Dawid Lampart
Re: Dawid Lampart
ech... żadnych wniosków...
Re: Dawid Lampart
Jeździ jak prawie każdy co za nowina. Gdyby Grisze to spotkało to byłby problem...
Re: Dawid Lampart
Ach ten pudelek PS...
Po bandzie:
W ubiegłą sobotę wybrałem się potrenować na crossie. Zaliczyłem niewielką kraksę, ale na szczęście okazało się, że to nic groźnego. Mam jedynie zbitą dłoń, co oznacza chwilową przerwę, która nie potrwa jednak dłużej niż do końca maja. Od początku czerwca będę mógł spokojnie wznowić treningi i przygotowywać się do sezonu żużlowego, nie wiem tylko którego sezonu, ponieważ oficjalnie nie mam jeszcze żadnego kontraktu. Tak czy inaczej, na 12 czerwca z pewnością będę w 100 procentach zdrowy – uspokaja Dawid Lampart.
Po bandzie:
W ubiegłą sobotę wybrałem się potrenować na crossie. Zaliczyłem niewielką kraksę, ale na szczęście okazało się, że to nic groźnego. Mam jedynie zbitą dłoń, co oznacza chwilową przerwę, która nie potrwa jednak dłużej niż do końca maja. Od początku czerwca będę mógł spokojnie wznowić treningi i przygotowywać się do sezonu żużlowego, nie wiem tylko którego sezonu, ponieważ oficjalnie nie mam jeszcze żadnego kontraktu. Tak czy inaczej, na 12 czerwca z pewnością będę w 100 procentach zdrowy – uspokaja Dawid Lampart.
Re: Dawid Lampart
Czegoś tu nie rozumiem. Kuciapa mówi o rehabilitacji w związku ze złamaną ręką i zabiegach laserowych. Dawid mówi o stłuczonej ręce. Nie wierzę, że Maciek wypowiadał się dla PS bez rozmowy z Dawidem. Wiec albo wypowiedź Maćka jest... wzięta z sufitu albo Dawid rzeczywiście nabawił się kontuzji i udaje, że nic się nie stało. Trzy tygodnie a tydzień to jednak spora różnica, więc może prawda jest po środku? Może pęknięcie albo tradycyjna kontuzja żuzlowa "kość łódeczkowata"? Prawdę mówiąc jak pokazali w czarnym charakterze jak wygląda ich "trening crossowy" to aż dziw bierze, że obaj nie są konkretnie połamani. To jest szaleństwo a nie trening.