Motor Lublin w sezonie 2019
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Unii Leszno byłoby na rękę. Lublinowi niby dlaczego? Kto za rok będzie gotowy do jazdy w EL (zakładam oczywiście, że się utrzymamy, bo jak nie to pewnie będziemy szukać dwóch juniorów)? Gosik?
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Kubera to jeszcze ma zdaje się 2 sezony na juniorce. A Leszno ma jeszcze kilku innych, którzy mogą wskoczyć do składu, choćby Szlauderbacha. Ale masz racje, patrząc długofalowo, to Miśkowiak wydaje się być lepszą inwestycją, tylko jest w tym chłopaku coś, co nie do końca mi pasuje. jest niesamowicie chimeryczny. Ma biegi, gdzie potrafi wygrać z seniorem, żeby po chwili przywieźć zero z juniorami teoretycznie dużo słabszymi od niego.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Bo ma drugiego silnego juniora? Nie wiem jak wygląda kwestia Emila ale moim zdaniem EL to za wysokie progi. Dać dobry sprzęt i niech odjedzie chociaż jeden pełny sezon w zawodach juniorskich. Czemu dwóch? Wiktor jeszcze wieku juniorskiego nie kończy, a można się już dogadywać z kimś pokroju Wiktora w 2017. Jest kilku tych 16-17-latków pokazujących spory potencjał.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Dwóch, bo Wiktor z Lublinem wiąże się jedynie rocznymi umowami i po sezonie ma wolną rękę. Na rynku taki układ jest rzadkością i dlatego zakontraktowanie jakiegokolwiek sensownego juniora jest bardzo trudne.
Zakładam, że Wiktor po ewentualnym spadku nie będzie zainteresowany jazdą w I lidze.
Ci 16, 17-latkowie w większości mają kontrakty z macierzystym klubem do końca wieku juniorskiego.
Zakładam, że Wiktor po ewentualnym spadku nie będzie zainteresowany jazdą w I lidze.
Ci 16, 17-latkowie w większości mają kontrakty z macierzystym klubem do końca wieku juniorskiego.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
pwk pisze:bartollo pisze: Prezentowane sklady z sama druga linia gwarantuja spadek. Co z tego ze Michelsen zrobil komplet w finale jak tam nawet Bertzon kosmiczne punkty robi.
No jeśli podzielić urobek Mikkelsena przez 2 to rzeczywiście w finałowym dwumeczu Berntzon zdobył prawie idealnie tyle samoBerntzon chyba tylko raz zrobił tam dwucyfrówkę w tym sezonie.
To polecam Ci ta lekturke kolego:
https://m.sportowefakty.wp.pl/zuzel/eli ... statystyki
0,03 pkt roznicy.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
istred pisze:Dwóch, bo Wiktor z Lublinem wiąże się jedynie rocznymi umowami i po sezonie ma wolną rękę. Na rynku taki układ jest rzadkością i dlatego zakontraktowanie jakiegokolwiek sensownego juniora jest bardzo trudne.
Zakładam, że Wiktor po ewentualnym spadku nie będzie zainteresowany jazdą w I lidze.
Ci 16, 17-latkowie w większości mają kontrakty z macierzystym klubem do końca wieku juniorskiego.
Z drugiej strony jeśli zostaniemy w EL to raczej Mu u nas dobrze, choć jak mówisz, skoro kontrakt roczny to zawsze jest niebezpieczeństwo.
To jak przechodzą do innych klubów, tylko wypożyczenia?
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Tak. Juniorzy przechodzą pomiędzy klubami w zasadzie wyłącznie na wypożyczenie i po roku wracają do macierzystych klubów. Ponoć Trofimow, po dobrej końcówce sezonu 2017, wolał w 2018 startować w Lublinie niż w Rawiczu, ale Unia miała inne plany.
Tak samo by było jakby się sprawdzić w naszych barwach w ekstralidze. Dobrego juniora Unia by chciała u siebie, a już na pewno nie u rywala (prędzej pojechałby pewnie w I lidze). Głos decydujący ma Unia, a nie zawodnik. W przypadku Miśkowiaka, z tego co wiadomo, Skrzydlewski nie ma nic do powiedzenia.
