CZY AWANS JEST REALNY?
-
Gość
-
Michael
Przeglad Å»użlowy pisze:Grzegorz Dzikowski (trener Lotosu) –„PrzyjechaliÅ›my tu z zamiarem zwyciÄ™stwa i to nam siÄ™ udaÅ‚o. Bardzo siÄ™ z tego cieszymy. Teraz praktycznie wystarczy wygrać mecze u siebie i jesteÅ›my w ekstralidze. Naszym zawodnikom pÅ‚acimy na bieżąco za punkty i wymagamy od nich dobrego wyniku. PrzyjechaliÅ›my tu z marszu beż żadnych treningów, bo praktycznie zawodnicy byli ciÄ…gle w rozjazdach. Na pewno żadnej drużynie nie bÄ™dziemy odpuszczać i wszÄ™dzie pojedziemy w najsilniejszym skÅ‚adzie, także do Lublina, gdzie mamy do zaÅ‚atwienia pewne porachunki tak samo jak mieliÅ›my w Gorzowie...”
no to zobaczymy czy w koncu odpuszcza czy nie... z obco czy bez... moze to tylko takie gadanie...
-
Metalliczny
- Senior
- Posty: 755
- Rejestracja: 10 sierpnia 2003, o 20:23
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
-
Gość
Ja tez nie traktowałbym tych gróźb powaznie. Lotos odjechał u nas chyba najsłabszy mecz w sezonie i nie pokazał nic powalającego na kolana. Nie wiem o jakich porachunkach mówi pan Dzikowski ale chodzi chyba o to, żeby nas przestraszyć i podbić cenę przy podjęciu rozmów. Ja mysle, że z Gdańskiem nie ma się co układać - pojedziemy ich bez układów. Nie sądzę, że mając awans będą się wybitnie sprężać na wygraną.
Dobromir pisze:Przeciez jak Gdańsk wygra z nami u siebie to będą mieli zapewniony awans bo bedą mieli 8 pkt przewagi i nie sądze zeby jechali z obcokrajowcem pewnie bedzie jechał stojanowski i pecyna no a wtedy są do objechania
Czy przyjada z obcokrajowcem czy bez tez sa do objechania, czy Karger jest duzo lepszy od Pecyny lub Stojanowskiego. Moim zdaniem to wszystko zalezy od postawy Sledzia i Frankowa.
$Kuba$ pisze:Czy przyjada z obcokrajowcem czy bez tez sa do objechania, czy Karger jest duzo lepszy od Pecyny lub Stojanowskiego. Moim zdaniem to wszystko zalezy od postawy Sledzia i Frankowa.
Ubolewam nad tym, że nie bede mógł zobaczyć tego meczu (opuszczam nasz kraj kochany na czas jakiś).
Ciekawy jestem jak sie zaprezentuje nasza "para prowadzÄ…ca"
Będę mocno trzymał kciuki ale... aż nie chce myśleć co sie bedzie działao po ponownej kompromitacji Śledzią, Frankówa i spółki. chyba będzie lincz
Żeby myśleć o objechaniu u siebie Gdańska to trzeba najpierw doprowadzić do upadłości osiągającą ostatnio coraz lepsze wyniki (niestety finansowe) na lewym froncie firmę "FRANKIE FISH"
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
-
Gość
kili pisze:MOIM ZDANIEM TZwi NIE NALEÅ»Y SIE AWANS DO EKSTRALIGI A NAWET WALKA W BARAÅ»ACH O NIÄ„ W TYM ROKU DUSPONUJECIE TAKIM SKÅADEM ZE ,GDYBY NIE KONTUZJE W RZESZOWSKIEJ STALI TO CIS JEŹDZILSCIE BY W2 PLAYOFFACH O PIERWSZA LIGE NP.Z KROSNEM![]()
![]()
![]()
A skąd ty się urwałeś chłopczyku? Do piaskownicy z powrotem i to już!!!
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Co do Gdańska... 8go bedziemy już świętować awans... i kilka teraz takich:
1. Na pewno nie odpuścimy Stali Gorzów w ostatnim spotkaniu - Znając chłopaków, trenera - Stal dostanie jeszcze wyżej niż wczoraj....
2. Nie łudźcie się też, że Wybrzeże odpusci mecz u Was - przyjadą owszem bez presji i na loozie - ale pieniądze na torze leżą i chłopaki chcą zarabiać, więc będą jechać swoje.
