Motor Lublin w sezonie 2019

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1326 Postautor: istred » 17 października 2018, o 10:58

Unii Leszno byłoby na rękę. Lublinowi niby dlaczego? Kto za rok będzie gotowy do jazdy w EL (zakładam oczywiście, że się utrzymamy, bo jak nie to pewnie będziemy szukać dwóch juniorów)? Gosik?

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1327 Postautor: Flagg » 17 października 2018, o 11:00

Kubera to jeszcze ma zdaje się 2 sezony na juniorce. A Leszno ma jeszcze kilku innych, którzy mogą wskoczyć do składu, choćby Szlauderbacha. Ale masz racje, patrząc długofalowo, to Miśkowiak wydaje się być lepszą inwestycją, tylko jest w tym chłopaku coś, co nie do końca mi pasuje. jest niesamowicie chimeryczny. Ma biegi, gdzie potrafi wygrać z seniorem, żeby po chwili przywieźć zero z juniorami teoretycznie dużo słabszymi od niego.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1328 Postautor: blajar » 17 października 2018, o 11:02

Bo ma drugiego silnego juniora? Nie wiem jak wygląda kwestia Emila ale moim zdaniem EL to za wysokie progi. Dać dobry sprzęt i niech odjedzie chociaż jeden pełny sezon w zawodach juniorskich. Czemu dwóch? Wiktor jeszcze wieku juniorskiego nie kończy, a można się już dogadywać z kimś pokroju Wiktora w 2017. Jest kilku tych 16-17-latków pokazujących spory potencjał.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1329 Postautor: istred » 17 października 2018, o 11:06

Dwóch, bo Wiktor z Lublinem wiąże się jedynie rocznymi umowami i po sezonie ma wolną rękę. Na rynku taki układ jest rzadkością i dlatego zakontraktowanie jakiegokolwiek sensownego juniora jest bardzo trudne.
Zakładam, że Wiktor po ewentualnym spadku nie będzie zainteresowany jazdą w I lidze.
Ci 16, 17-latkowie w większości mają kontrakty z macierzystym klubem do końca wieku juniorskiego.

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1330 Postautor: bartollo » 17 października 2018, o 11:08

pwk pisze:
bartollo pisze: Prezentowane sklady z sama druga linia gwarantuja spadek. Co z tego ze Michelsen zrobil komplet w finale jak tam nawet Bertzon kosmiczne punkty robi.

No jeśli podzielić urobek Mikkelsena przez 2 to rzeczywiście w finałowym dwumeczu Berntzon zdobył prawie idealnie tyle samo :lol: Berntzon chyba tylko raz zrobił tam dwucyfrówkę w tym sezonie.



To polecam Ci ta lekturke kolego:

https://m.sportowefakty.wp.pl/zuzel/eli ... statystyki

0,03 pkt roznicy.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1331 Postautor: blajar » 17 października 2018, o 11:12

istred pisze:Dwóch, bo Wiktor z Lublinem wiąże się jedynie rocznymi umowami i po sezonie ma wolną rękę. Na rynku taki układ jest rzadkością i dlatego zakontraktowanie jakiegokolwiek sensownego juniora jest bardzo trudne.
Zakładam, że Wiktor po ewentualnym spadku nie będzie zainteresowany jazdą w I lidze.
Ci 16, 17-latkowie w większości mają kontrakty z macierzystym klubem do końca wieku juniorskiego.


Z drugiej strony jeśli zostaniemy w EL to raczej Mu u nas dobrze, choć jak mówisz, skoro kontrakt roczny to zawsze jest niebezpieczeństwo.
To jak przechodzą do innych klubów, tylko wypożyczenia?
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1332 Postautor: istred » 17 października 2018, o 11:18

