Krosno - Lublin 50:40

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Geest
Senior
Posty: 661
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#876 Postautor: Geest » 16 kwietnia 2005, o 09:51

widze, ze najlepiej wiedza ci, ktorych na meczu nie bylo!

sorry ludzie, ale jak po dwoch wykluczeniach za nic i braku reakcji ze strony sedziego na faule gospodarzy ten debil jeszcze oglasza, ze kazde niesportowe zachowanie bedzie sie konczylo wykluczeniem do konca meczu, to jasne sie robi, ze chce odebrac naszym ochote o jazdy. i udalo mu sie. nasi bali sie atakowac, wiec wyprzedali mozliwie bezkontaktowo, a gospodarze dowozili sobie swoje punkty.

ten bieg z Dominiczakiem. tak sie sklada, ze tez sobie nagrywalem i zwyczajnie wylaczylem kamere, gdy Krzysiek sie wywalil. a tu bach, sedzia kaze jechac dalej :shock:

Michael

#877 Postautor: Michael » 16 kwietnia 2005, o 09:56

Ja juz temat meczu, jego wyniku zostawiam.

Wynik mowi sam za siebie do tabeli nie wpisuje sie zachowania sedziego czy wykluczen.

A ze sedzia glupi coz poradzic.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#878 Postautor: Lublin_Fan » 16 kwietnia 2005, o 09:56

Krzyś pisze:Na stonie KKŻ jest relacja z meczu i kompromtiujące wypowiedzi naszych zawodników. Pietraszko stwierdził że dał "trochę" plamę (nie wiem co lepsze - śmiech czy płacz), a Franek jak zwykle kłopoty ze sprzętem no i przynajmniej jeden silnik do wyrzucenia.


Od Pietraszki to sie odstosunkuj obrażony kibicu.
W pierwszym biegu zarobił niesłuszne wykluczene. Wilk wywrócił się bo po prostu jest cykorem. Wystraszył sie i poszedł w płot. Drugi biegu mu nie wyszedł a później już mu nie dano szansy. Moim zdaniem Pietraszko mógł coś wczoraj zdziałać, ale na jego nieszczęscie został zaminiony przez Piszcza. Tomek przywiózł trójkę i było jasno, że Adam może się już pakować.

A odnośnie sędziowania: SKANDAL. Banaszak to pierdolony drukarz. A jego drukarnia pracowała wczoraj w taki sposób:
bieg 2: Pietraszkko wszedł pod Wilka wchodząc w drugi wiraż ostatniego okrążenia. Tylnie koło motocykla Adama dotknęło nogi Wilka, ale nie na tyle mocno, żeby tamten stracił panowanie nam motorem. Sędzia wykluczył Pietraszkę.
bieg 3: Baran wychodząc z pierwszego łuku (chyba drugie okążenie) brutalnie wjechał w pędzącego po zewnętrznej Piszcza. Naprawde niewiele brakło, żeby Tomek wylądował na płocie. Faul ewidentny, sytuacja bardzo niebezpieczna, ale poza upomnieniem brak reakcji sędziego.
bieg 4: Prawie identyczna sytuacja jak w biegu drugim, ale między Jensenem i Śpiewankiem było z 1-2 metry odstępu. Sędzia wykluczył Jensena.
powtóka biegu 4: w pierwszym łuku upada Dominiczak, sfaulowany przez Śpiewanka.
bieg 8: Jelen dostaje wykluczenie za 2 minuty. W jaki sposób skoro stał już tam dłuższą chwilę??? Nie mam pojęcia


Nie wiem czy wygralibyśmy, gdyby ten mecz był sędziowany przez uczciwego sędziego. Jednak przekonany jestem, że nasza drużyna została wczoraj skrzywdzona i gdyby nie decyzje Banasiaka to mogłoby być inaczej.


Ps. Chciałbym zauważyć, że już jest sezon i w tej chwili pole do popisu mają zawodnicy a nie działacze. Przecież ani Siwek ani trener ani Gawrzyk :shock: nie wsiądą na motory. Działalność kierownictwa została oceniona setki razy. Teraz pora na zawodników.


