05.06. Motor Lublin - Kolejarz Opole 48:42

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Krychs
Senior
Posty: 613
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#126 Postautor: Krychs » 5 czerwca 2005, o 15:16

Gawrzyk pisze:Krychs.
Ustalenie godziny meczu z Gorzowem zalezalo od zgody kierownictwa Stali. Oni zgadzali się tylko na godzinę 16 bo Hlib musial leciec do Manchesteru. A piątek był jedynym dniem który pasował Joonasowi. Potrzebne więc były ustępstwa. Zostało piątek godzina 16. Oczywiście my chcieliśmy żeby mecz był później bo ludzie o 16 jeszcze pracują. Klub na tym stracił masę forsy bo utarg z meczu był mniejszy niż gdy jeździliśmy w II lidze. O to chodziło z godziną a nie o ZZ.

A dziś mecz zaczyna się tak jak wszystkie przez ostatnie lata mecze w Lublinie. Nie ma w tym nic nienormalnego, późne popołudnie to najodpowiedniejsza pora. A że czasem pogoda nie dopasuje to coż poradzić. Godzinę meczu trzeba ustalić na dwa tygodnie przed meczem, a wiecie na ile wtedy sprawdzają się prognozy pogody.


Gawrzyk dzięki za obszerne wyjaśnienia. Oj przydałaby się funkcja rzecznika prasowego w klubie :) A Ty byłbyś naturalnym kandydatem na powyższą.
Pozdrawiam!!!

Awatar użytkownika
papi
Trener
Posty: 6200
Rejestracja: 10 marca 2005, o 08:39
Lokalizacja: Lublin

#127 Postautor: papi » 5 czerwca 2005, o 15:18

Czarek pisze:Pada, ale jednocześnie przejaśnia się. Cieszmy się zatem, że ustalono godzinę meczu na 18, bo to być może jedyna szansa na jego rozegranie.

jaka jedyna szansa :?: Przeciez nie ma lewy, kropi deszcz ięc nie robcie sensacji.Po tym co widze za oknem, nie mam powodow do niepokoju. Jak słusznie zauwazono - jak troche pokropi to polewaczka nie bedzie musiala wyjezdzac i zawody bedą sie rozgrywaly duzo szybciej. Nie ma takiej opcji zeby przelozyc spotkanie, czekamy na zwycięstwo w Lublinie ponad pół roku, a że dziś jest ku temu doskonała okazja więc nie mozna nam odbierać tej przyjemności :P
PS. u mnie sie zdecydowanie przejasnia, więc wątpliwośc nie mam żadnych :wink: :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 5 czerwca 2005, o 15:19 przez papi, łącznie zmieniany 1 raz.

Krychs
Senior
Posty: 613
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

#129 Postautor: Krychs » 5 czerwca 2005, o 15:22

Wystarczył mały wiosenny deszczyk, by forum żużlowe przerodziło się w forum meteorologiczne :D Spokojnie żeby mecz się nie odbył musiałaby przejść conajmniej taka ulewa jak przed meczem z Gorzowem, a na to na szczęście się nie zanosi :)

Awatar użytkownika
Carew
Szkółkowicz
Posty: 183
Rejestracja: 30 maja 2004, o 23:50
Lokalizacja: Lublin

#130 Postautor: Carew » 5 czerwca 2005, o 15:23

Na Tatarach lekka mżawka, ale właśnie słoneczko przebija się przez chmury wiec mecz na 90% będzie chyba że zacznie lać przed 18 ale jestem dobrej myśli i pokonamy Opole 50-40 :mrgreen: :mrgreen:
Ostatnio zmieniony 5 czerwca 2005, o 15:51 przez Carew, łącznie zmieniany 1 raz.
----- FORZA JUVE -----

Loocas
Posty: 7
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 20:02
Lokalizacja: Lublin

Deszcz ?

#131 Postautor: Loocas » 5 czerwca 2005, o 15:37

Jaki deszcz ? Jeszcze siÄ™ opalimy na meczu :)

Awatar użytkownika
kuba
Szkółkowicz
Posty: 191
Rejestracja: 7 czerwca 2003, o 11:05

#132 Postautor: kuba » 5 czerwca 2005, o 15:54

pav pisze:W sumie to dobrze, że pada, bo rano Pan Dyrektor chodził po torze i rzucał kulwami, że za twardy, a Pan Rysio tankował polewaczke i lał i lał i lał i ciągle było mało. A tak serio to pytanie do fachowców od torów: czy tor mokry=przyczepny?

