Stadion
Re: Stadion
boxing traktuj mój wpis z przymrużeniem oka, nie zarzucam Ci nic złego, ot, za każdym razem jest taki sam schemat. Kibole szaleją, policja, jako jedyna (oprócz wojska) siła zdolna do opanowania chaosu robi swoje a i tak ktoś się czepia, że jest źle. Na tych słynnych derbach z Avią policja postępowała mniej delikatnie i co było
Lament, że walą gdzie popadnie. Teraz byłoby podobnie, chociaż tym razem de facto,jak sam piszesz, nikogo postronnego tam nie było. I bądź tu mądry.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Stadion
Widzialem emotikona sadychor
W kazdym razie ubaw po pachy - policja puszcza zadymiarzy bo maja pociag do domciu
Takiego tekstu jeszcze nie slyszalem
A ze federalni mieli pozniej starcie z lubelskimi debilami - sami sobie winni, jakby ich troche wystrzelali na murawie - mieliby latwiej.
Mini-zuzel w Lublinie i mamy co roku swojego Hliba a moze nawet Jonssona!
Re: Stadion
Siedziałem na meczu na pierwszym łuku z kobitką swoja i mogę powiedzieć że bramki które są pomalowane na żółto nie były zamknięte !!! Nie wiem czy na całym stadionie ale akurat na pierwszym łuku nie było żadnej kłótki i mogłem sobie przez nią wyjść i wejść i również tak było z sektorem Gości.Wczesniej goście nie wiedzieli bo większą cześć spotkania to siedzieli i patrzyli się w boisko a gdy trzech idiotów wleciało z racą by spalić flage to wtedy kibice lechii dostali sygnal ze pora na awanture jeden koleś podlecial pociągnął raz i bramka otwarta a policja obok ich stala i się patrzyła to ja sie pytam po c**j oni tam stali ??? żeby z kibicami lechii oglądać mecz ???
Szkoda ze tak się stało a na boisku walczyli małolaty 15 letnie i moze troszke starszych ale starsza gwardia siedziala na stadionie bo nie było im przychylne by lać się.
Szkoda ze tak się stało a na boisku walczyli małolaty 15 letnie i moze troszke starszych ale starsza gwardia siedziala na stadionie bo nie było im przychylne by lać się.
Re: Stadion
Rozumiem - czyli teraz będzie przez następny rok - "to nie my się bilismy po ryjach - to małolaty". Zawsze powtarzam - kibice piłki to półgłowki, a ich obecność na stadionie to tykająca bomba zegarowa. Kolejna burda to tylko kwestia czasu. Pozamykac to towarzystwo w poprawczakach, powlepiać mandaty zeby sie cała rodzinka nie pozbierała na kilka pokoleń, zakazy dożywotnie na stadion i po zabawie. Tylko wtedy za dwa lata na mecze bedzie przychodziło znowu 20 osób.
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Re: Stadion
Oczywiście, że rozróba zaczyna się od paru, delikatnie mówiąc, nieodpowiedzialnych osób i nie można obwiniać wszystkich, obecnych na trybunach za zamieszki. Faktem jest jednak, że do takich scen jak na meczach Motoru nie dochodzi na spotkaniach żużlowych, koszykarskich, czy piłkarek ręcznych. Głównym czynnikiem odpowiedzialnym za taki stan rzeczy jest, moim zdaniem, atmosfera i ogólna kultura tych imprez. Gdy na żużlu ktoś rzuci butelkę na tor, to najczęściej spotka się to z potępieniem, a na pewno nie z aplauzem. Myślę, że podobnie by było, gdyby taka osoba wbiegła na tor podczas spotkania. Jestem przekonany, że nie pobiegłoby za nią kolejne 30 osób. Na meczach piłkarskich, jak widać, naprawdę nie trzeba wiele by na murawę wtargnęło kilkaset osób i zaczęło się lać.
Żużel wypracował sobie kulturę kibicowania i kulturę samych kibiców, dlatego wszelkie próby zespucia atmosfery na trybunie nie zyskują aprobaty.
