Trener w sezonie 2006
Trener w sezonie 2006
Aby odpocząć trochę od wątku dotyczącego naszego składu w sezonie 2006, postanowiłem założyć ten temat. Kwestia trenera na przyszły sezon jest równie ważna jak ławka zawodników, choć pozostaje w cieniu wątku, o którym wspomniałem. Moim zdaniem J. Głogowski sprawdził się jako trener, choć oczywiście Prezes, który przed rozpoczęciem sezonu zapowiadał awans TŻ-tu do ekstraklasy, może mieć na ten temat odmienne zdanie. Ale chyba nikt o zdrowych zmysłach nie brał jego słów na poważnie. Mieliśmy walczyć o utrzymanie i ten cel osiągnęliśmy. Nie licząc tradycyjnych absencji niektórych żużlowców na treningach i komitetu strajkowego w związku z wypłatą zaległych wynagrodzeń, nie było też większych problemów z dyscypliną wśród zawodników. Być może wpływ na to miała pogoda, która nie zachęcała do wypadów nad jezioro. W to, że Huszcza odejdzie z Zielonki i będzie u nas jeżdżącym trenerem, zupełnie nie wierzę. Ze względu na młodzież chętnie widziałbym w Lublinie Grabowskiego, ale to już marzenie ściętej głowy. Ciekawe, czy coś się wyjaśni w tej kwestii na sobotniej konferencji ?
Ostatnio zmieniony 15 grudnia 2005, o 21:46 przez Zulu, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Holly
Dla mnie trenerem powienien być JUREK MORDEL ! należy mu sie jakaś fucha po tylu latach , szkoda mi go troche na trenera w sam raz.
Przecież trener nic w sumie nie robi , bo kogo ma szkolić jak caly skład to doświadczeni już żużlowcy , a w czasie meczu to nie trener zapier... tylko kierownik drużyny.
Tak więc kto mnie popiera ?
Przecież trener nic w sumie nie robi , bo kogo ma szkolić jak caly skład to doświadczeni już żużlowcy , a w czasie meczu to nie trener zapier... tylko kierownik drużyny.
Tak więc kto mnie popiera ?
Bismarck pisze:TaaJacek Rempała był już kiedyś trenerem w GKMie Grudziądz :] Co nastapiło później ? :D GKM zbakrutował
O ile wiem to Marcin Rempala.
To chyba nie jest taki zly poziom 'wychowania' juniorow
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Holly pisze:Dla mnie trenerem powienien być JUREK MORDEL ! należy mu sie jakaś fucha po tylu latach , szkoda mi go troche na trenera w sam raz.
Przecież trener nic w sumie nie robi , bo kogo ma szkolić jak caly skład to doświadczeni już żużlowcy , a w czasie meczu to nie trener zapier... tylko kierownik drużyny.
Tak więc kto mnie popiera ?
Trener nie może być na bakier z dyscypliną. Powinien pełnić też "funkcje rezprezentacyjne", a u Jurka z mówieniem i prezencją nie jest najlepiej.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Nie skad takie pomysly? Jak juz zatrudniac trenera to fachowca.
Niech sie zajmie naszymi juniorami. Niech sie zajmie szkolka. Niech czasami podpowie naszym gwiazdorom jak przygotowac sprzet na ten tor. Niech czasami powie jak przygotowac tor u nas. I pare innych podobnych rzeczy...
Jacek to calkiem rozsadna propozycja. Mordel to jakas pomylka. Huszcza, troche bezsensowne jesli mamy juz Jacka pod reka...
Niech sie zajmie naszymi juniorami. Niech sie zajmie szkolka. Niech czasami podpowie naszym gwiazdorom jak przygotowac sprzet na ten tor. Niech czasami powie jak przygotowac tor u nas. I pare innych podobnych rzeczy...
Jacek to calkiem rozsadna propozycja. Mordel to jakas pomylka. Huszcza, troche bezsensowne jesli mamy juz Jacka pod reka...