Tak samo by było jakby się sprawdzić w naszych barwach w ekstralidze. Dobrego juniora Unia by chciała u siebie, a już na pewno nie u rywala (prędzej pojechałby pewnie w I lidze). Głos decydujący ma Unia, a nie zawodnik. W przypadku Miśkowiaka, z tego co wiadomo, Skrzydlewski nie ma nic do powiedzenia.
Ostatnio zmieniony 17 października 2018, o 11:29 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
istred pisze:Tak. Juniorzy przechodzą pomiędzy klubami w zasadzie wyłącznie na wypożyczenie i po roku wracają do macierzystych klubów. Ponoć Trofimow, po dobrej końcówce sezonu 2017, wolał w 2018 startować w Lublinie niż w Rawiczu, ale Unia miała inne plany.
Tak samo by było jakby się sprawdzić w naszych barwach w ekstralidze. Dobrego juniora Unia by chciała u siebie, a już na pewno nie u rywala (prędzej pojechałby pewnie w I lidze). Głos decydujący ma Unia, a nie zawodnik. W przypadku Miśkowiaka, z tego co wiadomo, Skrzydlewski nie ma nic do powiedzenia.
No ale czekaj, Wiktor do nas przeszedł, płaciliśmy ponoć jakiś ekwiwalent. Rozumiem, że to raczej odosobniona kwestia źle podpisanego kontraktu między klubem, a samym zawodnikiem? (Coś takiego tam było na rzeczy).
Tak, czy inaczej skoro nie mamy swoich juniorów to nie bardzo mamy wyjście. Nie wiem jak papierowo wygląda kwestia Kuby Miśkowiaka ale i chcąc coś powalczyć w tej Elidze, bez mocnej juniorki możemy mieć spore kłopoty.
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Z Wiktorem było trochę inaczej.
Generalnie Wiktor, podobnie inni zawodnicy pochodzący z rodzin żużlowych - Pawliccy, Miśkowiak, zakładam że Cierniak i pewnie w przyszłości młody Śledź, zostali nauczeni żużlowego rzemiosła przez swoje rodziny na własny koszt, generalnie bez pomocy klubu. Dlatego podchodząc do licencji reprezentowali ten klub, który zgodził się na ich warunki, czyli rezygnacja z ekwiwalentu za wyszkolenie i nie robienie przeszkód w zmianie klubu. Klub jest w takiej sytuacji pod ścianą - albo się godzi, albo zawodnik podejdzie do licencji z innego klubu.
W większości to jednak klub szkoli zawodnika inwestując w niego jakieś pieniądze. Dlatego to klub dyktuje warunki, że zawodnik podejdzie do licencji w jego imieniu i na zasadach regulaminowych, czyli z kontraktem do końca wieku juniorskiego.
Generalnie Wiktor, podobnie inni zawodnicy pochodzący z rodzin żużlowych - Pawliccy, Miśkowiak, zakładam że Cierniak i pewnie w przyszłości młody Śledź, zostali nauczeni żużlowego rzemiosła przez swoje rodziny na własny koszt, generalnie bez pomocy klubu. Dlatego podchodząc do licencji reprezentowali ten klub, który zgodził się na ich warunki, czyli rezygnacja z ekwiwalentu za wyszkolenie i nie robienie przeszkód w zmianie klubu. Klub jest w takiej sytuacji pod ścianą - albo się godzi, albo zawodnik podejdzie do licencji z innego klubu.
W większości to jednak klub szkoli zawodnika inwestując w niego jakieś pieniądze. Dlatego to klub dyktuje warunki, że zawodnik podejdzie do licencji w jego imieniu i na zasadach regulaminowych, czyli z kontraktem do końca wieku juniorskiego.
Nie płaciliśmy ekwiwalentu. Lamparty tłumaczyli, że mają umowę pozwalającą zmienić Wiktorowi klub bez kosztów. Rzeszów początkowo też tak twierdził, po czy stwierdził, że umowa obowiązuje jedynie na okoliczność zmiany klubu na Stal Rzeszów (szkółka, z którą miał podpisaną umowę Wiktor, prowadzona była przez stowarzyszenie, a nie spółkę, która prowadzi klub w lidze). Oba podmioty ponoć zawarły w tej sprawie ugodę, której treści nie znam. Teoretycznie przysługujący Stali ekwiwalent to była spora kwota jakieś 100 czy 200 tysięcy (można sobie w regulaminie czy nawet w internecie poszukać), a domagali się jedynie 25. także takie mieli podstawy...No ale czekaj, Wiktor do nas przeszedł, płaciliśmy ponoć jakiś ekwiwalent. Rozumiem, że to raczej odosobniona kwestia źle podpisanego kontraktu między klubem, a samym zawodnikiem? (Coś takiego tam było na rzeczy).
