1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń, 06.09.2026, godz. 19:30
1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń, 06.09.2026, godz. 19:30
Bez niespodzianek – Sparta na półfinał wybrała Unię Leszno, a nam zostaje dwumecz z Apatorem. Faworyt jest jeden, cała presja ciąży na Toruniu. My przystąpimy bez obciążeń, ale (mam nadzieję) z determinacją. Liczę na jakąś fajną zaliczkę po domowym meczu i w konsekwencje emocje podczas drogi krzyżowej na MotoArenia.
Ostatnio zmieniony 24 sierpnia 2026, o 15:12 przez kdsz, łącznie zmieniany 1 raz.
W. Komarnicki: "Nie chcę mówić o kulisach, bo się wstydzę, ale tak było"
Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń, 06.09.2026
No to co? Jedziemy po kolejny finał dla Lublina 
Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń, 06.09.2026
Jak to mówi Synek "Wszystkie ręce na pokład." ;-)
Nie ma rzeczy niemożliwych. Do boju Motorze!
Nie ma rzeczy niemożliwych. Do boju Motorze!
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń, 06.09.2026
Nastroje po Grudziądzu dobre, tym bardziej że i Toruń nie błysnął w Gorzowie. Lambert jedzie kosmos, ale MM czy nawet ostatnio Dudek to już mniej pewności. Emil raczej pojedzie swoje, jest forma a wczoraj to chyba bez spinki jazda i testy bardziej.
Za to mam nadzieję, że powalczymy równo w dwumeczu w formacji juniorskiej.
Za to mam nadzieję, że powalczymy równo w dwumeczu w formacji juniorskiej.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4554
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń, 06.09.2026
Pocieszeniem jest to, że tym razem naprawdę prawdopodobnie GORZEJ JUŻ NIE BĘDZIE niż ostatnio xD
Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń, 06.09.2026
kdsz pisze:Bez niespodzianek – Sparta na półfinał wybrała Unię Leszno, a nam zostaje dwumecz z Apatorem. Faworyt jest jeden, cała presja ciąży na Toruniu. My przystąpimy bez obciążeń, ale (mam nadzieję) z determinacją. Liczę na jakąś fajną zaliczkę po domowym meczu i w konsekwencje emocje podczas drogi krzyżowej na MotoArenia.
Ale pierwszy mecz jedziemy w Toruniu. Trzeba przypilnować wyniku, a potem dołożyć ok u siebie.
Jeszcze nic nie jest przekreślone :)
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń, 06.09.2026
KrzyczącyK1b1c pisze:Pocieszeniem jest to, że tym razem naprawdę prawdopodobnie GORZEJ JUŻ NIE BĘDZIE niż ostatnio xD
Zawsze możemy dostać w palinik u siebie... więc potencjał na gorzej zawsze jest xd
Po tym sezonie zasadniczym zdecydowanie nie jestesmy faworytami, a co będzie to sie zobaczy.
Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń, 06.09.2026
ravajas pisze:kdsz pisze:Bez niespodzianek – Sparta na półfinał wybrała Unię Leszno, a nam zostaje dwumecz z Apatorem. Faworyt jest jeden, cała presja ciąży na Toruniu. My przystąpimy bez obciążeń, ale (mam nadzieję) z determinacją. Liczę na jakąś fajną zaliczkę po domowym meczu i w konsekwencje emocje podczas drogi krzyżowej na MotoArenia.
Ale pierwszy mecz jedziemy w Toruniu. Trzeba przypilnować wyniku, a potem dołożyć ok u siebie.
Jeszcze nic nie jest przekreślone :)
Pierwszy mecz u nas.
#NajśmieszniejszaLigaŚwiata
Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń, 06.09.2026
Rewanż w Toruniu, po GP w Vojens, może to mieć jakieś znaczenie.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń, 06.09.2026
Na grafice na FB Motor umieścił info, że pierwszy mecz w Toruniu, stąd mój wpis.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń, 06.09.2026
Nasi "ulubieńcy". Mając w pamięci rundę zasadniczą, to najlepiej ich z 30 nie wypuścić a kibiców gości nie wpuścić :D. Za te "kurniki, skutery i Ukrainy".
Jazda i po finał.
Jazda i po finał.
Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń, 06.09.2026
Nie powiedziałbym, że nasza drużyna przystąpi do dwumeczu bez obciążeń. Raczej obciążenia będą, bo ostatnie występy na Motoarenie to totalna katastrofa, a upokorzeń nikt za bardzo nie lubi.
Trzeba sprawdzić, jakie sposoby przygotowań na Motoarenę były stosowane w ostatnich latach - i je wszystkie porzucić.
