Tym bardziej chciałbym, żeby Motor utarł niektórym drużynom nosa i głęboko wierzę, że po raz pierwszy stanie się to już za niecały miesiąc. Szczególnie biorąc pod uwagę to, że ponoć pieniądze są, a nie wierzę, żeby się chętni na te pieniądze nie znaleźli.
Opierają się na plotkach. Tych samych, które są powielane tu na forum. Jeśli one znajdą potwierdzenie to będzie dokładnie tak jak napisał Ostafiński. O ile być może powalczymy u siebie - co nie oznacza, że będziemy wygrywać - to na wyjazdach może być bardzo boleśnie."Produkt ze słabeuszem (Motor wygląda na papierze gorzej niż Unia Tarnów przed startem sezonu 2018) delikatnie straci na atrakcyjności. Pamiętajmy, że telewizja będzie pokazywała wszystkie mecze. O ile Motor na swoim torze może jeszcze jakoś zaskoczyć, to już na wyjazdach spotkania z jego udziałem mogą być antyreklamą żużla."
Odniosłem się głównie do tego. On już wie, że jesteśmy słabeuszem i że "dzięki" nam transmisje telewizyjne stracą na atrakcyjności. A to wszystko bez znajomości naszego składu i przyszłorocznej formy zawodników. Pewnikiem jest tylko to, że on tak uważa. Tylko na czym opiera swoje przemyślenia? Wiedzy merytorycznej tam nie ma. Po prostu wolne myśli krążące po łbie, tak zwane woły.
Faktycznie, skład podawany zgodnie z plotkami, byłby jednym z najsłabszych w ostatnich latach w ekstralidze.