Ostatnio zmieniony 17 października 2018, o 11:41 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
istred pisze:Z Wiktorem było trochę inaczej.
Generalnie Wiktor, podobnie inni zawodnicy pochodzący z rodzin żużlowych - Pawliccy, Miśkowiak, zakładam że Cierniak i pewnie w przyszłości młody Śledź, zostali nauczeni żużlowego rzemiosła przez swoje rodziny na własny koszt, generalnie bez pomocy klubu. Dlatego podchodząc do licencji reprezentowali ten klub, który zgodził się na ich warunki, czyli rezygnacja z ekwiwalentu za wyszkolenie i nie robienie przeszkód w zmianie klubu. Klub jest w takiej sytuacji pod ścianą - albo się godzi, albo zawodnik podejdzie do licencji z innego klubu.
W większości to jednak klub szkoli zawodnika inwestując w niego jakieś pieniądze. Dlatego to klub dyktuje warunki, że zawodnik podejdzie do licencji w jego imieniu i na zasadach regulaminowych, czyli z kontraktem do końca wieku juniorskiego.
OK, dzięki wielkie za rozjaśnienie tematu, będę mądrzejszy :)
"To ride with empty head" - jechać z "czystą głową"
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
"To mess it ip with a lion" - "nie drażnić lwa"
Czytał Łukasz Benz
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
kibicLBN pisze:A za co wy nas w tym Lesznie tak nie lubicie, że chcesz, żebyśmy z Wami jeździli tylko przez rok? Kolego, nikt tu do Was przecież nic nie ma! Hmmm. Zengota na nr 9? A kiedykolwiek się na takiego zawodnika w ekstralidze nadawał? W Zielonej Górze, Częstochowie albo u Was go bili i był ofiarą mobbingu, że w Lublinie się nagle ma zrobić z niego jakaś armata? Ja wiem, że mając dobry sezon on jest w stanie punktować na poziomie Jepsena Jensena z tego roku, ale to nie jest gość który będzie motorem napędowym całej drużyny
Ludzie co wy macie z tym pojeciem lidera? faktycznie dawno Was nie bylo w Ekstralidze ale popatrzcie na wyniki ekstraligowych meczów
zasada 6 x 8 = 48 bardziej obecniej sie sprawdza żeby wygrać mecz
Wrocław przed sezonem miał skład:
1. Woffinden - brązowy medalista IMS 2017
2. Lebiediev - złoty medalista SECu Mistrz Europy 2017
3. Janowski - czwarty zawodnik świata IMS 2017
4. Fricke - brązowy medalista mistrzostw świata juniorów 2017
5. Milik - brązowy medalista SECu Mistrzostw Europy 2017
6. Drabik - mistrz świata juniorów 2017
magia nazwisk powinni wygrać lige ale to z Leszna zrobili dream team... ok pomijam to...