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Jackowi moze czasu zabraknac na wszystko - jazda w meczach, ewentualne prowadzenie trenigow pierwszego zespolu i szkolki, do tego tuningowanie sprzetu. Nie pamietam, czy w 2006 pojedzie w Szwecji/Danii? Szczerze mowiac, nie mam nic przeciwko prowadzeniu treningow przez Rempale - bo ma ogromne doswiadczenie i papiery trenerskie, ale treningi moze prowadzic i Ryszard Bielecki i "Moran". Jezeli chodzi o Jacka, to bardziej licze na jego pomoc w przygotowaniu sprzetowym - chodzi o ustawienie motocykli na polskie tory tym zawodnikom, ktorzy nigdy u nas nie jezdzili (Shields, Messing, Tomicek) albo mieli dluzszy rozbrat z polska liga (Norris). O ile rzecz jasna w sobote te nazwiska sie potwierdza.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
-
sledzio
Ja mysle, ze Jacek to troche taka inwestycja w przyszlosc, w przypadku awansu do eligi. Niewiadomo czy by wtedy miescil sie do skladu, czy by chcial jezdzic, a doskonale zna tory ekstraligowe. Jego pomoc byla by nieoceniona.
Co do czasu zgadzam sie boxing biorac pod uwage, ze Jacek ma glownie jezdzic moze byc problem z pogodzeniem wszystkiego. Ale licze, ze pomoze mlodym i nowym. Sama szkolke mozna oddac w inne rece. Starsi zawodnicy miejmy nadzieje zadbaja o siebie
Co do czasu zgadzam sie boxing biorac pod uwage, ze Jacek ma glownie jezdzic moze byc problem z pogodzeniem wszystkiego. Ale licze, ze pomoze mlodym i nowym. Sama szkolke mozna oddac w inne rece. Starsi zawodnicy miejmy nadzieje zadbaja o siebie
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
sting126 pisze:Ponoc koncepcja jest taka,ze druzyne (i pierwszy sklad i szkolke) ma prowadzic pan Bielecki. Ciekaw jestem czy to sie potwierdzi.
Mam nadzieję, że nie. Pamiętam Pana Bieleckiego jako trenera pierwszej drużyny. Popełniał takie błędy taktyczne, że aż się wszyscy za głowy łapali. Pan Ryszard powinien się skupić na tym, w czym jest naprawdę dobry. Czyli na szkoleniu młodzieży.
sledzio pisze:Cz@rek pisze:Nie popieram funkcji jeżdzących trenerów.To się nie sprawdza
A przypomnij sobie Janusza Stachyre jak poprowadził drużyne w 2002 roku do awansu ! wiec wszystko się sprawdza wystarczy chcieć !
Tak myślałem że ktoś wyciągnie ten fakt.Zwróć tylko uwagę że na poziomie drugiej ligi
to i prowizorka czasami wystarcza.Także potraktujmy to jako wyjątek potwierdzajacy
regułę.
- Jinxsior
- Junior
- Posty: 367
- Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
- Lokalizacja: Swindon/Lublin
- Kontakt:
Czarek pisze:
Trener nie może być na bakier z dyscypliną. Powinien pełnić też "funkcje rezprezentacyjne", a u Jurka z mówieniem i prezencją nie jest najlepiej.
Uwazam ze z mysleniem u niego tez nie jest ciekawie,doszedlem do wniosku ze tostraszny prostak.Wniosek swoj wyciagnalem z sytuacji jaka miala miejsce w autobusie MPK.
Wsiadam do autobu linia 17,patrze wolne miejsce.Usiadlem wygodnie i ku mojemu zdziwieniu obok mnie siedzi Jurek Mordel, poznalem go po brazowej skorze
Siedze cicho obok legendy lubelskiego-jesli nie polskiego zuzla.I tak sobie pomyslalem zagadam cos a co??Mowie tak.Dzien dobry panie Jurku
No i tak wlasnie zakonczyla sie moja rozmowa z "Niezatapialnym"
Sorry ze nie w temacie,ale jakos tak mi sie przypomnialo.
Jinxsior pisze:Czarek pisze:
Trener nie może być na bakier z dyscypliną. Powinien pełnić też "funkcje rezprezentacyjne", a u Jurka z mówieniem i prezencją nie jest najlepiej.
Uwazam ze z mysleniem u niego tez nie jest ciekawie,doszedlem do wniosku ze tostraszny prostak.Wniosek swoj wyciagnalem z sytuacji jaka miala miejsce w autobusie MPK.
Wsiadam do autobu linia 17,patrze wolne miejsce.Usiadlem wygodnie i ku mojemu zdziwieniu obok mnie siedzi Jurek Mordel, poznalem go po brazowej skorze![]()
Siedze cicho obok legendy lubelskiego-jesli nie polskiego zuzla.I tak sobie pomyslalem zagadam cos a co??Mowie tak.Dzien dobry panie Jurkuto sie narobilo z tymi przepisami w tym zuzlu,co pan o tym mysli
![]()
JA NIGDY NIC NIE MYSLE.
No i tak wlasnie zakonczyla sie moja rozmowa z "Niezatapialnym"
Sorry ze nie w temacie,ale jakos tak mi sie przypomnialo.