3. Bez różnicy czy przyjedziemy do Was w krajówce czy z zagranicznym. Krajowi walczą o pokazanie się i ew. starty w przyszłym roku.
4. Jeśli już będzie zagraniczny to pewnie Bjerre - bo ma ponoć w 2 meczach jeszcze pokazać.
Reasumując - nie liczcie na podłożenie się Wybrzeża ani u Was ani w meczu ostatnim z Gorzowem. Wybrzeże juz pokazało w spotkaniu z Grudziądzem (o który pierdzieli w Rzeszowie), że jadą zawsze po zwycięstwo
Jeśli liczycie na baraże - to musicie je sobie wywalczyć - np. wygrywając właśnie z nami. Jeśli Wam sie to uda - baraże będą Wasze
(sie rymło)
A zapewniam Was, że wolimy w Gdańsku byście to Wy w barażach jechali - nie Gorzów!!!
Pozdrawiam z 3Miasta
1. Na pewno nie odpuścimy Stali Gorzów w ostatnim spotkaniu - Znając chłopaków, trenera - Stal dostanie jeszcze wyżej niż wczoraj....
2. Nie łudźcie się też, że Wybrzeże odpusci mecz u Was - przyjadą owszem bez presji i na loozie - ale pieniądze na torze leżą i chłopaki chcą zarabiać, więc będą jechać swoje.
3. Bez różnicy czy przyjedziemy do Was w krajówce czy z zagranicznym. Krajowi walczą o pokazanie się i ew. starty w przyszłym roku.
4. Jeśli już będzie zagraniczny to pewnie Bjerre - bo ma ponoć w 2 meczach jeszcze pokazać.
Reasumując - nie liczcie na podłożenie się Wybrzeża ani u Was ani w meczu ostatnim z Gorzowem. Wybrzeże juz pokazało w spotkaniu z Grudziądzem (o który pierdzieli w Rzeszowie), że jadą zawsze po zwycięstwo
A zapewniam Was, że wolimy w Gdańsku byście to Wy w barażach jechali - nie Gorzów!!!
Pozdrawiam z 3Miasta
-
Michael
Michael pisze:Wydaje mi sie ze ludzie na bubel nie beda chcieli jechac a nawet przychodzic na Zygmuntowskie.Z taka jazda co niektorych naszych zawodowco-amatorow nie bede sie dziwil jak stadion bedzie swiecil pustkami (w lublinie).
Jezu! Michael! Ja rozumiem iz chcesz byc realista i dostrzegasz wiele problemow i niedoskonalosci w naszej druzynie - i dobrze - bo jest jeszcze mnostw do zrobinia aby to jakos wygladalo... ale prosze Cie... przestan wprowadzac jakas grobowa atmosfere, az bucha od ciebie pesymizm na calej lini... to moze odrazu z klubu masowe przesiedlania na wschod (nawet sekretarki i barmana w barze), stadion wysadzimy a na torze posadzimy mlecze, puscimy tu krowy to dzieci beda mialy radoche! bez przesady! trzeba wierzyc!
Michael pisze:Wydaje mi sie ze ludzie na bubel nie beda chcieli jechac a nawet przychodzic na Zygmuntowskie.Z taka jazda co niektorych naszych zawodowco-amatorow nie bede sie dziwil jak stadion bedzie swiecil pustkami (w lublinie).
Jak nie chcesz przychodzic na mecze to nie przychodz
-
Michael
Czlowieku ja nie mowie o nas by zawsze przyjdziemy ale mowie o takich zwyklych ludziach.Gosc przeczyta w gazecie ze byla szansa na wygrana nie tylko w Rzeszowie przeczyta jak punktuje sledz z frankowem i wszystko jane.Jak nie ma bubla?Wlasnie jest ze sledziem i frankowem w roli glownej.Rusz troche mozgownica
- kuki
- Posty: 135
- Rejestracja: 26 września 2003, o 12:21
- Lokalizacja: LuBlIn CiTy TaM gDzIe Tż:)!!
- Kontakt:
$Kuba$ pisze:Michael pisze:Wydaje mi sie ze ludzie na bubel nie beda chcieli jechac a nawet przychodzic na Zygmuntowskie.Z taka jazda co niektorych naszych zawodowco-amatorow nie bede sie dziwil jak stadion bedzie swiecil pustkami (w lublinie).
