bilety na mecze TÅ» Sipma Lublin w Lublinie
Dudi nawet jak klub nie wywiązał się ze swoich wszystkich przedsezonowych obietnic,to pieniądze z biletów idą po meczu na punktówke dla zawodników,jeśli w kasie nie ma wystarczającej ilości pieniędzy to Ci dla których jesteśmy na stadionie musza na swoje pieniądze za wykonaną juz pracę(pomijam czy dobrze czy źle,bo adekwatnie do niej należy im się więcej lub mniej pieniędzy) czekać az w kasie pieniądze się znajdą. A jeśli jeszcze w międzyczasie rozleci się na przykład silnik i zawodnik nie ma za co go wyremontować,bo nie dostał jeszcze wszystkich pieniędzy za punkty to potem my psioczymy,że mu nie jedzie sprzęt,nie robi punktów i nie wygrywamy spotkań. I tak to mniej więcej sie kręci,więc okradanie klubu i zawodników,którym się kibicuje, uważam za delikatnie mówiąc świnstwo.
Jestem w Klubie Kibica i mam żółtą koszulke
ale bilety kupuje zresztą jak wszyscy w Klubie Kibica.Wchodze na ulgowy za okazaniem legitymacji studenckiej,programu nie kupuje bo mi sie nie chce go wypełniać.Więc jak widzicie Klub Kibica wcale nie "okrada" zawodników i klubu jak twierdzą liczni bywalcy forum i stadionu 
Ziuta 85 pisze:Jestem w Klubie Kibica i mam żółtą koszulkeale bilety kupuje zresztą jak wszyscy w Klubie Kibica.Wchodze na ulgowy za okazaniem legitymacji studenckiej,programu nie kupuje bo mi sie nie chce go wypełniać.Więc jak widzicie Klub Kibica wcale nie "okrada" zawodników i klubu jak twierdzą liczni bywalcy forum i stadionu
Stoje przed meczem w barku klubowym i slysze jak Czarny z KK pyta sie wszem i wobec czy ktos chcialbym kupic bilet, bo pierwszy raz od roku takowy zakupil... Dodam, ze nawet nie sprawdzali czy ma bilet przy wejsciu
Na trybunach kolo nas siedzial Kuba? z KK. Niejednokrotnie podczas meczu powtarzal: "Dobrze, ze przynajmniej wchodze za darmo".
METHANOL ADVENTURE TEAM
