Miszkolc - Lublin

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Regdal
Zawodowiec
Posty: 1002
Rejestracja: 30 marca 2003, o 19:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Miszkolc - Lublin

#176 Postautor: Regdal » 6 września 2009, o 11:21

SpeedwayKK pisze:Regdal jak to po co? Najważniejszy mecz sezonu przed nami jak do tej pory! A myślę, że na tym forum są ludzie którzy mają kontakt z klubem i wiedzą coś więcej na temat Piszcza. Mogliby innych uspokoić!


I tak wynik tego meczu nie zależy od tego czy teraz się dowiesz czy Piszcz będzie w Miskolcu czy nie,więc poczekaj kilka godzin i wszystko będzie jasne.
"Bez mózgowa,szowinistyczna,szarańcza,na internetowych forach" - Bartłomiej Czekański

www.wolinski.com.pl

Awatar użytkownika
rafael07
Posty: 27
Rejestracja: 28 sierpnia 2009, o 12:32

Re: Miszkolc - Lublin

#177 Postautor: rafael07 » 6 września 2009, o 11:26

niema nikt telefonu do sprawki,wilka,wojciechowskiego lub rempały.zadzwonic i wszystko jasne

Dvyfryn
Posty: 42
Rejestracja: 10 kwietnia 2009, o 18:53

Re: Miszkolc - Lublin

#178 Postautor: Dvyfryn » 6 września 2009, o 11:28

zawodnicy na pewno juz w drodze... takze zobaczymy kto dojedzie na zawody :?

Awatar użytkownika
rogerek20
Posty: 74
Wiek: 39
Rejestracja: 10 maja 2009, o 23:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Miszkolc - Lublin

#179 Postautor: rogerek20 » 6 września 2009, o 11:51

no to teraz juz mamy jakis obraz sytuacji...może lubos zaskoczy wczoraj nieźle pojechał w dobrej obsadzie
MaRiUsZ

Awatar użytkownika
rafael07
Posty: 27
Rejestracja: 28 sierpnia 2009, o 12:32

Re: Miszkolc - Lublin

#180 Postautor: rafael07 » 6 września 2009, o 12:08

poprostu olał nas wszystkich kibiców i klub.Ważniejsza jest dla niego kasa a lublin ma gdzieś,niepojechał też dlatego że klub jest mu winien pare groszy i mówił że nie pojedzie chociaż mugł.Jeb...... go

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Miszkolc - Lublin

#181 Postautor: Hans » 6 września 2009, o 12:09

Szkoda Regdal, że od razu nie mogłeś powiedzieć tylko co po niektórym robiłeś nadzieję.

A coś czuję, że rozpada się w Glasgow. A wtedy to będzie co niektórym do śmiechu. Niektórym trochę mniej...

Awatar użytkownika
pav4u
Szkółkowicz
Posty: 299
Rejestracja: 7 kwietnia 2004, o 13:30
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

Re: Miszkolc - Lublin

#182 Postautor: pav4u » 6 września 2009, o 12:14

cos czuje ze prawdziwa jazda po tomku to sie zacznie ja przegramy np. w okolicach 10-12 punktow.....i wtedy gdybanie forumowych ekspertow... co by bylo gdyby bylo :lol:

pozdr
pav4u

Awatar użytkownika
rogerek20
Posty: 74
Wiek: 39
Rejestracja: 10 maja 2009, o 23:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Miszkolc - Lublin

#183 Postautor: rogerek20 » 6 września 2009, o 12:17

oby tylko chłopaki byli zmobilizowani i wierzyli w zwycięstwo mimo braku Piszcza a myśle ze mimo wszystko stać nas na dobry wynik :)
MaRiUsZ

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Miszkolc - Lublin

#184 Postautor: bartosch » 6 września 2009, o 12:22

Gawrzyk pisze:ja nie wierze ze go nie bedzie.
no kuzwa nie wierze ze taki numer wywinie.

to ja Ci powiem drukowanymi NIE BEDZIE.
carpe diem!

janek
Kadrowicz
Posty: 1878
Rejestracja: 17 czerwca 2006, o 21:30

Re: Miszkolc - Lublin

#185 Postautor: janek » 6 września 2009, o 12:23

Z Hynkiem może i mieliby szansę na 44pkt, a tak ...

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Miszkolc - Lublin

#186 Postautor: Cooper » 6 września 2009, o 12:24

Gawrzyk pisze:ja nie wierze ze go nie bedzie.
no kuzwa nie wierze ze taki numer wywinie.

a nawet jesli go nie bedzie to i tak dobijemy do 44 8)



To czemu kuzwa nie pojechales i jeszcze mnie wczoraj utwierdziles w przekonaniu, ze nie warto jechac:)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Miszkolc - Lublin

#187 Postautor: Hans » 6 września 2009, o 12:27

A gdyby przyjechał Howe, Hall i Gollob jako gość to Miszkolc nie wyszedłby z 40...