Tak. Juniorzy przechodzą pomiędzy klubami w zasadzie wyłącznie na wypożyczenie i po roku wracają do macierzystych klubów. Ponoć Trofimow, po dobrej końcówce sezonu 2017, wolał w 2018 startować w Lublinie niż w Rawiczu, ale Unia miała inne plany.
Tak samo by było jakby się sprawdzić w naszych barwach w ekstralidze. Dobrego juniora Unia by chciała u siebie, a już na pewno nie u rywala (prędzej pojechałby pewnie w I lidze). Głos decydujący ma Unia, a nie zawodnik. W przypadku Miśkowiaka, z tego co wiadomo, Skrzydlewski nie ma nic do powiedzenia.
Ostatnio zmieniony 17 października 2018, o 11:29 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1333 Postautor: blajar » 17 października 2018, o 11:27

istred pisze:Tak. Juniorzy przechodzą pomiędzy klubami w zasadzie wyłącznie na wypożyczenie i po roku wracają do macierzystych klubów. Ponoć Trofimow, po dobrej końcówce sezonu 2017, wolał w 2018 startować w Lublinie niż w Rawiczu, ale Unia miała inne plany.
Tak samo by było jakby się sprawdzić w naszych barwach w ekstralidze. Dobrego juniora Unia by chciała u siebie, a już na pewno nie u rywala (prędzej pojechałby pewnie w I lidze). Głos decydujący ma Unia, a nie zawodnik. W przypadku Miśkowiaka, z tego co wiadomo, Skrzydlewski nie ma nic do powiedzenia.


No ale czekaj, Wiktor do nas przeszedł, płaciliśmy ponoć jakiś ekwiwalent. Rozumiem, że to raczej odosobniona kwestia źle podpisanego kontraktu między klubem, a samym zawodnikiem? (Coś takiego tam było na rzeczy).

Tak, czy inaczej skoro nie mamy swoich juniorów to nie bardzo mamy wyjście. Nie wiem jak papierowo wygląda kwestia Kuby Miśkowiaka ale i chcąc coś powalczyć w tej Elidze, bez mocnej juniorki możemy mieć spore kłopoty.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1334 Postautor: istred » 17 października 2018, o 11:36

Z Wiktorem było trochę inaczej.
Generalnie Wiktor, podobnie inni zawodnicy pochodzący z rodzin żużlowych - Pawliccy, Miśkowiak, zakładam że Cierniak i pewnie w przyszłości młody Śledź, zostali nauczeni żużlowego rzemiosła przez swoje rodziny na własny koszt, generalnie bez pomocy klubu. Dlatego podchodząc do licencji reprezentowali ten klub, który zgodził się na ich warunki, czyli rezygnacja z ekwiwalentu za wyszkolenie i nie robienie przeszkód w zmianie klubu. Klub jest w takiej sytuacji pod ścianą - albo się godzi, albo zawodnik podejdzie do licencji z innego klubu.

W większości to jednak klub szkoli zawodnika inwestując w niego jakieś pieniądze. Dlatego to klub dyktuje warunki, że zawodnik podejdzie do licencji w jego imieniu i na zasadach regulaminowych, czyli z kontraktem do końca wieku juniorskiego.

No ale czekaj, Wiktor do nas przeszedł, płaciliśmy ponoć jakiś ekwiwalent. Rozumiem, że to raczej odosobniona kwestia źle podpisanego kontraktu między klubem, a samym zawodnikiem? (Coś takiego tam było na rzeczy).
Nie płaciliśmy ekwiwalentu. Lamparty tłumaczyli, że mają umowę pozwalającą zmienić Wiktorowi klub bez kosztów. Rzeszów początkowo też tak twierdził, po czy stwierdził, że umowa obowiązuje jedynie na okoliczność zmiany klubu na Stal Rzeszów (szkółka, z którą miał podpisaną umowę Wiktor, prowadzona była przez stowarzyszenie, a nie spółkę, która prowadzi klub w lidze). Oba podmioty ponoć zawarły w tej sprawie ugodę, której treści nie znam. Teoretycznie przysługujący Stali ekwiwalent to była spora kwota jakieś 100 czy 200 tysięcy (można sobie w regulaminie czy nawet w internecie poszukać), a domagali się jedynie 25. także takie mieli podstawy...
Ostatnio zmieniony 17 października 2018, o 11:41 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

blajar
Trener
Posty: 2959
Rejestracja: 5 października 2017, o 16:01
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1335 Postautor: blajar » 17 października 2018, o 11:39

istred pisze:Z Wiktorem było trochę inaczej.
Generalnie Wiktor, podobnie inni zawodnicy pochodzący z rodzin żużlowych - Pawliccy, Miśkowiak, zakładam że Cierniak i pewnie w przyszłości młody Śledź, zostali nauczeni żużlowego rzemiosła przez swoje rodziny na własny koszt, generalnie bez pomocy klubu. Dlatego podchodząc do licencji reprezentowali ten klub, który zgodził się na ich warunki, czyli rezygnacja z ekwiwalentu za wyszkolenie i nie robienie przeszkód w zmianie klubu. Klub jest w takiej sytuacji pod ścianą - albo się godzi, albo zawodnik podejdzie do licencji z innego klubu.