czy w Lesznie mielismy liderów? nie to wyrównana drużyna każdy jeden miał nie jeden słabszy mecz i ten sezon to pokazał Koldi, PP czy Hampel mieli mecze że 3 pkt nie robili ale wtedy reszta nadrabiała lub juniorzy a na drugim biegunie Grudziadz i Tarnów mieli "liderów" Pedersena i Łagute którzy czesto robili ponad 10 pkt (6 startów) ale mieli inne dziury i nie na tym to polega! wsrod 12 najlepszych zawodników ligowych jest tylko jeden z Unii - czyli wygraliśmy równą drużyna nie jakimiś liderami
co do Zengoty... bede bronił Zengiego bo w Lesznie chyba jest bardziej szanowany niz w Zielonej a ogolnie chyba najbardziej niedoceniany zawodnik w lidze. Ocenmy ostatnie 3-4 sezony
sezon 2015 daleko ale 8,12 srednia na mecz całkiem spoko
kozacki sezon 2016 w ogólnych statach miał za sobą tych których tu macie na liście życzeń a on wtedy jako najrówniejszy zawodnik Unii trzymał poziom nie miał wahań formy jak inni którzy robili raz słabizne innym razem dwucyfrówki
2016 punkty w meczach 9,12 (6), 10,9,10,10, 5 (Unia przegrała do 32 nikt nie jechał), 11, 10, 9, 5, 10, 4 (w czterech biegach porażka do 34), 4 (w czterech biegach ) tu zdecydowana wiekszosc sezonu startował jako prowadzacy pare w czym jemu pomogła szczegolnie na poczatku sezonu kontuzja Emila
2017 nie wiadomo dlaczego zrobili z niego drugą linie i przez rywalizacja o skład z Kildemandem startował dopiero od 6 kolejki... przyznali sie pozniej do błedu że lepiej było stawiac na Zengiego choć poźniej kiedy miał słabsze wejście w mecz czekał dodatkowy bat w postaci Smektały i Kubery więc w czterech meczach miał mniej wyścigów
punkty 4,10,9,11,8,6,5,6,1,10,3,9,4 (zapomniałem dopisać punkty bonusowe a to też ważne jako druga linia) jako doparowy i teoretycznie słabsze pola chyba też nie było źle
jego ostatni wyscig w barwach Unii dwójka z bonusem kiedy przewiozł na trasie przyklejony do kredy będącego w sztosie Drabika (3,3,3,2) i zapewnił nam we Wrocku Mistrza do dzisiaj siedzi w głowie ;)
2018 obiecanki że bedzie miał spokojną głowę w Falubazie skusiły go i w Zielonej całkiem udanie zaczął sezon choć pod koniec sezonu dwa mecze wtopil z cała drużyna w Czewie i Grudziądzu ale w barażach znowu zrobił swoje
10+1, 6+3, 9, 9, 10, 10, 5+1(4), 3 (3), 7, 9, 9, 1(3) , 0(4), 7+2, 9+2(6), 11+1(6)
dziwie się ze Falubaz go odpuścił kosztem lepszych nazwisk
moim zdaniem ktokolwiek wezmie Zengiego i da jemu spokoj powinien udowodnic że stac go na bardzo dobrą jazde ale jak bedzie ocenimy po sezonie
bardzo chłopakowi kibicuje i szczerze Wam życzę żeby trafił do Was bo akurat w Lesznie bardzo wielu kibiców podzieli moje zdanie i wielu sie wkurzyło kiedy odchodził
-
TreleMorele
- Senior
- Posty: 803
- Rejestracja: 25 sierpnia 2017, o 12:00
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Zengota ma szansę na to aby być naszym liderem ,wszystko zależy czy dobrze zainwestuje kasę jaka dostanie bo umiejętności ma spore .
Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Zengota jest trochę podobny do Holty. Technicznie wyglada to róznie, ale jeżeli ma sprzęt, to będzie wszędzie się pchał z zamkniętymi oczami.
W jego przypadku, średnią na poziomie 1,8 - 1,9 trzeba uznać za sukces
W jego przypadku, średnią na poziomie 1,8 - 1,9 trzeba uznać za sukces
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Dosyc dyskusyjne jest czy Zengi to material na prowadzacego pare w ekstralidze. Ale robienie z niego lidera to juz odlot.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
TreleMorele pisze:Zengota ma szansę na to aby być naszym liderem ,wszystko zależy czy dobrze zainwestuje kasę jaka dostanie bo umiejętności ma spore .
Ta, największą szansę zostać liderem to ma jak reszta składu zawiedzie a on pojedzie bardzo dobry sezon czyli śr. 1.8-1,9, wtedy na tle słabszych będzie ,,liderem". Ja podziękuję za taki scenariusz.
