1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Wszystko fajnie - kapitan mistrzowskiej drużyny, serduszka. Ale ja cały czas uważam, że o ile Motor wiele mu zawdzięcza - to on wiele zawdzięcza. Motorowi. Mnie do niedawna trzymał ból tylnej części ciała, że odszedł - ale trochę mi przeszło. Wymarzyłem sobie żeby odczuł, że żle zrobił odchodząc z Lublina i w sumie się sprawdza - jest taki fajny, bo taki nie za mocny. I nazywajmy rzeczy po imieniu - to zdrajca. Nie miał nawet honoru przyznać się chłopaczkowi, że odchodzi. Od czerwca udawał głupa do końca. W Czewie przedłużył jako pierwszy, w Lublinie podpisywał jako ostatni. Nie chciał być w cieniu Zmarzlika- to jest w cieniu Madsena - dodajmy rugany jak uczniak. Zapewne Czewa to Mekka do której dążył. Przynajmniej blisko Rybnika. Jeżeli prawdą jest że drogi powrotnej nie ma - bardzo dobrze. Dojdzie w Czewie Frątczak i będą jaja co mecz. A tak btw nie zestawiałbym Michelsena z Hampelem. Mikkel odszedł BO CHCIAŁ, Jarek odchodzi, bo musi. Nie mam absolutnie żalu do takich zawodników jak Buczek, Zagar. Do Jara też nie będę...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Czy potrafisz wskazać zawodnika, który bardziej przysłużył się temu klubowi do zeszłego sezonu włącznie?
Wiktor Lampart i nikt go na ostatnim meczu z Toruniem nie skandowal :(
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1097
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Gelo pisze:Wszystko fajnie - kapitan mistrzowskiej drużyny, serduszka. Ale ja cały czas uważam, że o ile Motor wiele mu zawdzięcza - to on wiele zawdzięcza. Motorowi. Mnie do niedawna trzymał ból tylnej części ciała, że odszedł - ale trochę mi przeszło. Wymarzyłem sobie żeby odczuł, że żle zrobił odchodząc z Lublina i w sumie się sprawdza - jest taki fajny, bo taki nie za mocny. I nazywajmy rzeczy po imieniu - to zdrajca. Nie miał nawet honoru przyznać się chłopaczkowi, że odchodzi. Od czerwca udawał głupa do końca. W Czewie przedłużył jako pierwszy, w Lublinie podpisywał jako ostatni. Nie chciał być w cieniu Zmarzlika- to jest w cieniu Madsena - dodajmy rugany jak uczniak. Zapewne Czewa to Mekka do której dążył. Przynajmniej blisko Rybnika. Jeżeli prawdą jest że drogi powrotnej nie ma - bardzo dobrze. Dojdzie w Czewie Frątczak i będą jaja co mecz. A tak btw nie zestawiałbym Michelsena z Hampelem. Mikkel odszedł BO CHCIAŁ, Jarek odchodzi, bo musi. Nie mam absolutnie żalu do takich zawodników jak Buczek, Zagar. Do Jara też nie będę...
Otóż to. Plus wybujałe ego. Jarek to inny typ.
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Nie sądzę, by powodem był brak honoru, raczej jakieś zobowiązania, jak w zwykle w takiej misternej układance regulaminowo-kontraktowej.Gelo pisze: Nie miał nawet honoru przyznać się chłopaczkowi, że odchodzi.
Czyli przyczyna była inna - ani przyjście Zamrzlika (szybciej warunki, na jakich przychodził), ani niechęć do bycia w czyimś cieniu. Czy jest rugany jak uczniak, to już kwestia ocenna, ja się z tą oceną nie zgadzam. Niewątpliwie ma słaby sezon, co przyniosą kolejne, zobaczymy.W Czewie przedłużył jako pierwszy, w Lublinie podpisywał jako ostatni. Nie chciał być w cieniu Zmarzlika- to jest w cieniu Madsena - dodajmy rugany jak uczniak.