W większości to jednak klub szkoli zawodnika inwestując w niego jakieś pieniądze. Dlatego to klub dyktuje warunki, że zawodnik podejdzie do licencji w jego imieniu i na zasadach regulaminowych, czyli z kontraktem do końca wieku juniorskiego.


OK, dzięki wielkie za rozjaśnienie tematu, będę mądrzejszy :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa" :lol:
Czytał Łukasz Benz

Fell
Posty: 11
Rejestracja: 12 października 2018, o 10:41

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1336 Postautor: Fell » 17 października 2018, o 11:40

kibicLBN pisze:A za co wy nas w tym Lesznie tak nie lubicie, że chcesz, żebyśmy z Wami jeździli tylko przez rok? Kolego, nikt tu do Was przecież nic nie ma! Hmmm. Zengota na nr 9? A kiedykolwiek się na takiego zawodnika w ekstralidze nadawał? W Zielonej Górze, Częstochowie albo u Was go bili i był ofiarą mobbingu, że w Lublinie się nagle ma zrobić z niego jakaś armata? Ja wiem, że mając dobry sezon on jest w stanie punktować na poziomie Jepsena Jensena z tego roku, ale to nie jest gość który będzie motorem napędowym całej drużyny


Ludzie co wy macie z tym pojeciem lidera? faktycznie dawno Was nie bylo w Ekstralidze ale popatrzcie na wyniki ekstraligowych meczów

zasada 6 x 8 = 48 bardziej obecniej sie sprawdza żeby wygrać mecz

Wrocław przed sezonem miał skład:
1. Woffinden - brązowy medalista IMS 2017
2. Lebiediev - złoty medalista SECu Mistrz Europy 2017
3. Janowski - czwarty zawodnik świata IMS 2017
4. Fricke - brązowy medalista mistrzostw świata juniorów 2017
5. Milik - brązowy medalista SECu Mistrzostw Europy 2017
6. Drabik - mistrz świata juniorów 2017

magia nazwisk powinni wygrać lige ale to z Leszna zrobili dream team... ok pomijam to...

czy w Lesznie mielismy liderów? nie to wyrównana drużyna każdy jeden miał nie jeden słabszy mecz i ten sezon to pokazał Koldi, PP czy Hampel mieli mecze że 3 pkt nie robili ale wtedy reszta nadrabiała lub juniorzy a na drugim biegunie Grudziadz i Tarnów mieli "liderów" Pedersena i Łagute którzy czesto robili ponad 10 pkt (6 startów) ale mieli inne dziury i nie na tym to polega! wsrod 12 najlepszych zawodników ligowych jest tylko jeden z Unii - czyli wygraliśmy równą drużyna nie jakimiś liderami

co do Zengoty... bede bronił Zengiego bo w Lesznie chyba jest bardziej szanowany niz w Zielonej a ogolnie chyba najbardziej niedoceniany zawodnik w lidze. Ocenmy ostatnie 3-4 sezony

sezon 2015 daleko ale 8,12 srednia na mecz całkiem spoko

kozacki sezon 2016 w ogólnych statach miał za sobą tych których tu macie na liście życzeń a on wtedy jako najrówniejszy zawodnik Unii trzymał poziom nie miał wahań formy jak inni którzy robili raz słabizne innym razem dwucyfrówki

2016 punkty w meczach 9,12 (6), 10,9,10,10, 5 (Unia przegrała do 32 nikt nie jechał), 11, 10, 9, 5, 10, 4 (w czterech biegach porażka do 34), 4 (w czterech biegach ) tu zdecydowana wiekszosc sezonu startował jako prowadzacy pare w czym jemu pomogła szczegolnie na poczatku sezonu kontuzja Emila

