1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
- Retrospeedway
- Senior
- Posty: 573
- Rejestracja: 26 września 2019, o 14:41
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
To by było na tyle Apator taktycznymi dojedzie 41 pkt można stawiać majątek u buka.
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
Z Michelsenem, który ma podobno mocno skręconą czy stłuczoną kostkę będzie ciężko odrobić te 10 pkt, ale nie jest to mission imposible. Przynajmniej wziął to na klatę, przyznał się że to jego błąd na próbie toru i potrafił przeprosić klub, jak i kibiców.
Do poprawy juniorzy (przede wszystkim Cierniak), Drabik, poza tym wszystkim zdarzały błędy, Hampel nierówno, tak samo Dominik. Michelsena trzeba rozgrzeszyć ze zrozumiałych względów, mimo wszystko dwie 3 przywiózł. Miejmy nadzieję, że trafił nam się gorszy dzień po prostu i wypadek przy pracy, trzeba wyciągnąć wnioski i mieć nadzieję, że odrobimy straty w rewanżu.
Do poprawy juniorzy (przede wszystkim Cierniak), Drabik, poza tym wszystkim zdarzały błędy, Hampel nierówno, tak samo Dominik. Michelsena trzeba rozgrzeszyć ze zrozumiałych względów, mimo wszystko dwie 3 przywiózł. Miejmy nadzieję, że trafił nam się gorszy dzień po prostu i wypadek przy pracy, trzeba wyciągnąć wnioski i mieć nadzieję, że odrobimy straty w rewanżu.
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
Retrospeedway pisze:To by było na tyle Apator taktycznymi dojedzie 41 pkt można stawiać majątek u buka.
pokaż kupon.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
Warunkiem jest zdrowy Michelsen na co ma raptem 44 godziny. Sytuacja jest słaba. Jakby ktoś z premedytacją wymyślił ten weekendowy półfinał wiedząc co się może stać.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
-
CKM1946
- Zawodowiec
- Posty: 1312
- Wiek: 32
- Rejestracja: 25 września 2018, o 11:49
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
Dobrze ze jest 10 do odrobienia a nie 14 bo tym mocno pachnialo.
Spokojnie do zrobienia to jest tylko nie moze sie powtorzyc poczatek meczu z Lesznem bo wkrednie sie nerwowość
Spokojnie do zrobienia to jest tylko nie moze sie powtorzyc poczatek meczu z Lesznem bo wkrednie sie nerwowość
-
FanatykMotoru
- Szkółkowicz
- Posty: 235
- Rejestracja: 26 lipca 2020, o 10:32
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
Retrospeedway pisze:To by było na tyle Apator taktycznymi dojedzie 41 pkt można stawiać majątek u buka.
Apator w rundzie zasadniczej został pogoniony do 35, trochę więcej wiary bo jest to spokojnie do odrobienia zważywszy na to,że juniorzy z Torunia nie będą tu istnieć.
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
CKM1946 pisze:Dobrze ze jest 10 do odrobienia a nie 14 bo tym mocno pachnialo.
Spokojnie do zrobienia to jest tylko nie moze sie powtorzyc poczatek meczu z Lesznem bo wkrednie sie nerwowość
To fakt bo Holder podarował nam te 3pkt. w piętnastym. Dla mnie, ustawienie nominowanych to kryminał. Cały sezon nie było większych zastrzeżeń, a tu taki babol. Kompletnie tego ustawienia nie rozumiem.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
Retrospeedway pisze:To by było na tyle Apator taktycznymi dojedzie 41 pkt można stawiać majątek u buka.
To już wiemy, że finał w kieszeni.
Dzięki Retro, uspokoiłeś mnie :)
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
- Retrospeedway
- Senior
- Posty: 573
- Rejestracja: 26 września 2019, o 14:41
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
blajar pisze:Retrospeedway pisze:To by było na tyle Apator taktycznymi dojedzie 41 pkt można stawiać majątek u buka.
pokaż kupon.
Jak mi powiesz jak tu wkleić screenshot to wstawię.Buki pewnie dadzą handicap 10,5 na Torun można grać all in.
Panowie nie ma uja we wsi Apator juz tego nie wypuści.