Oglądać mecze domowe Torunian, słuchać silników, obserwować ścieżki. Ostatecznie przesądzić, czy ta nawierzchnia jest bardziej przyczepna, czy bardziej twarda i zastosować jednostki, które sprawdzają się na takiej nawierzchni na innych obiektach, doregulowując je w trakcie meczu. Nie nastawiać się na start, bo start nie ma żadnego znaczenia. Były wyścigi, w których w pierwszy łuk wchodziliśmy 5:1, a na mecie było 1:5 - tylko trasa. Tam nie ma gdzie się schować, jest szeroko i trzeba przede wszystkim budować prędkość. A przecież mamy zawodników lubiących i potrafiących się ścigać.
Grudziądza nie odbieram jak jakościowego przełamania w zespole. Ot, wygrywaliśmy starty na torze, na którym nie da się wyprzedzać (a i tak natraciliśmy pozycji za ładnych kilka punktów). Więc konsekwentnie pozostaję pesymistą.
EDIT - zacząłem pisać o meczu w Toruniu, zmyliła mnie błędna informacja o kolejności rozegrania meczów.
Jeśli chodzi o mecz w Lublinie, mój optymizm jest również ograniczony. Nadal jesteśmy tą samą, niezbyt szczęśliwie zbudowaną drużyną. Szybciej uwierzę, że Lambo, Emil, Mikkel i Dudek z towarzystwem zrobią w Lublinie 46 lub więcej, niż że nie pozwolimy im wyjść z 35. Mamy za słabych zawodników, a lubelski tor przestał być zagadką.
Trzeba sprawdzić, jakie sposoby przygotowań na Motoarenę były stosowane w ostatnich latach - i je wszystkie porzucić.
Oglądać mecze domowe Torunian, słuchać silników, obserwować ścieżki. Ostatecznie przesądzić, czy ta nawierzchnia jest bardziej przyczepna, czy bardziej twarda i zastosować jednostki, które sprawdzają się na takiej nawierzchni na innych obiektach, doregulowując je w trakcie meczu. Nie nastawiać się na start, bo start nie ma żadnego znaczenia. Były wyścigi, w których w pierwszy łuk wchodziliśmy 5:1, a na mecie było 1:5 - tylko trasa. Tam nie ma gdzie się schować, jest szeroko i trzeba przede wszystkim budować prędkość. A przecież mamy zawodników lubiących i potrafiących się ścigać.
Grudziądza nie odbieram jak jakościowego przełamania w zespole. Ot, wygrywaliśmy starty na torze, na którym nie da się wyprzedzać (a i tak natraciliśmy pozycji za ładnych kilka punktów). Więc konsekwentnie pozostaję pesymistą.
EDIT - zacząłem pisać o meczu w Toruniu, zmyliła mnie błędna informacja o kolejności rozegrania meczów.
Jeśli chodzi o mecz w Lublinie, mój optymizm jest również ograniczony. Nadal jesteśmy tą samą, niezbyt szczęśliwie zbudowaną drużyną. Szybciej uwierzę, że Lambo, Emil, Mikkel i Dudek z towarzystwem zrobią w Lublinie 46 lub więcej, niż że nie pozwolimy im wyjść z 35. Mamy za słabych zawodników, a lubelski tor przestał być zagadką.
Ostatnio zmieniony 24 sierpnia 2026, o 14:25 przez Torsen, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 1/2 DMP: Motor Lublin - Apator Toruń, 06.09.2026
Nie ma za bardzo wyjścia. Żeby jechać w miarę spokojnie do Torunia to 58:32 musimy zrobić. Wierzę w to, że jesteśmy w stanie.
Jeżeli chodzi o mecz w Lublinie to liczę na dużą przewagę formacji juniorskiej i U24 oraz bezbłędnego lub prawie bezbłędnego Zmarzlika. Reszta dorzuci co trzeba. A jeśli nastawienie i ambicja zawodników będą podobne jak w naszym ostatnim meczu ligowym to koło 60 się zakręcimy.
Wszystko poniżej 55 oznaczać będzie niestety potężne kłopoty i duże nerwy w rewanżu, którym w Toruniu od dobrych kilku meczów nie potrafimy sprostać.
Jeżeli chodzi o mecz w Lublinie to liczę na dużą przewagę formacji juniorskiej i U24 oraz bezbłędnego lub prawie bezbłędnego Zmarzlika. Reszta dorzuci co trzeba. A jeśli nastawienie i ambicja zawodników będą podobne jak w naszym ostatnim meczu ligowym to koło 60 się zakręcimy.
Wszystko poniżej 55 oznaczać będzie niestety potężne kłopoty i duże nerwy w rewanżu, którym w Toruniu od dobrych kilku meczów nie potrafimy sprostać.