utrzymali sie w ekstraklasie.


Mecz - legenda, ponoć w obie strony był pohandlowany :lol:

A co do 19.IX - coś mi mówi ze jak nic nie obejdzie się bez jakiś dziwnych zdarzeń :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7621
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

#406 Postautor: istred » 1 września 2004, o 14:19

Będzie o czym dyskutować w ziemie 8)

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11