2017 nie wiadomo dlaczego zrobili z niego drugą linie i przez rywalizacja o skład z Kildemandem startował dopiero od 6 kolejki... przyznali sie pozniej do błedu że lepiej było stawiac na Zengiego choć poźniej kiedy miał słabsze wejście w mecz czekał dodatkowy bat w postaci Smektały i Kubery więc w czterech meczach miał mniej wyścigów
punkty 4,10,9,11,8,6,5,6,1,10,3,9,4 (zapomniałem dopisać punkty bonusowe a to też ważne jako druga linia) jako doparowy i teoretycznie słabsze pola chyba też nie było źle
jego ostatni wyscig w barwach Unii dwójka z bonusem kiedy przewiozł na trasie przyklejony do kredy będącego w sztosie Drabika (3,3,3,2) i zapewnił nam we Wrocku Mistrza do dzisiaj siedzi w głowie ;)

2018 obiecanki że bedzie miał spokojną głowę w Falubazie skusiły go i w Zielonej całkiem udanie zaczął sezon choć pod koniec sezonu dwa mecze wtopil z cała drużyna w Czewie i Grudziądzu ale w barażach znowu zrobił swoje
10+1, 6+3, 9, 9, 10, 10, 5+1(4), 3 (3), 7, 9, 9, 1(3) , 0(4), 7+2, 9+2(6), 11+1(6)

dziwie się ze Falubaz go odpuścił kosztem lepszych nazwisk

moim zdaniem ktokolwiek wezmie Zengiego i da jemu spokoj powinien udowodnic że stac go na bardzo dobrą jazde ale jak bedzie ocenimy po sezonie

bardzo chłopakowi kibicuje i szczerze Wam życzę żeby trafił do Was bo akurat w Lesznie bardzo wielu kibiców podzieli moje zdanie i wielu sie wkurzyło kiedy odchodził

TreleMorele
Senior
Posty: 803
Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1337 Postautor: TreleMorele » 17 października 2018, o 12:14

Zengota ma szansę na to aby być naszym liderem ,wszystko zależy czy dobrze zainwestuje kasę jaka dostanie bo umiejętności ma spore .
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1338 Postautor: tezetomaniak » 17 października 2018, o 12:39

Zengota jest trochę podobny do Holty. Technicznie wyglada to róznie, ale jeżeli ma sprzęt, to będzie wszędzie się pchał z zamkniętymi oczami.
W jego przypadku, średnią na poziomie 1,8 - 1,9 trzeba uznać za sukces

bartollo
Senior
Posty: 668
Rejestracja: 20 września 2017, o 23:36

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1339 Postautor: bartollo » 17 października 2018, o 12:57

Dosyc dyskusyjne jest czy Zengi to material na prowadzacego pare w ekstralidze. Ale robienie z niego lidera to juz odlot.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1340 Postautor: kibicLBN » 17 października 2018, o 13:41

TreleMorele pisze:Zengota ma szansę na to aby być naszym liderem ,wszystko zależy czy dobrze zainwestuje kasę jaka dostanie bo umiejętności ma spore .

Ta, największą szansę zostać liderem to ma jak reszta składu zawiedzie a on pojedzie bardzo dobry sezon czyli śr. 1.8-1,9, wtedy na tle słabszych będzie ,,liderem". Ja podziękuję za taki scenariusz.
Fell pisze:Ludzie co wy macie z tym pojeciem lidera? faktycznie dawno Was nie bylo w Ekstralidze ale popatrzcie na wyniki ekstraligowych meczów

zasada 6 x 8 = 48 bardziej obecniej sie sprawdza żeby wygrać mecz

Wrocław przed sezonem miał skład:
1. Woffinden - brązowy medalista IMS 2017
2. Lebiediev - złoty medalista SECu Mistrz Europy 2017
3. Janowski - czwarty zawodnik świata IMS 2017
4. Fricke - brązowy medalista mistrzostw świata juniorów 2017
5. Milik - brązowy medalista SECu Mistrzostw Europy 2017
6. Drabik - mistrz świata juniorów 2017

magia nazwisk powinni wygrać lige ale to z Leszna zrobili dream team... ok pomijam to...