Sugerowanie, że zamieszki na meczach to wina zbyt małej ilości policji, lub złego jej zachowania jest co najmniej śmieszne. Głównym powodem tych zamieszek są kibice, którzy są dużo bardziej agresywni, niż kibice innych sportów i drużyn.
Żużel wypracował sobie kulturę kibicowania i kulturę samych kibiców, dlatego wszelkie próby zespucia atmosfery na trybunie nie zyskują aprobaty.
Sugerowanie, że zamieszki na meczach to wina zbyt małej ilości policji, lub złego jej zachowania jest co najmniej śmieszne. Głównym powodem tych zamieszek są kibice, którzy są dużo bardziej agresywni, niż kibice innych sportów i drużyn.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Re: Stadion
Gelo pisze:Rozumiem - czyli teraz będzie przez następny rok - "to nie my się bilismy po ryjach - to małolaty". Zawsze powtarzam - kibice piłki to półgłowki, a ich obecność na stadionie to tykająca bomba zegarowa. Kolejna burda to tylko kwestia czasu. Pozamykac to towarzystwo w poprawczakach, powlepiać mandaty zeby sie cała rodzinka nie pozbierała na kilka pokoleń, zakazy dożywotnie na stadion i po zabawie.
Chodziło pewnie o to, że "stara gwardia" Motoru Lublin ma zgodę z podobną "starą gwardią" ze Śląska Wrocław, a tamci mają zgodę m.in. ze "starą gwardią" Lechii Gdańsk, więc pewnie nie wypadało się oficjalnie lać, lepiej zwalić wszystko na małolatów. Nie wszyscy kibice piłki nożnej to półgłówki. Większość kibiców to normalni ludzie. Trzeba ich odróżniać od półgłówków chodzących na mecze w celu lania się z podobnymi półgłówkami, z którymi akurat nie mają zgody. To nie są kibice. Gdyby ich w Polsce traktowano tak jak napisałeś to za kilka lat na meczach piłkarskich byłby święty spokój. Taki jak na żużlowych. Dlatego jeszcze większymi półgłówkami są działacze klubów, którzy dają ciche albo mniej lub bardziej jawne przyzwolenie dla działalności na stadionach tego typu grup półgłówków. Jeszcze większymi półgłówkami są działacze piłkarskiej centrali, którzy uważają pomimo działań pozornych typu monitoring, identyfikatory
Re: Stadion
Talib pisze:Gelo pisze:Rozumiem - czyli teraz będzie przez następny rok - "to nie my się bilismy po ryjach - to małolaty". Zawsze powtarzam - kibice piłki to półgłowki, a ich obecność na stadionie to tykająca bomba zegarowa. Kolejna burda to tylko kwestia czasu. Pozamykac to towarzystwo w poprawczakach, powlepiać mandaty zeby sie cała rodzinka nie pozbierała na kilka pokoleń, zakazy dożywotnie na stadion i po zabawie.
Chodziło pewnie o to, że "stara gwardia" Motoru Lublin ma zgodę z podobną "starą gwardią" ze Śląska Wrocław, a tamci mają zgodę m.in. ze "starą gwardią" Lechii Gdańsk, więc pewnie nie wypadało się oficjalnie lać, lepiej zwalić wszystko na małolatów. Nie wszyscy kibice piłki nożnej to półgłówki. Większość kibiców to normalni ludzie. Trzeba ich odróżniać od półgłówków chodzących na mecze w celu lania się z podobnymi półgłówkami, z którymi akurat nie mają zgody. To nie są kibice. Gdyby ich w Polsce traktowano tak jak napisałeś to za kilka lat na meczach piłkarskich byłby święty spokój. Taki jak na żużlowych. Dlatego jeszcze większymi półgłówkami są działacze klubów, którzy dają ciche albo mniej lub bardziej jawne przyzwolenie dla działalności na stadionach tego typu grup półgłówków. Jeszcze większymi półgłówkami są działacze piłkarskiej centrali, którzy uważają pomimo działań pozornych typu monitoring, identyfikatoryitp., że problemu nie ma, albo że jest on marginalny. A ćwierćgłówkiem jest prezes tego towarzystwa, który po podobnych występach półgłówków w szalikach Legii w Wilnie broni jeszcze klub przed słusznymi karami UEFA. I na dodatek nie widzi, że takie postepowanie to sygnał dla podobnych półgłówków w całej Polsce, że maja zielone światło do takich "występów". Przykład idzie zawsze z góry.