Pozdr.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

#879 Postautor: $korzen$ » 16 kwietnia 2005, o 10:02

Wlasnie wstalem, napisze cos na spokojnie bo na spotkaniu bylem. Ten mecz dobitnie pokazal jak cienki mamy zespol, wlasciwie to wszystko mozna by podsumowac twierdzeniem "Piszcz i dluuuuugo, dluuuugo nic".
Czytajac poprzednie wpisy juz daje sie zauwazyc wzrost "uwielbienia" dla Jensena, przykro mi, bo pewnie to co teraz napisze wielu rozczaruje, ale Jensen poza 1 biegiem nie pokazal NIC. Na tle Ferjana wygladal jak dziewica, sprzet bardzo slaby, a co najgorsze zamiast walczyc o zwyciestwo dwoil sie i troil zeby ........ nie wyprzedzil go LUKASZEWICZ ! na prawde smiechu warte, ci co byli potwierdzali to samo. To samo tyczy sie w sumie Franka, udal mu sie jeden bieg, pozniej dwa trzecia miejsca i zwyciestwo ktore moim zdaniem z czystym sumieniem zawdziecza Piszczowi, ktory asekurowal go jak juniora. Pietraszko niby walczyl, ladnie ze startow, ale na dystansie straszna padaka, zawiodl na calej linii. Jelen na swoim poziomie, meczu nie zawalil pojechal tak jak mozna bylo sie tego spodziewac, w 14 biegu stoczyl bardzo ladna walke ze Slaczka, niestety przegrana. Co do wykluczenia, do teraz nie wiem jak on to zrobil.
Dominiczak to co mial zrobic, zrobil, ale mial szanse wygrac z Baranem ale jak juz ktos wspomnial przestraszyl sie i bal sie zaatakowac na maxa.
Mecz byl do wygrania, gdyby nie dziwne decyzje sedziego, gdyby nie glupota Jelenia, gdyby Jensen nie jezdzil jak dziewica, gdyby Baran nie staranowal Piszcza, ale niestety tych gdyby jest zdecydowanie za duzo, widno spadku zaczyna zagladac nam w oczy.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#880 Postautor: Lublin_Fan » 16 kwietnia 2005, o 10:10

Ja jeszcze dodam, że całej drużynie należy się pała z wykrzyknikiem za dobieranie przełożeń. Dopiero w dziewiątym biegu zorientowali się co i jak. Zawodowcy od siedmiu boleści.....


Pozdr.

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#881 Postautor: KrzyÅ› » 16 kwietnia 2005, o 10:13

Lublin_Fan pisze:
Krzyś pisze:Na stonie KKŻ jest relacja z meczu i kompromtiujące wypowiedzi naszych zawodników. Pietraszko stwierdził że dał "trochę" plamę (nie wiem co lepsze - śmiech czy płacz), a Franek jak zwykle kłopoty ze sprzętem no i przynajmniej jeden silnik do wyrzucenia.


Od Pietraszki to sie odstosunkuj obrażony kibicu.
W pierwszym biegu zarobił niesłuszne wykluczene. Wilk wywrócił się bo po prostu jest cykorem. Wystraszył sie i poszedł w płot. Drugi biegu mu nie wyszedł a później już mu nie dano szansy. Moim zdaniem Pietraszko mógł coś wczoraj zdziałać, ale na jego nieszczęscie został zaminiony przez Piszcza. Tomek przywiózł trójkę i było jasno, że Adam może się już pakować.

A odnośnie sędziowania: SKANDAL. Banaszak to pierdolony drukarz. A jego drukarnia pracowała wczoraj w taki sposób:
bieg 2: Pietraszkko wszedł pod Wilka wchodząc w drugi wiraż ostatniego okrążenia. Tylnie koło motocykla Adama dotknęło nogi Wilka, ale nie na tyle mocno, żeby tamten stracił panowanie nam motorem. Sędzia wykluczył Pietraszkę.
bieg 3: Baran wychodząc z pierwszego łuku (chyba drugie okążenie) brutalnie wjechał w pędzącego po zewnętrznej Piszcza. Naprawde niewiele brakło, żeby Tomek wylądował na płocie. Faul ewidentny, sytuacja bardzo niebezpieczna, ale poza upomnieniem brak reakcji sędziego.
bieg 4: Prawie identyczna sytuacja jak w biegu drugim, ale między Jensenem i Śpiewankiem było z 1-2 metry odstępu. Sędzia wykluczył Jensena.
powtóka biegu 4: w pierwszym łuku upada Dominiczak, sfaulowany przez Śpiewanka.
bieg 8: Jelen dostaje wykluczenie za 2 minuty. W jaki sposób skoro stał już tam dłuższą chwilę??? Nie mam pojęcia


Nie wiem czy wygralibyśmy, gdyby ten mecz był sędziowany przez uczciwego sędziego. Jednak przekonany jestem, że nasza drużyna została wczoraj skrzywdzona i gdyby nie decyzje Banasiaka to mogłoby być inaczej.


Ps. Chciałbym zauważyć, że już jest sezon i w tej chwili pole do popisu mają zawodnicy a nie działacze. Przecież ani Siwek ani trener ani Gawrzyk :shock: nie wsiądą na motory. Działalność kierownictwa została oceniona setki razy. Teraz pora na zawodników.


Pozdr.


Opowiem krótko - gdyby nasz zespół przegrywał 2-4 punktami to można mieć pretensje, że sędzia się pomylił albo chciał się pomylić. Czy nie widzicie tego że ta wtopa to aż 10pkt :?: A co do Pietraszki to całkiem niezły zawodnik ale coż on takiego wczoraj pokazał skoro 0pkt. Skoro dotknął Wilka to słusznie został wykluczony, a czy było to mocny czy słaby kontakt to Ty Lublin Fanie w tej kwestii nie powinieneś mieć nic do powiedzenia, bo nie jesteś Pietraszką.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

#882 Postautor: Lublin_Fan » 16 kwietnia 2005, o 10:19

Ty również powinieneś powtrzymać się od komentarzy bo nie byłeś na meczu. Jednak w wieczornej krzykaninie na forum byłeś najgłośniejszy.