Przecież przyjścia i odejścia to wszystko jest wypadkowa stu tysięcy czynników sprowadzających się ostatecznie do możliwości zarobkowania, a wszyscy zawodnicy bez wyjątku, w tym Jerzy Mordel, jeżdżą lub jeździli na żużlu wyłącznie dla pieniędzy i frajdy. W żadnym innym celu i z żadnego innego powodu. Legenda Ojca również uległa bolesnej weryfikacji, kiedy po latach powiedział wszem i wobec, że całą karierę spędził w Lublinie wyłącznie z powodu podstępnego działania klubu, za co pretensję będzie nosił do grobowej deski. Przyczyną odejścia Michelsena były ostatecznie pieniądze, które pojawiły się we właściwym miejscu i we właściwym czasie - czy nazwiemy to urażoną ambicją, czy zaniżoną wartością, czy przemilczeniem najdroższego (zapewne) transferu w historii. Tak samo, jak pieniądze właśnie były przyczyną każdego innego odejścia, którego przyczyną nie było zbyt słabe wyniki. Ostatecznie Hampel odejdzie, bo jest... za słaby. W tym sensie oczywiście, że lepsze jest wrogiem dobrego.A tak btw nie zestawiałbym Michelsena z Hampelem. Mikkel odszedł BO CHCIAŁ, Jarek odchodzi, bo musi. Nie mam absolutnie żalu do takich zawodników jak Buczek, Zagar. Do Jara też nie będę...
I nazywajmy rzeczy po imieniu - to zdrajca.
A moim zdaniem miał w lipcu zeszłego roku święte prawo domagania się stawki odpowiedniej do swojej ówczesnej wartości jako filaru drużyny i współlidera klasyfikacji indywidualnej po latach zarobkowania, jak słyszymy, na poziomie przeciętnym.
Ja mu życzę dobrze, ale słabsze wyniki cieszą mnie z tego samego powodu, co Ciebie. Próbę renegocjacji nieformalnej umowy rozumiem, odejście wiążę bardziej z uporem J. Kępy, żalu do Michelsena nie mam żadnego, wręcz przeciwnie - zawsze będzie kojarzył mi się wyłącznie dobrze i rozumiem ludzi, którzy go lubią i mu to okazują, bo sam również go lubię.
Natomiast nie da się ukryć, że zmiana wyszła Motorowi na dobre, czyli J. Kępa znów postawił na właściwego konia. To jest fenomen.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Torsen pisze:J. Kępa znów postawił na właściwego konia. To jest fenomen.
Świetny cały post, @Torsen, ale odniosę się do ostatniego zdania. To jest aż niesamowite, ile trafionych ruchów ma Kępa. Lambert (w 1. lidze), Jonsson, pozostawienie Miesiąca po awansie, Mikkel z 1. ligi do Ekstraligi, Buczek, który ostatecznie na półfinały się odpalił, Żagar jadący u nas sezon życia i robiący 18-stkę na wówczas mocarną Unię Leszno, Hampel, Domin Kubera, który uchodził za "tego gorszego juniora" od Bartka Smektały przez lata juniorki, Lindgren, J. Holder, najnowsze dzieło - Bańbor, który jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki w roku ukończenia 16 r.ż. goli czołowych rajderów ligi. Pewnie o kimś zapomniałem. Tak naprawdę jednoznacznie negatywnie oceniam tylko transfer Kuby Jamroga.
Ostatnio zmieniony 11 września 2023, o 01:10 przez KrzyczącyK1b1c, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
jak dla mnie Buczek też był niewypałem. 2 dobre mecze tego nie zmienią. No i Drabik, nie było strasznej mizerii, ale Kuba wiedział, że podejmuje ryzyko z założeniem ściągnięcia zawodnika (prawdopodobnie) na lata. Z tej perspektywy trudno ocenić na plus.
Swoją drogą, Maksym znowu powtarza to, co rok temu - błysk na początku/w środku sezonu i stopniowy spadek na końcówkę. Brak sensownych sponsorów nie da mu sukcesów, talent ma duży, ale długo na tym nie pojedzie.
Swoją drogą, Maksym znowu powtarza to, co rok temu - błysk na początku/w środku sezonu i stopniowy spadek na końcówkę. Brak sensownych sponsorów nie da mu sukcesów, talent ma duży, ale długo na tym nie pojedzie.
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
papi pisze:jak dla mnie Buczek też był niewypałem. 2 dobre mecze tego nie zmienią. No i Drabik, nie było strasznej mizerii, ale Kuba wiedział, że podejmuje ryzyko z założeniem ściągnięcia zawodnika (prawdopodobnie) na lata. Z tej perspektywy trudno ocenić na plus.