To i tak ci grzecznie odpowiedział. Gdyby mnie ktoś zaczepił w autobusie podobnie bzdurnym pytaniem to byś dopiero usłyszał... Może dlatego, że jestem całkowicie anonimowy.
A propos trenerów i ich funkcji reprezentacyjnej. Pamiętasz trenera reprezentacji Polski w piłce kopanej Wójcika? Przed meczem z Anglią, raczył tak zagrzać swoich "orłów" do walki: "Panowie, parówy do góry i lecimy ich w kakao". Reprezentacyjne? A i owszem.
-
mlotyfantz
- Posty: 20
- Rejestracja: 9 grudnia 2005, o 14:16
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Ja wogole nie rozumiem dyskusji, dlaczego niby mamy rezygnowac z Glogowskiego ? Facet objal zespol w bardzo trudnym momencie, wszyscy dobrze wiemy co sie wtedy dzialo, jednak zostalismy w 1 lidze a Jurek Glogowski dla mnie sprawdzil sie w 100% Pelne zaangazowanie na treningach, nie ma sensu tego zmieniac. Bielecki, opcja doskonala, ale tylko jezeli mowimy o szkolce.
myśle że po uwolnieniu "rynku transferowego" to należy inaczej spojrzec na funkcje trenera bo niby z kim będzie te treningi prowadził z Knappem bo pozostali jeżdżą
w kilku ligach i bedą pewnie przyjeżdzać wyłącznie na mecze ligowe a w trakcie meczu drużynę prowadzi kierownik tak więc trener owszem ale dla szkółki i chyba Bielecki byłby dobrym kandydatem
w kilku ligach i bedą pewnie przyjeżdzać wyłącznie na mecze ligowe a w trakcie meczu drużynę prowadzi kierownik tak więc trener owszem ale dla szkółki i chyba Bielecki byłby dobrym kandydatem
Ja jestem za Jurkiem, może być trenerem, uważam, że po tylu latach coś faktycznie mu się należy, a nie teraz papa. Skoro jeździł tyle czasu to oznacza przecież, że kocha ten sport, a czemu my nie mamy mieć z niego pożytku? gdyż przecież jest możliwość, że pójdzie jeździć do II ligi i tam być "dobrze" punktującym zawodnikiem. Oczywiście bardzo zadowolony byłbym z Huszczy, ale jako jeźdzącego trenera, zawsze jest to dodatkowy zawodnik
Oby tylko nie Rempała on ma jeździć i zdobywac punkty 
-
sledzio
Cz@rek pisze:sledzio pisze:Cz@rek pisze:Nie popieram funkcji jeżdzących trenerów.To się nie sprawdza
A przypomnij sobie Janusza Stachyre jak poprowadził drużyne w 2002 roku do awansu ! wiec wszystko się sprawdza wystarczy chcieć !
Tak myślałem że ktoś wyciągnie ten fakt.Zwróć tylko uwagę że na poziomie drugiej ligi
to i prowizorka czasami wystarcza.Także potraktujmy to jako wyjątek potwierdzajacy
regułę.
Jak każda liga ma swój poziom , do 2 ligi był w sam raz !
Powiem szczerze.Jurek Mordel,Jacek Rempała to chyba jaja z tymi trenerami.Oczywiście już nie mamy w lublinie fachowca co poprowadziłby zespół.Przecież Studzińskiego i Bereja nie wezmą.Kępa trenerem być nie chce.Myślałem,że chociaż Kędziora będzie ale nic z tego.Zostaje nam praktycznie Jerzy Głogowski i Ryszard Bielecki.Ja osobiście jestesm za panem Jurkiem bo mądrze się wypowiada na temat jazdy i zespołu TŻ-u.
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
extreame pisze:Ja jestem za Jurkiem, może być trenerem, uważam, że po tylu latach coś faktycznie mu się należy
W takim razie proponuję posadę dyrektora klubu dla Pana z polewaczki. Już ładnych pare lat jeździ i polewa nam tor. Należy mu się... Dodatkowo na posadę prezesa zaproponowałbym Panią z kiosku obok stadionu. Tyle lat nam bilety i batony sprzedaje... A właśnie! Kiosk pod stadionem jako sponsor strategiczny! TŻ Kiosk pod stadionem Lublin... Należy się...
Co to za stweirdzenie "należy się" przy wybieraniu osób, ktore mają się przyczynić do wprowadzenia zespołu do E-ligi? Potrzeba fachowców, a nie tych którym się należy.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