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
Retrospeedway pisze:blajar pisze:Retrospeedway pisze:To by było na tyle Apator taktycznymi dojedzie 41 pkt można stawiać majątek u buka.
pokaż kupon.
Jak mi powiesz jak tu wkleić screenshot to wstawię.Buki pewnie dadzą handicap 10,5 na Torun można grać all in.
Panowie nie ma uja we wsi Apator juz tego nie wypuści.
zrób zdjęcie i wrzuć na ImgBB, tutaj wklejasz kod z tej strony i działa.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
-
Sebekmotor
- Kadrowicz
- Posty: 1572
- Rejestracja: 1 czerwca 2021, o 18:56
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
W miarę caly MM i odrobimy
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
NIe ma co panikować. Wynik jest jaki jest. Abstrachując od kontuzji Mikkela, to był chyba nasz najsłabszy wyjazd w sezonie. Nawet w Czewie pojechalismy lepiej, mimo zdrowego MM i tylko 1 punktu wiecej. Nie poradzilismy sobie na tym torze. Domin był wolny, Jarek nie miał swoich startów, ale najbardziej oczywiście zawali Mateusz. Przyszły mistrz świata juniorów nie ma prawa przegrywać dwa razy z Affeltem. Raz ok, mogło sie zdarzyć, ale druga porazka to niemal kalka pierwszej. Dzisiaj to nawet Wiktor wyglądał przy Mateuszu jak profesor żuzla.
Chyba pierwszy raz w sezonie nie mielimsy ani jednego pewnego zawodnika, kimś, na kim mozna było oprzeć wynik. Kleilismy z czego się dało i te 40 pkt nalezy uznać za wynik przyzwoity.
Cały sezon chwalilismy Ziółkowskiego i Kuciapę za rozgrywanie spotkań, ale pierwszy raz w sezonie pojawiła się prawdziwa presja, to polegali kompletnie na nominowanych. MM robi dwie trójki z czwartego pola, a oni wysyłają go w 14 biegu z pola trzeciego. Po co? jaki był sens? Dlaczego w 14 z pierwszego nie jechał Drabik? Kużwa, Drabik + Kubera i Hampel + Michelsen to był tak oczywisty zestaw, że nawet Chomski by to ogarnął.
Ze zdrowym Mikkelem byłby wynik koło remisu i rozstrzygnięty finał. A tak będziey mieli trochę emocji.
Chyba pierwszy raz w sezonie nie mielimsy ani jednego pewnego zawodnika, kimś, na kim mozna było oprzeć wynik. Kleilismy z czego się dało i te 40 pkt nalezy uznać za wynik przyzwoity.
Cały sezon chwalilismy Ziółkowskiego i Kuciapę za rozgrywanie spotkań, ale pierwszy raz w sezonie pojawiła się prawdziwa presja, to polegali kompletnie na nominowanych. MM robi dwie trójki z czwartego pola, a oni wysyłają go w 14 biegu z pola trzeciego. Po co? jaki był sens? Dlaczego w 14 z pierwszego nie jechał Drabik? Kużwa, Drabik + Kubera i Hampel + Michelsen to był tak oczywisty zestaw, że nawet Chomski by to ogarnął.
Ze zdrowym Mikkelem byłby wynik koło remisu i rozstrzygnięty finał. A tak będziey mieli trochę emocji.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
-
kamikadze28
- Posty: 31
- Rejestracja: 7 października 2010, o 12:40
- Lokalizacja: Lublin
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
Pięć lat studiów na wydziale WPiA UMCS. Egzamin z logiki zdany w pierwszym terminie u prof. A.K., do tego teoria i filozofia prawa zdana u prof. L.L. w pierwszym terminie a dzisiejszego spotkania nie jestem w stanie pojąć. Cierniak szukający niewiadomo czego łukach Motoareny, Mikkel po dzwonie na próbie toru w środku spotkania wyjeżdża i wygrywa bieg. Ostatecznie -10 w 4 zawodników. Jest to do odrobienia. Zdaje sobie sprawę, że na forum jest atmosfera grobowa a ponadto pół żużlowej Polski cieszy się że Lublin poza finałem bo to pisowski klub co jeździ za pieniądze podatników itp. itd. ale motyla noga juniorzy już takiego dziadostwa nie pojadą zaś Mikkelowi dadzą końską dawkę Ketonalu. Dobrze będzie. Mniej perły mocnej/zwierzynieckiego/harnasia/tatry (niewłaściwe skreślić) i jednak więcej wiary w naszą drużynę.