Kolego, ale o czym Ty piszesz? Przecież Woffinden i Janowski to jak zdobyli 7 pkt w meczu był płacz, że ,,padake" pojechali , bo tak klepią tydzień w tydzień dwucyfrówki. A dlaczego wy mieliście dream team, a nie oni? Bo sukcesy indywidualne nie pokrywają się tak do końca z pożytkiem jaki daje zawodnik drużynie ligowej. Czysty przykład? Doyle czy Hancock. Hancock 4 tytuły IMŚ, ale najlepszym zawodnikiem ekstraligi się nigdy nie chciało Złotówie zostać, podobnie Doyle, pomimo sezonu w którym zdominował światowy zużel, jego średnia nie była kosmiczna

Fell pisze:czy w Lesznie mielismy liderów? nie to wyrównana drużyna każdy jeden miał nie jeden słabszy mecz i ten sezon to pokazał Koldi, PP czy Hampel mieli mecze że 3 pkt nie robili ale wtedy reszta nadrabiała lub juniorzy


Bo w większości ekstraligowych drużyn (albo np. w naszej tegorocznej) każdy z 4 waszych seniorów Hampel, Kołodziej, Protasiewicz, Sayfutdinow byłby liderem, dlatego nie mieliście ,,lidera liderów" bo to trochę trudne ...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1341 Postautor: grzesieck » 17 października 2018, o 13:47

kibicLBN pisze:Bo w większości ekstraligowych drużyn (albo np. w naszej tegorocznej) każdy z 4 waszych seniorów Hampel, Kołodziej, Protasiewicz, Sayfutdinow byłby liderem, dlatego nie mieliście ,,lidera liderów" bo to trochę trudne ...


Pawlicki :)
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1342 Postautor: kibicLBN » 17 października 2018, o 13:51

tak to jest jak Ci ktoś przyjdzie w trakcie pisania do biura :-P
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1343 Postautor: istred » 17 października 2018, o 14:09

ludzie co wy macie z tym pojeciem lidera? faktycznie dawno Was nie bylo w Ekstralidze ale popatrzcie na wyniki ekstraligowych meczów
(...)
magia nazwisk powinni wygrać lige ale to z Leszna zrobili dream team... ok pomijam to...

czy w Lesznie mielismy liderów? nie to wyrównana drużyna
:shock: :lol: :lol: :lol:
Widzę, że w ekstralidze będzie wesoło.

Fell
Posty: 11
Rejestracja: 12 października 2018, o 10:41

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1344 Postautor: Fell » 17 października 2018, o 14:19

kibicLBN pisze: dlatego nie mieliście ,,lidera liderów" bo to trochę trudne ...


nie dogadamy sie ;) nie uznaje czegoś takiego jak lider...lidera liderów itd

Leszczyńskim Liderem był Leigh Adams i nastepnego takiego nie widac...

porażki:
Emila z Niedzwiedziem i Mroczka...
Hampela z Thorsellem i Pieszczkiem...
Kołodzieja z Walaskiem i Czugonowem...
Pawlickiego z Karczmarzem i Kułakowem...
Smektały z Wieczorkiem i Wojdyło...

to przykłady na szybko z tego sezonu pokazują że nie ma pewniaków i tak jak stoją pod tasma każdy może wygrać wiec przestancie szukac i rozgladać sie za liderem bo od kwietnia każdy którego bedziecie mieli w kadrze może nim zostać taki jest obecnie żużel

macie fajne fundameny Lambert i Jonsson do tego bracia "Pantery" nie potrzeba Wam Pedersenów czy Woffindenów wystarczą dobry junior i dwaj średniacy np Michelsen, Jamróg, Woryna, Zengota

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1345 Postautor: grzesieck » 17 października 2018, o 14:34

a Zmarzlik to lider czy etam? Bo przegral w tym sezonie z Musielakiem, Milikiem, Kurtzem i Huckenbeckiem, wiec sam nie wiem...
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1346 Postautor: tezetomaniak » 17 października 2018, o 14:37

Możesz nie mieć średniej 3,00, ale proszę, nie nazywaj się liderem...

