Skład na sezon 2005
Nie popadajmy w panike, Karlsson kontraktu jeszcze nie podpisal i z Ostrowa nikt oficjalnie tez sie nie wypowiedzial wiec pozostaje czekac. Mam nadzieje ze jednak cos w klubie rozkminia i Harry jak bedziesz juz wiedzial jak te rozmowy to daj znac. Jesli nie powiodlo by sie z Karlssonem jestem za Iversenem Lub Loramem, chodz sklaniam sie ku pierwszemu.
Facter pisze:Petera wolal iść do Ostrowa. Ciekawe kogo teraz TŻ zakontraktuje
Atille Stefaniego i Igora Marko
TÅ» SIPMA LUBLIN
FAN CLUB NIEDRZWICA
FAN CLUB NIEDRZWICA
WÄ…ski pisze:Ja juz nic nie wiem!Dziennik podaje ze Karlsson jednym butem w Ostrowie a kurier ze Gorzow go usilnie pragnie![]()
co sie dzieje
Przecież jedno drugiego nie wyklucza. Pragnąć każdemu wolno
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
WÄ…ski pisze:Ja juz nic nie wiem!Dziennik podaje ze Karlsson jednym butem w Ostrowie a kurier ze Gorzow go usilnie pragnie![]()
co sie dzieje
Znaczy się , że trafi do Grudziądza
No widać w Ostrowie lubią się porządnie spłukać jeszcze przed sezonem, a później "jakoś to będzie". Jak? Widzieliśmy w zeszłym sezonie... A zawodnicy domki budują 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
meesha pisze:No widać w Ostrowie lubią się porządnie spłukać jeszcze przed sezonem, a później "jakoś to będzie". Jak? Widzieliśmy w zeszłym sezonie... A zawodnicy domki budują
Przez takich patałachów dochodzi pozniej do paranoicznych sytuacji, ze inne patałąchy windują ceny w kosmos
\Gawrzyk pisze:dlatego jest na to jedna rada. potrzeba konkurencji wsrod zawodnikow.
a skad wziac wiecej zawodnikow? odpowiedz bardzo prosta, otworzyc granice dla Szwedow, Angoli, Dunczyków...
Dla mnie odpowiedź jest równie prosta ale diametralnie różna: wychowywać, wychowywać i jeszcze raz wychowywać. A jak się znajdzie paru dobrych chłopaków, którzy zaczną jeżdzić to nie sprzedawać ich od razu do Grudziądza lub Wrocławia
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Ależ nikt im nie utrudnia. Tylko trzeba oddzielić dwie różne sprawy. Pierwsza to zatrudnienie (czyli podpisanie umowy), druga to jazda w meczu. Nie mam nic przeciwko, żeby każdy klub mógł podpisać umowy nawet i z 50 zawodnikami z UE, ale nie jest to równoznaczne z tym, że 7 z nich ma jechać w jednym meczu. Tutaj wprowadzone ograniczenia nie są łamaniem prawa gdyż związane są ze specyfiką danej dyscypliny. Czy nakaz startu juniorów łamie Konstytucję RP lub UE? Nie wydaje mi się...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
