#175 Postautor: papi » 13 września 2020, o 22:38
To jak wiesz, ale nie powiesz to lepiej zamilcz. Brawo dla chłopaków za walke, piękny mecz mimo bardzo smutnego konca. Wiele było punktów, które zdecydowały. Pierwszy mecz w Zielonej, minimalna porażka w Grudziądzu, błąd Wiktora, krawężnik Griszy. To już historia, nikt za postawę medalu nie zawiesi. Trzeba podnieść głowę i wierzyć że będzie dobrze. Grisza i Mikkel podpisani/dogadani na przyszły sezon, Jarek widać że bardzo chce zostać i mimo kilku słabszych momentów, nie ma do łatwego wyciągnięcia Polaka na jego poziomie, a już na pewno nie ma 2, którzy spowodowaliby, że dla Jarka zabraknie miejsca.
No nic, dzięki Panowie za emocje, oby za rok było lepiej