TŻ Lublin - Stal Rzeszów w play-off !!
Teraz mecze z Rzeszowem... i dobrze - moze troche emocji - bo z Ostrowem to bylaby nudaaaa, ze hej!
...a Rzeszow to zawsze Rzeszow - z ich wspolczynnikiem pH nigby nie wiadomo co sie wydarzy
nie licze na wiele. mimo ze Stal jak zwykle polamana to jednak trzon zespolu (Sledz (sic!) i Kuciapa) pozostal. mysle, ze Niklas tez nie zawiedzie i bedzie przywozil po te 10-11 ptk (czyli o 3-4 mniej od Maxa). mam jednak nadzieje, ze uda sie chociaz w Lublinie powalczyc o zwyciestwo - zawsze to jakas satysfakcja dla kibicow
ale to jest sport... w tym sezonie juz troche niespodzianek bylo, wiec moze i teraz cos sie zdazy - taki urok PO - jeden mecz ktos zawali (Dareczek
) i Stal moze zapomniec o e-lidze...
a tak poza tym wyeliminowanie Stali to byloby naprawde cos ...smiem twierdzic, ze bylaby to rewelacja sezonu nie tylko poludniowo-wschodniej ale calej Polski
a do tego staloby sie to zrodlem liczych opowiadan i historii dla lubelskich kibicow na kolejne kilkanascie lat

nie licze na wiele. mimo ze Stal jak zwykle polamana to jednak trzon zespolu (Sledz (sic!) i Kuciapa) pozostal. mysle, ze Niklas tez nie zawiedzie i bedzie przywozil po te 10-11 ptk (czyli o 3-4 mniej od Maxa). mam jednak nadzieje, ze uda sie chociaz w Lublinie powalczyc o zwyciestwo - zawsze to jakas satysfakcja dla kibicow
ale to jest sport... w tym sezonie juz troche niespodzianek bylo, wiec moze i teraz cos sie zdazy - taki urok PO - jeden mecz ktos zawali (Dareczek
a tak poza tym wyeliminowanie Stali to byloby naprawde cos ...smiem twierdzic, ze bylaby to rewelacja sezonu nie tylko poludniowo-wschodniej ale calej Polski
Ostatnio zmieniony 25 lipca 2005, o 23:48 przez dannie, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie wiem jak nasi zawodnicy podejdą do tego meczu.Bida w klubie aż piszczy za punkty nie płacone więc ja osobiście za darmo się nie zabijałbym.Utrzymanie jest, cel osiągnięty.
A Pani Półtorak za rok albo dwa (słaba pamięć) wycofuje się ze sponsorowania żużla więc w Józkolandzie
powinni już rozglądać się za pieniędzmi.
A Pani Półtorak za rok albo dwa (słaba pamięć) wycofuje się ze sponsorowania żużla więc w Józkolandzie
A Pani Półtorak za rok albo dwa (słaba pamięć) wycofuje się ze sponsorowania żużla więc w Józkolandzie Wink powinni już rozglądać się za pieniędzmi.
A skąd to w Lublinie takie informacje , w Rzeszowie jakoś nikt nie słyszał żeby pani Półtorak miała się wycofywać ze sponsoringu.
Co do meczu będzie ciekawie jak to zawsze z Lubliniokami , coś tam niby forma Jeleniwskiego i Piszcza zwyżkuje , Franków też pojechał ostatnio nieźle powinno wystarczyć na 40 punktów w Lublinie i 30 pare w Rzeszowie.
Jeśli tor będzie taki jak na meczu z Krosnem to przegramy wysoko, bo Rzeszów objedzie nas lepszymi startami. Do tego Joonas twardego toru nie lubi i łatwo go powiązą na 5:1.
Scenariusz meczu łatwy dio przewidzenia - pierwszy bieg 1:5, a później spokojne powiększanie przewagi przez Stal.
Scenariusz meczu łatwy dio przewidzenia - pierwszy bieg 1:5, a później spokojne powiększanie przewagi przez Stal.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Tor taki jak na Krosnie to dla nas zguba. jeżeli jest jeszcze z czego to zbronować, zbronować, zbronować i niech sie dzieje wola nieba
. Już jeden był taki mądry (i to o zgrozo - kiedyś dobry żużlowiec
), ktory twierdził, że tor twardy sprzyja walce. No i mielismy walkę z Rzeszowem, że hej - przez 5 metrów po starcie. Ustępujemy Józkom sprzętowo i kadrowo - ponieważ oni czują sie na twardym jak u siebie, trzeba zakombinować. Życzę sobie, żeby tor był taki jak na pierwszym meczu z Tarnowem sprzed dwóch lat. Czasy po 68 sekund, walka, itd.
