Krosno - Lublin 50:40

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#176 Postautor: Talib » 14 marca 2005, o 23:17

Krosno, Krosnem a ja w perspektywie sezonu liczę na coś innego (choć pewnie naiwnie). Liczę na to, że na własnym torze zaprocentuje przygotowanie sprzętowe, które wydaje się być dobre jak mało kiedy w ostatnich latach (oczywiście nie mam na myśli juniorów-kamikadze na motorach Słabonia), a przede wszystkim lekceważenie ze strony rywali (Lublin? E tam, a kto tam jeździ? Dziadek Mordel, Drewniany Daniel i reszta na jednym motorze. Gwiozdy to są u nas! Rozniesiemy ich jak nic!). I mam nadzieję, że parę drużyn również tych walczących o awans się na tym przejedzie.

Awatar użytkownika
GRISZA
Szkółkowicz
Posty: 275
Rejestracja: 14 czerwca 2004, o 10:17
Kontakt:

#177 Postautor: GRISZA » 14 marca 2005, o 23:31

Talib pisze:Krosno, Krosnem a ja w perspektywie sezonu liczę na coś innego (choć pewnie naiwnie). Liczę na to, że na własnym torze zaprocentuje przygotowanie sprzętowe, które wydaje się być dobre jak mało kiedy w ostatnich latach (oczywiście nie mam na myśli juniorów-kamikadze na motorach Słabonia), a przede wszystkim lekceważenie ze strony rywali (Lublin? E tam, a kto tam jeździ? Dziadek Mordel, Drewniany Daniel i reszta na jednym motorze. Gwiozdy to są u nas! Rozniesiemy ich jak nic!). I mam nadzieję, że parę drużyn również tych walczących o awans się na tym przejedzie.

Kibice rzeszowscy również Wam życzą żebyście wygrali wszystko u siebie oprócz meczu ze Stalą :wink:
Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Półtorak Marta, naszego klubu „Marma”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają jej szpilki. To nie ludzie – to wilki!

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#178 Postautor: Gelo » 14 marca 2005, o 23:58

Muszę jednak sie odezwać chociaż nie za bardzo chcę. Nie jestem fanem Jelenia, nigdy nie byłem i uważam go za przeciętniaka. Ale wilk i dada zrozumcie wreszcie jedną rzecz - Jeleniewski to taki zawodnik, że jak trafi z przełożeniem, żaden z Waszych orłów z Ferjanem włącznie go nie łapie. Prawdopodobieństwo tego jest niewielkie ale wykluczyć tego nie można. Woził ekstraligowy już Rybnik woził Zieloną, woził Rzeszów, wiec czemu ma Waszych nie wozić? Macie zlepek ogryzków z innych klubów i nazywajmy rzeczy po imieniu. Może przegramy może nie ale nie siedżcie z mentalnością w II lidze na poziomie Lwowa. Łatwo Wam nie będzie i przekonacie się o tym nie tylko w pierwszym meczu.

Awatar użytkownika
Talib
Zawodowiec
Posty: 1189
Rejestracja: 6 sierpnia 2003, o 15:28
Lokalizacja: Łódź

#179 Postautor: Talib » 15 marca 2005, o 00:07

"Kibice rzeszowscy również Wam życzą żebyście wygrali wszystko u siebie oprócz meczu ze Stalą "

Nie ma sprawy GRISZA przegramy u siebie tylko ze Stalą ... Gorzów :) .

Gość

#180 Postautor: Gość » 15 marca 2005, o 00:12

Jeleniewskiego cenie za to że chłopak się nie boi odkręcić gazu na wirażu , wiele razy mało co nam płotu nie skasował , przypomnijcie sobie mecz z 2003r z Rybnikiem na wyjeździe (odniósł kontuzje) i dalej się nie boi szurać po orbicie.
Ma jeszcze jeden atut , bardzo dobry moment startowy , jak jeszcze ten atut podeprze dobrym przygotowanie sprzętowym jest w stanie np w Krośnie zrobić 7-9 ptk.

Siwek Patataj

#181 Postautor: Siwek Patataj » 15 marca 2005, o 00:40

KrzyÅ› pisze:
WojtekF pisze:Tak jak we wcześniejszym poście pisałem, nie znam Jelenia od tej strony, na których torach jeździ dobrze a na których nie


Więc nie pisz o zawodniku, którego nie znasz...


WojtekF pisze:A z tym znaniem się na speedwayu to nie ukrywam Krzysiu, że naprawdę wiele chciałbym jescze się dowiedzieć, wiele się nauczyć. Szkoda, że tak bronisz się przed przychodzeniem na nasze spotakania w Wawie. Jako skarbnica wiedzy o żużlu posłużyłbyś :lol: :lol:


Wybacz że unikam Waszych spotkań ale nie jestem aż takim zboczeńcem aby jeździć do W-wki porozmawiać o speedwayu...


"Takim" może nie, ale że nim jesteś to widać. Nazwałbym to... zboczeńcem umysłowym.

lucki73

PS. Gdyby głupota umiała fruwać wzbijałbyś się ku niebu niczym gołębica (cyt. za "Szpital na peryferiach"). WojtkuF, nie przejmuj się tym frustratem, po prostu go olewaj, to go najbardziej będzie złościło.