Flagg
Trener
Posty: 8661
Rejestracja: 26 września 2018, o 08:30

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1347 Postautor: Flagg » 17 października 2018, o 14:40

Nie uznajesz, bo Leszno miało takich....czterech w tym sezonie. Kazdy z tej czwórki jak stawał pod taśmą, to mógł wygrać - w każdym biegu. Wiec to taki drobny szczegół - wyrównany skład - jak najbardziej, ale w Waszym przypadku, to jest czterech kozaków, z których każdy mógłby aspirować do roli właśnie lidera w każdym innym zespole. Zamień sobie ich na 4 Woźniaków - tez masz wyrównany skład, tylko zamiast Mistrza Polski masz Nice 1 ligę. A ile znaczy mieć "pewniaka" w drużynie, to pokazała Czewa, która w pierwszej części sezonu miała kosmicznego Lindgrena i Madsena, którzy we dwóch zapewniali niemal drużynie koło 30 pkt (z taktycznymi). Gdyby Włókniarz cały sezon jeździł z Lidgrenem po kontuzji, to by się z Tarnowem i Zieloną o utrzymanie bili.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski

Fell
Posty: 11
Rejestracja: 12 października 2018, o 10:41

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1348 Postautor: Fell » 17 października 2018, o 14:45

grzesieck pisze:a Zmarzlik to lider czy etam? Bo przegral w tym sezonie z Musielakiem, Milikiem, Kurtzem i Huckenbeckiem, wiec sam nie wiem...


dla mnie to jedyny zawodnik który gwarantuje co mecz 10 ale liderem i pewniakiem jest tylko na swoim torze :)

zreszta zobaczycie ze nie jeden bieg Miesiac czy Lampcio opier*oli jakiegos przyjezdnego asa a w druga stronie obsmaruje Was jakis Zgarda czy inny Gruchalski

Flagg i o to własnie chodzi! i jaki z niego był "lider" pozniej? patrzac na Was teraz przelicytujecie Pedersena za kupe kasy a gwarancji wyniku i tak nie ma lepiej brac dwóch średniaków jak na pierwszy sezon w Ekstralidze

SwiDarek
Junior
Posty: 409
Rejestracja: 25 września 2018, o 12:57
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1349 Postautor: SwiDarek » 17 października 2018, o 14:46

Fell ma trochę racji w tym co pisze ale za mocno to argumentuje sytuacją kadrową w Unii Leszno. W Lesznie w tym roku faktycznie jeździła równo cała drużyna - zawodnik w lepszej dyspozycji dziennej nadrabiał dziury w punktówce za gorzej dysponowanych kolegów. W Lesznie są nazwiska - to prawda - ale medale zdobyła drużyna równa, bez zdecydowanych gwiazd - liderów/napieraczy. Są to dalej markowe nazwiska - ale Żaden nie miał sezonu konia. Wystarczy top 20 Eligi zobaczyć i poczytać nazwiska.

Kurcze coś mi to przypomina, niech pomyślę... MOTOR z 2018 roku??? Wprawdzie AJ był najlepszym zawodnikiem Nice - ale prawda jest taka, że w sezonie zasadniczym wygrywaliśmy jak leciało gdzie popadło bo cały zespół jechał dość równo i kręcił się w średniej +/- 2,0.
DON'T THINK!!! DRINK!!!

Fell
Posty: 11
Rejestracja: 12 października 2018, o 10:41

Re: Motor Lublin w sezonie 2019

#1350 Postautor: Fell » 17 października 2018, o 15:00

Flagg pisze:Nie uznajesz, bo Leszno miało takich....czterech w tym sezonie.


teraz tak można powiedzieć ale przed sezonem?

Hampel nie był za bardzo chciany w Falubazie bo po kontuzji nie był maszynka do robienia punktów
Kurtz niechciany w Poloni Piła odpalił dopiero w barazach jak zatrudnił go Rybnik i pojeździł na pozyczonym sprzecie
Pawlicki wypadł z GP w 2017 roku i zarzucało sie jemu że imprezuje i przepija swój talent

chyba tylko o Emilu i Kołodzieju było spokojnie aczkolwiek gdybym poszukał to pewnie bym cos znalazł

edit: problemy Kołodzieja i zwalnianie całego teamu mechaników? cos tam ze szkółka i jakimis emailami do Cierniaka?

dzieki SwiDarek jako chyba jedyny zrozumiałes o co mi chodzi! piona!