panowiei Panie...
przypuśćmy ze piszcz przyjedzie
przypuść my ze zdobedzie 12 pkt
przypuśćmy ze uda nam sie wejsc do finalu
i wtedy co?
zerkając wstecz na obecny sezon...
czy ktorykolwiek z naszych zawodnikow zszedl ponizej 67 sekund w biegu???
i ile razy????
dalej gusti jest rekordzista naszego owala...
nasi maja fatalny sprzęt (nawet w porównaniu do TŻtowców)
jezdzą po owalu jak ślimaki....
czy mamy jakiekolwiek szanse w barażu???? z PIERWSZOLIGOWCEM?
w tym sezonie nie ma drużyny w pierwszej lidze typu Start Gniezno sprzed 2och lat
moim marzeniem na chwile obecną jest by KMŻ już po sezonie 2009 zagwarantował sobie praw do jazdy w przyszłym sezone.
Abyśmy mogli od samego początku mieć okazję z transferów... a nie łeb na szyję szukać składu w marcu i liczyć że GKM dopuści nas do ligi tuż przed jej rozpoczęciem...
Oby tego dopilnowali NASI dyrektorzy i prezesi...
i po cichu mam nadzieje na zmianę trenera gdyż obecny skład... nie ma szans powalczenia w 1wszej lidze, a pod tym kątem powinien być dobierany team jesli myslelismy o awansie.
Już na jesieni... kiedy okienko sie otworzy zoranizować pare turniejów by ewentualne "wzmocnienia" (dla mnie calkowita wymiana skladu) popróbowały toru. wtedy to dopiero mozna po czasach ustalic czy ktoś daje rade czy nie...
a nie zapraszać na trening... puścić gościa na kilka biegow po 2 kolka i z tego wnioskowac czy gosciu sie nadaje czy nie... wg mnie profesjonalnie to jezdzimy 4 okrazenia

takze glowy do góry i nie wazne co bedzie z miszkolcem... wazne byśmy w nowym sezonie też usłyszeli kochane motorki na NASZYM owalu ^_^