20-lecie zuzel.info - WSPOMNIENIA
Re: 20-lecie zuzel.info - WSPOMNIENIA
aj dont fink soł. Oni w ogóle nie byli braćmi, choć jakieś pokrewiestwo na pewno było. No i Andreas to w moim odczuciu był naprawdę spory talent. Wydaje mi się, że z zawodników, którzy w zasadzie nic nie osiągnęli to Messing i Porsing byli taką dwójką gości, którzy zapowiadali się bardzo ciekawie. Może jeszcze Simon Gustafsson. Albo ta ocena wynika po prostu z sentymentu :)
Re: 20-lecie zuzel.info - WSPOMNIENIA
Nie no bez jaj. Messing to było wyjątkowe beztalencie. Na Simona zawsze patrżyło sie przez pryzmat ojca ale to nigdy nie byl ten rozmiar kapelusza.
Re: 20-lecie zuzel.info - WSPOMNIENIA
Jednak to beztalencie robiło dla Lublina nie małe punkty meczowe.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: 20-lecie zuzel.info - WSPOMNIENIA
I zgasło równie szybko jak rozbłysło.
Re: 20-lecie zuzel.info - WSPOMNIENIA
jak do nas przychodził w wieku 19 lat, błysnął w sparingach
znalazłem ten https://www.espeedway.pl/news,marma_rze ... 838,0.html
i na (a w zasadzie po) ostatnim treningu złamał nadgarstek jadąc ostatnie próbne kółka.
Fakt, że zgasł szybko, choć dalej miał mecze, które się pamięta. Absolutnie nie zgadzam się, że był beztalenciem, dlatego szkoda że nic z tego nie wyszło
http://www.speedwayw.pl/dmp/2009/lulo_1.htm
znalazłem ten https://www.espeedway.pl/news,marma_rze ... 838,0.html
i na (a w zasadzie po) ostatnim treningu złamał nadgarstek jadąc ostatnie próbne kółka.
Fakt, że zgasł szybko, choć dalej miał mecze, które się pamięta. Absolutnie nie zgadzam się, że był beztalenciem, dlatego szkoda że nic z tego nie wyszło
http://www.speedwayw.pl/dmp/2009/lulo_1.htm
Re: 20-lecie zuzel.info - WSPOMNIENIA
Andreas przy Jonasie był wirtuozem żużla. Aczkolwiek sam Andreas jak na poziom II ligi w 2009 był przyzwoity przy czym punkty robił wyłącznie w meczach domowych. Chociaż i tutaj nie ustrzegł się wpadek (Opole). No i na pewno wyglądał w sezonie 2009 lepiej od Tomicka.
A Jonas jeździł, bo lepszych juniorów od niego nie mieliśmy. Chociaz pamiętam, że był strasznie sztywny, pasywny. Jak stracił pozycję to tylko szurał łyżwą po krawężniku.
A Jonas jeździł, bo lepszych juniorów od niego nie mieliśmy. Chociaz pamiętam, że był strasznie sztywny, pasywny. Jak stracił pozycję to tylko szurał łyżwą po krawężniku.
Re: 20-lecie zuzel.info - WSPOMNIENIA
Siwy Jacek to był duży zawód jak rączki puchły.
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: 20-lecie zuzel.info - WSPOMNIENIA
Jak start nie wyszedł to na trasie już nie dogonił, bo od 3 okrążenia jechał na utrzymanie pozycji.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: 20-lecie zuzel.info - WSPOMNIENIA
Szkoda, że ten Siwy Jacek razem ze Staszkiem Burzą nas pozamiatali w Łodzi przy rekordowej wyjazdowej frekwencji. Dryml się skompromitował w tym meczu i szkoda kontuzji Rymela. Choć, z "ja apeluje" i Sprawką pewnie byśmy i tak daleko nie zajechali.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: 20-lecie zuzel.info - WSPOMNIENIA
Ale wspomnienia z wyjazdu fajne, jak chociażby podrzucanie przez kibiców wspomnianego, zupełnie skonfundowanego w tamtym momencie, rzeczonego Drymla.
Re: 20-lecie zuzel.info - WSPOMNIENIA
Jak przyjął walizkę z pieniędzmi za słaby występ (tak mówili) to sam nie wiedział o co chodzi.
Oczywiście sam tłumaczył słaby występ, tym że nie mógł się dopasować.
Oczywiście sam tłumaczył słaby występ, tym że nie mógł się dopasować.
Re: 20-lecie zuzel.info - WSPOMNIENIA
Dodajmy, że był podrzucany przez kibiców lubelskich, nie łódzkich. Jeszcze po tylu latach pamiętam te ciarki żenady. Że też zawsze jakieś podźwignięcie lubelskiego żużla czy seria zwycięstw (wydaje się, że wtedy nam towarzyszyła) przyciąga totalnych januszy kibicowania.