Problem Talib polega na tym, ze ani Policja, ani ochrona, ani dzialacze, ani sady, ani dziennikarze, ani opinia publiczna nie sa wstanie samodzielnie zwalczyc bydla na trybunach podczas meczow pilkarskich. Dzialac musza wszyscy wpsolnie. Normalny kibic jesli mu zalezy powinien sie etz wlaczyc w dzialania dzialczy, mediow i wladz. Nie wiem jak to wyglada w Lublinie dokladnie ale mam wrazenie, ze tych normalnych, ktorym zalezy na kulturze i spokoju oraz milej atmosferze to nie ma za wielu. Obelgi, grozby i bluzgi leca tam niczym z karabinu automatycznego i wszystkich to grzeje. A od tego sie zaczyna. Najpierw malolat porzuca 'kurwami' na innych na forum, wymaluje 'chuj' na plocie, strzeli piwko albo dwa, krzyknie cos na meczu, przyjdzie na mecz z flaga 'jebac [wybierz co], a konczy sie na ziwerzecym szale, w ktorym juz nie wazne co i gdzie, wazne zeby lac i niszczyc. Tak to dziala - taki efekt kuli snieznej. A tak jakby jeden z drugim starszy kibic malolatom w wieku 12-13 lat dali po uszach za bluzgi i obelgi i inne 'drobne' glupie pomysly to 12-13 latkowie nie wyrastaliby na 16-18 letnich debili.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Stadion
Całkowicie się z Toba zgadzam. Niemniej znalazłem jeszcze jedno rozwiązanie, które wygląda na dosyć skuteczne. Oto cytat:
"Mój kot jak go wykastrowałem to od razu przestał sie awanturować napadać na
kotki i inne kocury. Jest potulny jak baranek cały czas w domu siedzi. Może by
tak z kibolami robić to samo? Szkoda, że Zioberek w swoim kodeksie nie
przewidział kastracji, myślę że dopiero wtedy padłby blady strach na tych
wszystkie buchaje z rozpasłymi mięśniami po boisku."
A z drugiej strony, to myślę, że w Lublinie nikt tak naprawdę nie jest przygotowany żeby z takim bydłem robić szybko i sprawie porządek. W Polskich warunkach jeszcze długo nie będzie idealnie, ale może być zdecydowanie lepiej. Nie podam przykładu Kielc, bo póki co o takim stadionie można jedynie pomarzyć. Podam przykład łódzki. Widzew też ma stary stadion, choć całkiem rozsądnie unowoczesniany podczas kolejnych remontów. ŁKS ma gruchot jakich mało. Ostatni raz poważną zadymę widziałem na derbach w 2 lidze. 2 lata temu na ŁKS-ie. I nie była to bójka 200 bałwanów z 300 debilami. Nie było bójki w ogóle. Wystarczyło, żeby paru jeleni rzuciło race w sektor gości, a paru zaczęło szarpać ogrodzenie. I już. Policja się nie pitoliła. Walnęli od razu gaz w tłum, nikogo nie obchodziło że jakiej bałwany w dresach leżą i skowyczą że ich oczęta pieką. Trzeba było odegnać hołotę od kraty i odegnano. Potem zaczęli wyrywac krzesełka i rzucać w policjantów, to zaraz wjechały dwie polewaczki i zaczęły dawać wodą, jak się jeszcze burzyli to zaczęły lać na pomarańczowo, gazem. Jakiś kilku kretynów chciało zabrać święte flagi z ogrodzenia. Nie zazdroszczę im. Po 15 minutach cały sektor był elegancko spacyfikowany, a dresowi wojownicy o dziwo siedzieli spokojnie do końca meczu. Po meczu mogłem nastepnego dnia przeczytać w gazecie, że na podstawie zdjęć zidentyfikowano kilkanaście osób i skierowano sprawy do kolegiów. Byłem także świadkiem innej sytuacji na Widzewie, na który ludzi wpuszcza się pojedynczo i drobiazgowo kontroluje najpierw przy bramie, a potem drugi raz 5 metrów dalej przed wejściem na sektor, nawet jak zacznie się mecz. Cos mnie podkusiło, żeby pójść na najtańszy sektor. Mecz się własnie zaczynał, więc się podobno tym wkurzyli i zaczęli wyłamywać bramę. Tak naprawdę to ponad połowa nie miała biletów i na bilety i to oni najwięcej szumieli. Policja zrobiła ładną alejkę z tarcz, z boków i z tyłu, zepchnęła tłum do środka, walnęłą gazem, ludzie odsunęli się od bramy, wyciągnęli paru aktywnych ze środka i uformowało się coś co od bidy można nazwać kolejką. Mecz rozpoczęli trochę później, więc nawet zdążyłem, choć przeszło mi chodzenie na sektor dla osób z IQ = kilogramowi gwoździ.
