Lublin czy Rzeszów ???

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6185
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

#551 Postautor: grzesieck » 7 września 2004, o 19:55

Na koniec chciałbym dodać, iż przemawia przeze mnie obiektywizm, gdyż nie jestem zagorzałym kibcem ani Włókniarza, ani Unii i wydaje mi się, że to co tu opisałem jest tylko chłodnym spojrzeniem na tą, jakże bolesną sprawę. A jeżeli chodzi o nienawiść do zawodników to nie przypominam sobie, aby w Lublinie, gdzie na mecze żużlowe stale uczęszczam, zawodnik przeciwnej drużyny został obrzucany jakimiś przedmiotami. Niechęć wśród kibiców TŻ Lublin wyraża się gwizdami i tylko w ten sposób, czego przykładem może być Paweł Miesiąc, który w czasie finału Brązowego Kasku, pomimo nieprzychylności miejscowej publiczności, nie zapoznał się z twardością lubelskich butelek.


Wzmianka na temat lublelskich kibicow w artykule na temat szowinistycznej publicznosci czestochowskiej.

za: http://www.przegladzuzlowy.pl
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
GRISZA
Szkółkowicz
Posty: 275
Rejestracja: 14 czerwca 2004, o 10:17
Kontakt:

#552 Postautor: GRISZA » 7 września 2004, o 20:23

Łoptymista pisze:Nie było mnie na forum prawie trzy tygodnie, ale widzę, że atmosferka przed meczem z Rzeszowem (w Buczogrodzie zwanym także Mojżeszowem ;)) jest bojowa.


Nie wiem skąd się wzięłeś ale buczoki jest to określenie na inne miasto... ale po co o tym głośno mówić ... no nie :?:
Maczek pisze:To są beznadziejni technicznie jeźdźcy, cóż wiec sie dziwić?.Pamiętam tę ich trójeczke z lat młodości -kuciape, wilka i winiarza, na tarnowskim kopnym torze nie potrafili złozyc motoru. ich atutem byly przede wszystkim dobrze przygotowane motory i tyle. Taki Winiarz jeszcze nie tak dawno jeździł tak bez glowy ,ze w Tarnowie na sparingu obijal sie o bandy - o zgrozo co on wyrabiał wtedy w Tarnowie.

hahaha .... To już teraz nie mam więcej pytań co do poziomu panów z Tarnowa...
Przepraszam więcej już nie bede polemizował z wrogo nastawianymi
do Rzeszowa kibicami ... Wszak temat jest inny....
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Półtorak Marta, naszego klubu „Marma”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają jej szpilki. To nie ludzie – to wilki!

Awatar użytkownika
nem
Posty: 130
Rejestracja: 4 września 2002, o 10:08