A co do Grześka. Jego sprzęt przez czały sezon był bez zarzutu, więc wniskuję, że nie mógł dopasować się do dość specyficznego krośnieńskiego toru. Rzecz w tym jednak że w swoim drugim starcie jak jechał na drugim miejscu miał groźny upadek- zresztą jak byłeś na zawodach to wiesz. Być może wtedy coś się uszkodziło - ja tylko mogę gdybać.
Play Off: Stal Rzeszów - TŻ Sipma Lublin 48 : 41
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Weslake - jeśli denerwują Cię czepianie się literówek, to wiedz, że ja je tępie nagminnie I dlatego zanim wyslesz post, sprawdź czy w pośpiesznym pisaniu to popełniłeś jakiejś literówki. Twój komentarz uznaję za żart, gdyż absolutnie nie mam problemów z dysleksją, a do psychologe też nie mam zamiaru się wybierać - BTW skoro Ciebie i mnie denerwuje denerwują dośc błahe przyznajmy rzeczy to może razem udamy się do psychologa ?
A co do Grześka. Jego sprzęt przez czały sezon był bez zarzutu, więc wniskuję, że nie mógł dopasować się do dość specyficznego krośnieńskiego toru. Rzecz w tym jednak że w swoim drugim starcie jak jechał na drugim miejscu miał groźny upadek- zresztą jak byłeś na zawodach to wiesz. Być może wtedy coś się uszkodziło - ja tylko mogę gdybać.
A co do Grześka. Jego sprzęt przez czały sezon był bez zarzutu, więc wniskuję, że nie mógł dopasować się do dość specyficznego krośnieńskiego toru. Rzecz w tym jednak że w swoim drugim starcie jak jechał na drugim miejscu miał groźny upadek- zresztą jak byłeś na zawodach to wiesz. Być może wtedy coś się uszkodziło - ja tylko mogę gdybać.
ceikawe...
a nastepnie...
nie zebym sie czepial, ale...
Wracajac do Grzeska - na swoim torze prezentuje sie naparwde bardzo przyzwoicie, ale na obcych dosc przecietnie. Mysle, ze w Rzeszowie po raz kolejny poradzi sobie z nim chociazby Pawel MIesiac
pozdrawiam
Metalliczny pisze:I dlatego zanim wyslesz post, sprawdź czy w pośpiesznym pisaniu to popełniłeś jakiejś literówki.
a nastepnie...
-Twój komentarz uznaję za żart, gdyż absolutnie nie mam problemów z dysleksją, a do psychologe też nie mam zamiaru się wybierać
BTW skoro Ciebie i mnie denerwuje denerwują dośc błahe przyznajmy rzeczy to może razem udamy się do psychologa ?![]()
A co do Grześka. Jego sprzęt przez czały sezon był bez zarzutu, więc wniskuję
nie zebym sie czepial, ale...
Wracajac do Grzeska - na swoim torze prezentuje sie naparwde bardzo przyzwoicie, ale na obcych dosc przecietnie. Mysle, ze w Rzeszowie po raz kolejny poradzi sobie z nim chociazby Pawel MIesiac
pozdrawiam