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
Retrospeedway pisze:To by było na tyle Apator taktycznymi dojedzie 41 pkt można stawiać majątek u buka.
Na szczęście jesteś jak russka dyplomacja - jeżeli mówi że coś zrobi/coś się stanie to w ciemno należy zakładać że będzie na odwrót. Dzięki za uspokojenie bo od trzech godzin się martwiłem co z tym meczem
Wspominam ten egzamin jako niewiele mający wspólnego z logiką :)kamikadze28 pisze: Egzamin z logiki zdany w pierwszym terminie u prof. A.K.
Motor mocny
-
kamikadze28
- Posty: 31
- Rejestracja: 7 października 2010, o 12:40
- Lokalizacja: Lublin
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
kamikadze28 pisze: Egzamin z logiki zdany w pierwszym terminie u prof. A.K.
[/quote="Hayden"] Wspominam ten egzamin jako niewiele mający wspólnego z logiką :)
Z tym akurat zgoda :). Zwłaszcza po emocjach na przedterminie.
W rewanżu min. -10. Ludu. Już nie róbmy z Przedpełskiego czy Holdera mocarzy speedwaya. Serio.
Re: 1/2 DMP: Apator Toruń - Motor Lublin 50:40
Mecz położony przez Michelsena i Cierniaka. Mikkel przyznał, że popełnił szkolny błąd i nie była to fałszywa skromność - tak, pokpił sprawę tego meczu. Nie dość, że wyrżnął jak szkolkowicz, to później stanął na starcie biegu nominowanego, żeby przejechać w nim 50 m. Po co???
Pisałem, że priorytetem jest podejście do rewanżu bez strat w ludziach i sprzęcie oraz z 43 punktami. Niestety nie mamy ani jednego, ani drugiego i to bez żadnego ryzyka.
Za bieg juniorski do Cierniaka nie mam wielkich pretensji - wynosił się, żeby wyjść na drugie miejsce i stracił przez to trzecie - choć może mógł się wcześniej zorientować, że nic tam nie ciągnie. Ale co się działo później, tego już nie rozumiem.
50-40 jest oczywiście do zrobienia i wierzę, że się uda, ale potrzebna jest jazda, jakiej niestety nie widzieliśmy w Lublinie, myślę, od ładnych paru tygodni. Maksym nie może zacząć meczu od trzech jedynek, jak to ma chyba ostatnio w zwyczaju; Mikkel (oby pojechał) nie może zacząć od zera; juniorzy nie mogą poprzestać na 5:1 w drugim biegu itd - słowem, pełna mobilizacja od początku. Ligę niby miażdżymy przeokrutnie ale naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatnio odjechaliśmy dobry mecz.
Pisałem, że priorytetem jest podejście do rewanżu bez strat w ludziach i sprzęcie oraz z 43 punktami. Niestety nie mamy ani jednego, ani drugiego i to bez żadnego ryzyka.
Za bieg juniorski do Cierniaka nie mam wielkich pretensji - wynosił się, żeby wyjść na drugie miejsce i stracił przez to trzecie - choć może mógł się wcześniej zorientować, że nic tam nie ciągnie. Ale co się działo później, tego już nie rozumiem.
50-40 jest oczywiście do zrobienia i wierzę, że się uda, ale potrzebna jest jazda, jakiej niestety nie widzieliśmy w Lublinie, myślę, od ładnych paru tygodni. Maksym nie może zacząć meczu od trzech jedynek, jak to ma chyba ostatnio w zwyczaju; Mikkel (oby pojechał) nie może zacząć od zera; juniorzy nie mogą poprzestać na 5:1 w drugim biegu itd - słowem, pełna mobilizacja od początku. Ligę niby miażdżymy przeokrutnie ale naprawdę nie pamiętam, kiedy ostatnio odjechaliśmy dobry mecz.