Nie chcę twierdzić, że zdecydowanie, czy brutalność policji jest jedynym lekarstwem na to o czym piszemy, bo nie jest, ale bez zdecydowania policji wogóle nie ma o czym mówić. I to jest punkt wyjścia do dalszych działań. Policja ma lać i aresztować bandytów na ulicy, na stadionach, gdziekolwiek są. Nie chcę też twierdzić, że w Łodzi jest idealnie, ale już dawna się nie zdarza, że hordy kibiców biegają i leją się na płycie boiska. Między sobą też się nie leją, chyba że poza stadionem i to tylko po derbach, bo wtedy wszyscy są u siebie i ciężko odeskortować gości do pociągu albo gdziekolwiek indziej.
I jeszcze jedno. Na meczu z Lechią było 4, może 5 tysięcy ludzi, tak? A ilu dymiło? 200, 300? Z filmu wynika, że więcej na pewno nie. Może więc zamykanie stadionu to karanie przede wszystkim tych 4700 normalnych? Bydło jak się będzie chciało lać, to sobie zrobi ustawkę w lesie. I dobrze. Grunt to żeby pozbyć się ich ze stadionów.
"Mój kot jak go wykastrowałem to od razu przestał sie awanturować napadać na
kotki i inne kocury. Jest potulny jak baranek cały czas w domu siedzi. Może by
tak z kibolami robić to samo? Szkoda, że Zioberek w swoim kodeksie nie
przewidział kastracji, myślę że dopiero wtedy padłby blady strach na tych
wszystkie buchaje z rozpasłymi mięśniami po boisku."
A z drugiej strony, to myślę, że w Lublinie nikt tak naprawdę nie jest przygotowany żeby z takim bydłem robić szybko i sprawie porządek. W Polskich warunkach jeszcze długo nie będzie idealnie, ale może być zdecydowanie lepiej. Nie podam przykładu Kielc, bo póki co o takim stadionie można jedynie pomarzyć. Podam przykład łódzki. Widzew też ma stary stadion, choć całkiem rozsądnie unowoczesniany podczas kolejnych remontów. ŁKS ma gruchot jakich mało. Ostatni raz poważną zadymę widziałem na derbach w 2 lidze. 2 lata temu na ŁKS-ie. I nie była to bójka 200 bałwanów z 300 debilami. Nie było bójki w ogóle. Wystarczyło, żeby paru jeleni rzuciło race w sektor gości, a paru zaczęło szarpać ogrodzenie. I już. Policja się nie pitoliła. Walnęli od razu gaz w tłum, nikogo nie obchodziło że jakiej bałwany w dresach leżą i skowyczą że ich oczęta pieką. Trzeba było odegnać hołotę od kraty i odegnano. Potem zaczęli wyrywac krzesełka i rzucać w policjantów, to zaraz wjechały dwie polewaczki i zaczęły dawać wodą, jak się jeszcze burzyli to zaczęły lać na pomarańczowo, gazem. Jakiś kilku kretynów chciało zabrać święte flagi z ogrodzenia. Nie zazdroszczę im. Po 15 minutach cały sektor był elegancko spacyfikowany, a dresowi wojownicy o dziwo siedzieli spokojnie do końca meczu. Po meczu mogłem nastepnego dnia przeczytać w gazecie, że na podstawie zdjęć