Lublin_Fan pisze:Bo jako jedyny ze składu nie miał wczoraj problemów ze sprzętem. Co mieli zrobić pozostali, gdy w ostatniej chwili padły im silniki? Tylko mi nie mów, że mogli jechać na innych, bo na inne kasy nie ma. Nie mów mi tez, że mogli zrobić te sprzęty u innego tunera. Każdy silnik może się zepsuć w każdej chwili, niezależnie od tego kto go rasował. Wczoraj złośliwość rzeczy martwych wykluczyła z zabawy Pisza, Jelenia i Jensena. O frankowie to szkoda gadać bo on to inna bajka.
Pozdr.
Ty mi z kolei nie mów, że Piszcz nie miał mozliwości wyboru i zakupu sprzętu, podobnie jak Franek. Nie obchodzi mnie czy pojechali słabo z powodu sprzętu czy bólu zębów. Mam już dosyć narzekania na sprzęt - drugi rok ta sama śpiewka. Jonsson nie trafił ze sprzętem - wyrzucił na śmietnik 10 silników po 2 tygodniach. A nasi szukają sprzętu dwa lata. To jest zawodostwo?