Swoją drogą, Maksym znowu powtarza to, co rok temu - błysk na początku/w środku sezonu i stopniowy spadek na końcówkę. Brak sensownych sponsorów nie da mu sukcesów, talent ma duży, ale długo na tym nie pojedzie.
Co do Buczka wiadomo, można dyskutować. W Lublinie zrobił o 0,2 wyższą średnią, niż w poprzednim sezonie w GKM-ie - to spory przeskok, ale rozumiem jego negatywną ocenę. A co do Drabika, to jednak ciężko go porównywać z Buczkiem czy Jamrogiem. Miewał mecze świetne i mecze słabe. Ostatecznie ten transfer oceniłbym jako "średni", ale chyba nie jako niewypał.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
@Torsen ale skoro Kępa pojechal do Katowic, czy gdzies tam na Slask zeby dobic deal po namysle, a ten go wystawil jak jakas nastolatke z tindera to jak mozna tak jednostronnie rozstrzygac o winie? Winni sa obaj Panowie i zawsze tak jest w przypadku braku porozumienia. Kepa wyszedl z tego obronna reka i dzieki temu mamy pare Lindgren Holder a nie Michelsen-Lampart. Widac te jego twarde zasady przyciagaja sukces choc nie zawsze z logiki tak by wynikalo przed faktem.
Ja tam goscia tez lubie, choc umiarkowanie. Nikt nie broni klaskac i okazywac mu sympatii, ale robiac z tego priorytet i to kosztem wlasnego zespolu zalatuje zenada i januszostwem. Raz sie przywitac i wystarczy. Mysle, ze to sie predzej czy pozniej stanie norma.
Ja tam goscia tez lubie, choc umiarkowanie. Nikt nie broni klaskac i okazywac mu sympatii, ale robiac z tego priorytet i to kosztem wlasnego zespolu zalatuje zenada i januszostwem. Raz sie przywitac i wystarczy. Mysle, ze to sie predzej czy pozniej stanie norma.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Jeśli chodzi o liczby Drabika, oczywiście że nie był to niewypał. Ale jeśli weźmiemy pod uwagę jaki był długofalowy plan, to trzeba przyznać że się on nie powiodł
-
KrzyczącyK1b1c
- Trener
- Posty: 4063
- Rejestracja: 22 października 2019, o 17:11
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
papi pisze:Jeśli chodzi o liczby Drabika, oczywiście że nie był to niewypał. Ale jeśli weźmiemy pod uwagę jaki był długofalowy plan, to trzeba przyznać że się on nie powiodł
Zgadza się. O ile podobno Żagar u nas się zresocjalizował, tak Drabik chyba jest niereformowalny gdziekolwiek :D
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Kibice Włókniarza mieli jeszcze inny fajny transparent, ale nie pozwolono im wywiesić :)
https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... 521&type=3

https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... 521&type=3

Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
A moim zdaniem miał w lipcu zeszłego roku święte prawo domagania się stawki odpowiedniej do swojej ówczesnej wartości jako filaru drużyny i współlidera klasyfikacji indywidualnej po latach zarobkowania, jak słyszymy, na poziomie przeciętnym.
Ja mu życzę dobrze, ale słabsze wyniki cieszą mnie z tego samego powodu, co Ciebie. Próbę renegocjacji nieformalnej umowy rozumiem, odejście wiążę bardziej z uporem J. Kępy, żalu do Michelsena nie mam żadnego, wręcz przeciwnie - zawsze będzie kojarzył mi się wyłącznie dobrze i rozumiem ludzi, którzy go lubią i mu to okazują, bo sam również go lubię.