zidentyfikowano kilkanaście osób i skierowano sprawy do kolegiów. Byłem także świadkiem innej sytuacji na Widzewie, na który ludzi wpuszcza się pojedynczo i drobiazgowo kontroluje najpierw przy bramie, a potem drugi raz 5 metrów dalej przed wejściem na sektor, nawet jak zacznie się mecz. Cos mnie podkusiło, żeby pójść na najtańszy sektor. Mecz się własnie zaczynał, więc się podobno tym wkurzyli i zaczęli wyłamywać bramę. Tak naprawdę to ponad połowa nie miała biletów i na bilety i to oni najwięcej szumieli. Policja zrobiła ładną alejkę z tarcz, z boków i z tyłu, zepchnęła tłum do środka, walnęłą gazem, ludzie odsunęli się od bramy, wyciągnęli paru aktywnych ze środka i uformowało się coś co od bidy można nazwać kolejką. Mecz rozpoczęli trochę później, więc nawet zdążyłem, choć przeszło mi chodzenie na sektor dla osób z IQ = kilogramowi gwoździ.
Nie chcę twierdzić, że zdecydowanie, czy brutalność policji jest jedynym lekarstwem na to o czym piszemy, bo nie jest, ale bez zdecydowania policji wogóle nie ma o czym mówić. I to jest punkt wyjścia do dalszych działań. Policja ma lać i aresztować bandytów na ulicy, na stadionach, gdziekolwiek są. Nie chcę też twierdzić, że w Łodzi jest idealnie, ale już dawna się nie zdarza, że hordy kibiców biegają i leją się na płycie boiska. Między sobą też się nie leją, chyba że poza stadionem i to tylko po derbach, bo wtedy wszyscy są u siebie i ciężko odeskortować gości do pociągu albo gdziekolwiek indziej.
I jeszcze jedno. Na meczu z Lechią było 4, może 5 tysięcy ludzi, tak? A ilu dymiło? 200, 300? Z filmu wynika, że więcej na pewno nie. Może więc zamykanie stadionu to karanie przede wszystkim tych 4700 normalnych? Bydło jak się będzie chciało lać, to sobie zrobi ustawkę w lesie. I dobrze. Grunt to żeby pozbyć się ich ze stadionów.
Re: Stadion
Talib pisze:Nie było bójki w ogóle. Wystarczyło, żeby paru jeleni rzuciło race w sektor gości, a paru zaczęło szarpać ogrodzenie. I już. Policja się nie pitoliła. Walnęli od razu gaz w tłum, nikogo nie obchodziło że jakiej bałwany w dresach leżą i skowyczą że ich oczęta pieką. Trzeba było odegnać hołotę od kraty i odegnano. Potem zaczęli wyrywac krzesełka i rzucać w policjantów, to zaraz wjechały dwie polewaczki i zaczęły dawać wodą, jak się jeszcze burzyli to zaczęły lać na pomarańczowo, gazem. Jakiś kilku kretynów chciało zabrać święte flagi z ogrodzenia. Nie zazdroszczę im. Po 15 minutach cały sektor był elegancko spacyfikowany, a dresowi wojownicy o dziwo siedzieli spokojnie do końca meczu. Po meczu mogłem nastepnego dnia przeczytać w gazecie, że na podstawie zdjęć zidentyfikowano kilkanaście osób i skierowano sprawy do kolegiów.