Gdybanie to pozostawmy marzycielom. A lubelski żużel zawsze utwierdza w przekonaniu, że lepiej żyć bytem doczesnym...

Awatar użytkownika
rogerek20
Posty: 74
Wiek: 39
Rejestracja: 10 maja 2009, o 23:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Miszkolc - Lublin

#188 Postautor: rogerek20 » 6 września 2009, o 12:28

pokazał już że jest w stanie się poświęcic i pojechać dla swojego klubu z kontuzją...Gawrzyk jestem z Toba, obyś miał racje...
MaRiUsZ

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Miszkolc - Lublin

#189 Postautor: bartosch » 6 września 2009, o 12:30

Hans pisze:A gdyby przyjechał Howe, Hall i Gollob jako gość to Miszkolc nie wyszedłby z 40...

David nie przyjechal z wiadomych powodow, Rysiek ma zajety termin (IV runda GP na dlugim torze), a co do Jacka to na rynku bylo kilku lepszych riderow, ktorzy mogliby wystartowac ale wyszlo jak wyszlo... teraz trzeba liczyc na cud.
carpe diem!

Awatar użytkownika
rogerek20
Posty: 74
Wiek: 39
Rejestracja: 10 maja 2009, o 23:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Miszkolc - Lublin

#190 Postautor: rogerek20 » 6 września 2009, o 12:33

Cuda wianki się zdarzają jak np brak leszna w półfinałach :lol: nie wiem jak wy ale ja mam zamiar jechać do łodzi na finał tamtejszych orlątek z REDSTAR KMŻ Lublin!!! :lol:
MaRiUsZ

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Miszkolc - Lublin

#191 Postautor: Cooper » 6 września 2009, o 12:35

Gawrzyk pisze:
Cooper pisze:
Gawrzyk pisze:ja nie wierze ze go nie bedzie.
no kuzwa nie wierze ze taki numer wywinie.

a nawet jesli go nie bedzie to i tak dobijemy do 44 8)



To czemu kuzwa nie pojechales i jeszcze mnie wczoraj utwierdziles w przekonaniu, ze nie warto jechac:)


gadalismy?
kuzwa



No i nawet mowiles, ze Piszcza nie bedzie:) Ale to jak juz wychodziles (samodzielnie:P).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Miszkolc - Lublin

#192 Postautor: Hans » 6 września 2009, o 12:37

Bartosz. Ja nie uwierze w cud w Miszkolcu. Nie uwierze, bo nie ma podstaw do tego. Za dużo luk w składzie.
Z resztą, coś czuję, że pierwsze 4 biegi zweryfikują nam rzeczywistość.

A taki przykładzik z PL: Adrian Rymel, znany wymiatacz z Miszkolca nie jeździ w każdym meczu swojej drużyny. Opuści to, tamto, a jakoś żyje i ma się dobrze. Tylko czemu my trafiamy na takich, dla których świat się kończy na zaścianku w Anglii?

Tezetomaniak wypad i popisz na sf, a nie ludzi denerwujesz przed arcyważnym meczem 8)

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Miszkolc - Lublin

#193 Postautor: tezetomaniak » 6 września 2009, o 12:39

ja denerwuje ludzi ? :) kto ciagle pisze o Piszczu ze jedzie, potem ze nie, potem ze pewnie bedzie, potem ze pada albo nie pada w Glasgow, ze Piszcz nie moze wywinac takiego numeru, albo ze jednak moze ? ...
arcywazny mecz byl tydzien temu.

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: Miszkolc - Lublin

#194 Postautor: Hans » 6 września 2009, o 12:42

Przecież można pisać. Lepsze to niż pisanie do ilu przegramy dzisiaj. Albo, że Tomek R rakiet nie naprawił i zapomniał jak się w Miszkolcu jeździ oraz, że przywiezie 6 punktów.

Trzeba zapominać o innych problemach skupiając się na jednym. Zdecydowanie najpoważniejszym.

Awatar użytkownika
rogerek20
Posty: 74
Wiek: 39
Rejestracja: 10 maja 2009, o 23:22
Lokalizacja: Lublin

Re: Miszkolc - Lublin

#195 Postautor: rogerek20 » 6 września 2009, o 12:43

No właśnie, Rymel ma swoje priorytety a widać Tomek Piszcz swoje, wiadomo czym jest drużyna bez lidera czy bez jednego z liderów...Rymel woli wspomóc swój krajowy zespół a Piszczyk nie...nie ma co biadolić, trzeba jechać tym co mamy i wysłać Węgrów na wakacje :twisted:
MaRiUsZ

Awatar użytkownika
bartosch
Kadrowicz
Posty: 1552
Rejestracja: 27 marca 2003, o 15:43
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Miszkolc - Lublin

#196 Postautor: bartosch » 6 września 2009, o 12:43

Hans pisze:Bartosz. Ja nie uwierze w cud w Miszkolcu. Nie uwierze, bo nie ma podstaw do tego. Za dużo luk w składzie.
Z resztą, coś czuję, że pierwsze 4 biegi zweryfikują nam rzeczywistość.