Pewnie, że miał prawo domagać się podwyżki. Mógł nawet domagać się lektyki i czterech murzynów do noszenia go na mecze z Rybnika do Lublina. Tylko, że prezes klubu miał święte prawo do trzymamia się własnych zasad (uścisk dłoni kończy temat) miał też prawo nie przystać na warunki proponowane przez zawodnika. Po prostu. Jeżeli prawdą jest, że Kuba złamał swoje zasady i po dojściu do wniosku, że w imię lepszej sprawy schowa dumę w kieszeń a ten stwierdził, że jest zmęczony i nie przyjdzie na ostateczną rozmowę- to ja nie mam wątpliwości kto jest winny. I nie mówmy, że wina leży po środku, bo to bzdura. Prezes odpowiada za dobro klubu. I wywiązuje się z tego rewelacyjnie. A Mikkel no cóż. Dowiedział się prawdopodobnie od Lamberta jakim jest frajerem godząc się na warunki uściskiem dłoni. Dopiero po tym zażądał podwyżki. I w ogóle nie dziwi mnie, że w pierwszym odruchu prezes pokazał mu drzwi. Ps. Że jest rugany jak uczniak widziała cała Polska w kuchni meczu po spotkaniu... z Motorem.
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Ciekawe, czy w 2028 wciąż będziemy dyskutować na temat "dlaczego Mikkel odszedł?". Mam nadzieję, że kibice wcześniej czy później przepracują żałobę po Michelsenie i przypomną sobie, że nasi zawodnicy nie jeżdżą w zielonych kevlarach. Byłoby ekstra.
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Tylko patrząc po wpisach w różnych miejsach w sieci, to większy problem z tym tematem mają Ci, którym klaskanie na Michelsena przeszkadza, a nie Ci, którzy klaszczą ;)
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Na ten moment miałby u nas 5 średnia w zespole, przed Hampelem, który jedzie fantastyczne PO. A wczorajszy występ był poniżej krytyki, pasowałby do Apatora ;) Także sportowo jego nieobecność w Motorze możemy zamknąć przynajmniej do kwietnia, jak być może się obudzi
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Brak wygranego wyścigu w półfinale - nasz człowiek w Częstochowie ;)
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Torsen pisze:Pewnie za rok to samo napiszesz o Hampelu.
Zupełnie nie rozumiem takiego podejścia, nie wiem i nie chcę wiedzieć, dlaczego sprowadzasz do roli "najemnika" (cokolwiek by to znaczyło) faceta, który przez kilka lat był świetnym zawodnikiem i lojalnym partnerem klubu, oddanym kapitanem i liderem historycznej drużyny, który zrobił wszystko, co mógł, by zdobyła ona pierwszy mistrzowski tytuł, dla której poświęcał zdrowie startując ze złamaną nogą... i który odszedł z klubu w powodów, których nie znasz? Czy potrafisz wskazać zawodnika, który bardziej przysłużył się temu klubowi do zeszłego sezonu włącznie?
Pewnie można dyskutować, kiedy skandowanie jego nazwiska jest nie na miejscu, ale na litość Boską, chyba nic nie jest bardziej nie na miejscu, niż kwestionowanie jego zasług dla klubu?
Głos rozsądku, jak dobrze że nie jestem sam :D Trochę więcej dystansu Panowie
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
KrzyczącyK1b1c pisze:Torsen pisze:J. Kępa znów postawił na właściwego konia. To jest fenomen.
Świetny cały post, @Torsen, ale odniosę się do ostatniego zdania. To jest aż niesamowite, ile trafionych ruchów ma Kępa. Lambert (w 1. lidze), Jonsson, pozostawienie Miesiąca po awansie, Mikkel z 1. ligi do Ekstraligi, Buczek, który ostatecznie na półfinały się odpalił, Żagar jadący u nas sezon życia i robiący 18-stkę na wówczas mocarną Unię Leszno, Hampel, Domin Kubera, który uchodził za "tego gorszego juniora" od Bartka Smektały przez lata juniorki, Lindgren, J. Holder, najnowsze dzieło - Bańbor, który jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki w roku ukończenia 16 r.ż. goli czołowych rajderów ligi. Pewnie o kimś zapomniałem. Tak naprawdę jednoznacznie negatywnie oceniam tylko transfer Kuby Jamroga.
Ja już jestem wręcz przekonany, że to nie właściwe wybory a umiejętność stworzenia warunków, które powodują, że zawodnicy uwalniają potencjał. Potwierdzali to nawet Ci co odeszli, bodajże Zagar coś takiego wspomniał - powiedział, że do Lublina - zawsze by chętnie wrócił. Mikkel przekonał się teraz - jestem niemal pewny (choć tego nie da się sprawdzić - to tylko przeczucie), że MM nawet jakby załapał dołek u nas zdecydowanie szybciej by z niego wyszedł i ten sezon miałby lepszy.