Fakt, ze moze lubelska Policja nie jest jeszcze wystraczajaco 'zaprawiona' w bojach. OPP niby jest ale to glownie 'poborowi', ktorzy robia w tej firmie krotko i bez przekonania. Nieetatowi to sie raczej w takie ostre imprezy nie bawia. No chyba, ze znajda sie 'hobbisci' ale o takich trudno. Tylko jak sie znajda tacy jak np. na slasku, gdzie w 50 potrafia utrzymac 'kiboli' w ryzach to az milo na mecz isc popatrzec jak 'slonecznik' od gumowych kul i kolb gesto sie kladzie
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
-
Maciek_LSM
- Posty: 15
- Rejestracja: 26 sierpnia 2006, o 15:28
- Kontakt:
Re: Stadion
kurcze ja widzę że większość na tym forum to społeczniaki !A i jeszcze nie gadajcie takich rzeczy
jak nie byliście na meczu i nie wiecie o co chodzi ,bo z filmików które są na przykład na youtube gówno sie można dowiedzieć ! a policje to tylko J...ć bo strzela tam gdzie popadnie niezważając czy to zwykły cywil czy kibic !także hello
jak nie byliście na meczu i nie wiecie o co chodzi ,bo z filmików które są na przykład na youtube gówno sie można dowiedzieć ! a policje to tylko J...ć bo strzela tam gdzie popadnie niezważając czy to zwykły cywil czy kibic !także hello
Re: Stadion
wydawać by się mogło, że rację ma Janusz Korwin-Mikke:
lepsza jest represja niż profilaktyka. nie można traktować wszystkich ludzi jak potencjalnych bandytów, więc zakazy stadionowe nie mają racji bytu. Racje bytu ma taryfikator kar:
- każdemu wolno przyjść na stadion i bić się, tyle, że każda taka osoba... zrobi to po raz ostatni w życiu. I finito! inteligentny człowiek zrozumie.
lepsza jest represja niż profilaktyka. nie można traktować wszystkich ludzi jak potencjalnych bandytów, więc zakazy stadionowe nie mają racji bytu. Racje bytu ma taryfikator kar:
- każdemu wolno przyjść na stadion i bić się, tyle, że każda taka osoba... zrobi to po raz ostatni w życiu. I finito! inteligentny człowiek zrozumie.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Stadion
Maciek_LSM pisze:kurcze ja widzę że większość na tym forum to społeczniaki !A i jeszcze nie gadajcie takich rzeczy
jak nie byliście na meczu i nie wiecie o co chodzi ,bo z filmików które są na przykład na youtube gówno sie można dowiedzieć ! a policje to tylko J...ć bo strzela tam gdzie popadnie niezważając czy to zwykły cywil czy kibic !także hello
Wzruszyla mnie Twoja historia. A jak bedziemy gadac to co nam zrobisz? Tupniesz, fukniesz i sie naburmuszysz?
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Stadion
bkapusta pisze:Maciek_LSM pisze:kurcze ja widzę że większość na tym forum to społeczniaki !A i jeszcze nie gadajcie takich rzeczy
jak nie byliście na meczu i nie wiecie o co chodzi ,bo z filmików które są na przykład na youtube gówno sie można dowiedzieć ! a policje to tylko J...ć bo strzela tam gdzie popadnie niezważając czy to zwykły cywil czy kibic !także hello
Wzruszyla mnie Twoja historia. A jak bedziemy gadac to co nam zrobisz? Tupniesz, fukniesz i sie naburmuszysz?
Po prostu sie ośmieszasz mówiąc kolejny raz o czymś o czym nie masz pojęcia ani nie jesteś świadkiem. Nie byleś na meczu to po co sie udzielasz?
Zawsze mocny przed monitorem i za plecami kolegów ze schroniska?
I co teraz Ty dasz mi mandat pIESKU?
Re: Stadion
Co to ma do rzeczy, czy był na meczu czy nie? Była awantura? Była. Bydło wbiegło na murawę? Wbiegło. Takie są fakty, więc nie wiem po co się unosisz. Czy osoby które oglądały mecz na żywo zeznają coś co postawi tych debili w bardziej korzystnym świetle? Nie sądzę. Chyba, że Ty znasz jakieś nowe fakty, które usprawiedliwiają ćwierćinteligentów w dresach? Jeśli tak to dawaj
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Stadion
kdsz pisze:Co to ma do rzeczy, czy był na meczu czy nie? Była awantura? Była. Bydło wbiegło na murawę? Wbiegło. Takie są fakty, więc nie wiem po co się unosisz. Czy osoby które oglądały mecz na żywo zeznają coś co postawi tych debili w bardziej korzystnym świetle? Nie sądzę. Chyba, że Ty znasz jakieś nowe fakty, które usprawiedliwiają ćwierćinteligentów w dresach? Jeśli tak to dawaj
A może to jeden z tych bohaterskich wojowników. W takim wypadku zalecałbym więcej szacunku ...
