Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
Liczę, że Pan Taras bardzo szybko zaprosi na dywanik odpowiednie osoby i zada pytanie co to k... jest ? Rozumiem, że nie mamy aspiracji e-ligowych, ale prezentować taki poziom i firmować to jeszcze nazwą poważnej spółki daje poważnie do myślenia. Odnoszę wrażenie że prezes Sprawka nie panuje nad całym cyrkiem o treningach nie wspominając.
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
BR pisze:kilar pisze:Ludzie co Wy na tego Jelenia tak wrzucacie ?
mamy mu brawo bić?
Nie, zmienic nastawienie na jego zdobycze punktowe. Tym bardziej jesli chodzi o tor taki jak u Dlugopisow. No jezeli ktos liczyl, ze Jelen tam ujedzie nawet te 8 pt, to gratuluje poczucia humoru.
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
sadychor pisze:I najlepsi w tym sa lubelscy "kibice". Kilka lat temu cala pakieta na "zylecie" ostentacyjnie odwrocila sie plecami przed 15 biegiem. Jak szybko sie odwrocili, gdy zawodnicy wywalczyli 5:1 i uratowali remis...
bla bla bla ta sytuacja miala miejsce rok temu podczas meczu z Pila, ktory przegralismy 43-47
METHANOL ADVENTURE TEAM
-
alfkrystian
- Szkółkowicz
- Posty: 293
- Rejestracja: 21 czerwca 2010, o 18:33
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
"Żylety" to nigdy nie było i nie będzie w Lublinie ani jakimkolwiek innym mieście ,poza Warszawą .
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
grzesieck pisze:(...)bla bla bla ta sytuacja miala miejsce rok temu podczas meczu z Pila, ktory przegralismy 43-47
bla bla bla, mylisz sie bo bylem na meczu, ktory opisuje i z cala pewnoscia nie byl to zeszloroczny mecz z Pila
A zreszta, po tym co przed chwila zobaczylem w Gorzowie to juz mnie nic nie zaskoczy.
Lee [*]
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
Krótko - tragedia ! Liczyłem, że zrobimy przynajmniej 40 a tu klapa, jakby Hansen jechał to i z 30 byśmy nie wyszli.
Miśkowiak - tylko on zaliczył dobry występ
Miesiąc - coś tam "szarpał", można powiedzieć, że swoje zrobił. Do tej pory jako druga linia wywiązuje się ze swoich zadań, i jakies punkty robi na wyjazdach, co przed meczami w Lublinie może napawać optymizmem
Jeleniewski - tragedia, brak słów. To co juniorzy wyprawiali z nim na torze ...
Woodward - słabo, w Lublinie w ciemno postawiłbym na Madsa
Stachyra - bardzo przeciętnie
O juniorach nie ma sie co rozpisywać, chyba każdy widział, nie nadają się oni na I lige ...
Mam spore obawy przed rewanżem, możemy mieć ciepło, bonus wydaje się mało realny w naszym przypadku, obstawiam mecz na styku.
Miśkowiak - tylko on zaliczył dobry występ
Miesiąc - coś tam "szarpał", można powiedzieć, że swoje zrobił. Do tej pory jako druga linia wywiązuje się ze swoich zadań, i jakies punkty robi na wyjazdach, co przed meczami w Lublinie może napawać optymizmem
Jeleniewski - tragedia, brak słów. To co juniorzy wyprawiali z nim na torze ...
Woodward - słabo, w Lublinie w ciemno postawiłbym na Madsa
Stachyra - bardzo przeciętnie
O juniorach nie ma sie co rozpisywać, chyba każdy widział, nie nadają się oni na I lige ...
Mam spore obawy przed rewanżem, możemy mieć ciepło, bonus wydaje się mało realny w naszym przypadku, obstawiam mecz na styku.
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
Pamiętacie jakie były przedsezonowe założenia co Jeleniewskiego?
Założenia były takie że będzie liderem drużyny...
Prawdziwy lider, ale w kompletowaniu zer i markowaniu defektów
Temu Panu powinni jak najszybciej podziękować!!
Założenia były takie że będzie liderem drużyny...
Prawdziwy lider, ale w kompletowaniu zer i markowaniu defektów
Temu Panu powinni jak najszybciej podziękować!!
- luckylukelbn
- Posty: 68
- Rejestracja: 31 marca 2011, o 10:55
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
A w tym roku zadna druzyna z 1 ligi nie spada ??
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
janek pisze:Pamiętacie jakie były przedsezonowe założenia co Jeleniewskiego?
Założenia były takie że będzie liderem drużyny...
Prawdziwy lider, ale w kompletowaniu zer i markowaniu defektów![]()
![]()
![]()
Temu Panu powinni jak najszybciej podziękować!!
No niestety - założenie było takie, jak w przypadku Skrzydlewskiego - gościa z doświadczeniem ekstraligowym ściąga się do drużyny w lidze niżej - żeby był liderem. To, że przegrywamy na wyjazdach dziwnym nie jest - ale dwa z trzech meczów przegraliśmy po prostu za wysoko. A dlaczego? Bo Jeleniewski nic nie pojechał. W Gnieźnie się udało i od razu wynik inny i perspektywiczny na rewanż.
- Jinxsior
- Junior
- Posty: 370
- Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
- Lokalizacja: Swindon/Lublin
- Kontakt:
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
Proszę was dajcie na luz. Czym że jest jakiś dziad Jeleniewski, przegrana jakiegoś węgla w obliczu wczorajszej tragedii. Wam naprawdę się chce tak w kółko pisać te bzdury które nie mają żadnego znaczenia i wpływu na wyniki drużyny. Od rozliczania pracowników są ich pracodawcy. A My jako kibice kibicujmy im jak wygrywają i przegrywają. Nie zniżajcie się do poziomu kibiców Wielkopolski
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
Z uwagi na wczorajsza tragedię nie będę oceniał tego meczu. Mam tylko gorącą prośbę do trenera Dzikowskiego żeby dał odpocząć choć jeden mecz Jeleniewskiemu. Niech chłopak poukłada sobie w głowie i w parku maszyn czy żużel dalej go bawi i czy chce coś jeszcze osiągnąć w tym sporcie. Jak do tej pory nasz "lider drużyny" nie zasługuje nawet na miano rzemieślnika, bo rzemieślnik robi przynajmniej 7-8 pkt w meczu.
Re: Lokomotiv Daugavpils - LW KMŻ Lublin
Witam.
Taki wynik był na Łotwie do przewidzenia, więc ja osobiście nie tragizuję i nie będę komentował prócz może słów uznania dla postawy Roberta Miśkowiaka który zaskoczył in plus
Natomiast żeby coś więcej powiedzieć o naszej drużynie to najpierw trzeba odjechać minimum jedno spotkanie u siebie które obnaży nasze słabości lub udowodni że u siebie jesteśmy groźni.
Sezon trwa, ale jak na razie nie zanosi się abyśmy w tym roku odegrali znaczącą rolę w I lidze. Trochę szkoda szybko kończyć sezon
Taki wynik był na Łotwie do przewidzenia, więc ja osobiście nie tragizuję i nie będę komentował prócz może słów uznania dla postawy Roberta Miśkowiaka który zaskoczył in plus
Natomiast żeby coś więcej powiedzieć o naszej drużynie to najpierw trzeba odjechać minimum jedno spotkanie u siebie które obnaży nasze słabości lub udowodni że u siebie jesteśmy groźni.
Sezon trwa, ale jak na razie nie zanosi się abyśmy w tym roku odegrali znaczącą rolę w I lidze. Trochę szkoda szybko kończyć sezon