Fell pisze:Ludzie co wy macie z tym pojeciem lidera? faktycznie dawno Was nie bylo w Ekstralidze ale popatrzcie na wyniki ekstraligowych meczów
zasada 6 x 8 = 48 bardziej obecniej sie sprawdza żeby wygrać mecz
Wrocław przed sezonem miał skład:
1. Woffinden - brązowy medalista IMS 2017
2. Lebiediev - złoty medalista SECu Mistrz Europy 2017
3. Janowski - czwarty zawodnik świata IMS 2017
4. Fricke - brązowy medalista mistrzostw świata juniorów 2017
5. Milik - brązowy medalista SECu Mistrzostw Europy 2017
6. Drabik - mistrz świata juniorów 2017
magia nazwisk powinni wygrać lige ale to z Leszna zrobili dream team... ok pomijam to...
Kolego, ale o czym Ty piszesz? Przecież Woffinden i Janowski to jak zdobyli 7 pkt w meczu był płacz, że ,,padake" pojechali , bo tak klepią tydzień w tydzień dwucyfrówki. A dlaczego wy mieliście dream team, a nie oni? Bo sukcesy indywidualne nie pokrywają się tak do końca z pożytkiem jaki daje zawodnik drużynie ligowej. Czysty przykład? Doyle czy Hancock. Hancock 4 tytuły IMŚ, ale najlepszym zawodnikiem ekstraligi się nigdy nie chciało Złotówie zostać, podobnie Doyle, pomimo sezonu w którym zdominował światowy zużel, jego średnia nie była kosmiczna
Fell pisze:czy w Lesznie mielismy liderów? nie to wyrównana drużyna każdy jeden miał nie jeden słabszy mecz i ten sezon to pokazał Koldi, PP czy Hampel mieli mecze że 3 pkt nie robili ale wtedy reszta nadrabiała lub juniorzy
Bo w większości ekstraligowych drużyn (albo np. w naszej tegorocznej) każdy z 4 waszych seniorów Hampel, Kołodziej, Protasiewicz, Sayfutdinow byłby liderem, dlatego nie mieliście ,,lidera liderów" bo to trochę trudne ...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
kibicLBN pisze:Bo w większości ekstraligowych drużyn (albo np. w naszej tegorocznej) każdy z 4 waszych seniorów Hampel, Kołodziej, Protasiewicz, Sayfutdinow byłby liderem, dlatego nie mieliście ,,lidera liderów" bo to trochę trudne ...
Pawlicki :)
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
tak to jest jak Ci ktoś przyjdzie w trakcie pisania do biura 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
ludzie co wy macie z tym pojeciem lidera? faktycznie dawno Was nie bylo w Ekstralidze ale popatrzcie na wyniki ekstraligowych meczów
(...)
magia nazwisk powinni wygrać lige ale to z Leszna zrobili dream team... ok pomijam to...
czy w Lesznie mielismy liderów? nie to wyrównana drużyna
Widzę, że w ekstralidze będzie wesoło.
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
kibicLBN pisze: dlatego nie mieliście ,,lidera liderów" bo to trochę trudne ...
nie dogadamy sie ;) nie uznaje czegoś takiego jak lider...lidera liderów itd
Leszczyńskim Liderem był Leigh Adams i nastepnego takiego nie widac...
porażki:
Emila z Niedzwiedziem i Mroczka...
Hampela z Thorsellem i Pieszczkiem...
Kołodzieja z Walaskiem i Czugonowem...
Pawlickiego z Karczmarzem i Kułakowem...
Smektały z Wieczorkiem i Wojdyło...
to przykłady na szybko z tego sezonu pokazują że nie ma pewniaków i tak jak stoją pod tasma każdy może wygrać wiec przestancie szukac i rozgladać sie za liderem bo od kwietnia każdy którego bedziecie mieli w kadrze może nim zostać taki jest obecnie żużel
macie fajne fundameny Lambert i Jonsson do tego bracia "Pantery" nie potrzeba Wam Pedersenów czy Woffindenów wystarczą dobry junior i dwaj średniacy np Michelsen, Jamróg, Woryna, Zengota
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
a Zmarzlik to lider czy etam? Bo przegral w tym sezonie z Musielakiem, Milikiem, Kurtzem i Huckenbeckiem, wiec sam nie wiem...
METHANOL ADVENTURE TEAM
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Możesz nie mieć średniej 3,00, ale proszę, nie nazywaj się liderem...