A taki przykładzik z PL: Adrian Rymel, znany wymiatacz z Miszkolca nie jeździ w każdym meczu swojej drużyny. Opuści to, tamto, a jakoś żyje i ma się dobrze. Tylko czemu my trafiamy na takich, dla których świat się kończy na zaścianku w Anglii?

tak jak zostalo napisane powyzej. cuda sie zdarzaja, a to jest sport takze rozne rzeczy poza cudami moga miec miejsce. Adrian dlugo nie chcial jezdzic dla Miskolca, bo mial nierozliczony poprzedni sezon. po ostatnim meczu cos wspominal, ze moze go zabraknac na meczu z nami i wlasnie tu upatruje cien szansy chociaz jak sam mowil bardzo nie lubi jezdzic na tamtejszym torze. pozostali "Wegrzy" sa jak najbardziej w zasiegu naszych.
carpe diem!

Dvyfryn
Posty: 42
Rejestracja: 10 kwietnia 2009, o 18:53

Re: Miszkolc - Lublin

#197 Postautor: Dvyfryn » 6 września 2009, o 12:46

panowiei Panie...
przypuśćmy ze piszcz przyjedzie
przypuść my ze zdobedzie 12 pkt
przypuśćmy ze uda nam sie wejsc do finalu
i wtedy co?
zerkając wstecz na obecny sezon...
czy ktorykolwiek z naszych zawodnikow zszedl ponizej 67 sekund w biegu???
i ile razy????
dalej gusti jest rekordzista naszego owala...
nasi maja fatalny sprzęt (nawet w porównaniu do TŻtowców)
jezdzą po owalu jak ślimaki....
czy mamy jakiekolwiek szanse w barażu???? z PIERWSZOLIGOWCEM?
w tym sezonie nie ma drużyny w pierwszej lidze typu Start Gniezno sprzed 2och lat

moim marzeniem na chwile obecną jest by KMŻ już po sezonie 2009 zagwarantował sobie praw do jazdy w przyszłym sezone.
Abyśmy mogli od samego początku mieć okazję z transferów... a nie łeb na szyję szukać składu w marcu i liczyć że GKM dopuści nas do ligi tuż przed jej rozpoczęciem...

Oby tego dopilnowali NASI dyrektorzy i prezesi...
i po cichu mam nadzieje na zmianę trenera gdyż obecny skład... nie ma szans powalczenia w 1wszej lidze, a pod tym kątem powinien być dobierany team jesli myslelismy o awansie.

Już na jesieni... kiedy okienko sie otworzy zoranizować pare turniejów by ewentualne "wzmocnienia" (dla mnie calkowita wymiana skladu) popróbowały toru. wtedy to dopiero mozna po czasach ustalic czy ktoś daje rade czy nie...
a nie zapraszać na trening... puścić gościa na kilka biegow po 2 kolka i z tego wnioskowac czy gosciu sie nadaje czy nie... wg mnie profesjonalnie to jezdzimy 4 okrazenia :)

takze glowy do góry i nie wazne co bedzie z miszkolcem... wazne byśmy w nowym sezonie też usłyszeli kochane motorki na NASZYM owalu ^_^

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Miszkolc - Lublin

#198 Postautor: tezetomaniak » 6 września 2009, o 12:52

GKM dopuści nas do ligi

:shock: woot ?

ale z jednym zgodzic sie trzeba, poziom zawodnikow Orla jest w tym sezonie nie do przebicia. Niektorzy nasi odstaja kondycyjnie, a wszyscy sprzętowo. Nawet Baran na rakiecie.



edit:
pav4u: pozartowac sobie mozemy, ale "sio" to wiesz do kogo mozesz mowic. :wink:
Ostatnio zmieniony 6 września 2009, o 12:57 przez tezetomaniak, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
pav4u
Szkółkowicz
Posty: 299
Rejestracja: 7 kwietnia 2004, o 13:30
Lokalizacja: lublin
Kontakt:

Re: Miszkolc - Lublin

#199 Postautor: pav4u » 6 września 2009, o 12:55

tezetomaniak pisze:
GKM dopuści nas do ligi

:shock: woot ?



przeca ktos Ci juz pisal - lec na SF ... sio

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: Miszkolc - Lublin

#200 Postautor: BR » 6 września 2009, o 13:26

mnie najbardziej irytuje i smuci fakt, że tak naprawdę jeśli odpadniemy dzisiaj z play-off to nie ze względów sportowych i rywalizacji na torze a w głównej mierze, przez słaba organizację i nieudolność działaczy. Bo jak nazwać nieskompletowanie składu na mecz mając w kadrze kilkunastu zawodników? :?