Gelo pisze:Ale mogło być też tak jak powiedział Thomsen. Oni mają do kogo wracać w jednym kawałku. Skoro mu nie szło to nie było sensu się szarpać. Szans na półfinały nie było żadnych a połamać się i skończyć sezon na początku czerwca to średni interes. Mikkela targało na dziurach chyba najbardziej ze wszystkich.
Swoja droga jaki jest sens robienia w GP torów kartoflisk? Bez sensu zupełnie. Zabijanie widowiska. Zresztą tegoroczne GP to produkt raczej trzeciego sortu. Jeśli chodzi o to miotanie na dziurach to pewnie kwestia niedopasowania.