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Nie uznajesz, bo Leszno miało takich....czterech w tym sezonie. Kazdy z tej czwórki jak stawał pod taśmą, to mógł wygrać - w każdym biegu. Wiec to taki drobny szczegół - wyrównany skład - jak najbardziej, ale w Waszym przypadku, to jest czterech kozaków, z których każdy mógłby aspirować do roli właśnie lidera w każdym innym zespole. Zamień sobie ich na 4 Woźniaków - tez masz wyrównany skład, tylko zamiast Mistrza Polski masz Nice 1 ligę. A ile znaczy mieć "pewniaka" w drużynie, to pokazała Czewa, która w pierwszej części sezonu miała kosmicznego Lindgrena i Madsena, którzy we dwóch zapewniali niemal drużynie koło 30 pkt (z taktycznymi). Gdyby Włókniarz cały sezon jeździł z Lidgrenem po kontuzji, to by się z Tarnowem i Zieloną o utrzymanie bili.
Motor 2024: 1.Holder 2.Cierniak 3. Lindgren 4.Kubera 5.Zmarzlik 6.Przyjemski 7.Bańbor 8.Jaworski
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
grzesieck pisze:a Zmarzlik to lider czy etam? Bo przegral w tym sezonie z Musielakiem, Milikiem, Kurtzem i Huckenbeckiem, wiec sam nie wiem...
dla mnie to jedyny zawodnik który gwarantuje co mecz 10 ale liderem i pewniakiem jest tylko na swoim torze :)
zreszta zobaczycie ze nie jeden bieg Miesiac czy Lampcio opier*oli jakiegos przyjezdnego asa a w druga stronie obsmaruje Was jakis Zgarda czy inny Gruchalski
Flagg i o to własnie chodzi! i jaki z niego był "lider" pozniej? patrzac na Was teraz przelicytujecie Pedersena za kupe kasy a gwarancji wyniku i tak nie ma lepiej brac dwóch średniaków jak na pierwszy sezon w Ekstralidze
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Fell ma trochę racji w tym co pisze ale za mocno to argumentuje sytuacją kadrową w Unii Leszno. W Lesznie w tym roku faktycznie jeździła równo cała drużyna - zawodnik w lepszej dyspozycji dziennej nadrabiał dziury w punktówce za gorzej dysponowanych kolegów. W Lesznie są nazwiska - to prawda - ale medale zdobyła drużyna równa, bez zdecydowanych gwiazd - liderów/napieraczy. Są to dalej markowe nazwiska - ale Żaden nie miał sezonu konia. Wystarczy top 20 Eligi zobaczyć i poczytać nazwiska.
Kurcze coś mi to przypomina, niech pomyślę... MOTOR z 2018 roku??? Wprawdzie AJ był najlepszym zawodnikiem Nice - ale prawda jest taka, że w sezonie zasadniczym wygrywaliśmy jak leciało gdzie popadło bo cały zespół jechał dość równo i kręcił się w średniej +/- 2,0.
Kurcze coś mi to przypomina, niech pomyślę... MOTOR z 2018 roku??? Wprawdzie AJ był najlepszym zawodnikiem Nice - ale prawda jest taka, że w sezonie zasadniczym wygrywaliśmy jak leciało gdzie popadło bo cały zespół jechał dość równo i kręcił się w średniej +/- 2,0.
DON'T THINK!!! DRINK!!!
Re: Motor Lublin w sezonie 2019
Flagg pisze:Nie uznajesz, bo Leszno miało takich....czterech w tym sezonie.
teraz tak można powiedzieć ale przed sezonem?
Hampel nie był za bardzo chciany w Falubazie bo po kontuzji nie był maszynka do robienia punktów
Kurtz niechciany w Poloni Piła odpalił dopiero w barazach jak zatrudnił go Rybnik i pojeździł na pozyczonym sprzecie
Pawlicki wypadł z GP w 2017 roku i zarzucało sie jemu że imprezuje i przepija swój talent
chyba tylko o Emilu i Kołodzieju było spokojnie aczkolwiek gdybym poszukał to pewnie bym cos znalazł
edit: problemy Kołodzieja i zwalnianie całego teamu mechaników? cos tam ze szkółka i jakimis emailami do Cierniaka?
dzieki SwiDarek jako chyba jedyny zrozumiałes o co mi chodzi! piona!