Re: Stadion
kdsz pisze:Co to ma do rzeczy, czy był na meczu czy nie? Była awantura? Była. Bydło wbiegło na murawę? Wbiegło. Takie są fakty, więc nie wiem po co się unosisz. Czy osoby które oglądały mecz na żywo zeznają coś co postawi tych debili w bardziej korzystnym świetle? Nie sądzę. Chyba, że Ty znasz jakieś nowe fakty, które usprawiedliwiają ćwierćinteligentów w dresach? Jeśli tak to dawaj
A co mieli robić kibice Motoru jak Lechia wbiega na murawę? Stać i tyłki wystawić a może oddać fany? Pomysł!
Jak byś był na meczu to też byś pobiegł. To są emocje, adrenalina i HONOR!
Wqr..aja mnie wypowiedzi ludzi którzy nie maja pojęcia o tym ani żadnym innym meczu Motoru a w szczególności wypowiedzi psów którzy w większości (nie w tym przypadku ale..) prowokują do takich awantur! Ale co mogą wiedzieć o tym ludzie którzy nigdy nie byli na wyjazdowym meczu. Eh..
Dyskutują sobie o meczu jeden z Łodzi drugi z pOLIICJI, az mi sie ciśnienie podnosi.
Rzadko sie wypowiadam ale tych głupot co piszą to nie moglem zostawić bez komentarza.
Bez odbioru.
Re: Stadion
Cóż, po powyższej wypowiedzi nie pozostaje mi nic innego jak tylko Cię serdecznie pozdrowić!

W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Stadion
piv pisze:kdsz pisze:Co to ma do rzeczy, czy był na meczu czy nie? Była awantura? Była. Bydło wbiegło na murawę? Wbiegło. Takie są fakty, więc nie wiem po co się unosisz. Czy osoby które oglądały mecz na żywo zeznają coś co postawi tych debili w bardziej korzystnym świetle? Nie sądzę. Chyba, że Ty znasz jakieś nowe fakty, które usprawiedliwiają ćwierćinteligentów w dresach? Jeśli tak to dawaj
A co mieli robić kibice Motoru jak Lechia wbiega na murawę? Stać i tyłki wystawić a może oddać fany? Pomysł!
Jak byś był na meczu to też byś pobiegł. To są emocje, adrenalina i HONOR!
Wqr..aja mnie wypowiedzi ludzi którzy nie maja pojęcia o tym ani żadnym innym meczu Motoru a w szczególności wypowiedzi psów którzy w większości (nie w tym przypadku ale..) prowokują do takich awantur! Ale co mogą wiedzieć o tym ludzie którzy nigdy nie byli na wyjazdowym meczu. Eh..
Dyskutują sobie o meczu jeden z Łodzi drugi z pOLIICJI, az mi sie ciśnienie podnosi.
Rzadko sie wypowiadam ale tych głupot co piszą to nie moglem zostawić bez komentarza.
Bez odbioru.
W pewnym sensie rozumiem cię.
Jak ci już opadnie ciśnienie powiedz szczerze, a ty pobiegłeś na murawę?
Re: Stadion
Co trzeba było zrobić ? Zostać na miejscu ! Jakbyście nie wyleźli Lechia nie wiedziałaby co robić. Na sektor by nie weszli. Flagi pozwijać i czekać aż policja spacyfikuje gdańskich buraków. Niestety okazaliście się jeszcze większymi burakami. Jak już weszliście to trzeba było walczyć, a nie spieprzaliście mało co nóg nie pogubiliście bohaterowie honorowi.