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Bo u nas każdy znajduje swoje miejsce i rolę. Wyjątkami byli Jamróg i Drabik. Jamróg jest c..a nie zawodnik, a Drabik liczył chyba że klub będzie akceptować wszystkie jego zachowania. W Częstochowie zwalniając Sławka wyczuł że Świącika ma pod butem i ma olbrzymią autonomię. I tym w moich oczach bardzo przegrał Świącik. Wywalił Sławka który robił dobrą robotę w parkingu i z juniorami, na rzecz zawodnika niestabilnego sportowo i emocjonalnie. Czy się opłaciło? Chyba nasz półfinał pokazał to dobitnie i te bodaj 7 pkt w dwumeczu Maksia jest jasną odpowiedzią. Od reanimacji czy tam reaktywacji w 2017 nikt mi nie napsuł tyle humoru co Maksym i Bierny Pedersen. I całe szczęście że wygraliśmy te złoto, bo nie darował bym do końca kariery, chociaż i tak nie cierpię gościa.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
ale wszystko już się rozstrzygnęło na torze kto na tych zmianach wyszedł lepiej 44 punkty różnicy w dwumeczu my w Finale a tam ...
-
arkadiusz97
- Posty: 15
- Rejestracja: 23 maja 2023, o 17:17
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Problem z Michelsenem wykreowaliście sobie Wy, forumowicze. Nikt, kto klaszcze, nie ma z tym problemu. I jeśli do 2030 roku MM nie zagości w barwach Motoru, to nadal zapewne będzie witany bardzo żywo
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Półfinał DMP, a my nie przegrywamy biegu (6*3-3, 5*4-2, 4*5-1) oddając nominowane juniorom. Jeśli w zeszłym roku Motor był hydrą, to jak nazwać tegoroczny? Zawodnicy są w takim sztosie, że nawet drobne kłopoty sprzętowe u niektórych nie mają znaczenia, bo nadrabiają umiejętnościami. Najsłabszy senior zrobił wczoraj 7+1, Bańbor wozi Mikkela, Cierniak już jeździ jak U-24. Pozostaje mieć nadzieję, że nic nie wydarzy się w zawodach indywidualnych, które większość z naszych ma jeszcze do odjechania (SGP2, SGP, SEC) i że pogoda pozwoli zrobić "swój" tor. W pełni zdrowa Sparta miałaby przeogromne ciężary, co zresztą ma odzwierciedlenie w przytaczanych w innym wątku notowaniach u buków. Ta drużyna to na dziś 17-tonowy walec.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Dla mnie to namiętne klaskanie i skandowanie Mikkelowi przed i po meczu jest mocną przesadą, w ogóle nie czuję takiej potrzeby. Oczywiście przywitać można, ale czy on wzbudza jeszcze jakieś większe emocje? No, może trochę współczucia, bo fajny się zapowiadał z niego zawodnik, kiedyś. I wszystko spieprzył ;]
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
-
rumburaquee
- Zawodowiec
- Posty: 1097
- Rejestracja: 21 września 2021, o 10:32
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Wyartykułował to tak jak chciałem Gelo z audycji 5:1. Moim zdaniem nic dodać nic ująć.
Re: 1/2 DMP Motor Lublin - Włókniarz Częstochowa 10.09.2023
Cooper pisze:Dla mnie to namiętne klaskanie i skandowanie Mikkelowi przed i po meczu jest mocną przesadą, w ogóle nie czuję takiej potrzeby. Oczywiście przywitać można, ale czy on wzbudza jeszcze jakieś większe emocje? No, może trochę współczucia, bo fajny się zapowiadał z niego zawodnik, kiedyś. I wszystko spieprzył ;]
Byłem zdania, że to nic złego, ale obejrzałem wczoraj powtórkę z meczu z Włókniarzem, i jak zobaczyłem że nasi stali przed sektorem, gotowi na fetę po awansie do finału, i musieli czekać bo cały sektor darł japę "Mikkel Michelsen" to mi się zażenowanie ze smutkiem mieszało. Trzeba wiedzieć kiedy ... niby tacy wielcy kibice na sektorze przy Bystrzycy, a jednak janusze.