Jak nie chcesz przychodzic na mecze to nie przychodzWierni kibice przychodzili na wiekszy bubel za czasow LKÅ», a teraz nie ma zadnego bubla mamy szanse na baraze i ty to nazywasz bublem
Kuba do tych barażów nas Darek poprowadzi???
DuMnY z Tż RuLeZu KiNg!!
http://WWW.DAWIDSTACHYRA.PRV.PL <==ZaPrAsZaM
E-MAIL: mailto:kuki-lbn@o2.pl
GG:4271574
TÅ» SIPMA LUBLIN
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA CAÅEGO TÅ»L I TY TEÅ» TRZYMAJ SIĘ
http://WWW.DAWIDSTACHYRA.PRV.PL <==ZaPrAsZaM
E-MAIL: mailto:kuki-lbn@o2.pl
GG:4271574
TÅ» SIPMA LUBLIN
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA CAÅEGO TÅ»L I TY TEÅ» TRZYMAJ SIĘ
Witam!
Dość rzadko udzielam się na tym forum, ale w tym temacie muszę zająć swoje stanowisko. Jestem kibicem Motoru wychowanym na takich zawodnikach jak: Mazur, Jędrej czy Gomółka. Mimo, że nie mieszkam w Lublinie od 20 lat to jestem wierny temu klubowi i nadal gorąco mu kibicuję.
Ale muszę powiedzieć tak: w historii tego klubu były okresy, kiedy nikomu (włącznie z zarządem klubu i zawodnikom) nie zależało na awansie. I było to w czasach , gdy duże pieniądze szły z FSC. W ekstraklasie ciężko było wygrać mecz nawet u siebie, punkcików zawodnicy łapali mało, a co za tym idzie kasa była malutka. W ówczesnej drugiej lidze można było ustawić się na wysokiej bezpiecznej pozycji w lidze i tłuc kasę. Coś mi się wydaje, że podobną sytuację mamy obecnie. Zarząd klubu oficjalnie jest za awansem, ale po cichu już się zastanawia skąd wziąść kasę na dobrego obcokrajowca, na wymianę 3 krajowych zawodników i na conajmniej 1 juniora. Stadion wymaga kapitalnego remontu. Śmiem twierdzić, że awans TŻ do e-ligi to gwóźdź do jego trumny. A zawodnicy: mamy przykład Śledzia i Frankowa jak bardzo zależy im na awansie. Dla nich awans to alternatywa: emerytura lub duże inwestycje w sprzęt i próba zdobycia kilku punktów w meczu. Co byście wybrali na ich miejscu! Oni nie są idiotami. Wiedzą co robią. Więc cieszmy się I-ligowym żużlem w Lublinie, przez najbliższe lata. Ja wolę, żeby był w Lublinie żużel I-ligowy niż żaden.
Dość rzadko udzielam się na tym forum, ale w tym temacie muszę zająć swoje stanowisko. Jestem kibicem Motoru wychowanym na takich zawodnikach jak: Mazur, Jędrej czy Gomółka. Mimo, że nie mieszkam w Lublinie od 20 lat to jestem wierny temu klubowi i nadal gorąco mu kibicuję.
Ale muszę powiedzieć tak: w historii tego klubu były okresy, kiedy nikomu (włącznie z zarządem klubu i zawodnikom) nie zależało na awansie. I było to w czasach , gdy duże pieniądze szły z FSC. W ekstraklasie ciężko było wygrać mecz nawet u siebie, punkcików zawodnicy łapali mało, a co za tym idzie kasa była malutka. W ówczesnej drugiej lidze można było ustawić się na wysokiej bezpiecznej pozycji w lidze i tłuc kasę. Coś mi się wydaje, że podobną sytuację mamy obecnie. Zarząd klubu oficjalnie jest za awansem, ale po cichu już się zastanawia skąd wziąść kasę na dobrego obcokrajowca, na wymianę 3 krajowych zawodników i na conajmniej 1 juniora. Stadion wymaga kapitalnego remontu. Śmiem twierdzić, że awans TŻ do e-ligi to gwóźdź do jego trumny. A zawodnicy: mamy przykład Śledzia i Frankowa jak bardzo zależy im na awansie. Dla nich awans to alternatywa: emerytura lub duże inwestycje w sprzęt i próba zdobycia kilku punktów w meczu. Co byście wybrali na ich miejscu! Oni nie są idiotami. Wiedzą co robią. Więc cieszmy się I-ligowym żużlem w Lublinie, przez najbliższe lata. Ja wolę, żeby był w Lublinie żużel I-ligowy niż żaden.