Ps. 10 pkt? Gdyby nie te sporne sytuacje to wynik kręciłby się koło remisu.

Pozdr.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4423
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#884 Postautor: ravajas » 16 kwietnia 2005, o 10:34

o której trening?

pozdrawia:
Rafał Borowski

PS. Moze dziś pogadamy? jak myślisz, jest to pomysł?

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#885 Postautor: Shack » 16 kwietnia 2005, o 10:35

15

Michael

#886 Postautor: Michael » 16 kwietnia 2005, o 10:35

A ja tak sobie mysle jeszcze :twisted:

Jak to jest mozliwe ze Ferjan pojechal w meczu jak nie byl na prezentacjii i sie spoznil bodajze 30 minut.
:?:
Przeiez w 2003 roku na meczu w Bydgoszcy jak Hamill wybiegl w plastronie Zkz-u na prezentacje sedzia go nie dopuscil do udzialu w zawodach.

Wiec jak Ferjan wogole nie byl na prezentacjii to jak to jest mzoliwe ze jechal w meczu :?:

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4423
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#888 Postautor: ravajas » 16 kwietnia 2005, o 10:39

ktoś pisał, że Jensen to dziewica itp...

a sami jak się zachwujecie? czemu ferjan to, czemu baran tamto, a czemu jak dominiczak leżał to sędzia owamto...

nie przypomina to wam zachowania dziewicy?

Głowa do góry i trzeba jechać dalej. Czy musimy we wszystkim upatrywac się złośliwości? żadne protesty i skargi nic nie pomoga tak samo, jak nie pomogły po sławetnym lipcowym meczu z rzeszowem w lublinie a.d. 2004.

pozdrawia:
Rafał Borowski

Rusłan
Posty: 2
Rejestracja: 5 kwietnia 2005, o 10:04

LUDZIE LITOÅšCI

#889 Postautor: RusÅ‚an » 16 kwietnia 2005, o 10:41

Witam.
Jestem z Krosna, ale kibicuje wszystkim zespołom i wszytskim zawodnikow.
Zauważyłem, ze brakuje Wam troche samokrytycyzmu. Ludzie opamiętajcie się, bo sami sobie zaprzeczacie.
Po kolei.

Troche wyzej Lublin Fan napisał:
"bieg 8: Jelen dostaje wykluczenie za 2 minuty. W jaki sposób skoro stał już tam dłuższą chwilę??? Nie mam pojęcia."

Człowieku czy Ty byłes na tym meczu??? Nie masz pojecia za co????
Siedziałem na głownej trybunie. Jeleń przyjechal na pole startu jakies 5 sekund po czasie. wczesniej jezdzil sobie po torze, ogladal nawet trybuny!! i cwiczyl start. totalne amatorstwo!!! a po murawie spacerowal sobie studzinski. to ja sie pytam, od czego jest ten facet?????????!!!!
brak profesjonalizmu w zespole i tyle.

a teraz druga odpowiedz.
kilka wypowiedzi wyzej GEEST napsiał:
"
geest

orry ludzie, ale jak po dwoch wykluczeniach za nic i braku reakcji ze strony sedziego na faule gospodarzy ten debil jeszcze oglasza, ze kazde niesportowe zachowanie bedzie sie konczylo wykluczeniem do konca meczu, to jasne sie robi, ze chce odebrac naszym ochote o jazdy. i udalo mu sie. nasi bali sie atakowac, wiec wyprzedali mozliwie bezkontaktowo, a gospodarze dowozili sobie swoje punkty."

LUDZIE!!! litosci.
a kto kazal lubelskim zawodnikom wyprzedzac??? to przeciez oni mogli jechac z przodu. ale zeby jechac z przodu trzeba wygrac start! a u Was tylko Frankow dwa razy wygral start.
wiec musieli wyprzedzac bo byli slabsi!!!

wiem, ze wspanialy Lublin przyjechal do malutkiego Krosna (55 tys mieszkancow), i wstyd wam bardzo.
ale czesc z Was od poczatku sezonu bujało w obłokach i czas zejsc na ziemie. ktos tu pisze o piatym miejscu itp. heh. przeciez wy razem z krosnem i opolem walczycie tylko o utrzymanie.
a najbardzie mnei rozsmiesza Studzinski, jak mowi, ze piate meijsce powinno byc. buahaha

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4423
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#890 Postautor: ravajas » 16 kwietnia 2005, o 10:42

Michael pisze:A jaWiec jak Ferjan wogole nie byl na prezentacjii to jak to jest mzoliwe ze jechal w meczu :?:


ochmatkoboska... a co to za różnica? może stawiał klocka w ubikacji w tym czasie... ;)

pozdrawia:
Rafał Borowski

Michael