W lesie się umawiać na ustawki, a nie na mecze piłki nożnej przychodzić barany
W lesie się umawiać na ustawki, a nie na mecze piłki nożnej przychodzić barany
Re: Stadion
Ge(L)o pisze:Co trzeba było zrobić ? Zostać na miejscu ! Jakbyście nie wyleźli Lechia nie wiedziałaby co robić. Na sektor by nie weszli. Flagi pozwijać i czekać aż policja spacyfikuje gdańskich buraków. Niestety okazaliście się jeszcze większymi burakami. Jak już weszliście to trzeba było walczyć, a nie spieprzaliście mało co nóg nie pogubiliście bohaterowie honorowi.
W lesie się umawiać na ustawki, a nie na mecze piłki nożnej przychodzić barany
Zgadzam się w 100%. "Bohaterscy" kibole z Motoru mają na swoim koncie tylko jedną ustawkę (z Hetmanem).
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Stadion
Ge(L)o pisze:Co trzeba było zrobić ? Zostać na miejscu ! Jakbyście nie wyleźli Lechia nie wiedziałaby co robić. Na sektor by nie weszli. Flagi pozwijać i czekać aż policja spacyfikuje gdańskich buraków. Niestety okazaliście się jeszcze większymi burakami. Jak już weszliście to trzeba było walczyć, a nie spieprzaliście mało co nóg nie pogubiliście bohaterowie honorowi.
W lesie się umawiać na ustawki, a nie na mecze piłki nożnej przychodzić barany
Naoglądałeś sie youtuba na ktorym gowno widac i juz wiesz kto dostal w leb a kto nie...
Jak lubisz sie zastawiac policja to twoja sprawa pewnie czesto wizytujesz na komisariatach.
Jak by Motorowcy nie wyszli na murawe to bylby to najwiekszy wstyd pod wzgledem kibicowskim w Polsce ale co Ty pikniku mozesz o tym wiedziec.
Co do ostatniego zdania przyznaje 100% racji. Tez bym wolal sobie obejrzec meczyk w spokoju a kto chce sie bic to niech to robi po za stadionem ale to była inna sytuacja to nie my weszlismy na murawe !
Nie wbieglem bo bylem z kobieta ale mimo strachu bo oczywiscie taki byl jesli poszedl bym bez Niej mysle ze adrenalina wziela by gore.
Re: Stadion
No, ale wstydu nie było, tylko duma i ogólnopolski szacunek. Gratulujępiv pisze:Jak by Motorowcy nie wyszli na murawe to bylby to najwiekszy wstyd pod wzgledem kibicowskim w Polsce
W. Komarnicki: "Zwykli ludzie łapali mnie za ręce i prosili, aby ratować Stal"
Re: Stadion
Nie naoglądałem się youtuba tylko byłem na meczu
I widziałem wszystko jak na dłoni. Racowy atak na flagę Lechii. Triumfalne wyjście lechistów na murawę. Wyjście na murawę małolatów z Lublina. Bitwa. Ucieczki i powroty. Kopanie jednego nieprzytomnego gdańszczanina przez 6-8
motorowców. Niezwykły przejaw honoru i bohaterstwa. Wszystko to widziałem na własne oczy
W Twojej opinii jestem piknikiem, bo nie wyszedłem na boisko lać się z jakimiś cieciami ? Przyszedłem na mecz drzeć ryja, żeby pomóc piłkarzom w lepszej grze (choć im już nic nie pomoże chyba).
Mimo wszystko pozdrowienia... I dorośnij, może zrozumiesz pewne rzeczy.
W Twojej opinii jestem piknikiem, bo nie wyszedłem na boisko lać się z jakimiś cieciami ? Przyszedłem na mecz drzeć ryja, żeby pomóc piłkarzom w lepszej grze (choć im już nic nie pomoże chyba).
Mimo wszystko pozdrowienia... I dorośnij, może zrozumiesz pewne rzeczy.
Re: Stadion
piv pisze:Jak by Motorowcy nie wyszli na murawe to bylby to najwiekszy wstyd pod wzgledem kibicowskim w Polsce
bez komentarza
pozdrawiam
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Stadion
no po prostu jaja jak berety
BOG, HONOR I OJCZYZNA!!

BOG, HONOR I OJCZYZNA!!
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