To nie zalezy od toru a nie od deszczu. Tor twardy i mokry staje sie bardzo sliski i wynosi pod bande,a to raczej nie gwarantuje widowiska. Natomiast tor grząski i mokry staje sie bardzo tródny i latwo sie zakopac, ciezko sie na nim jezdzi niedoswiadczonym zawodnikom (czyt. nasza mlodzież)

Awatar użytkownika
Carter#15
Szkółkowicz
Posty: 220
Rejestracja: 10 marca 2003, o 09:59
Lokalizacja: AZS LUBLIN

#134 Postautor: Carter#15 » 5 czerwca 2005, o 16:03

Cooper pisze:A tak przy okazji, to w jakims meczu w I lidze bedzie dzis 47:43 dla gosci, po zwyciestwie gosci w ostatnim biegu 4:2. Tylko cholera nie przysnilo mi sie w jakim 8) Ale patrzac po dzisiejszych spotkaniach, to moze Grudziadz-Rzeszow?

Oby nie Lublin-Opole. Ja wielkim optymistą nie jestem i myślę, że nie będzie dzisiaj łatwo o zwycięstwo. Może być nawet trudniej niż w Opolu. Tam mieliśmy wielką przewagę Adama Pietraszki, który był u siebie. A w Lublinie to wiadomo, w tym sezonie jakoś toru nie nazwałbym domowym.

Awatar użytkownika
Kubbas
Junior
Posty: 432
Rejestracja: 17 sierpnia 2002, o 13:34
Lokalizacja: Lublin !!
Kontakt:

#135 Postautor: Kubbas » 5 czerwca 2005, o 16:10

Carter#15 pisze:... Może być nawet trudniej niż w Opolu. Tam mieliśmy wielką przewagę Adama Pietraszki, który był u siebie. A w Lublinie to wiadomo, w tym sezonie jakoś toru nie nazwałbym domowym.


a w Lublinie mamy przewage Jeleniewskiego :)

Awatar użytkownika
Carter#15
Szkółkowicz
Posty: 220
Rejestracja: 10 marca 2003, o 09:59
Lokalizacja: AZS LUBLIN

#136 Postautor: Carter#15 » 5 czerwca 2005, o 16:13

Kubbas pisze:a w Lublinie mamy przewage Jeleniewskiego :)

Obyś się nie zdziwił i nie zobaczył betonu na stadionie i nie chodzi mi tu bynajmniej o trybuny - pisze oczywiscie hipotetycznie, zeby nie bylo 8)

Awatar użytkownika
Maciek
Szkółkowicz
Posty: 256
Rejestracja: 20 lipca 2004, o 22:32
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#138 Postautor: Maciek » 5 czerwca 2005, o 17:03

No nie powiedziałbym ze bedzie caly stadion ladnajest pogoda mecz powinin byc wygrany powinno przyjsc sporo osob ale jak to bedzie zobaczymy za nie spelna godzine pozdro ja wyjezdzam na meczyk :D :mrgreen:
Obrazek
Obrazek
Obrazek

maloh
Szkółkowicz
Posty: 157
Rejestracja: 15 maja 2004, o 15:34

#139 Postautor: maloh » 5 czerwca 2005, o 19:44

co tam sie wyprawia że jeszcze nie koniec meczu ?
coś męczarnie z tym Opolem

Gardełko
Posty: 19
Rejestracja: 13 kwietnia 2005, o 10:56
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#140 Postautor: GardeÅ‚ko » 5 czerwca 2005, o 19:47

Musiałem wcześniej wyjść ze stadionu ponieważ byłem z dziećmi. Może ktoś dać znać co jest , bo na sportowych faktach zakończono na 9 biegu.
Jestem zawiedziony postawą Focusa (czyżby przemęczenie ) choć z kim jak z kim ale z opolem to powinien się starać . Jeleń jak zwykle musiał zanotować defekt chociaż jechał całkiem ,całkiem. Karpik robił swoje i dostarczał miłych wrażeń (pojedynek z Trumną to było coś)
:wink: Wszystko przez tę polewaczkę , to ona sprowokowała tą ulewę
Jeżeli mecz zakończył się remisem to myślę że to sprawiedliwy wynik choć dla nas byłoby lepiej zainkasować całe 3 pkt. Nasi zaczęli się rozkręcać więc może jednak 46:44
Co dalej czas pokaże .

Awatar użytkownika
Misionis
Junior
Posty: 407
Rejestracja: 20 września 2004, o 12:36