Jeżeli już cytujesz to dodaj Sebie 4 bonusty.
Ale na kim te punkty robili Trumna i Franek a na kim Kuciapa? Jak to można w ogóle porównywać? - zobacz jakim skladem jechał Gorzów z nami, a jakim z Rzeszowem.
5-7 punktów lidera drużyny na wyjeździe jest dla mnie wtopą i koniec.
A dla mnie KuciapÄ™ dzieli od Trumny i Franka kanion Kolorado i koniec.
Jeżeli mamy kogoś ściągać to lidera a lider MUSI na wyjeździe robić minimum 10p.
Zawsze to powtarzam. Sęk w tym, że rynek takich zawodników bardzo się kurczy. Z pierwszoligowców takie wyniki mogą robić tylko Kuciapa i Jędrzejak - są to napewniejsi i najrówniej jeżdżący krajowi żużlowcy. Reszta, z naszymi liderami na czele jest nieprzewidywalna i bardzo chimeryczna. Knapp czy Piszcz (o Trumnie i Franku nie wspomnę) mogą z powodzeniem zakończyć mecz wyjazdowy z zerowym dorobkiem. Przypomnij sobie jak wszyscy - z Tobą na czele - klęliśmy po meczu w Gorzowie - jechaliśmy po dwa punkty a tu totalna klapa.
Siła naszej drużyny opiera się na wyrównanym skłdzie i nie mówię, że mamy prawdziwego lidera
Harry - nie ma takiej siły - dobrze wiesz, że wygrywać u siebie potrafi każdy. A siła zespołu wychodzi na wyjazdach - i tu tracimy przynajmniej połowę na wartości. Jest oczywiscie znacznie lepiej niż przed laty, ale jak pokazuje praktyka, do pierwszego miejsca mozna sobie pozwolić na dwie wyjazdowe porażki. Trzeba będzie wygrać na którymś z torów - Rzeszów Rybnik - Gorzów. Jak to zrobić - ty wiesz najlepiej.
Obawiam sie tylko, że niektóre wpisy (nie tylko Harrego) zmierzają do przekonania nas o słusznosci utrzymania obecnego składu. To byłby błąd, bo trzech naszych zawodników nie powinno miec miejsca w skladzie podstawowym. Ale to moje zdanie.