Dawid Lampart

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5030
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Dawid Lampart

#126 Postautor: Perez » 22 maja 2020, o 10:05

Ja właśnie prawie dostałem.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dawid Lampart

#127 Postautor: Gelo » 22 maja 2020, o 10:26

ech... żadnych wniosków...

Kaman
Kadrowicz
Posty: 1752
Rejestracja: 23 października 2018, o 09:42
Lokalizacja: LBN

Re: Dawid Lampart

#128 Postautor: Kaman » 22 maja 2020, o 10:42

Jeździ jak prawie każdy co za nowina. Gdyby Grisze to spotkało to byłby problem...

Awatar użytkownika
Saeyl
Kadrowicz
Posty: 1809
Rejestracja: 1 listopada 2018, o 19:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Dawid Lampart

#129 Postautor: Saeyl » 22 maja 2020, o 10:43

Ach ten pudelek PS...
Po bandzie:
W ubiegłą sobotę wybrałem się potrenować na crossie. Zaliczyłem niewielką kraksę, ale na szczęście okazało się, że to nic groźnego. Mam jedynie zbitą dłoń, co oznacza chwilową przerwę, która nie potrwa jednak dłużej niż do końca maja. Od początku czerwca będę mógł spokojnie wznowić treningi i przygotowywać się do sezonu żużlowego, nie wiem tylko którego sezonu, ponieważ oficjalnie nie mam jeszcze żadnego kontraktu. Tak czy inaczej, na 12 czerwca z pewnością będę w 100 procentach zdrowy – uspokaja Dawid Lampart.

Awatar użytkownika
Perez
Trener
Posty: 5030
Rejestracja: 8 marca 2009, o 21:08
Lokalizacja: Lubartów

Re: Dawid Lampart

#130 Postautor: Perez » 22 maja 2020, o 11:39

ok, dałem sie złapać na fake newsa.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Dawid Lampart

#131 Postautor: Gelo » 22 maja 2020, o 12:28

Czegoś tu nie rozumiem. Kuciapa mówi o rehabilitacji w związku ze złamaną ręką i zabiegach laserowych. Dawid mówi o stłuczonej ręce. Nie wierzę, że Maciek wypowiadał się dla PS bez rozmowy z Dawidem. Wiec albo wypowiedź Maćka jest... wzięta z sufitu albo Dawid rzeczywiście nabawił się kontuzji i udaje, że nic się nie stało. Trzy tygodnie a tydzień to jednak spora różnica, więc może prawda jest po środku? Może pęknięcie albo tradycyjna kontuzja żuzlowa "kość łódeczkowata"? Prawdę mówiąc jak pokazali w czarnym charakterze jak wygląda ich "trening crossowy" to aż dziw bierze, że obaj nie są konkretnie połamani. To jest szaleństwo a nie trening.

Awatar użytkownika
Saeyl
Kadrowicz
Posty: 1809
Rejestracja: 1 listopada 2018, o 19:39
Lokalizacja: Lublin

Re: Dawid Lampart

#132 Postautor: Saeyl