Czarek pisze:Jeśli tor będzie taki jak na meczu z Krosnem to przegramy wysoko, bo Rzeszów objedzie nas lepszymi startami. Do tego Joonas twardego toru nie lubi i łatwo go powiązą na 5:1.
Scenariusz meczu łatwy dio przewidzenia - pierwszy bieg 1:5, a później spokojne powiększanie przewagi przez Stal.
pierwszy bieg to na dowolnym torze bÄ™dzie 1:5, ostatnio to chyba byÅ‚o przyczepnie na starcie i twardo na dystansie i tak powinno zostać, nawet FERJAN jak zostaÅ‚ na starcie zamkniÄ™ty to nie miaÅ‚ szans, a i Åšmieja dÅ‚ugo broniÅ‚ siÄ™ przed atakami T.Å.
tak więc nasza szansa to zgrupowanie i do bólu ćwiczyć start i rozgrywanie pierwszego łuku,
a Joonas to chyba był niespasowany na starcie, dopiero w trzecim biegu miał właściwy moment starowy przynajmniej tak to wyglądało z widowni
a tutaj o przygotowaniach
http://www.kurierlubelski.pl/modules.ph ... =0&thold=0
Ostatnio zmieniony 26 lipca 2005, o 12:33 przez rob7, łącznie zmieniany 1 raz.
Gelo pisze:Shack pisze:no tak, tylko z czego go zrobić jak przyczepnej nawierzchni jest jak na lekarstwo
Tego sie wlaśnie obawiam, dlatego podkreslilem - "jezeli jest z czego"...
Przed niedzielnym meczem przeszliśmy się pod zegarem i mogę spokojnie stwierdzić, że tam znajduje się całkiem sporo nawierzchni
EDIT
O jasna Anielko, kombinuje na tÄ… samÄ… nutÄ™ co Pokemon
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Pokemon pisze:A widzisz sadychor jednak mamy wspólne tematy!![]()
![]()
![]()
Nie no, spokojnie, nie rozpędzaj się
A swoja drogą mógłbyś zmienić avatar?
Jakby to powiedział Wujek Staszek mistrz ciętej riposty
A w temacie. Plejofy rządzą się swoimi prawami. Rzeszów jest przetrzebiony, nasi jak zwykle to jedna wielka niewiadoma. Trudno coś prorokować., czas wszystko wyjaśni. Ja mam nadzieję na udany, emocjonujący pojedynek no i udaną wycieczkę na południe Polski
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
na rzeszowskim forum zdecydowanie niektórym odbija skoro chcą wygrac u nas 58-32,bądź odjechać trening przed półfinałem.
mam nadz. ze zmobilizuje to naszych do ambitnej jazdy!
chyba nie przeżyłabym scenariusza proponowanego przez rzeszowiaków.trzeba odegrac się za pierwszy mecz u nas w tym sezonie!
moze ktoś z fan klubu napisałby czy będzie brany pod uwage wyjazd autokarowy na rewanż?
mam nadz. ze zmobilizuje to naszych do ambitnej jazdy!
chyba nie przeżyłabym scenariusza proponowanego przez rzeszowiaków.trzeba odegrac się za pierwszy mecz u nas w tym sezonie!
moze ktoś z fan klubu napisałby czy będzie brany pod uwage wyjazd autokarowy na rewanż?
no brawo
Pozostaje mieć nadzieje, że od nastepnego sezonu zgrupowania przed kazdym meczem nie będą niczym nadzwyczajnym. A z torem, nie byłem, nie widziałem z tamtej strony wiec trudno mi powiedzieć. Teraz nie ma co, bo i tak nas to nie uratuje, ale po sezonie można sie postarać by nawieźć pare ciężarówek żużla 
Pod uwagę będzie brany - w zasadzie autobus jakiś zawsze można skombinować (taki jak np. z lewejJAG pisze:czy będzie brany pod uwage wyjazd autokarowy na rewanż?
Tak naprawdę wszystko zależeć będzie od pierwszego meczu u nas - jeśli wygramy (a czemu nie
Pażywiom, uwidim
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
