Żużel w TV

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6201
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#301 Postautor: papi » 20 czerwca 2005, o 19:27

Niedawno skończyła sie transmisja z meczu Ostrów-Grudziądz. Po tym meczu trudno o optymizm przed zbliżającym się spotkaniem, zawodnicy Intaru mają świtnie spasowany sprzęt, jeżdzą bardzo dobrze i jak wspomnialem w temacie dotyczącym meczu - ich sklad jest bardzo wyrownany. Natomiast Grudziądz jest słaby. Jeśli tak beda jeździć w meczu z nami to jestem przekonany, że mozna tam nawiązać walke, mimo iż GTŻ bedzie startować u siebie :) A z Ostrowem :?: Do tej pory byłem umiarkowanym optymistą, ale po tym co zobaczylem chyba mi przeszlo :x

PS. Jedno co mi sie rzuciło w oczy to egoistyczna jazda Karlssona. Kiedy jeździł u nas zdobywał dużo punktów, ale często go krytykowałem, że nigdy nie spoglądał sie na kolege z pary. Rok wcześniej Lee przyzwyczail nas, że zawsze stara sie pomagać kolegom na torze, tymczasem Karlsson wprost przeciwnie. Wygrywa start i jedzie do mety wogle nie ogladając się za siebie. W 11 biegu wyszedł z Brucheiserem na 5:1, ale oczywiscie pozostawil go samego i Grzesiek Knapp wyprzedził juniora Intaru